Gość: kj IP: *.librarycfs.le.ac.uk 17.02.04, 19:03 a gdzie ta tabela partacze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bolek Re: Długa droga do dobrobytu IP: 138.26.140.* 17.02.04, 19:15 Ja tez tabeli nigdzie nie moge znalezc chociaz wytezam wzrok niemilosiernie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Re: Długa droga do dobrobytu IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.04, 19:16 Polska winna samej sobie.Udlawiono gospodarke wysokimi podatkami,monstrualnie rozbudowano biurokracje,korupcja poczawszy od najwyzszych szczebli, brak reform, glupota rzadzacych itd.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nuntaro droga do dobrobytu obywateli... IP: *.it / 62.233.189.* 18.02.04, 10:51 rządów RP nie interesuje. Zauważyliście że już od roku przyzwyczaja się widza, słuchacza i czytelnika do tego,że pierwszym celem po wejściu do UE jest wejście do unii monetarnej?? Po trupach wykonają instrukcje. Ni szaga nazad! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn główny problem Zachodu=ważny problem w Polsce IP: *.darnet.rybnik.pl 17.02.04, 19:27 W Polsce, pracujący emeryci i renciści godząc sie na 500zł wynagrodzenia też uderzają w rynek pracy i są dla pracodawców wzorem dla ludzi młodych podczas żądań płacowych. Ale emeryci i rencisci dokładają te 500zł do 800-1000zł emerytury (renty) a młodzi ludzie już nie. Gdyby jeden z drugim emeryt (rencista) zdał sobie wreszcie sprawę, że skoro zarabia 500zł (czyli brutto ok. 800zł), to odprowadza niecałe 200zł na składkę emerytalną (rentową) do ZUS, zatem właściwie powinien otrzymywać emeryturę (rentę) o takiej własnie wysokości. Niecałe 200 zł (i to przed opodatkowaniem). No bo gdyby emeryci mieli zakaz pracy i ich zarobków nie proponowanoby młodym, to wtedy nie byłoby wynagrodzenia za pracę 500 zł, tylko o wiele więcej. Zatem i składka emerytalna od większych zarobków byłaby większa i emerytury owych emerytów wyższe. Nie mam recji ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rp78 Zgdza sie: nie masz racji. IP: 192.88.212.* 17.02.04, 19:49 I wyjasnie na wstepie ze nie jestem emerytem - mam 25 lat. Emeryt dorabiajacy sobie do nedznej emerytury 500zl nie jest dla mlodego czlowieka konkurentem na rynku pracy. Dlaczego masz mu za zle to ze dorabia do swojej lichej emerytury te pare groszy bo chce godziwie zyc? A konkurentem dla mlodych nie jest z co najmniej 2 powodow: 1. Pracy fizycznej nie wykona tak dobrze jak mlody - zdrowie i sily juz nie te 2. W pracy umyslowej - ma od mlodego wieksze doswiadzenie, ale najczesciej nie zna lub slabo zna jezyki obce i marnie lub wcale dogaduje sie z komputerem Znalazlo by sie jeszcze pewnie kilka innych... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klip Re: główny problem Zachodu=ważny problem w Polsce IP: *.2.Core.net.pl 17.02.04, 20:07 Dlaczego panstwo ma decydowac kto ma pracowac a kto nie? Zamiast kombinowac z zakazami lepiej obnizyc podatki i narzuty na wynagrodzenia. Lepsze to od takich komunistycznych rozwiazan jakie proponujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn Re: główny problem Zachodu=ważny problem w Polsce IP: *.darnet.rybnik.pl 17.02.04, 21:17 Zgoda, niższe podatki i narzuty, ale dla pracowników, nie dla pracodawców na nowe mercedesy, posiadłości i wojaże. Odpowiedz Link Zgłoś
klip-klap kokosy 17.02.04, 21:37 Odbierzesz im ? Kazesz w ustawie placic tyle a tyle ? A moze wyrownajmy place ? Co cie tak obchodza cudze pieniadze ? To pracodaca ryzykuje swoim majatkiem i powinien miec prawo z nim robic co chce. Jak sie pracownikowi nie podoba niech sam podejmie ryzyko dzialalnosci gospodarczej. Zobaczy jakie to kokosy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacol Re: główny problem Zachodu=ważny problem w Polsce IP: *.gilmore.ca 17.02.04, 22:35 Do mn caly postep to jak wyscig (przewaznie tych najlepszych), mowa rowniez o postepie gospodarczym, ty chcialbys rownac w dol: "zabierzmy tym, ktorych stac na mercedesy..." zapraszam cie serdecznie na wszystkie mecze w rozgrywkach mistrzostw swiata w pilce noznej, nie lubisz pilki? moze byc dowolna dyscyplina sportowa na najblizszej olimpiadzie czy wyobrazasz sobie tych wszystkich sportowcow walczacych o zwyciestwo gdy zapowiemy im, ze kazdemu gwarantujemy przedostatnie miejsce... i ani troche wiecej ;) zycze ostrego kibicowania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rw23 TABELA? IP: *.icpnet.pl 17.02.04, 20:53 " Niezwykle wolny, trwający "wiele dziesiątek lat" proces gonienia UE przez nowe kraje (patrz tabela), jeśli chodzi o poziom dochodu i wysokość płac. " gdzie ta tabela? Odpowiedz Link Zgłoś
klip-klap dluga 17.02.04, 21:31 Bardzo dluga,chyba,ze UE sie zmieni w strone jeszcze bardziej liberalnej gospodarki. Zamiast tego ciagle ciagnie ta durna polityke doplat do rolnictwa (polowa budzetu UE). Skoro juz jestesmy w UE to niestety nasze mozliwosci sa nieco ograniczone,ale status raju podatkowego caly czas jest realny. Mozliwosci przede wszystkim ograniczylismy sobie rozwiazaniami panstw bogatych przyjetymi przez nas.To prawda,ze ogolnie UE jest nieco bardziej liberalna od RP ale tylko nieco. To jest za malo,potrzebujemy krwiozerczego kapitalizmu czy jak to zwac by osiagnac szybki rozwoj.Druga rzecz obok polityki rolnej,ktora bedzie nam przeszkadzac to proba stworzenia panstwa europejskiego. UE jako organizacja ekonomiczna to pomysl calkiem niezly,ale nie widze potrzeby scislejszej integracji i idacego za tym ujednolicania i biurokratyzacji. Pozostaje jeszcze euro - czy rzeczywiscie jego przyjecie bedzie korzystne dla Polski ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kanadol A po co wam tabela IP: 207.112.47.* 17.02.04, 21:56 Trzeba wlasny kraj budowac nie tak jak za komuny, ze nic nie zostalo zrobione, a pozostal tylko dlug. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HK Irlandia tez potrzebowala dziesiecioleci (od1972) IP: *.bbo135.so-net.com.hk 18.02.04, 03:31 Cos zawsze zapominaja ze przez pierwsze 20 lat (od 1972) Irlandia byla zawsze na dole listy najbiedniejszy dopiero po 20 latach i masie pieniedzy z UE ich gospodarka w koncu ruszyla. Odpowiedz Link Zgłoś
tankard Re: Irlandia tez potrzebowala dziesiecioleci (od1 21.02.04, 12:03 Była biedna bedąc w Unii i to bardzo długo, a ruszyła dopiero po tym, jak obniżyła podatki, za co teraz jest karcona przez Unię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sybirak Re: Długa droga do dobrobytu IP: *.big / 62.233.185.* 18.02.04, 13:54 Tak to prawda, bo za dużo tak polityki, a przecież celem Unii jest trwały rozwój jej członków i dobrobyt jej obywateli (patrz www.cec.ue.int). A jeżeli tak, to wszystko w Unii powinno być temu celowi podporządkowane, czyli wszystko powinno być odniesione do PKB na osobę: składki, ilość miejsc w EP, Trybunale Sprawiedliwości, ilość głosów w Radzie Europejskiej itd. Gdyby to zrobiono, to każdy, kto ze wzgledów politycznych chciałby posiadać więcej miesc czy węcej głosów, musiałby zwiększyć PKB na osobę, i o to właśnie chodzi. Żadne względy polityczne, większościowe czy religijne, tylko gospodarcze. Oczywiście że takie państwa, jak Polska, Słowacja i inne postkomunistyczne musiałyby spuścić z tonu wielkomocarstwowego, a wziąć się za poprawę gospodarki Polski, nie polskich partii politycznych, albo będą zawsze tylko przysłuchiwały się debatom prowadzonym przez innych. Odpowiedz Link Zgłoś