Gość: lemano IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 27.04.05, 19:26 Już belka wymięka ? A taki był mądry, beznadziejny typ. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MMM Re: Czy Polska ustępuje w sprawie usług? IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 27.04.05, 19:52 To bylo pewne, przeciez Niemcy i Francja powiedzieli nie. Odpowiedz Link Zgłoś
klip-klap Re: Czy Polska ustępuje w sprawie usług? 27.04.05, 20:12 a kiedy byla twarda ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr758 Kraj Pochodzenia IP: *.dip.t-dialin.net 27.04.05, 20:15 Bardzo mi sie podoba ze Niemcy i Francja walcza rowniez o prawa polskich pracownikow, dlaczgo? Co to znaczy kraj pochodzenia: to zaczy ze Polak moglby pracowac wedlug polskiego Prawa i polskich stawek w Niemczech. To jest, nie za 20,- EURO za godzine tylko za 3,- EURO. Jakie by byly skotki tego. No takie, ze jak przyjma Bulgarie czy Rumunie do UE to i pracownicy tych panstw by mogli pracowac w Polsce wedlug ich praw i stawek. Wiec nie jak w polsce za min. 800,-zl Brutto a za 300,- zl I tu powstaj pytanie. Ile miejsc pracy zostalo by tym sposobem zlikwidowanych dla polskich pracownikow. Bo jaki Polak bedzie w Polsce pracowac za 300,- zl. Polak nie, a Rumun czy Bulgar tak. Tak samo jak zaden Niemiec nie bedzie pracowac za 1000,- EURO Brutto a Polak tak KIJ MA DWA KONCE. NIE TYLKO TERAZ SIE LICZY, ALE PRZEDEWSZYSTKIM PERSPEKTYWA W PRZYSZLOSC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz Re: Kraj Pochodzenia IP: *.adsl.solnet.ch 27.04.05, 22:21 Nie masz racji. Z nastepujacego powodu. Wezmy Bugara czy Rumuna np. pracuajacego w Polsce za 300 zl. Taki pracownik zatrudniony np. w przemysle odziezowym spowodowal by, ze towary te bylyby konkurencyjne z towarami chinskimi ( w Chinach zarobek wynosi okolo 300-400 zl w przemysle i to w tym tanszym. Jak niedawno pisali polscy przemyslowcy w Chinach na forum, maja klopoty na znalezienie "tanich i wykwalifikowanych" pracownikow). Chiny stoja o krok przed powaznym wzrostem zarowno zarobkow jak wartosci juna. A wiec, miejsca pracy w Polsce w przemysle odziezowym bez Bulgarow czy Rumunow znikna. Wszyscy Polacy zwiazani z tym przemyslem straca prace. Dzieki Bulgarom i Rumunom uda sie czesc z tych miejsc uratowac. I to sie z cala pewnoscia oplaca. Co do Niemiec i Francji. Niemcy i Francja, przemysl maja w wielu punktach przewage nad polskimi firmami: wieksze zaplecze finansowe, 50 lat swietnego rozwoju hochkoniuktury po wojnie, pozwolilo zebrac olbrzymia substancje. Rowniez firmy ubezpieczeniowe czy tez banki sa w tej sytuacji. Firmy ta maja wolne dojscie na polski rynek. Polacy sa bardziej konkurencyjni wlasnie w tych zawodach, w ktorych te naklady finansowe nie sa konieczne. W tych wlasnie branzach sa bardziej konkurencyjne od firm niemieckich czy francuskich. Firmy polskie nie maja wolnego dojscia do rynku tych krajow. Firmy niemieckie czy francuskie w branzach, w ktorych sa bardziej konkurencyjne i majace wolny dostep do rynku polskiego nie dopuszczaja do powstania miejsc pracy w tych branzach w Polsce. Innymi slowy niszcza miejsca pracy w Polsce i generuja bezrobocie. Mamy wiec docznienie z zupelnie jasnym zlamaniem rownosci gospodarczej: Niemcy i Francja blokujac dojscie polskich firm a maja samemu wolne dojscie okradaja Polske i lamia elementarna zasade wolnego rynku i umowe z ukladu akcesyjnego o swobodnym przeplywie uslug. To jest po prostu zlodziejstwo i bandytyzm, kiedy nazywany kolonializmem. Mechanizmy byly dokladnie takie same. Oczywiscie, mozna byloby ograniczyc dzialalnosc niektorych firm zagranicznych w Polsce. Dlaczego odnosza wrazenie, ze N. i F. bardzo by prostestowaly i powolywalyby sie wlasnie na ... wolny rynek. Jestem ciekawy, kiedy polskie, czeskie i wegierskie firmy oskarza stare kraje uni o lamanie ukladow akcesyjnych. Zreszta, Entsendegestz jest w dalszym ciagu olbrzymim niebezpieczenstwem dla miejsc pracy w Niemczech: firmy beda sie przenosily w calosci do bliskiej Polski czy Czech. Przy tych malych odleglosciach, zawiezienie miesa ze Szczecina do Hamburga trwa okolo 4-5 godzi w nocy. W samochodzie chlodni nie jest to najmniejszy problem. I drugi punkt: dzieki taniej firmie budowlanej z Polski fabryka niemiecka bylaby w stanie np. dopasowac infrastrukture do nowych potrzeb budjac nowa hale produkcyjna. Wyposazenie byloby niemieckie, powstalyby nowe miejsca pracy. Wysokie ceny firm niemieckich uniemozliwiaja jej dopasowania infrastruktury i kupienie wyposazenia. Teraz jest bardzo mozliwe, ze wybuduje ta hale w Polsce, kupi wyposazenie niemieckie ale zatrudni 80% Polakow. Policz, ile miejsc pracy zostanie straconych w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
franzmaurer Wszyscy ludzie będą braćmi... 27.04.05, 21:20 Kto to tak ładnie śpiewał??? "Wszyscy ludzie będą braćmi... tralalala" Europa bez granic.... tralalala... Ale jak przyjdzie do rozliczania kasy za napiwki jakie polski kelner mogłby zarobić pod wieżą Eiffla to Chirac gotowy mu rdzawy nóż w plery wbić... Proletariusze Wszystkich Krajów! Zdychajcie wreszczie... Odpowiedz Link Zgłoś
dox1 Re: Wszyscy ludzie będą braćmi... 27.04.05, 21:55 No moze niedlugo przyjmiesz rumonow w PL, znajda sie tez kelnerzy lub hydraulicy, prawdziwe zlote raczki. Oni popracuja i 12 godz za ruble, wtedy bedziesz spiewal. Chcesz pracowac w FR ? mozesz ale pod warunkami kraju w kturym pracujesz a nie z kturego pochdzisz. Wyobraz sobie Polaka (z ekipa) buduja droge w FR, pracuja 12godz za kilka euro, pracuja w warunkach kraju pochodzenia (PL) i do tego sprzet z kraju pochodzenia. W tym przypadku przywiezli asfalt PL (z kraju pochodzenia) W maju droga ta sie rozplywa od slonca bo asfalt byl z kraju pochodzenia (mowie prawde o polskim asfalcie, widziales polske drogi? Powiedz mi dlaczego polaczki sie tu pchaja jesli nienawidza tej Francji ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz Re: Wszyscy ludzie będą braćmi... IP: *.adsl.solnet.ch 27.04.05, 22:23 Bedzie wtedy z cala pewnoscia mniej cieknacych kranow i wiecej bardzo dobrze utrzymanych domkow. Ludzie beda mieli wiecej pieniedzy na kupowanie innych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
dox1 Re: Wszyscy ludzie będą braćmi... 27.04.05, 22:29 Taka masz opinnie o kranach w Fr, uwazasz ze w FR domy sa zle utrzymane ? Przeciez to sa glupie slowa Bolkeinstein a i ty w to wiezysz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz Re: Wszyscy ludzie będą braćmi... IP: *.adsl.solnet.ch 27.04.05, 23:30 Nie, ale jest przeciez oczywiste, ze rowniez w Niemczech czy Francji nie wszyscy obywatele, niestety, maja pieniedzy jak siana. A nawet duzo z nich musi kazdy grosz 3 razy obrocic zanim go wyda. Z tego powodu ida do Aldiego na zakupy i haslo Geiz ist geil robi runde. Innymi slowy, kazdy oszczedza jezeli moze, a krany sie psuja, putz spada, wystarczy przejechac sie po mniejszych niemieckich miasteczkach. Zapotrzebowania na polskiego, konkurencyjengo, taniego rzemieslnika jest olbrzymie. A jak ludzie zaoszczedza na rzemieslnikach to kupia nowy samchod :)i w ten sposob kolo gospodarcze sie zamyka. Zreszta polski rzemieslnik tez kupi samochod, tylko nieco tanszy i do tego pare innych drobiazgow. A poniewaz 75% drobiazgow z importu w Polsce pochodzi z Uni, to wytwarza w ten sposob w sposob bezposredni miejsca pracy wlasnie w Uni, ostatnio za sume ponad 60 mld euro. To sa juz olbrzymie sumy. I w ten sposob kola gospodarcze znowu sie zamyka. Chyba ze miejsca pracy wywedruja z Niemiec nie do Polski, czy tez zostana zajete przez polskie firmy w Niemczech, tylko wywedruja bezposrednio do Korei i Chin. Wtedy kola gospodarcze sie nie zamyka, tylko nastepuje bezpowrotna utrata substancji gospodarczej. Pozostaje w Uni jako wynik koncowy wielkie g.....! Chinczyk czy Koreanczyk kupuja niezwykle malo towarow z Uni, moze pare mercedesow czy audi, ewentualnie wyprodukowanych w... USA. Mam nadzieje, ze teraz jest wszystko jasne. Na tym wlasnie polega wlasciwa jednosc Uni jako jednego organizmu, a nie na pie...leniu (to slowo pasuje w tym kontekscie wybitnie dobrze)o przeciwadze Uni w stosunku do USA i na chorych mocarstwowych ambicjach Schrödera czy Chiraka. Na tym polega caly bezsens unijnej polityki teraz. Na tym wlasnie polega bezsens w systemie glosowania w nowej konstytucji, ktory ma ulatwic realizacje tych mocarstwowych celow. Poswieca sie temu podstawowe zasady demokracji polegajace na podziale miedzy legislatywa i egzekutywa. Parlement Europejski zostaje degradowany do teatru dla malych dzieci. Zreszta przeciwko temu zaczynaja protestowac niemieccy parlamentarzysci w Bundesttagu z CDU / CSU. Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: Wszyscy ludzie będą braćmi... 27.04.05, 23:59 Tak mowisz jakby niemieckie miasteczka byly zaniedbane a szwajcarskie czy polskie ladniejsze.Popatrz ile w Szwajcari jest syfu.Ten kraj ma najmniejszy odsetek domow i mieszkan prywatnych w Europie zach.Tu nie chodzi o Produkt na glowe,w ktorym moze Szwajcaria jest wysoko,ale o koszty utrzymania,w ktorych Szwajcaria jest bardzo wysoko.Zwiedzilem sporo miasteczek w Niemczech,niektore sa tak piekne i estetyczne ze trudno gdzie indziej podobne znalezdz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz Re: Wszyscy ludzie będą braćmi... IP: *.adsl.solnet.ch 28.04.05, 12:37 Tak mowisz jakby niemieckie miasteczka byly zaniedbane a szwajcarskie czy polsk > ie ladniejsze. Jak tak wcale nie mowie. Szwajcarie jest bardzo ciezko porownac, jezeli chodzi o utrzymanie miasteczek i drog, zwlaszcza s. niemiecka z jakim kolwiek innym krajem. Roznica jest zbyt duza na korzysc szwajcarii. Nie porownuje rowniez miasteczek niemieckich z polskimi. Roznica jest zbyt duza, oczywiscie na korzysc niemieckich. Co w niczym nie zmienia faktu, ze widac natychmiast, zwlaszcza jak sie wjezdza ze Szwajcarii, ze w Niemczech jest duzo do zrobienia. Nie mowie o miasteczkach wyjatkowych, tylko o stanie przecietnym. Zreszta przejedz sie po polnocnych Wloszech. Olbrzymie zaskoczenie, jak pieknie tam jest. Zaskoczenie tym wieksze, ze sie tego wogole nie oczekuje. Szwajacaria jest krajem wynajmujacych mieszkania. One sa duzo za drogie. Okolo 30% posiada wlasny lokal. Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: Wszyscy ludzie będą braćmi... 28.04.05, 14:33 Jechalem pare lat temu do Wloch przez Gotthard Tunel.I wyobraz sobie,ze po wiezdzie do Szwajcari mialem wrazenie,ze wjezdzam do ubozszego kraju.Autobahny byly nie tak pompowate jak w Niemczech i parkingi przy Autobahnie z zajazdami byly mniejsze i ubozsze.Taki zascianek.Po wyjezdzie z Tunelu,czyli na wloskiej czesci bylo widac syfek.A po przekroczeniu granicy z Wlochami zaczela sie bieda.To co widac z autostrady to przerazajace.Stary chalupy i tyle na nich pozawieszanych kabli,grubych ja reka.Wyglada na to,ze kazdy widzi co innego... Odpowiedz Link Zgłoś
franzmaurer Re: Wszyscy ludzie będą braćmi... 28.04.05, 02:55 > No moze niedlugo przyjmiesz rumonow w PL, znajda sie tez kelnerzy lub > hydraulicy, prawdziwe zlote raczki. Oni popracuja i 12 godz za ruble, wtedy > bedziesz spiewal. Jesli pojde do knajpy i bede mogl porozmawiac z rumunskim barmanem po polsku to czemu nie - co mnie obchodzi ile on zarabia. Ale jesli sie z gostkiem nie bede mogl dogadac, to tam przestane chodzic i jego szef (po tym ze nie bedzie mial juz klientow) zorientuje sie ze cos jest nie ta. Proste jak konstrukcja cepa. > Chcesz pracowac w FR ? mozesz ale pod warunkami kraju w kturym pracujesz a > nie z kturego pochdzisz. > Wyobraz sobie Polaka (z ekipa) buduja droge w FR, pracuja 12godz za kilka > euro, pracuja w warunkach kraju pochodzenia (PL) i do tego sprzet z kraju > pochodzenia Mnie jako kierowce kompletnie to nie obchodzi kto, jak, za ile i czym pracuje... Tyle ze jesli ja na tej drodze urwe sobie sobie zawieszenie to powinienem miec prawo wytoczyc proces wlascicielowi tej drogi - droga niczym sie nie rozni w tym przypadku np. od telewizora ktory sie 'samozapali' - niezawisły sąd walnie mi odszkodowanie.... jesli stu gosci urwie sobie zawieszenie to wlasciciel drogi pojdzie z torbami chyba ze rozliczy sie w sadzie z firmą i to on ją puści z torbami... > Powiedz mi dlaczego polaczki sie tu pchaja jesli nienawidza tej Francji ? Widocznie wszystkim się to opłaca - i "polaczkom" i ich pracodawcom. Nie opłaca się tylko rządzącym komuchom którzy w tym przypadku nie mają z czego kraść, żeby mieć za co zapewnić sobie głosy półpiśmiennych wyborców z "magrebu" mamiąc ich 'socjalami' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peer Re: Czy Polska ustępuje w sprawie usług? IP: *.dip.t-dialin.net 28.04.05, 16:01 Jest chyba rzecza oczywista ze uslugi musza byc wykonywane wg. przepisow krajow w ktorym sa wykonywane a nie wg. tych z ktorych pochodzi wykonujacy. Czy ktos moze sobie wyobrazic ze zleci np. kafelkowanie rumunowi. Po wykonanej pracy stwierdzi ze np. fugi sa nierowne ale zgodne z przepisami rumunskimi. Jak pozniej dochodzic np. odszkodowania w Rumunii ??? Argument ze dany wyrob czy usluga oferowana przez "tanich" z Europy Wschodniej bedzie tanszy i wielu na Zachodzie bedzie mialo pieniadze na cos innego jest nierozsadny. Przecierz wykonujacy do tej pory usluge np. Niemcy beda bezrobotni tzn. m. inn. ze moj podatek bedzie wyzszy. Oprocz tego nikt nie bedzie inwestowal bojac sie ze jutro moze jego miejsce pracy zostac zastapione przez kogos ze Wschodu. Nie mam nic przeciwko konkurencji i dopuszczeniu do przeplywu uslug ale to musi sie odbywac na zdrowych zasadach. Kazdy - nawet ten "tani uslugodawca" ze Wschodu musi sie liczyc z tym ze moze byc zastapiony przez kogois jeszcze bardziej taniego tak jak Polacy pracujacy w Niemczech w rolnictwie juz sa zastepowani przez jeszcze tanszych Rumunow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Zasada kraju pochodzenia to bzdura IP: *.ipt.aol.com 28.04.05, 20:48 Pomyslcie troche ludzie .. Pracuje w amerykanskiej firmie w UK i musimy dzialac wedlug prawa UK i jakos nikt z tego nie robi afery .. przeciez to zdrowy rozsadek nakazjue Jesli zawalimy kontrakt to niby gdzie mialby sie z nami klient prawowac? Cala ta "zasady pochodzenia" to czysta bzdura ... Czy na przyklad klient z UK mialaby dochodzic swoich praw w sadzie w Polsce bo firma w ktorej zamowil usluge jest z Polski i dziala wedlug prawa w Polsce? .. (jesli tak zycze szczescia ).. bo chyba nie w sadzie w Londynie gdzie sedziowie musieliby wladac biegle jezykiem polskim .. bez wspolnego prawa zasada kraju pochodzenia to idiotyzm .. nawet w USA firmy musza respektowac prawa danego stanu, kiedy uprawiaja tam dzialalnosc gospodarcza A dla wszystkich nawiedzonych gospodarczych liberalow .. szanujcie sie ludzie .. byly takie czasy bez minimalnej placy, bez ubezpieczenia zdrowotnego, bez platnych urlopow i swiat, za to z praca 6 dni w tygodniu po 10 godzin, praca nieletnich, .. byly w XIX wieku .... ale minely .. a tak bylo dobrze .. czyz nie ...potem byl 1929 i niektorzy przejrzeli na oczy.. ale czasy wracaja .. Wal-Mart jest na dobrej drodze .. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś