Dodaj do ulubionych

kontrolowanie męża

10.01.09, 15:01
mam problem z kontrolowaniem męża.jesteśmy razem już 9 lat,różnie bywało.rok
temu zdecydowaliśmy się na małżeństwo.mój mąż bardzo lubi czuć się adorowany
przez inne kobiety.wiem,że utrzymuje stały kontakt z jedną z nich.sprawdzam
jego telefon,gg,nk.wiem,że to okropne ponieważ strasznie mi z tym ciężko.ale
za każdym razem odkrywam jakąś rozmowę w formie flirtu.tłumaczyłam sobie wiele
razy, że to tylko niewinne rozmowy,ale czasem sama nie wiem co myśleć.ostatnio
bardzo boję się tego,że spotyka się z kimś "na boku".stale porównuję się do
koleżanek męża,mam przez to bardzo zaniżoną samoocenę.wiele razy rozmawiałam z
nim na ten temat,ale on za każdym razem powtarza,że mnie kocha i że jestem
najważniejsza.najgorsze jest to,że gdy go pytam czy utrzymuje kontakt z tą
kobietą on zawsze odpowiada że "nie",a ja wiem że tak bo chwilę wcześniej
czytałam sms-y od niej.chciałabym przestawić swoje myślenie i nie skupiać się
na tym ale powoli staje się to moją obsesją.proszę o poradę,co mam zrobić???
Obserwuj wątek
    • summerlove Re: kontrolowanie męża 10.01.09, 15:18
      Skoro zawsze Ci to przeszkadzało to po jaka cholerę wychodziłaś za niego za mąż??
      I dlaczego nie dałaś mu wczesniej jasno do zrozumienia że Ci to nie pasuje i
      jesli chce być z Tobą to ma to skończyć??
      • dania_86 Re: kontrolowanie męża 10.01.09, 16:32
        skoro już to czytasz to nie możesz mu powiedzieć by nie robił z Ciebie idiotki
        bo czytać potrafisz i wiesz, ze właśnie dostał smsa od niej. ja bym tak nie
        potrafiła jak Ty...od razu bym zrobiła taką wojnę że szok, facet musi wiedzieć,
        że jesteś na tyle inteligentna, że wiesz wszystko a zwłaszcza o takich rzeczack
        które w sumie idzie wyczuć...
        pierwsza lekcja dla Ciebie to powinna być jednak inna : UWIERZ W SIEBIE, zacznij
        coś robić w tym kierunku, może wizyta w spa, chodź do kosmetyczki, fryzjera,
        ubieraj się modnie, bądź atrakcyjna i pewna siebie, bo jak na razie to Twój mąż
        jest za bardzo pewny siebie a Twoje poczucie niższości to on wykorzystuje. jak
        ktoś ma dobre serce to musi mieć twardą dupę, niestety :/
        powodzenia :)
        • dania_86 Re: kontrolowanie męża 10.01.09, 16:35
          mówi Ci że Cię kocha...to bardzo dobrze, ale słowa to nie wszystko, liczą się
          czyny i gesty! i daj mu to do zrozumienia, że musi się zacząć starać o Ciebie bo
          nie zadowolisz się byle jakimi ochłapami. zasługujesz na więcej i powinnaś o tym
          wiedzieć. 3maj się ciepło bo naprawdę chyba jesteś zagubiona i bardzo Ci
          współczuję, jednak pewnie jest w Tobie jakaś ta wewnętrzna siła i pewnie się
          jeszcze ujawni :) pozdrawiam
          • women1982 Re: kontrolowanie męża 10.01.09, 17:42
            dziękuję za podniesienie na duchu.chyba rzeczywiście postaram się skupić
            bardziej na sobie,żeby uwierzyć w to że nie jestem "nikim".
            • dania_86 Re: kontrolowanie męża 10.01.09, 17:55
              :))) trochę egoizmu jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziło ;-) no to do dzieła!
              stawiaj teraz na swoje przyjemności, bo one Ci się należą. aha! i nie zapominaj
              o optymiźmie, uśmiechnieta kobieta to piękna kobieta :)
    • Gość: niki Re: kontrolowanie męża IP: *.aster.pl 13.01.09, 11:41
      jeżeli ci nie pasuje taki układ to odejdź od niego.z tego co napisałaś wynika że
      potrzebujesz pomocy psychologa.
    • Gość: Mere Re: kontrolowanie męża IP: *.pbg.com.pl 13.01.09, 16:56
      mam problem z kontrolowaniem męża - pewnie że masz! Ale raczej taki
      że wogóle go kontrolujsz. Czy kobietom sie wydaje że mąż to ich
      własność i mogą grzebać w jego prywatnych sprawach i rzeczach? Wiem,
      zaraz powiecie - po ślubie nie ma prywatności, wszystko wspólne.
      Niestey nic bardziej mylnego, każdy człowiek potrzebuje sfery
      prywatności - powie wam to każdy psycholog.
      Inna sprawa to na czym polega ów "kontakt" z inną kobietą. Czy jest
      to regularne zdradzanie czy po prostu zwykła rozmowa.
      Inna sprawa nr. 2 to przyłapanie na kłamstwie - skoro wiesz że on
      kłamie a jednocześnie nie powiesz mu o tym to po prostu zachowujesz
      się tak jak on. Obustronne zakłamanie - przyganiał kocioł garnkowi.

      • green_land Re: kontrolowanie męża 14.01.09, 14:06
        > mam problem z kontrolowaniem męża - pewnie że masz! Ale raczej
        >taki że wogóle go kontrolujsz.
        Nazwałabym to inaczej. Kontrolowanie to sprawdzanie i wyciąganie
        konsekwencji. Ona zachowuje to dla siebie. Moze i niedobrze, bo ja
        bym przyznała, że wiem o jego flirtowaniu.
        Ale skoro wcześniej nie było to problemem, to trudno teraz miec
        pretensje o jego zachowanie, za wyjątkiem okłamywania - to już mocno
        nie fair.
    • d1963 zatrudnij prywatnego dedektywa, z doświadczeniem 14.01.09, 20:10
      w tego typu sprawach - jeśli wyjdzie, że Cię zdradza, to ... sama
      wiesz najlepiej, co trzeba zrobić.
      A jeśli nie, to zapomnij o sprawie i żyj normalnie.
      Sama go nie inwigiluj, bo zgłupiejesz i narazisz się na śmieszność.
      D
    • wana Re: kontrolowanie męża 19.01.09, 13:42
      Problem masz ogromny - kontrolować możesz dziecko, natomiast
      sprawdzanie komórki męża, gg, maili - nie mam ma to słów. Problem
      masz ze sobą - znam jedno małżeństwo, gdzie mąż, zmęczony jazgotem
      żony, żeby się odczepiła, powiedział: "tak, mam z X. romans",
      tylko.... że nie miał. Mają za to kilkoro dzieci i rozwód w
      perspektywie. Facet świata poza swoją żoną nie widział, tylko czasem
      z koleżankami miło pogadał. Niewinnie zupełnie.
      W małżeństwie podstawą jest zaufanie... Czy Ty nigdy z żadny kolegą
      nie rozmawiasz? Nigdy nie słyszysz, że ładnie dzisiaj wyglądasz,
      itp.? Tak niewinnie?

      Kochana, po pierwsze: szczera rozmowa z mężem, ale tutaj będziesz
      musiała przyznać się do szpiegowania,po drugie - poszukaj pomocy
      fachowej, zanim zniszczysz do reszty to, co między Wami piękne.

      Trzymaj się ciepło i nie baw się w szpiega - każdy niewinny drobiazg
      będziesz interpretowała najgorzej, jak można.
      • nie.grzeczna.kobieta do wany i jej podobnych/jemu podobnych 19.01.09, 18:16
        jasne powinna olać wszelkie sygnały, olać intuicje oraz olac to co
        widziała-w imie tego, że nie wolno szpiegować, bo to jest be. A to,
        że facet robi z niej idiotkę to się nie liczy. Zalozycielka wątku
        już sama wie, ze małzonek wobec niej jest nie szczery wiec co niby
        ma robić. Przeprosic, że zyje i pojsc sie leczyc???? Myślę, że jakby
        nie miala podstaw i przeczuc, to nie szpiegiowałaby by go. Mąz ją po
        prostu oszukuje i wykorzystuje naiwność, że ona łyknie kazde jego
        słowo jak młody pelikan.
        Do zalozycielki wątku-wspolczuje bo znajac pare takich sytuacji
        niestety mąz wlasnie Ciebie obarczy cala winą. Wiesz, że najlepszą
        formą obrony jest atak? Na pewno z tego skorzysta i powie Ci że
        wlasnie Twojego szpiegowania i podejrzliwosci nie mogl znieść bla
        bla bla. Nie daj się!!!!!
        • wana Re: do wany i jej podobnych/jemu podobnych 21.01.09, 11:12
          Nie wiem, jak mi podobne, ale ja uważam, że jeżeli jej intuicja
          popada w paranoję, to powinna poszukać pomocy. Gdybym ja miałą
          ochotę pogadać przy kawie z kolegą (niewinnie, bez podtekstów) a mój
          Książe Małżonek starałby mnie organiczać, to naraziłby się na
          śmieszność. Na drugi raz bym mu o takim spotkaniu nie powiedziała.
          Nigdy nie przyszłoby mi do głowy zakazywać mu kontaktów z
          koleżankami, a tym bardziej szpiegować. I tak zrobi, co będzie
          chciał, a szpiegowanie może go jeszcze do tego popchnąć - na złość.
          Mnie by popchnęło.
          Jeżeli założycielka wątku miała podstawy, powinna pogadać z mężem,
          nie zakazywać kontaktów, raczej doprowadzić, by mąż sam jej o tym
          mówił - jak nie będzie musiał ukrywać spotkań, to nie będzie.
          Oczywiście - mówimy o niewinnych spotkaniach "na kawę" a nie o
          zdradach.
          Nigdy nie ma jednej strony winnej - ale wyjściem jest rozmowa, a nie
          inwigilacja.
      • girl.of.your.nightmares Re: kontrolowanie męża 22.04.09, 01:59
        wana napisała:

        > Problem masz ogromny - kontrolować możesz dziecko, natomiast
        > sprawdzanie komórki męża, gg, maili - nie mam ma to słów.

        racja

        znam parę, która się nawzajem non stop kontroluje dokładnie w taki sam sposób,
        sprawdzanie wszystkiego. Zresztą ja też się jakiś czas męczyłam z takim
        zazdrośnikiem, tylko, że nie pozwalałam mu wszystkiego sprawdzać i to wcale nie
        dlatego, że go zdradzałam czy coś. Ale pretensje były chociażby o to, że
        spotkałam się z kumplem.

        A jak list do niego przyjdzie to też otwierasz? No ja przepraszam bardzo, ale
        prywatność to się każdemu należy. Nigdy nie flirtowałaś np. z kolegą z pracy? A
        jak byś się czuła, gdyby twój mąż tak ci wszystko sprawdzał? Na przykład
        wszedłby na twoje gg i przeczytał twoją rozmowę z koleżanką na temat tego, jaki
        jest w łóżku.

        A poza tym, co ci z tego, że sprawdzasz? Jeśli na prawdę będzie chciał cię
        zdradzić, to i tak zdradzi.
        • summerlove KURDE.. 22.04.09, 15:58
          Przestańcie wyciągać stare wątki bo ich autorów i tak już dawno gdzieś wcięło.
    • kotek_vel_lol2 Re: kontrolowanie męża 21.01.09, 01:26
      malzenstwo to porazka.
      konkubinat jak najbardziej.
    • izabelkaf Re: kontrolowanie męża 27.01.09, 13:13
      ehh tez mam podobny problem z chlopakiem ;/;/ ostatnio nawet mi nie
      powiedzial ze imprezuje z jakimis pannami trafilo mnie tak to, ze
      juz nie jestem z nim i to chyba najlepsze wyjscie bedzie z tego
      zwiazku Pozdrawiam
    • Gość: kolo Re: kontrolowanie męża IP: *.aster.pl 03.02.09, 23:48
      pojebana jesteś
    • Gość: MANIA Re: kontrolowanie męża IP: *.aster.pl 03.02.09, 23:56
      TY SIEBIE POWINNAś SKONTROLOWAć .PRZYNOSISZ WSTYD KOBIETą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka