Dodaj do ulubionych

jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!!

05.03.04, 12:05
No....faktycznie
euro.pap.com.pl/cgi-bin/europap.pl?grupa=1&dzien=1&ID=53461
UE/ Przywileje członkowskie dla sąsiadów

04.03.2004 Bruksela (PAP) - Unia Europejska chce po rozszerzeniu przyznać
swoim nowym sąsiadom wszystkie korzyści członkowskie, poza udziałem w
instytucjach decyzyjnych, powiedział w środę szef Komisji UE Romano Prodi.

"Chcemy wszystko dzielić z tymi krajami, poza naszymi instytucjami, opierając
nasze stosunki na wspólnocie wartości i interesów" - powiedział Prodi.

Komisja pracuje nad "nową polityką sąsiedztwa", stanowiącą podstawę stosunków
z krajami, z którymi UE będzie graniczyć po przyjęciu 1 maja 10 nowych państw.

Polityka ta obejmie kraje śródziemnomorskie i byłe państwa sowieckie, takie
jak Rosja, Białoruś, Ukraina i Mołdawia.

Prodi powiedział, że UE nie może kontynuować poszerzania, ale chce dać swoim
sąsiadom wszystkie korzyści płynące z członkostwa, poza udziałem w organach
takich jak Parlament Europejski czy sama Komisja UE.

"Ostatecznym, długoterminowym celem jest objęcie tych krajów czterema
swobodami, na których opiera się Unia", powiedział Prodi. Dodał, iż będzie to
konkretne potwierdzenie woli UE, aby nie tworzyć nowych podziałów w Europie.

Cztery swobody, to wolność przemieszczania towarów, usług, ludzi i kapitału.

Jeśli propozycja zostanie zrealizowana, to obywatel, np. Rosji lub Maroka
będzie miał takie samo prawo jak Niemiec lub Brytyjczyk przyjechać do kraju UE
bez wizy, transferować tam pieniądze, kupić dom i podjąć pracę.

Naciskany w tej sprawie Prodi, powiedział na konferencji: "Chodzi o wszystko,
poza instytucjami". [powrót]
Obserwuj wątek
    • 1tomasz1 Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 12:37
      Jak zwykle Krzysztof wali samobója.
      Jeśli się nie myle, to fobi największe pretensje mieli odnośnie okresu
      przystosowawczego. To przecież niby wtedy Polska najwięcej straciła na rzecz
      starych członków UE. :)
      No i to "jeśli" Prodiego...
      • krzysztofsf Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 12:46
        1tomasz1 napisał:

        > Jak zwykle Krzysztof wali samobója.
        > Jeśli się nie myle, to fobi największe pretensje mieli odnośnie okresu
        > przystosowawczego. To przecież niby wtedy Polska najwięcej straciła na rzecz
        > starych członków UE. :)
        > No i to "jeśli" Prodiego...

        Nie.
        O ile pamietam to gdy mowilismy o NIEWSTEPOWANIU do ue (cos kiepsko z twoja
        pamiecia) to najwiekszym argumentem strony przeciwnej bylo: "I co wtedy? Co
        proponujecie? Jesli nie unia to bialorus bo nie ma innej alternatywy"

        Kiepsko z pamiecia...kiepsko.........
        • 1tomasz1 Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 12:53
          krzysztofsf napisał:

          > 1tomasz1 napisał:
          >
          > > Jak zwykle Krzysztof wali samobója.
          > > Jeśli się nie myle, to fobi największe pretensje mieli odnośnie okresu
          > > przystosowawczego. To przecież niby wtedy Polska najwięcej straciła na rze
          > cz
          > > starych członków UE. :)
          > > No i to "jeśli" Prodiego...
          >
          > Nie.
          > O ile pamietam to gdy mowilismy o NIEWSTEPOWANIU do ue (cos kiepsko z twoja
          > pamiecia) to najwiekszym argumentem strony przeciwnej bylo: "I co wtedy? Co
          > proponujecie? Jesli nie unia to bialorus bo nie ma innej alternatywy"
          >
          > Kiepsko z pamiecia...kiepsko.........

          To hasło z Białorusią wymyślili fobi, pamiętasz?
          Po drugie, to takie gdybanie Prodiego. Przecież dobrze te głodne kawałki znamy,
          nie?
          Po trzecie, myślę, że nie dożyję czasów, gdy będę rodzinę w Rosji czy na
          Ukrainie odwiedzał, tak jak w Niemczech czy Anglii. A szkoda.
          A alternatywa była. Pozwolić naszym kolejnym żondom rządzić. Efekt
          pt. 'ukrainizacja' Polski murowany.
          • krzysztofsf Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 12:56
            1tomasz1 napisał:


            > To hasło z Białorusią wymyślili fobi, pamiętasz?

            NIe. Nie pamietam.Zawsze slyszalem je z ust eurotomanow

            > Po drugie, to takie gdybanie Prodiego. Przecież dobrze te głodne kawałki znamy,

            Czekamy na oficjalne dementi w takim razie.
            > nie?
            > Po trzecie, myślę, że nie dożyję czasów, gdy będę rodzinę w Rosji czy na
            > Ukrainie odwiedzał, tak jak w Niemczech czy Anglii. A szkoda.
            > A alternatywa była. Pozwolić naszym kolejnym żondom rządzić. Efekt
            > pt. 'ukrainizacja' Polski murowany.
            • krzysztofsf Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 12:59

              > > Po trzecie, myślę, że nie dożyję czasów, gdy będę rodzinę w Rosji czy na
              > > Ukrainie odwiedzał, tak jak w Niemczech czy Anglii.

              No fakt. Po wstapieniu do unii beda z tym trudnosci. Wprowadzilismy wizy.

              > A szkoda.
              > > A alternatywa była. Pozwolić naszym kolejnym żondom rządzić.

              A teraz kto bedzie rzadzil? Ja stawiam na leppera.
              >Efekt
              > > pt. 'ukrainizacja' Polski murowany.

              Efekt wariantu unijnego tez bedzie ciekawy. Niestety.
              Zapisz sobie na rece jak glosowales, zeby pamietac za pare miesiecy.
              • 1tomasz1 Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 13:07
                krzysztofsf napisał:

                >
                > > > Po trzecie, myślę, że nie dożyję czasów, gdy będę rodzinę w Rosji czy
                > na
                > > > Ukrainie odwiedzał, tak jak w Niemczech czy Anglii.
                >
                > No fakt. Po wstapieniu do unii beda z tym trudnosci. Wprowadzilismy wizy.

                Wcześniej były wizy also. I zaproszenia. Kupa papierologii. Wierz mi, bo jeżdże
                regularnie.

                >
                > > A szkoda.
                > > > A alternatywa była. Pozwolić naszym kolejnym żondom rządzić.
                >
                > A teraz kto bedzie rzadzil? Ja stawiam na leppera.

                A ja wróżka czy wyrocznia?
                Mam nadzieją, że nie Lepper ani Giertych.

                > >Efekt
                > > > pt. 'ukrainizacja' Polski murowany.
                >
                > Efekt wariantu unijnego tez bedzie ciekawy. Niestety.

                Póki co od 91 roku nam PKB wzrosło o 30%, Ukrainie o 40% zmalało.
                Widzałeś wykresy PKB per capita haimera?

                > Zapisz sobie na rece jak glosowales, zeby pamietac za pare miesiecy.

                A może zaliczę wreszcie się do tych 50% co to wszystko olewają?
                • krzysztofsf Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 13:13
                  1tomasz1 napisał:


                  > Póki co od 91 roku nam PKB wzrosło o 30%, Ukrainie o 40% zmalało.
                  > Widzałeś wykresy PKB per capita haimera?

                  Nie widzialem. Natomiast jestem ciekawy jak ten wzrost PKB wyglada w
                  poszczegolnych latach ktore cytujesz i ile przepada na okres przed
                  dostosowywaniem do rynku unijnego a ile od tego momentu. Nie widzialem tych
                  danych, jesli nimi dysponujesz to daj link.

                  > > Zapisz sobie na rece jak glosowales, zeby pamietac za pare miesiecy.
                  >
                  > A może zaliczę wreszcie się do tych 50% co to wszystko olewają?

                  O nie :)) Pamietaj, zaliczas sie do tych, co wkopali Polske w unie. Nie wolno ci
                  o tym zapomniec.
                  • 1tomasz1 Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 13:19
                    krzysztofsf napisał:

                    > 1tomasz1 napisał:
                    >
                    >
                    > > Póki co od 91 roku nam PKB wzrosło o 30%, Ukrainie o 40% zmalało.
                    > > Widzałeś wykresy PKB per capita haimera?
                    >
                    > Nie widzialem. Natomiast jestem ciekawy jak ten wzrost PKB wyglada w
                    > poszczegolnych latach ktore cytujesz i ile przepada na okres przed
                    > dostosowywaniem do rynku unijnego a ile od tego momentu. Nie widzialem tych
                    > danych, jesli nimi dysponujesz to daj link.

                    Link jest w forum gospodarka i polityka. Jest tam pokazane PKB na przestrzeni
                    ostatnich 10 lat.
                    Co innego wzrost PKB w Polsce, tego wykres nie zawiera. Myślę, że nie
                    powinieneś się czapiać cyferek, bo i tak najważniejsze jest to co odczuwają
                    poszczególni obywatele. Dla mnie nie ma różnicy czy wzrost PKB wynosi 3 czy 2%.
                    Tego się nie czuje. Natomiast jeżeli na przestrzenie 10 lat notuje się 30%
                    wzrost lub 40% spadek, to to już jest odczuwalne. I to też obserwuję osobiście
                    odwiedzając swoją rodzinę.
                    >
                    > > > Zapisz sobie na rece jak glosowales, zeby pamietac za pare miesiecy.
                    > >
                    > > A może zaliczę wreszcie się do tych 50% co to wszystko olewają?
                    >
                    > O nie :)) Pamietaj, zaliczas sie do tych, co wkopali Polske w unie. Nie wolno
                    c
                    > i
                    > o tym zapomniec.

                    A, to będę pamiętał nawet po 80-tce i przy każdej okazji opowiadał wnukom.
                    Myślę o najbliższych wyborach.
                    • krzysztofsf Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 13:23
                      1tomasz1 napisał:

                      > krzysztofsf napisał:
                      >
                      > > 1tomasz1 napisał:
                      > >
                      > >
                      > > > Póki co od 91 roku nam PKB wzrosło o 30%, Ukrainie o 40% zmalało.
                      > > > Widzałeś wykresy PKB per capita haimera?
                      > >
                      > > Nie widzialem. Natomiast jestem ciekawy jak ten wzrost PKB wyglada w
                      > > poszczegolnych latach ktore cytujesz i ile przepada na okres przed
                      > > dostosowywaniem do rynku unijnego a ile od tego momentu. Nie widzialem tyc
                      > h
                      > > danych, jesli nimi dysponujesz to daj link.
                      >
                      > Link jest w forum gospodarka i polityka. Jest tam pokazane PKB na przestrzeni
                      > ostatnich 10 lat.
                      > Co innego wzrost PKB w Polsce, tego wykres nie zawiera.

                      A to wlasnie jest ciekawe.

                      > Myślę, że nie
                      > powinieneś się czapiać cyferek, bo i tak najważniejsze jest to co odczuwają
                      > poszczególni obywatele.

                      No to mi od mniej wiecej 1999 roku wyraznie sie pogarsza, jesli chodzi o
                      odczucia obywatela sztuk 1.

                      Dla mnie nie ma różnicy czy wzrost PKB wynosi 3 czy 2%.
                      Ale pokazuje trend

                      > Tego się nie czuje. Natomiast jeżeli na przestrzenie 10 lat notuje się 30%
                      > wzrost lub 40% spadek, to to już jest odczuwalne. I to też obserwuję osobiście
                      > odwiedzając swoją rodzinę.
                      > >
                      > > > > Zapisz sobie na rece jak glosowales, zeby pamietac za pare miesi
                      > ecy.
                      > > >
                      > > > A może zaliczę wreszcie się do tych 50% co to wszystko olewają?
                      > >
                      > > O nie :)) Pamietaj, zaliczas sie do tych, co wkopali Polske w unie. Nie wo
                      > lno
                      > c
                      > > i
                      > > o tym zapomniec.
                      >
                      > A, to będę pamiętał nawet po 80-tce i przy każdej okazji opowiadał wnukom.
                      > Myślę o najbliższych wyborach.

                      Pamietaj. Zwlaszcza kolo 80-i gdy wnuk sie zapyta "A gdzie Ty wtedy byles dziadku?"

                      • 1tomasz1 Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 13:38
                        krzysztofsf napisał:

                        > 1tomasz1 napisał:
                        >
                        > > krzysztofsf napisał:
                        > >
                        > > > 1tomasz1 napisał:
                        > > >
                        > > >
                        > > > > Póki co od 91 roku nam PKB wzrosło o 30%, Ukrainie o 40% zmalało
                        > .
                        > > > > Widzałeś wykresy PKB per capita haimera?
                        > > >
                        > > > Nie widzialem. Natomiast jestem ciekawy jak ten wzrost PKB wyglada w
                        > > > poszczegolnych latach ktore cytujesz i ile przepada na okres przed
                        > > > dostosowywaniem do rynku unijnego a ile od tego momentu. Nie widziale
                        > m tyc
                        > > h
                        > > > danych, jesli nimi dysponujesz to daj link.
                        > >
                        > > Link jest w forum gospodarka i polityka. Jest tam pokazane PKB na przestrz
                        > eni
                        > > ostatnich 10 lat.
                        > > Co innego wzrost PKB w Polsce, tego wykres nie zawiera.
                        >
                        > A to wlasnie jest ciekawe.

                        GUS
                        www.gus.stat.pl

                        >
                        > > Myślę, że nie
                        > > powinieneś się czapiać cyferek, bo i tak najważniejsze jest to co odczuwaj
                        > ą
                        > > poszczególni obywatele.
                        >
                        > No to mi od mniej wiecej 1999 roku wyraznie sie pogarsza, jesli chodzi o
                        > odczucia obywatela sztuk 1.

                        Szczerze współczuję. Jestem na drugim biegunie. Takie życie...
                        Nie wierz w bajki UPR-owców, że są jakieś cudowne lekarstwa. Zawsze są ci co
                        mają lepiej i ci co mają gorzej. Może Ci się odwróci, czego Ci życzę.

                        >
                        > Dla mnie nie ma różnicy czy wzrost PKB wynosi 3 czy 2%.
                        > Ale pokazuje trend

                        To statystyka. Kiedyś miałem pokazć trend rosnący i pokazałem, chciaż wcale nie
                        była to prawda.

                        >
                        > > Tego się nie czuje. Natomiast jeżeli na przestrzenie 10 lat notuje się 30%
                        >
                        > > wzrost lub 40% spadek, to to już jest odczuwalne. I to też obserwuję osobi
                        > ście
                        > > odwiedzając swoją rodzinę.
                        > > >
                        > > > > > Zapisz sobie na rece jak glosowales, zeby pamietac za pare
                        > miesi
                        > > ecy.
                        > > > >
                        > > > > A może zaliczę wreszcie się do tych 50% co to wszystko olewają?
                        > > >
                        > > > O nie :)) Pamietaj, zaliczas sie do tych, co wkopali Polske w unie. N
                        > ie wo
                        > > lno
                        > > c
                        > > > i
                        > > > o tym zapomniec.
                        > >
                        > > A, to będę pamiętał nawet po 80-tce i przy każdej okazji opowiadał wnukom.
                        >
                        > > Myślę o najbliższych wyborach.
                        >
                        > Pamietaj. Zwlaszcza kolo 80-i gdy wnuk sie zapyta "A gdzie Ty wtedy byles
                        dziad
                        > ku?"
                        >
                        E, tam. Myśl pozytywnie.
                        • krzysztofsf Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 13:43
                          Mowiac krotko, przed referendum bylismy o krok od przepasci, a 1-o maja zrobimy
                          duzy krok naprzod.
                          • 1tomasz1 Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 13:53
                            krzysztofsf napisał:

                            > Mowiac krotko, przed referendum bylismy o krok od przepasci, a 1-o maja
                            zrobimy
                            > duzy krok naprzod.

                            :)
                            Jeszcze raz tłumaczę, że referendum nie miało tu nic do rzeczy. Decyzje zapadły
                            dekadę wcześniej. Nie oszukuj się.
                            Niemniej gdyby referendum było na NIE lub dało wynik niejednoznaczny, kursy
                            euro i usd poszybowałyby jak gołębice. Widzisz co się dzieje przy okazji planu
                            Hausnera. To by był duż krok w pieriod.
                            • krzysztofsf Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 14:03
                              1tomasz1 napisał:

                              > krzysztofsf napisał:
                              >
                              > > Mowiac krotko, przed referendum bylismy o krok od przepasci, a 1-o maja
                              > zrobimy
                              > > duzy krok naprzod.
                              >
                              > :)
                              > Jeszcze raz tłumaczę, że referendum nie miało tu nic do rzeczy. Decyzje zapadły
                              >
                              > dekadę wcześniej. Nie oszukuj się.
                              > Niemniej gdyby referendum było na NIE lub dało wynik niejednoznaczny, kursy
                              > euro i usd poszybowałyby jak gołębice.

                              Jeszcze nie daj boze eksport przewyzszylby import :(((

                              Widzisz co się dzieje przy okazji planu
                              > Hausnera. To by był duż krok w pieriod.

                              Musze konczyc, odpowie pozniej na nastepne przy okazji.
                              I tak nie udalo ci sie rozmyzc watku bo tekst cytowany jest w pierwszym poscie.
                              • 1tomasz1 Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 14:22
                                krzysztofsf napisał:

                                > 1tomasz1 napisał:
                                >
                                > > krzysztofsf napisał:
                                > >
                                > > > Mowiac krotko, przed referendum bylismy o krok od przepasci, a 1-o ma
                                > ja
                                > > zrobimy
                                > > > duzy krok naprzod.
                                > >
                                > > :)
                                > > Jeszcze raz tłumaczę, że referendum nie miało tu nic do rzeczy. Decyzje za
                                > padły
                                > >
                                > > dekadę wcześniej. Nie oszukuj się.
                                > > Niemniej gdyby referendum było na NIE lub dało wynik niejednoznaczny, kurs
                                > y
                                > > euro i usd poszybowałyby jak gołębice.
                                >
                                > Jeszcze nie daj boze eksport przewyzszylby import :(((

                                Ale bilans się liczy. Jesteśmy importerem surowców (ropa, gaz) rozliczanych w
                                usd. A eksport pewnie by wzrósł i UE wprowadziłaby jakieś klauzule ochronne. I
                                po zabawie.

                                >
                                > Widzisz co się dzieje przy okazji planu
                                > > Hausnera. To by był duż krok w pieriod.
                                >
                                > Musze konczyc, odpowie pozniej na nastepne przy okazji.
                                > I tak nie udalo ci sie rozmyzc watku bo tekst cytowany jest w pierwszym
                                poscie.

                                O Prodim? Mam Ci zacytować co mówi odnośnie Polski? Przecież to śmieszcze.
            • 1tomasz1 Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 13:00
              krzysztofsf napisał:

              > 1tomasz1 napisał:
              >
              >
              > > To hasło z Białorusią wymyślili fobi, pamiętasz?
              >
              > NIe. Nie pamietam.Zawsze slyszalem je z ust eurotomanow
              >
              > > Po drugie, to takie gdybanie Prodiego. Przecież dobrze te głodne kawałki z
              > namy,
              >
              > Czekamy na oficjalne dementi w takim razie.
              > > nie?
              > > Po trzecie, myślę, że nie dożyję czasów, gdy będę rodzinę w Rosji czy na
              > > Ukrainie odwiedzał, tak jak w Niemczech czy Anglii. A szkoda.
              > > A alternatywa była. Pozwolić naszym kolejnym żondom rządzić. Efekt
              > > pt. 'ukrainizacja' Polski murowany.

              Dementi nie będzie, bo to ma być taka zachęta w stylu: zróbta se wreszcie u
              siebie porządek, to coś wam skapnie.
              A co z tą ukrainizacją? Byłem niedawno. Koszmar.
              • krzysztofsf Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 13:05
                1tomasz1 napisał:


                >
                > Dementi nie będzie, bo to ma być taka zachęta w stylu: zróbta se wreszcie u
                > siebie porządek, to coś wam skapnie.

                Wiem! wiem! :))) To dokladnie jak u nas przed referendum :))))

                > A co z tą ukrainizacją? Byłem niedawno. Koszmar.

                I bez unii dokladnie to nas by czekalo :(( O my szczesciaze...
                Jak z poparciem dla ich odpowiednika sld? Rownie slabo u wladzy jak u nas?

                • 1tomasz1 Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 13:13
                  krzysztofsf napisał:

                  > 1tomasz1 napisał:
                  >
                  >
                  > >
                  > > Dementi nie będzie, bo to ma być taka zachęta w stylu: zróbta se wreszcie
                  > u
                  > > siebie porządek, to coś wam skapnie.
                  >
                  > Wiem! wiem! :))) To dokladnie jak u nas przed referendum :))))

                  Kto uwierzył, ten głupi. Zawsze mówiłem, że do problemu należy podejść
                  indywidualnie, czyli: co ja zyskam na przystąpieniu do UE. Ja już zyskałem.

                  >
                  > > A co z tą ukrainizacją? Byłem niedawno. Koszmar.
                  >
                  > I bez unii dokladnie to nas by czekalo :(( O my szczesciaze...

                  Nie. Mielibyśmy taką swoistą mieszankę polsko-ukraińsko-rosyjską. Może jeszcze
                  na to załapałaby się Słowacja i pribaltika. Pewnie byłoby jakieś WNP, gdzie
                  Polska na tle tego marazmu wyglądałaby całkiem, całkiem.

                  > Jak z poparciem dla ich odpowiednika sld? Rownie slabo u wladzy jak u nas?
                  >
                  Właśnie zamknął ostatnią wolną rozgłośnie w Kijowie. Niewygodni dziennikarze
                  znikają. Mafia rządzi dosłownie. Żyć nie umierać.
                  • krzysztofsf Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 13:19
                    1tomasz1 napisał:

                    > krzysztofsf napisał:
                    >
                    > > 1tomasz1 napisał:
                    > >
                    > >
                    > > >
                    > > > Dementi nie będzie, bo to ma być taka zachęta w stylu: zróbta se wres
                    > zcie
                    > > u
                    > > > siebie porządek, to coś wam skapnie.
                    > >
                    > > Wiem! wiem! :))) To dokladnie jak u nas przed referendum :))))
                    >
                    > Kto uwierzył, ten głupi. Zawsze mówiłem, że do problemu należy podejść
                    > indywidualnie, czyli: co ja zyskam na przystąpieniu do UE. Ja już zyskałem.

                    Ja patzralem bardziej globalnie i stwierdzilem, ze ani ja ani kraj na tym nie
                    zyskamy. Jak na razie sie potwierdza.


                    > > > A co z tą ukrainizacją? Byłem niedawno. Koszmar.
                    > >
                    > > I bez unii dokladnie to nas by czekalo :(( O my szczesciaze...
                    >
                    > Nie. Mielibyśmy taką swoistą mieszankę polsko-ukraińsko-rosyjską. Może jeszcze
                    > na to załapałaby się Słowacja i pribaltika. Pewnie byłoby jakieś WNP, gdzie
                    > Polska na tle tego marazmu wyglądałaby całkiem, całkiem.

                    A pentagonale pamietasz jeszcze? jakby Polska powiedziala NIE, to inne
                    glosowania moglyby inaczej wygladac. Przy niewstapieniu jakos z NATO by nas nie
                    wypisali. EOG jak widac z zapowiedzi calkiem realne bez unii by bylo, jeszcze
                    NAFTA pozostaje (jakos na powazne nikt sie nie zglosil do USA z zapytaniem na
                    poziomie rzadowym.Na sile z propozycja nie mogli sie wciskac miedzy rybke a
                    zakaske unijna)


                    > > Jak z poparciem dla ich odpowiednika sld? Rownie slabo u wladzy jak u nas?
                    > >
                    > Właśnie zamknął ostatnią wolną rozgłośnie w Kijowie. Niewygodni dziennikarze
                    > znikają. Mafia rządzi dosłownie. Żyć nie umierać.

                    Czyli jednak sa pewne roznice polityczne. to i gospodarczo moze jednak tez bysmy
                    sie roznili?
                    • 1tomasz1 Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 13:34
                      krzysztofsf napisał:

                      > 1tomasz1 napisał:
                      >
                      > > krzysztofsf napisał:
                      > >
                      > > > 1tomasz1 napisał:
                      > > >
                      > > >
                      > > > >
                      > > > > Dementi nie będzie, bo to ma być taka zachęta w stylu: zróbta se
                      > wres
                      > > zcie
                      > > > u
                      > > > > siebie porządek, to coś wam skapnie.
                      > > >
                      > > > Wiem! wiem! :))) To dokladnie jak u nas przed referendum :))))
                      > >
                      > > Kto uwierzył, ten głupi. Zawsze mówiłem, że do problemu należy podejść
                      > > indywidualnie, czyli: co ja zyskam na przystąpieniu do UE. Ja już zyskałem
                      > .
                      >
                      > Ja patzralem bardziej globalnie i stwierdzilem, ze ani ja ani kraj na tym nie
                      > zyskamy. Jak na razie sie potwierdza.
                      >
                      Nie zyskałeś? Dlaczego? Ja w tym czasie (okresie przygotowawczym) zmieniłem
                      pracę, odbyłem staż w Anglii i to dzięki temu, że firma zwiększyła dwukrotnie
                      eksport na rynek unijny. Powtarzam: każdy ma jak chce mieć.
                      Kraj? Cóż w skali kraju zmiany zachodzą powili. Minie pewnie jeszcze 50 lat
                      zanim ostatni rolnik odczuje zmianę.
                      >
                      > > > > A co z tą ukrainizacją? Byłem niedawno. Koszmar.
                      > > >
                      > > > I bez unii dokladnie to nas by czekalo :(( O my szczesciaze...
                      > >
                      > > Nie. Mielibyśmy taką swoistą mieszankę polsko-ukraińsko-rosyjską. Może jes
                      > zcze
                      > > na to załapałaby się Słowacja i pribaltika. Pewnie byłoby jakieś WNP, gdzi
                      > e
                      > > Polska na tle tego marazmu wyglądałaby całkiem, całkiem.
                      >
                      > A pentagonale pamietasz jeszcze? jakby Polska powiedziala NIE, to inne
                      > glosowania moglyby inaczej wygladac.

                      Dlatego mówię, że gdyby Polska zdecydowała się nie wstępować pociągnęła by za
                      sobą Słowacją i pribaltikę. Decyzja jednak musiałaby zapaść najpóźniej w 1999
                      r. Potem to już była tylko formalność. Jak nie jedno referendum, to drugie,
                      trzecie, decyzja parlamentu itd. Zyskałby jedynie na tym kolga Giertych i
                      Lepper.

                      > Przy niewstapieniu jakos z NATO by nas nie
                      > wypisali.

                      A propos, wiesz jakie ponosimy koszty uczestnictwa (dostosowywanie,
                      przezbrajanie itd) w NATO, co roku?

                      > EOG jak widac z zapowiedzi calkiem realne bez unii by bylo,

                      Tak. Ale ja cały czas twierdzę, że decyzja o wejściu do UE zapadła dużo
                      wcześniej, nie w 2003 roku. Więc byłybu negocjacje z EOG - inne negocjacje.
                      Koszt byłby podobny jaki ponisi Norwego. Szkoda kasy. Zresztą to rolnictwo u
                      nas najwięcej zyskuje.

                      > jeszcze
                      > NAFTA pozostaje (jakos na powazne nikt sie nie zglosil do USA z zapytaniem na
                      > poziomie rzadowym.

                      Po co NAFTA? Możemy z USA handlować tak czy siak. Biorąc jednak pod uwagę
                      offset i bazy, nie za bardzo im się do tego spieszy. Jest jeszcze problem
                      podróżowania do USA.
                      Z racji obowiązków zawodowych mam do czynienia z offsetem, jak jesteś
                      zainteresowany na czym to polega, służę, nietety tylko ogólnikami (to chyba
                      zrozumiałe?), ale zawsze to coś.

                      > Na sile z propozycja nie mogli sie wciskac miedzy rybke a
                      > zakaske unijna)

                      Niestety USA mają nas w d... Widzać to na każdym kroku. Kolega demokrata, który
                      już przebiera nóżkami do fotela, też tego raczej nie zmieni.

                      >
                      >
                      > > > Jak z poparciem dla ich odpowiednika sld? Rownie slabo u wladzy jak u
                      > nas?
                      > > >
                      > > Właśnie zamknął ostatnią wolną rozgłośnie w Kijowie. Niewygodni dziennikar
                      > ze
                      > > znikają. Mafia rządzi dosłownie. Żyć nie umierać.
                      >
                      > Czyli jednak sa pewne roznice polityczne. to i gospodarczo moze jednak tez
                      bysm
                      > y
                      > sie roznili?

                      Jeszcze raz. Obserwowałem zmiany polityczne na Ukrainie 10 lat temu. Początkowo
                      było podobnie jak w Polsce, potem się zapatrzyli w Rosję i... efekt mamy.
                      • krzysztofsf Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 13:41
                        Dalej uwazam, ze wariant bialoruski nam nie grozil.
                        A jak widac na zalaczonym tekscie, kraje poza unia maja realne perspektywy
                        osiegneicia zyskow, bez koniecznosci ponoszenia kosztow dostosowywania.
                        A na rosje nie bylismy zapatrzeni nigdy i nienawisc do mocarstwowej rosji jest
                        co najmniej porownywalna do nienawisci do rzeszy niemieckiej.
                        • 1tomasz1 Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 13:48
                          krzysztofsf napisał:

                          > Dalej uwazam, ze wariant bialoruski nam nie grozil.

                          Czyli poza UE wariant tzw. białoruski nam nie grozi, w UE - i owszem.
                          Inaczej mówiąc, poza UE Polska i Polacy wykażą się niesamowitą
                          przedsiębiorczością, dyscypliną, umiejętnościami negocjacyjnymi, które będą
                          potrzebne krajowi zawieszonemu pomiędzy Rosją a Niemcami. W UE wszystko pójdzie
                          jak najgorzej. Wykupią nas, odbiorą tożsamość, suwerenność, narzucą złe prawo,
                          normy, zasady, jednym słowem zniszczą.
                          Dobrze Cię zrozumiałem?

                          > A jak widac na zalaczonym tekscie, kraje poza unia maja realne perspektywy
                          > osiegneicia zyskow, bez koniecznosci ponoszenia kosztow dostosowywania.

                          Mają perspektywy? No nie rówb sobie jaj. Przeciez ustaliliśmy, co Prodi chciał
                          przez to powiedzieć. Ale dobrze, skoro tak mu wierzysz, to pamiętaj, że w
                          stosunku do wchodzącej dziesiątki, Prodi też ma pozytywne wizje. Więc? W jednej
                          sprawie mu wierzysz, w innej nie? Bo nie dotyczy nas?

                          > A na rosje nie bylismy zapatrzeni nigdy i nienawisc do mocarstwowej rosji jest
                          > co najmniej porownywalna do nienawisci do rzeszy niemieckiej.

                          Tak?
                          Przypominam więc okres, wg mnie decydujący o naszej integracji z UE, czyli
                          początek lat 90-tych, kiedy to podejmowaliśmy decyzje, co dalej.
                          Pamiętasz oburzenie SLD, jak okazało się, że mamy się stowarzyszać z UE? Um się
                          wtedy marzyło WNP. Zresztą dostaliśmy zaproszenie od Rosji. A książka Giertych?
                          Pisał tam o strategicznym sojuszu z Rosją. Był to rok 1992.
                          • krzysztofsf Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 14:01
                            1tomasz1 napisał:

                            > krzysztofsf napisał:
                            >
                            > > Dalej uwazam, ze wariant bialoruski nam nie grozil.
                            >
                            > Czyli poza UE wariant tzw. białoruski nam nie grozi, w UE - i owszem.
                            > Inaczej mówiąc, poza UE Polska i Polacy wykażą się niesamowitą
                            > przedsiębiorczością, dyscypliną, umiejętnościami negocjacyjnymi, które będą
                            > potrzebne krajowi zawieszonemu pomiędzy Rosją a Niemcami. W UE wszystko pójdzie
                            >
                            > jak najgorzej. Wykupią nas, odbiorą tożsamość, suwerenność, narzucą złe prawo,
                            > normy, zasady, jednym słowem zniszczą.
                            > Dobrze Cię zrozumiałem?

                            Koncze z przyczyn czasowych, ewentualnie poznie wroce do watku.

                            Z normami i zlym prawem jak najbardziej masz racje. Wlasnie sa narzucane.
                            Widzimy czubek gory lodowej, jakies limity na banany, lososie norweskie, jakies
                            kary za wlasciwie cala zywnosc zmagazynowana w kraju......
                            Normy na zaklady spozywcze, ktore maja byc decydujace o ich istnieniu zamiast
                            rynku polaczonego z kontrola samych produktow.


                            > > A jak widac na zalaczonym tekscie, kraje poza unia maja realne perspektywy
                            > > osiegneicia zyskow, bez koniecznosci ponoszenia kosztow dostosowywania.
                            >
                            > Mają perspektywy? No nie rówb sobie jaj. Przeciez ustaliliśmy,

                            Nic nie ustalilismy. To sa twoje dywagacje.

                            >co Prodi chciał
                            > przez to powiedzieć. Ale dobrze, skoro tak mu wierzysz, to pamiętaj, że w
                            > stosunku do wchodzącej dziesiątki, Prodi też ma pozytywne wizje. Więc? W jednej
                            >
                            > sprawie mu wierzysz, w innej nie? Bo nie dotyczy nas?

                            Widze to w ten sposob, ze raczej nie jest przewidywane dalsze poszerzanie,
                            natomiast handel korzystny dla obu stron jak najbardziej.
                            My jestesmy przydatni inaczej, zamierzam zalozyc poswiecony temu watek.

                            > > A na rosje nie bylismy zapatrzeni nigdy i nienawisc do mocarstwowej rosji
                            > jest
                            > > co najmniej porownywalna do nienawisci do rzeszy niemieckiej.
                            >
                            > Tak?
                            > Przypominam więc okres, wg mnie decydujący o naszej integracji z UE, czyli
                            > początek lat 90-tych, kiedy to podejmowaliśmy decyzje, co dalej.
                            > Pamiętasz oburzenie SLD, jak okazało się, że mamy się stowarzyszać z UE? Um się
                            >
                            > wtedy marzyło WNP. Zresztą dostaliśmy zaproszenie od Rosji. A książka Giertych?
                            >
                            > Pisał tam o strategicznym sojuszu z Rosją. Był to rok 1992.

                            Oba ugrupowania nie byly wtedy u wladzy.
                            Sojusz polityczny i wspolpraca gospodarcza to cos innego niz wchloniecie przez
                            partnera.


                            Byles i jestes fanatykiem, ale czas mija..............
                            • 1tomasz1 Re: jESLI NIE UNIA TO BIALORUS!!!!! 05.03.04, 14:17
                              krzysztofsf napisał:

                              > 1tomasz1 napisał:
                              >
                              > > krzysztofsf napisał:
                              > >
                              > > > Dalej uwazam, ze wariant bialoruski nam nie grozil.
                              > >
                              > > Czyli poza UE wariant tzw. białoruski nam nie grozi, w UE - i owszem.
                              > > Inaczej mówiąc, poza UE Polska i Polacy wykażą się niesamowitą
                              > > przedsiębiorczością, dyscypliną, umiejętnościami negocjacyjnymi, które będ
                              > ą
                              > > potrzebne krajowi zawieszonemu pomiędzy Rosją a Niemcami. W UE wszystko pó
                              > jdzie
                              > >
                              > > jak najgorzej. Wykupią nas, odbiorą tożsamość, suwerenność, narzucą złe pr
                              > awo,
                              > > normy, zasady, jednym słowem zniszczą.
                              > > Dobrze Cię zrozumiałem?
                              >
                              > Koncze z przyczyn czasowych, ewentualnie poznie wroce do watku.
                              >
                              > Z normami i zlym prawem jak najbardziej masz racje. Wlasnie sa narzucane.

                              Rosja też nam narzuciła złą umowę o dostawy gazu.
                              Nie ma gorszego prawa na kontynencie niż polskie.

                              > Widzimy czubek gory lodowej, jakies limity na banany, lososie norweskie,
                              jakies
                              > kary za wlasciwie cala zywnosc zmagazynowana w kraju......

                              No właśnie: jakieś. Dla konkretnego producenta, handlowaca, te 'jakieśam' wcale
                              nie są (lub nie muszą być) szkodliwe. O wiele bardzie sami sobie szkodzimy.

                              > Normy na zaklady spozywcze, ktore maja byc decydujace o ich istnieniu zamiast
                              > rynku polaczonego z kontrola samych produktow.
                              >
                              Takie normy u nas już istnieją od lat. Podobno nawet nasze są w tym względzie
                              bardziej rygorystyczne, tyle że nie przestrzegane. Ktoś w końcu nakazał
                              respektować prawo. I dla niektórych to jest szok.
                              >
                              > > > A jak widac na zalaczonym tekscie, kraje poza unia maja realne perspe
                              > ktywy
                              > > > osiegneicia zyskow, bez koniecznosci ponoszenia kosztow dostosowywani
                              > a.
                              > >
                              > > Mają perspektywy? No nie rówb sobie jaj. Przeciez ustaliliśmy,
                              >
                              > Nic nie ustalilismy. To sa twoje dywagacje.

                              Nie moje. To ty zacząłeś o Prodim. Mnie to śmieszy.

                              >
                              > >co Prodi chciał
                              > > przez to powiedzieć. Ale dobrze, skoro tak mu wierzysz, to pamiętaj, że w
                              > > stosunku do wchodzącej dziesiątki, Prodi też ma pozytywne wizje. Więc? W j
                              > ednej
                              > >
                              > > sprawie mu wierzysz, w innej nie? Bo nie dotyczy nas?
                              >
                              > Widze to w ten sposob, ze raczej nie jest przewidywane dalsze poszerzanie,
                              > natomiast handel korzystny dla obu stron jak najbardziej.

                              Na razie mamy cła, a normy będą tak samo dotyczyć producenta z Ukrainy, jak i z
                              Polski czy Niemiec. Więc lepiej się już do tych norm dostosować. Zresztą nie
                              mam nic przeciwko normom, dla własnego dobra. W usa też są normy, procedury i
                              to jeszcze bardziej zakręcone.

                              > My jestesmy przydatni inaczej, zamierzam zalozyc poswiecony temu watek.

                              Bo głupi i uparci.

                              >
                              > > > A na rosje nie bylismy zapatrzeni nigdy i nienawisc do mocarstwowej r
                              > osji
                              > > jest
                              > > > co najmniej porownywalna do nienawisci do rzeszy niemieckiej.
                              > >
                              > > Tak?
                              > > Przypominam więc okres, wg mnie decydujący o naszej integracji z UE, czyli
                              >
                              > > początek lat 90-tych, kiedy to podejmowaliśmy decyzje, co dalej.
                              > > Pamiętasz oburzenie SLD, jak okazało się, że mamy się stowarzyszać z UE? U
                              > m się
                              > >
                              > > wtedy marzyło WNP. Zresztą dostaliśmy zaproszenie od Rosji. A książka Gier
                              > tych?
                              > >
                              > > Pisał tam o strategicznym sojuszu z Rosją. Był to rok 1992.
                              >
                              > Oba ugrupowania nie byly wtedy u wladzy.

                              UPR było w Sejmie. Giertych nap... się na ulicach w ramach Wszechpolaków, na
                              szczęście. Wniosek z tego taki, że ludzie od kilkunastu lat nie głosowali na
                              partie antyunijne. To też jest legitymacja.

                              > Sojusz polityczny i wspolpraca gospodarcza to cos innego niz wchloniecie przez
                              > partnera.
                              >
                              A kto nas wchlonie, nie rozumiem?
                              > Byles i jestes fanatykiem, ale czas mija..............
          • legal.alien Klopoty z pamiecia?? 05.03.04, 12:58
            Jesli nie UE to co? Bialorus??
            Toz to bylo sztandarowe haslo entuzjastow. A teraz bedziemy mieli i UE i
            Bialorus i Albanie!!! Toz to raj na ziemii.
            • 1tomasz1 Re: Klopoty z pamiecia?? 05.03.04, 13:09
              legal.alien napisał:

              > Jesli nie UE to co? Bialorus??
              > Toz to bylo sztandarowe haslo entuzjastow. A teraz bedziemy mieli i UE i
              > Bialorus i Albanie!!! Toz to raj na ziemii.

              Było inaczej. Fobi mówili to zwolenników: bo wy pewnie myślicie, że dla UE nie
              ma alternatywy, że jeśli nie UE, to Białoruś.
              • legal.alien Re: Klopoty z pamiecia?? 05.03.04, 14:01
                No to niedlugo sie dowiemy, ze euroentuzjasci zawsze byli przeciw, tylko dla
                jaj glosowali na "tak" bo im sceptycy cos tam wciskali w usta.
                • krzysztofsf Re: Klopoty z pamiecia?? 05.03.04, 14:04
                  legal.alien napisał:

                  > No to niedlugo sie dowiemy, ze euroentuzjasci zawsze byli przeciw, tylko dla
                  > jaj glosowali na "tak" bo im sceptycy cos tam wciskali w usta.

                  Oni byli po prostu mowiacy "nie" inaczej ;)
                  • 1tomasz1 Re: Klopoty z pamiecia?? 05.03.04, 14:24
                    krzysztofsf napisał:

                    > legal.alien napisał:
                    >
                    > > No to niedlugo sie dowiemy, ze euroentuzjasci zawsze byli przeciw, tylko d
                    > la
                    > > jaj glosowali na "tak" bo im sceptycy cos tam wciskali w usta.
                    >
                    > Oni byli po prostu mowiacy "nie" inaczej ;)

                    Z przykrością stwierdzam, że mogę mówić tylko za siebie. W sprawie tak nic się
                    nie zmieniło. Jak ktoś z tego nie umie skorzystać, to już jest jego problem.
          • Gość: polimer Uprzejmie przypominamy IP: *.pronet.lublin.pl 05.03.04, 15:21
            Władysław Frasyniuk:
            " Nie znamy, powiem więcej, na razie w mediach i w debatach politycznych
            słyszymy właściwie argumenty na NIE, albo TAK, ALE... Otóż my uważamy, że
            szansą dla polskiego społeczeństwa jest wstąpienie do UE i że to jest taka sama
            szansa i taka sama niewiadoma, jak w sierpniu 1980 roku. I warto podjąć to
            ryzyko, ponieważ alternatywą, jest raczej kraj, który przypomina Białoruś, niż
            nasze aspiracje społeczne, które bliższe są jednak Paryżowi, Berlinowi i myślę,
            że warto w tej sprawie wykonać jakiś ruch. "
            www.radio.com.pl/jedynka/sygnaly/default.asp?ivID=267

            JE Abp Józef Życiński:
            niestety artykuł niedostępny (Rzepa), kto chce ten pamięta. Znalazłem tylko
            polemikę:
            "W treści - nie lepiej. Sam tytuł - "Obrażeni na wszechświat". Wyzwiska, typowe
            liberałom i już nudne, przegląd ich typowych dogmatów (jeśli nie UE to
            Białoruś), kilka wyrwanych z kontekstu wypowiedzi papieża Jana Pawła II, co
            może darowałbym Jarudze-Nowackiej! Ale Ksiądz Arcybiskup???"
            www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/europa_374.html
            google wyrzuciły tylko fragment:
            "Jedyną alternatywę dla polskiej obecności w Unii Europejskiej stanowi
            przekształcenie Polski w drugą Białoruś"

            Niestety mam czasem nieprzyjemność wysłuchania listu JE Biskupa zamiast
            zwykłego kazania. Naprawdę przykro jest być kołtunem w oczach ks. Józefa.
            Niech mi ktoś znajdzie inwektywy (tak, dokładnie!) w kazaniach księży fobów.
            link do listów:
            www.kuria.lublin.pl/biskup/jozef/listy/
            Drugie zadanie - znajdź list bez słów Unia, Europa lub Unia Europejska. Dobrej
            zabawy!
            "Wśród nowych wyzwań, na które wielu naszych bliskich patrzy z niepokojem,
            trzeba dostrzec zadania, jakie niesie dla polskich katolików wejście Polski w
            struktury Unii Europejskiej za kilka tygodni." Hahahahahaaaa. One są wszędzie!
            Zwariowałem!!
            • 1tomasz1 Re: Uprzejmie przypominamy 05.03.04, 15:40
              Gość portalu: polimer napisał(a):

              > Władysław Frasyniuk:
              > " Nie znamy, powiem więcej, na razie w mediach i w debatach politycznych
              > słyszymy właściwie argumenty na NIE, albo TAK, ALE... Otóż my uważamy, że
              > szansą dla polskiego społeczeństwa jest wstąpienie do UE i że to jest taka
              sama
              >
              > szansa i taka sama niewiadoma, jak w sierpniu 1980 roku. I warto podjąć to
              > ryzyko, ponieważ alternatywą, jest raczej kraj, który przypomina Białoruś,
              niż
              > nasze aspiracje społeczne, które bliższe są jednak Paryżowi, Berlinowi i
              myślę,
              >
              > że warto w tej sprawie wykonać jakiś ruch. "
              > www.radio.com.pl/jedynka/sygnaly/default.asp?ivID=267
              >
              No cóż, nie pozostaje mi nic innego, tylko się zgodzić.

              > JE Abp Józef Życiński:
              > niestety artykuł niedostępny (Rzepa), kto chce ten pamięta. Znalazłem tylko
              > polemikę:
              > "W treści - nie lepiej. Sam tytuł - "Obrażeni na wszechświat". Wyzwiska,
              typowe
              >
              > liberałom i już nudne, przegląd ich typowych dogmatów (jeśli nie UE to
              > Białoruś), kilka wyrwanych z kontekstu wypowiedzi papieża Jana Pawła II, co
              > może darowałbym Jarudze-Nowackiej! Ale Ksiądz Arcybiskup???"
              > www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/europa_374.html

              To akurat mówi fob.

              > google wyrzuciły tylko fragment:
              > "Jedyną alternatywę dla polskiej obecności w Unii Europejskiej stanowi
              > przekształcenie Polski w drugą Białoruś"
              >
              > Niestety mam czasem nieprzyjemność wysłuchania listu JE Biskupa zamiast
              > zwykłego kazania. Naprawdę przykro jest być kołtunem w oczach ks. Józefa.
              > Niech mi ktoś znajdzie inwektywy (tak, dokładnie!) w kazaniach księży fobów.
              > link do listów:
              > www.kuria.lublin.pl/biskup/jozef/listy/
              > Drugie zadanie - znajdź list bez słów Unia, Europa lub Unia Europejska.
              Dobrej
              > zabawy!
              > "Wśród nowych wyzwań, na które wielu naszych bliskich patrzy z niepokojem,
              > trzeba dostrzec zadania, jakie niesie dla polskich katolików wejście Polski w
              > struktury Unii Europejskiej za kilka tygodni." Hahahahahaaaa. One są
              wszędzie!
              > Zwariowałem!!

              Tak więc, można powiedzieć, że argument Białorusi był wykorzystywany przez obie
              strony.
              • polimerr Re: Uprzejmie przypominamy 05.03.04, 16:07
                > Tak więc, można powiedzieć, że argument Białorusi był wykorzystywany przez
                obie
                >
                > strony.

                Od "was" wyszło. Używaliśmy prześmiewczo, to fakt.
                • 1tomasz1 Re: Uprzejmie przypominamy 05.03.04, 18:14
                  polimerr napisał:

                  > > Tak więc, można powiedzieć, że argument Białorusi był wykorzystywany przez
                  >
                  > obie
                  > >
                  > > strony.
                  >
                  > Od "was" wyszło. Używaliśmy prześmiewczo, to fakt.

                  Czyli jak zwykle prawda leży po środku. Więc nie byłoby Białorusi, a jej
                  delikatniejsze wydania - Ukraina.
              • Gość: Zygmunt Re: Uprzejmie przypominamy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.04, 16:40
                Szczyt komuny -czyli decyzje UE w Moskwie
                Gdy na szczycie państw UE w Moskwie, (gdze przebywał w maju ub. roku sekretarz
                PZPR tow.Miller i przedstawiciele UE),Rosja ujawniła zamiary o połączeniu się z
                UE!!!Jasno widać, że przeważać będą socjaliści w tym eurokołchozie i jest to II
                etap komuny!

                Ten bezbożny socjalizm, oparty na cywilizacji śmierci, jakiemu ostatnio
                sprzeciwia się Watykan, rozszerza swoje obszary. Straszono nas unią z Rosją, z
                Białorusią i Ukrainą!!! A tu największe ustępstwa uczyniła p. Hubner; nawet
                celne (zmniejszenie 3 krotne ceł!) względem państw Wschodu; Białorusi , Ukrainy
                i Rosji oraz na to musiała się zgodzić Polska, jak podała "Rzeczypospolita"!!!
                Czyli znowu tworzy się nowy ZSRR zwany UE -z podległymi państwami. Jeszcze
                przed wejściem, bez składek mają ulgi i przywileje!!! I poco wchodzić?

                Polska w parlamencie UE będzie miała ; 54 głosów, a Niemcy 99.
                A ile Rosja? Mówią, że 200 i znowu sekretarze KC i KW -reprezentujący jeszcze
                Polskę, będą jeździć po wytyczne do Moskwy! Nasi zaborczy sąsiedzi z 2 krotną
                lub 4 krotną ilością głosów decydować będą o Polsce i o naszej wierze.
                Teraz widać, dlaczego nie usunięto od władzy aparatczyków PZPRu!
                I dlaczego milczy się o rozliczeniu komunistycznych zbrodniarzy za zbrodnie
                powojenne i za Katyń. Dla nas komuna to Katyń!!!( Właśnie mija dziś rocznica
                podpisania wbrew wszelkim konwencjom; rozkazu roztrzelania dziesiątek tysięcy
                bezbronych Polaków i to bez echa!!!)
                I dlatego nie chcemy II ZSRR -czyli UE! Przeczytaj o zadaniach XXII Zjazdu KC
                PZR dot. znoszenia odrębności narodowych i językowych i porównaj to z
                wypowiedziami Prodiego i innych komisarzy (15 bez Polaka!)oraz z aktami o
                unijnej integracji.

                W UE nie ma mowy o wolnym rynku, gdy są nierówne dopłaty i biurokratyczne
                ograniczenia, nie tylko dotyczące planowanej(!)produkcji i ustawy
                antyspekulacyjne(!) ale i odbieranie domów podatkiem katastralnym czyli
                nacjonalizacja już nie tylko przemysłu ale domów mieszkalnych.Wszak dlaczego ja
                mam spłacać swój dom przez 50 lat w 2% ratach?
                Przekonasz się; planowanym dniem komunistycznej integracji; 1 maja,
                i hasłem marksistowskim; "Proletariusze wszystkich krajów łączcie się", że mamy
                II etap komuny!I zmierzamy do połączenia nie tylko z Białorusią ale nawet z
                Moskwą i to w ramach UE! Po co nas Białorusią straszyć, kiedy chcemy
                niepodległej Polski!!?
            • Gość: , jedna uwaga IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 08.03.04, 08:33
              "Otóż my uważamy, że szansą dla polskiego społeczeństwa jest wstąpienie do UE i
              że to jest taka sama szansa i taka sama niewiadoma, jak w sierpniu 1980 roku. I
              warto podjąć to ryzyko, ponieważ alternatywą, jest"

              Najpierw "szansa" a potem "ryzyko".

              Ja mysle ze to drugie. RYZYKO. Powiem wiecej: Mysle raczej, ze HAZARD.

              • 1tomasz1 Re: jedna uwaga 08.03.04, 08:56
                Gość portalu: , napisał(a):

                > "Otóż my uważamy, że szansą dla polskiego społeczeństwa jest wstąpienie do UE
                i
                >
                > że to jest taka sama szansa i taka sama niewiadoma, jak w sierpniu 1980 roku.
                I
                >
                > warto podjąć to ryzyko, ponieważ alternatywą, jest"
                >
                > Najpierw "szansa" a potem "ryzyko".
                >
                > Ja mysle ze to drugie. RYZYKO. Powiem wiecej: Mysle raczej, ze HAZARD.
                >
                >
                A olanie UE, to nie byłby hazard?
                • Gość: , Re: jedna uwaga IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 11.03.04, 00:29
                  "A olanie UE, to nie byłby hazard?"

                  NIE. Sam widzisz jak sie unia rozpycha. Przeciez kilka dni temu zaproponowali
                  kilku krajom partnerstwo gospodarcze. I co? A pamietam jak wysmiewales sie,
                  kiedy pisalismy, ze trzeba wchodzic jedynie do EOGu.


                  • 1tomasz1 Re: jedna uwaga 11.03.04, 10:20
                    Gość portalu: , napisał(a):

                    Gość portalu: , napisał(a):

                    > "A olanie UE, to nie byłby hazard?"
                    >
                    > NIE. Sam widzisz jak sie unia rozpycha.

                    Unia, to także my. Więc będąc poza nią moglibyśmy mieć rzeczywiście problemy. A
                    z drugiej strony Rosja...

                    > Przeciez kilka dni temu zaproponowali
                    > kilku krajom partnerstwo gospodarcze. I co? A pamietam jak wysmiewales sie,
                    > kiedy pisalismy, ze trzeba wchodzic jedynie do EOGu.
                    >
                    Nie wyśmiewałem. Zadawałem jedynie pytania:
                    1) Czy prowadzone były z UE negocjacje (zgoda UE) w sprawie wejścia tylko do
                    EOG i ile byśmy musieli płacić za dostęp do wspólnego rynku?
                    2) W EOG i tak musielibyśmy dostosowywać się do wymogów unijnych nie mając na
                    nie wpływu, jakie więc mielibyśmy koszyści?
                    3) EOG=UE-rolnictwo. Jestem wielkim przeciwnikiem WPR, ale wydaje się, że jest
                    to szansa dla naszego XIX-wiecznego rolnictwa. Co z EOG mieliby rolnicy?
                    4) Czy na obecnej scenie politycznej istnieje ugrupowanie mające wizję Polski w
                    EOG. Jeżeli nie, a tu odpowiedź chyba jest jednoznaczna, to właśnie takie
                    stawianie sprawy uważam za hazard.
                    To co? Wracamy do koncepcji NAFTA?
                    • Gość: Fragless Re: jedna uwaga IP: *.mysiar.net / 81.186.233.* 11.03.04, 19:34
                      > 3) EOG=UE-rolnictwo.

                      Gwoli scislosci: EOG=UE-rolnictwo-fundusze strukturalne-polityka.
                      Przy okazji warto zwrocic uwage, co z tego wynika - WPR i FS to zysk dla nas, czego nawet najzacieklejsi "sceptycy" nie kwestionuja. Jesli wiec ktos jest przeciw UE, a za EOG, to jest po prostu przeciw integracji politycznej, a gadanie o fatalnym wplywie integracji na nasza gospodarke sluzy jedynie za zaslone dymna.
                      • 1tomasz1 Re: jedna uwaga 12.03.04, 10:39
                        Gość portalu: Fragless napisał(a):

                        > > 3) EOG=UE-rolnictwo.
                        >
                        > Gwoli scislosci: EOG=UE-rolnictwo-fundusze strukturalne-polityka.
                        > Przy okazji warto zwrocic uwage, co z tego wynika - WPR i FS to zysk dla nas,
                        c
                        > zego nawet najzacieklejsi "sceptycy" nie kwestionuja. Jesli wiec ktos jest
                        prze
                        > ciw UE, a za EOG, to jest po prostu przeciw integracji politycznej, a gadanie
                        o
                        > fatalnym wplywie integracji na nasza gospodarke sluzy jedynie za zaslone
                        dymna
                        > .

                        Wywód wygląda na logiczny. Nie jestem w stanie do niczego się przyczepić.
                        Wracamy więc do problemu suwerenności, niezależności, niepodlegania nikomu,
                        dziwnie rozumianego PATRIOTYZMU.
                        Patrząc jednak z pewnego dystansu, dzięki tej politycznej integracji mamy, po
                        raz pierwszy w historii Europy, pół wieku bez wojen. Chyba warto...?
                        • Gość: Fragless Re: jedna uwaga IP: *.mysiar.net / 81.186.233.* 12.03.04, 22:23
                          > Patrząc jednak z pewnego dystansu, dzięki tej politycznej integracji mamy, po
                          > raz pierwszy w historii Europy, pół wieku bez wojen. Chyba warto...?

                          A gdzie tam - przeciez guru uwaza, ze wojny sa korzystne dla narodu, bo eliminuja najslabsze jednostki. Podales wiec kolejny argument przeciw Unii;-).
                      • robert_de_molesme hola 20.04.04, 18:25
                      • robert_de_molesme hola 20.04.04, 18:25
                      • robert_de_molesme hola 20.04.04, 18:25
                      • robert_de_molesme wyszedlem z wprawy 20.04.04, 18:28
                        Gość portalu: Fragless napisał(a):

                        > > 3) EOG=UE-rolnictwo.
                        >
                        > Gwoli scislosci: EOG=UE-rolnictwo-fundusze strukturalne-polityka.
                        > Przy okazji warto zwrocic uwage, co z tego wynika - WPR i FS to zysk dla nas,
                        czego nawet najzacieklejsi "sceptycy" nie kwestionuja.

                        Zeby bylo jasne. Ja, RdM, kwestionuje. WPR i FS to strata dla nas.
                        Bo do budzetu UE wlozymy wiecej niz wyjmiemy.

                  • 1tomasz1 Re: jedna uwaga 11.03.04, 10:20
                    Gość portalu: , napisał(a):

                    > "A olanie UE, to nie byłby hazard?"
                    >
                    > NIE. Sam widzisz jak sie unia rozpycha.

                    Unia, to także my. Więc będąc poza nią moglibyśmy mieć rzeczywiście problemy. A
                    z drugiej strony Rosja...

                    > Przeciez kilka dni temu zaproponowali
                    > kilku krajom partnerstwo gospodarcze. I co? A pamietam jak wysmiewales sie,
                    > kiedy pisalismy, ze trzeba wchodzic jedynie do EOGu.
                    >
                    Nie wyśmiewałem. Zadawałem jedynie pytania:
                    1) Czy prowadzone były z UE negocjacje (zgoda UE) w sprawie wejścia tylko do
                    EOG i ile byśmy musieli płacić za dostęp do wspólnego rynku?
                    2) W EOG i tak musielibyśmy dostosowywać się do wymogów unijnych nie mając na
                    nie wpływu, jakie więc mielibyśmy koszyści?
                    3) EOG=UE-rolnictwo. Jestem wielkim przeciwnikiem WPR, ale wydaje się, że jest
                    to szansa dla naszego XIX-wiecznego rolnictwa. Co z EOG mieliby rolnicy?
                    4) Czy na obecnej scenie politycznej istnieje ugrupowanie mające wizję Polski w
                    EOG. Jeżeli nie, a tu odpowiedź chyba jest jednoznaczna, to właśnie takie
                    stawianie sprawy uważam za hazard.
                    To co? Wracamy do koncepcji NAFTA?
                    • krzysztofsf Re: jedna uwaga 12.03.04, 11:31
                      1tomasz1 napisał:


                      > 2) W EOG i tak musielibyśmy dostosowywać się do wymogów unijnych nie mając na
                      > nie wpływu, jakie więc mielibyśmy koszyści?


                      Czy takze na swoj wlasny rynek wewnetrzny?
                      I czy mielibysmu limity na swoja wlasna produkcje oraz na import i eksport poza
                      kraje unii?
                      • 1tomasz1 Re: jedna uwaga 12.03.04, 12:55
                        krzysztofsf napisał:

                        > 1tomasz1 napisał:
                        >
                        >
                        > > 2) W EOG i tak musielibyśmy dostosowywać się do wymogów unijnych nie mając
                        > na
                        > > nie wpływu, jakie więc mielibyśmy koszyści?
                        >
                        >
                        Po pierwsze wyrwałeś jeden punkt z kontekstu.

                        > Czy takze na swoj wlasny rynek wewnetrzny?

                        Pewnie wyszłoby w negocjacjach. Przypominam, że limity dotyczą głównie
                        produkcji spożywczej, a EOG tego nie reguluje. Myślisz, że ograniczenie
                        produkcji na nasz rynek byłoby dobrym rozwiązaniem dla naszych rolników. W
                        przeciwieństwie do Norwegii czy Islandii mamy dosyć duży udział rolnictwa w
                        ogólnym PKB. To co im się opłaca niekoniecznie musi nam.

                        > I czy mielibysmu limity na swoja wlasna produkcje oraz na import i eksport
                        poza
                        > kraje unii?

                        O jakiej produkcji mówimy?
                        Zresztą to i tak nie ma znaczenia, bo jest to sytuacja czysto hipotetyczna. Do
                        takich negocjacji z UE nigdy nie doszło więc co tu gdybać?
                        • krzysztofsf Re: jedna uwaga 12.03.04, 13:28
                          1tomasz1 napisał:

                          > krzysztofsf napisał:
                          >
                          > > 1tomasz1 napisał:
                          > >
                          > >
                          > > > 2) W EOG i tak musielibyśmy dostosowywać się do wymogów unijnych nie
                          > mając
                          > > na
                          > > > nie wpływu, jakie więc mielibyśmy koszyści?
                          > >
                          > >
                          > Po pierwsze wyrwałeś jeden punkt z kontekstu.

                          Tylko ten mnie zainteresowal.

                          > > Czy takze na swoj wlasny rynek wewnetrzny?
                          >
                          > Pewnie wyszłoby w negocjacjach. Przypominam, że limity dotyczą głównie
                          > produkcji spożywczej, a EOG tego nie reguluje. Myślisz, że ograniczenie
                          > produkcji na nasz rynek byłoby dobrym rozwiązaniem dla naszych rolników. W
                          > przeciwieństwie do Norwegii czy Islandii mamy dosyć duży udział rolnictwa w
                          > ogólnym PKB. To co im się opłaca niekoniecznie musi nam.
                          >
                          > > I czy mielibysmu limity na swoja wlasna produkcje oraz na import i eksport
                          >
                          > poza
                          > > kraje unii?
                          >
                          > O jakiej produkcji mówimy?
                          > Zresztą to i tak nie ma znaczenia, bo jest to sytuacja czysto hipotetyczna. Do
                          > takich negocjacji z UE nigdy nie doszło więc co tu gdybać?


                          No faktycznie widze, ze nie ma o czym gdybac, jesli nie widzisz, ze EOG zajmuje
                          sie iloscia i jakoscia towarow wchodzacych i wychodzacych z unii i nie narzuca
                          partnerom spoza unii, jak ma wygladac piekarnia w ktorej pieka chleb na wlasne
                          potrzeby i ile sobie tego chleba napieka, oraz jakie ilosci tegoz chleba
                          sprzedadza do Gwatemali wzamian za niemarokanskie banany.Ich interesuje
                          piekarnia piekaca chleb do sprzedazy obywatelom unii.
                          • 1tomasz1 Re: jedna uwaga 12.03.04, 15:41
                            krzysztofsf napisał:

                            > 1tomasz1 napisał:
                            >
                            > > krzysztofsf napisał:
                            > >
                            > > > 1tomasz1 napisał:
                            > > >
                            > > >
                            > > > > 2) W EOG i tak musielibyśmy dostosowywać się do wymogów unijnych
                            > nie
                            > > mając
                            > > > na
                            > > > > nie wpływu, jakie więc mielibyśmy koszyści?
                            > > >
                            > > >
                            > > Po pierwsze wyrwałeś jeden punkt z kontekstu.
                            >
                            > Tylko ten mnie zainteresowal.

                            Bo inne nie pasowały do teorii?

                            >
                            > > > Czy takze na swoj wlasny rynek wewnetrzny?
                            > >
                            > > Pewnie wyszłoby w negocjacjach. Przypominam, że limity dotyczą głównie
                            > > produkcji spożywczej, a EOG tego nie reguluje. Myślisz, że ograniczenie
                            > > produkcji na nasz rynek byłoby dobrym rozwiązaniem dla naszych rolników. W
                            >
                            > > przeciwieństwie do Norwegii czy Islandii mamy dosyć duży udział rolnictwa
                            > w
                            > > ogólnym PKB. To co im się opłaca niekoniecznie musi nam.
                            > >
                            > > > I czy mielibysmu limity na swoja wlasna produkcje oraz na import i ek
                            > sport
                            > >
                            > > poza
                            > > > kraje unii?
                            > >
                            > > O jakiej produkcji mówimy?
                            > > Zresztą to i tak nie ma znaczenia, bo jest to sytuacja czysto hipotetyczna
                            > . Do
                            > > takich negocjacji z UE nigdy nie doszło więc co tu gdybać?
                            >
                            >
                            > No faktycznie widze, ze nie ma o czym gdybac, jesli nie widzisz, ze EOG
                            zajmuje
                            > sie iloscia i jakoscia towarow wchodzacych i wychodzacych z unii i nie narzuca
                            > partnerom spoza unii, jak ma wygladac piekarnia w ktorej pieka chleb na wlasne
                            > potrzeby i ile sobie tego chleba napieka, oraz jakie ilosci tegoz chleba
                            > sprzedadza do Gwatemali wzamian za niemarokanskie banany.Ich interesuje
                            > piekarnia piekaca chleb do sprzedazy obywatelom unii.

                            Zawsze uważałem, że przed publicznym wystąpieniem należy dogłębnie zapoznać się
                            z tematem.
                            Taki tekścik z reklamówki, ale zawsze coś:

                            "Układ o EOG wprowadza wspólne ustawodawstwo w zakresie handlu i gospodarki.
                            Porozumienie obejmuje również inne dziedziny, będące przedmiotem wspólnego
                            zainteresowania krajów członkowskich i pozostające w ścisłym związku z
                            ustanowieniem Rynku Wewnętrznego, takie jak np. wykształcenie i ochrona
                            środowiska.
                            (...)
                            Główna zasada obowiązująca w EOG zakłada, że EFTA i UE stanowią dwa filary
                            współpracy. Każdemu z tych filarów przysługuje jeden głos. Przed uchwaleniem
                            nowych praw EOG, między filarem EFTA a filarem UE prowadzone są na bieżąco
                            dyskusje aż do chwili podjęcia uchwały. Biegli z EFTA uczestniczą w
                            przygotowywaniu przez Komisję Europejską propozycji nowych praw o znaczeniu dla
                            EOG w tym samym stopniu, co biegli z krajów UE.
                            Aby propozycja stała się prawem obowiązującym w EOG, wymagane jest, by zarówno
                            strona EFTA, jak i strona UE zaakceptowały ją we Wspólnym Komitecie. Prawo to
                            staje się obowiązujące dla obywateli i firm norweskich dopiero po wprowadzeniu
                            go ustawą bądź rozporządzeniem do ustawodawstwa norweskiego. Układ o EOG nie
                            przekazał władzy ustawodawczej Stortingu (parlamentu norweskiego) organom EOG.
                            Formalnie rozszerzenie Unii Europejskiej łączy się z odpowiadającym mu
                            rozszerzeniem obszaru działania EOG. Z art. 128 Układu o EOG wynika, że państwa
                            stające się członkami Wspólnoty ubiegają się o stanie się stroną w Układzie o
                            EOG. Układ o EOG jest częścią acquis Wspólnoty.
                            (...)
                            W okresie powojennym tradycyjne restrykcje handlowe, takie jak cła i
                            kontyngenty importowe były stopniowo obniżane. Dzięki układowi o EOG zrobiono
                            jeszcze jeden krok naprzód, wprowadzając wspólne postanowienia dotyczące
                            produkcji i sprzedaży szeregu towarów. Dzięki temu dostęp do rynku na obszarze
                            EOG stał się łatwiejszy, a producenci rozmaitych towarów nie muszą
                            ustosunkowywać się do postanowień poszczególnych krajów.
                            (...)
                            Układ o EOG obejmuje nie tylko handel i wspólny dostęp do Rynku Wewnętrznego.
                            Porozumienie rozszerzyło zorganizowaną współpracę krajów EFTA i UE o wiele
                            dziedzin, będących przedmiotem wspólnego zainteresowania. Dotyczy to współpracy
                            w związku z ochroną środowiska, kwestiami warunków pracy i równouprawnienia,
                            ochroną konsumenta, badaniami naukowymi i rozwojem, wykształceniem,
                            podnoszeniem kwalifikacji zawodowych, kulturą, prawem spółek, polityką wobec
                            małych i średnich przedsiębiorstw, usługami audiowizualnymi, turystyką,
                            statystyką, usługami informacyjnymi i gotowością w obliczu katastrof.
                            (...)
                            W następstwie Układu o EOG Norwegia uczestniczy w przygotowaniach ustawodawstwa
                            WE dla Rynku Wewnętrznego poprzez udział w komitetach i grupach roboczych na
                            różnych szczeblach. Ustawodawstwo to wdrażane jest do norweskich ustaw i
                            przepisów po przyjęciu go przez WE i włączane do Układu o EOG decyzją Wspólnego
                            Komitetu EOG.
                            1/ Aby istotne dla EOG akty prawne stały się wiążące dla Norwegii, muszą one
                            zostać zaakceptowane przez wszystkie trzy kraje EFTA/EOG (Norwegię, Islandię i
                            Liechtenstein). Decyzja o włączeniu nowej ustawy do Układu o EOG podejmowana
                            jest przez Wspólny Komitet EOG w Brukseli, w którym strona unijna
                            reprezentowana jest przez Komisję.
                            2/ Co miesiąc przed posiedzeniami Wspólnego Komitetu EOG w Brukseli odbywają
                            się konsultacje w „Komisji” Stortingu ds. EOG. (Jest to zobowiązanie
                            polityczne, nie konstytucjonalne). Jeśli decyzja Wspólnego Komitetu EOG ma
                            konsekwencje budżetowe lub prawne, bądź też o szczególnie ważnym charakterze,
                            musi zostać podjęta z zastrzeżeniem o uzyskaniu zgody Stortingu, a następnie
                            rozpatrzona przez Storting.
                            3/ Odpowiednie ministerstwo odpowiedzialne jest za wdrożenie aktu prawnego WE
                            do prawa norweskiego. Najczęściej odbywa się to poprzez wprowadzenie zmian w
                            istniejących przepisach. Podległe urzędy odpowiedzialne są za zapewnienie
                            zgodności z prawem norweskim. W niektórych wypadkach konieczna jest zmiana
                            dotychczasowych ustaw bądź wprowadzenie nowych ustaw w Norwegii. Przy wdrażaniu
                            aktów prawnych WE do prawa norweskiego stosuje się zwykłe krajowe procedury
                            konsultacji.
                            4/ Kiedy akt prawny zostanie wdrożony do prawa norweskiego w postaci ustawy lub
                            rozporządzenia, kompetentne ministerstwo, poprzez Utenriksdepartamentet (UD,
                            Ministerstwo Spraw Zagranicznych) informuje o tym władze nadzorcze EFTA (ESA).
                            Zasady wdrażania publikowane są w Norweskim Dzienniku Ustaw (2) i włączane do
                            bazy danych prawnych (Lovdata). Postanowienie Komitetu EOG wraz z danymi aktami
                            prawnymi zostaje opublikowane po norwesku w dodatku EOG do Dziennika Urzędowego
                            Wspólnot Europejskich i również włączone do bazy danych Lovdata (3) (NORIM).
                            ESA ze swej strony bada zgodność intencji aktu prawnego WE z
                            ustawą/rozporządzeniem norweskim. ESA współpracuje z Komisją, by zapewnić
                            możliwie jednolitą interpretację i stosowanie aktów prawnych w krajach EOG.
                            5/ Jeśli ESA podczas takiego badania stwierdzi, że norweska
                            ustawa/rozporządzenie nie jest zgodna z intencjami zawartymi w danym akcie
                            prawnym WE, Norwegia zostanie poproszona o wyjaśnienie sprawy. Wyjaśnienie
                            przygotowuje odpowiednie ministerstwo we współpracy z UD. Jeśli nie zostanie
                            ono zaakceptowane przez ESA, Norwegia może zostać wezwana przed Trybunał EFTA.
                            Miało to miejsce zaledwie w kilku sprawach."

                            A może wspólnie zaczniemy studiować ten układ o EOG?
                            • krzysztofsf Re: jedna uwaga 13.03.04, 22:56
                              1tomasz1 napisał:
                              >A może wspólnie zaczniemy studiować ten układ o EOG?
                              Przydaloby sie

                              "Celem EOG jest ustanowienie swobodnego przepływu towarów, kapitału,
                              pracowników oraz usług między państwami członkowskimi. Liberalizacja nie
                              obejmuje jednak artykułów rolnych. Państwa EFTA, które przystąpiły do EOG nie
                              uczestniczą we Wspólnej Polityce Rolnej Wspólnot Europejskich. Państwa EFTA
                              zobowiązały się dostosować część swego ustawodawstwa do prawa Wspólnot
                              Europejskich. Wszystkie państwa członkowskie EOG płacą składkę do Europejskiego
                              Banku Odbudowy i Rozwoju oraz na Europejski Fundusz Spójności. EOG tworzy jedną
                              z największych stref wolnego handlu na świecie. Na obszarze Europejskiego
                              Obszaru Gospodarczego zamieszkuje prawie 380 mln ludzi"
                              "W jaki sposób wprowadza się nowe ustawodawstwo?

                              Główna zasada obowiązująca w EOG zakłada, że EFTA i UE stanowią dwa filary
                              współpracy. Każdemu z tych filarów przysługuje jeden głos. Przed uchwaleniem
                              nowych praw EOG, między filarem EFTA a filarem UE prowadzone są na bieżąco
                              dyskusje aż do chwili podjęcia uchwały. Biegli z EFTA uczestniczą w
                              przygotowywaniu przez Komisję Europejską propozycji nowych praw o znaczeniu dla
                              EOG w tym samym stopniu, co biegli z krajów UE.

                              Aby propozycja stała się prawem obowiązującym w EOG, wymagane jest, by zarówno
                              strona EFTA, jak i strona UE zaakceptowały ją we Wspólnym Komitecie. Prawo to
                              staje się obowiązujące dla obywateli i firm norweskich dopiero po wprowadzeniu
                              go ustawą bądź rozporządzeniem do ustawodawstwa norweskiego. Układ o EOG nie
                              przekazał władzy ustawodawczej Stortingu (parlamentu norweskiego) organom EOG.

                              Formalnie rozszerzenie Unii Europejskiej łączy się z odpowiadającym mu
                              rozszerzeniem obszaru działania EOG. Z art. 128 Układu o EOG

                              wynika, że państwa stające się członkami Wspólnoty ubiegają się o stanie się
                              stroną w Układzie o EOG. Układ o EOG jest częścią acquis Wspólnoty"

                              Organizacja współpracy

                              EFTA i UE mają różną strukturę i funkcjonują według różnych zasad. Kraje EFTA
                              utrzymują tradycyjną współpracę dotyczącą wolnego handlu, a uchwały zapadają
                              jednogłośnie. Współpraca krajów UE ma szersze cele polityczne i gospodarcze, a
                              w wielu dziedzinach uchwały podejmowane są większością głosów.
                              Kraje czlonkowskie EFTA - EOG:

                              Norwegia

                              Islandia

                              Liechtenstein


                              Kraje członkowskie EFTA poza EOG:

                              Szwajcaria


                      • robert_de_molesme pomylka 20.04.04, 18:31
                        krzysztofsf napisał:

                        > 1tomasz1 napisał:
                        >
                        >
                        > > 2) W EOG i tak musielibyśmy dostosowywać się do wymogów unijnych nie mając
                        > na
                        > > nie wpływu, jakie więc mielibyśmy koszyści?

                        mielibysmy wplyw. ciekawych odsylam do archiwum lub na strony www amb. Norwegii

    • Gość: Fragless Patrzcie panstwo IP: *.mysiar.net / 81.186.233.* 05.03.04, 20:04
      > powiedział w środę szef Komisji UE Romano Prodi.

      No prosze, do czego to dochodzi - Prodi jest dla "sceptykow" wiarygodny. Cieszy mnie to bardzo, bo powiedzial on takze:

      www.ceo.org.pl/europa/wydarzenia/03_05_18.htm
      Mam nadzieje, ze z tym rowniez chetnie sie zgodzisz.
      • 1tomasz1 Re: Patrzcie panstwo 08.03.04, 08:26
        Gość portalu: Fragless napisał(a):

        > > powiedział w środę szef Komisji UE Romano Prodi.
        >
        > No prosze, do czego to dochodzi - Prodi jest dla "sceptykow" wiarygodny.
        Cieszy
        > mnie to bardzo, bo powiedzial on takze:
        >
        > www.ceo.org.pl/europa/wydarzenia/03_05_18.htm
        > Mam nadzieje, ze z tym rowniez chetnie sie zgodzisz.

        Zawsze mówiłem, że dla foba nie jest ważne źródło pochodzenia informacji.
        Ważne, żeby potwierdzało ono jego przekonania (czyt. fobie).
        • Gość: Fragless Re: Patrzcie panstwo IP: *.mysiar.net / 81.186.233.* 08.03.04, 20:40
          > Zawsze mówiłem, że dla foba nie jest ważne źródło pochodzenia informacji.
          > Ważne, żeby potwierdzało ono jego przekonania (czyt. fobie).

          Nie da sie ukryc. Przypominaja mi sie te raporty ekonomistow o skutkach integracji, ktore byly dla "sceptykow" krynica prawdy (w punktach mowiacych o zagrozeniach), a jednoczesnie ohydna propaganda (w punktach mowiacych o korzysciach). Grunt to odpowiednio wyprofilowac klapki na oczach - wszelkie problemy z odstawaniem faktow od teorii znikaja jak reka odjal.
          • Gość: Zygmunt Re: Patrzcie panstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.04, 22:50
            Wg dzisiejszego "Naszego Dziennika"

            "Senat z ograniczeniami
            Wygląda na to, że pierwszą ofiarą akcesji naszego kraju do Unii Europejskiej
            będzie... Senat Rzeczypospolitej Polskiej. W myśl ustawy o powołaniu nowej
            komisji europejskiej, której zadaniem będzie opiniowanie projektów aktów
            prawnych UE oraz stanowisk zajmowanych przez rząd na forum Rady Unii
            Europejskiej, Senat straci dotychczasową konstytucyjną rolę w procesie
            ustawodawczym. Senatorowie grożą skargą do Trybunału Konstytucyjnego".

            I warto tam jeszcze przeczytać o zamknięciu przez UE rynków dla polskich
            towarów!
            Polacy muszą się obudzić!!!
            • 1tomasz1 Re: Patrzcie panstwo 11.03.04, 10:24
              Gość portalu: Zygmunt napisał(a):

              > Wg dzisiejszego "Naszego Dziennika"
              >
              > "Senat z ograniczeniami
              > Wygląda na to, że pierwszą ofiarą akcesji naszego kraju do Unii Europejskiej
              > będzie... Senat Rzeczypospolitej Polskiej. W myśl ustawy o powołaniu nowej
              > komisji europejskiej, której zadaniem będzie opiniowanie projektów aktów
              > prawnych UE oraz stanowisk zajmowanych przez rząd na forum Rady Unii
              > Europejskiej, Senat straci dotychczasową konstytucyjną rolę w procesie
              > ustawodawczym. Senatorowie grożą skargą do Trybunału Konstytucyjnego".
              >
              > I warto tam jeszcze przeczytać o zamknięciu przez UE rynków dla polskich
              > towarów!
              > Polacy muszą się obudzić!!!

              I z szablą w dłoni rzucić się na wroga z UE!
              Zygmnunt? Czy Twoje nazwisko nie zaczyna się czasem na W? :)
              • Gość: Zygmunt Re: Patrzcie panstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.04, 20:04
                Polecam;
                "Niemcy idą
                po nasze" ;www.przeglad-tygodnik.pl/
                "Przegląd" - Tygodnik reklamowany na stronie SLD!

                A kto z Niemcami namawiał nas do UE?

                Najwyższy czas wycofać się z tej wymyślonej przez Niemców UE!!!!
                A skoro zaglądamy do prasy z lewej strony, to warto zajrzeć i do wkładki z
                dzisiejszego "Naszego Dziennika" 13-14.03.04

                PS. Tomaszu1, nie kpij z szabelki Senatu RP, oraz nie przyklejaj nazwisk!


                • Gość: Zygmunt Re: Patrzcie panstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.04, 23:02
                  Włącz się do dyskusji;
                  kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1154130&KAT=1293
    • Gość: mirmat CzyMarokanski terorysta moze przywiesc dynamit bez IP: 64.7.156.* 20.04.04, 18:46
      .....cla?????
      Komisar Prodi: "Jeśli propozycja zostanie zrealizowana, to obywatel, np. Rosji
      lub Maroka będzie miał takie samo prawo jak Niemiec lub Brytyjczyk przyjechać
      do kraju UEbez wizy, transferować tam pieniądze, kupić dom i podjąć pracę."

      Wdziecznosc czerwonych komisarzy Eurokolchozu dla marokanskich terorystow musi
      byc ogromna. Wlasnie dzieki marokanskiej sekcji Al-kajdy do wladzy doszli
      socjalisci co publicznie z zachwytem skomentowal komisar Prodi. Unia potrzebuje
      wiecej marokanskich ekspertow od wysadzania pociagow na wypadek nowych wyborow
      w innych krajach Unii. Tow. Szreder ma ogromne problemy w Niemczech i jestem
      pewien, ze Marokanczycy nie odmowia mu pomocy. Prodi juz widzi Unie pomalowana
      na czerwono.
    • Gość: X JESLI UNIA TO REICH!!! IP: *.crowley.pl 21.04.04, 03:03
      Projekt konstytucji europejskiej mowi:
      (Podsekcja2 art.III-56 2c)
      "...pomoc przyznawana gospodarce niektorych landow RFN dotknietych podzialem
      Niemiec, w szakresie, w jakim jest niezbedna do skompensowania niekorzystnych
      skutków gospodarczych spowodowanych tym podzialem..."-jest zgodna ze wspolnym
      rynkiem.
      Oznacza to, ze panstwo niemieckie moze pomoc niemieckiej firme, a panstwo
      polskie firmie polskiej po naszej stronie Odry pomoc NIE MOZE.
      JAK POLSKIE WLADZE MOGA PRZYJAC TAKA KONSTYTUCJE???!!!

      european-convention.eu.int/docs/Treaty/cv850PLrev.pdf

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka