Dodaj do ulubionych

Ucz się w Unii, ucz

IP: *.acn.pl / 10.130.128.* 15.10.02, 00:01
Ale czasy...
Niedlugo z nuta kombatanctwa bedzie sie mowic mlodziakom, ze 10
lat temu po powrocie ze stypendium uczelnia chciala pokazac, kto
rzadzi i nie zaliczala semestru albo dwoch. Bo to wiadomo, czego
on sie tam nauczyl? Niech robi wszystko "u nas". "Nasz"
program, "nasi" profesorowie. A ze Noble odbieraja nam sprzed
nosa, to wredny spisek cyklistow, no, i tych co zwykle.
A rozejrzyjcie sie po uczelniach, i zobaczcie, kto gdzie
zdobywal swoje stopnie naukowe. Ostatnio byle ciec, jak
ma "uklad", to moze to zrobic u wschodnich sasiadow. Nie trzeba
nawet znac biegle jezyka, bo specjalna komisja oceni zdolnosci
na miejscu.
Taaaa, ida ciezkie czasy normalnej konkurencji.
Obserwuj wątek
    • Gość: glimke Re: Ucz się w Unii, ucz IP: proxy / 194.74.105.* 15.10.02, 09:29
      jak tak kurde czytam to zaluje ze sie 10 lat pozniej nie
      urodzilem. Uznawanie dyplomow, rowne prawa, ECTS, to wszystko
      brzmi jak niezle SF.
      ja juz jestem rok "do tylu" na macierzystej uczelni przez
      socratesa i zaliczalem 7 roznic.
      teraz siedze w belgii na praktyce z leonardo i znowu czeka na
      mnie 5 egzaminow.
      przeciez w sumie to dodatkowy rok!
    • Gość: monika Re: Ucz się w Unii, ucz IP: *.mil.it.prserv.net 15.10.02, 21:20
      mam nadzieje ze w koncu mòj dyplom z ciezkim trudem zdobyty na
      jednym z uniwersytetòw unijnych bedzie w koncu uznany w Polsce,
      bo do tej pory moje wyksztalcenie jest uwazane za srednie!
    • Gość: MD Re: Ucz się w Unii, ucz IP: *.mgh.harvard.edu 16.10.02, 01:45
      Jak czytam ytakie artykuly to mi sie niedobrze robi...

      Jak czytalem kiedys w Polsce poniedzialkowy dodatek praca do
      gazety wyborczej to mi sie smiac chcialo. Jakies stypendi, staze
      itd... to jest fikcja...

      Niech ktos z Was sprobuje zdobyc wyksztalcenie na najlepszych
      uczelniach zagranicznych - w Polsce nikt go nie zechce bo
      wszyscy beda sie bali. Jeden z moich kolegow (skonczyl na
      Columbia jako 2 na roku ekonomie - a to jest najlepsza
      nowojorska uczelnia przeciez, zrobil MBA i na rok (z przyczyn
      rodzinych) pojechal do Polski. Chcial, tak dla doswiadczenia
      pracy w chorym, zkorumpowanym kraju chyba, podjac we wsi Wawa
      prace. I co - nie mogl dostac nigdzie pracy - bo wszyscy sie
      bali ze jak go przyjma to z jego kwalifikacjami on szybko
      zajolby ich miejsca...

      I jeszcze jedna sprawa - w Polsce w edukacji i w nauce nie ma
      zadnej (no troche przesadzilem - przepraszam tych nielicznych
      ktorzy naprawde sa bardzo dobrzy - szczere sorry) konkurencji i
      promowania najlepszych. Wszyscy udaja ze cos w tej fikcji robia.
      Dlatego nie zdziwilbym sie gdyby pod moim komentarzem pojawil
      sie komentarz ze oczywiscie kompletnie sie myle...

      I jeszce jeden przyklad - moj kolega z politechniki slaskiej
      (chyba taka jest nazwa) przebywal rok na stypendium w Londynie z
      jakiegos idiotycznego programu tej dziwnej instytucji ktora sie
      EU nazywa. Mial dzieki temu skonczyc studia rok wczesniej. Jak
      wrocil do PL to go tak na jego uczelni zalatwili ze studiowal
      rok duzej...

      Pozdrawiam i zycze wszystkim uczacym sie wiele sukcesow a
      koledze w Belgi zdania tych 5 egzaminow na,



      MD
    • Gość: RR Re: Ucz się w Unii, ucz IP: *.208-136-217.adsl.skynet.be 16.10.02, 12:56
      widze, ze niewiele tak naprawde wiecie o warunkach nauku w
      krajach unii! jestem studentem w jednym z krajow unii i wcale to
      nie wyglada tak rozowo jak to przedstawiacie, a nasza matura to
      wielkie nic, trzeba tu zdawac dodatkowe egzaminy i wcale ona nas
      nie upowaznia do dostaniia sie na jakikolwiek uniwersytet!dobra
      rada, nie tlumaczcie swiadectwa w Polsce bo i tak bedziecie
      musieli to zrobic ponownie tutaj, nasi przysiegli sie tu nie
      licza!tyle! uczcie sie w unii, ale uwazajcie na wszystkie
      pulapki, bo to moze was kosztowac rok studiow
    • Gość: Radek M. Re: Ucz się w Unii, ucz IP: *.jur.lu.se / 192.168.2.* 16.10.02, 13:17
      Czesc,studiuje prawo od sierpnia w Lund,Szwecj (program Socrates-
      Erasmus) i planuje zostac tu do czerwca.Musze polecic wszystkim
      niezdecydowanym taki naukowy wyjazd.Nieprawdopodobne zalety
      (nauka jezyka,kontakty z diabelnie inteligentnumi ludzmi z calej
      Europy,poznanie nowej kultury,nabranie dystansu do polskiej
      rzeczywistosci),jedyna wada to koszt,ale Szwecja nie jest tak
      bardzo droga jak sie wydaje,da sie przezyc. Ok, ciao,zycze
      powodzenia....
      • Gość: MD Re: Ucz si&# 281; w Unii, ucz IP: *.mgh.harvard.edu 16.10.02, 14:38
        Apropo poprzedniego komentarza - jesli ktos chce spotkac
        diabelnie madrych ludzi w nauce (no moze nie w prawie) i chce
        sie rozwijac to sorry ale nie ma wyboru ale pozostaja mu tylko
        Stany. Jesli ktos cos wspomni mi o Europie to znaczy ze nie
        bardzo sie orientuje...

        Wszyscy obecno roczni noblisci (w nauce oczywiscie) w jakis
        sposob byli/sa zwiazani z Harvardem badz MITem a to sa przeciez
        2 uczelnie w tym samym miescie.

        Kiesys jezdzilo sie do Wloszech, Francji na studia i tam
        poznawalo sie diabelnie inteligentnych ludzi. Obecnie, czy to
        sie komus podoba czy nie, takim krajem (przypominam - w naukach
        scislych, medycynie) sa Stany. Europa sie nie liczy bo pieniadze
        przeznaczane na badania naukowe na starym kontynencie sa w
        porownaniu ze Stanami po prostu zalosne (Polske mozna pominac
        minuta ciszy).

        Pozdrawiam

        MD
        • Gość: MD Re: Ucz si&# 281; w Unii, ucz IP: *.mgh.harvard.edu 16.10.02, 14:40
          Chcialem jeszce dodac ze to co napisalem w poprzednim komentarzu
          wszyscy na swiecie oczywiscie wiedza wiec Ameryki nie odkrylem.

          Milego dnia,

          MD
          • Gość: JONA Re: Ucz si&# 281; w Unii, ucz IP: *.115-200-80.adsl.skynet.be 16.10.02, 15:58
            Panie redaktorze,podal pan nieprawdziwa wiadomosc jezeli chodzi
            o szkolnictwo wyzsze w Belgii(brak egzaminow)-egzaminy sa juz
            od dawna na kierunki medyczne. Polskie swiadectwa maturalne sa
            uznawane,
            • Gość: lucilla studia w UE IP: 137.251.51.* 16.10.02, 16:50
              jestem studentka jednego z niemieckich uniwersytetow
              (lingwistyka stosowana) Chcialabym sprostowac niektore
              informacje podane w artykule i w listach.
              1. Na razie w Niemczech uznawana jest bez problemu matura LICEUM
              OGOLNOKSZTALCACEGO. Posiadacze matur z LE, Technikow itd. musza
              albo odbyc nauke w specjalnym colleg'u, albo przedstawic
              zaswiadczenie o przyjeciu na polska uczelnie (ten sam lub
              pokrewny wydzial)
              2. Generalnie nie ma egzaminow wstepnych, ale czesto Numersu
              Clausus (srednia ze swiadectwa maturalnego, jej wyliczenie
              zalezy od bundeslandu lub nawet uczelni)
              3. Egzamin z jezyka. Tu autor myli sie bardzo. Historyjki o
              dwujezycznym wychowaniu nie bardzo pomoga. Uczelnie wymagaja
              potwierdzonej znajomosci jezyka. W Niemczech jest to albo DSH
              (bezplatny zdaje sie na uczelni)lub egzaminy Instytutu Goethego
              (trzeba sie dowiadywac na uczelni ktory egzamin jest wymagany)
              Od tego roku DAAD wprowadza nowy centralny egzamin, ale nie znam
              szczegolow.
              4. Generalnie obowiazuje zasada: dowiadywac sie bezposrednio na
              uczelni (kazdy bundesland ma wlasny system szkolnictwa!!!),
              kazda z nich ma swoja strone internetowa, rowniez z informacjami
              dla studentow z zagranicy
              5. Pozniej pozostaje zalatwienie formalnosci wizowych
              6. Wszystkim wybierajacym sie na studia do Niemiec polecam
              strony www.daad.de i www.unicum.de

              Nie bardzo rozumiem dlaczego tak sie przejmujecie studiami
              przedluzonymi pobytem za granica?
              Swoja droga wiem na pewno, za jakbym przyjechala teraz do Polski
              i chciala studiowac lingwistyke stosowana to watpie zeby mi
              cokolwiek zaliczyli.

              Lucilla
              • Gość: Kleo Re: studia w UE IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.02, 17:27
                obecnie studiuje 7 semestr(polityka, prawo i hist.wschodnioeurop.) na
                uniwersytecie niemieckim. Mature mi bez problemow zaliczono, egzamin jezykowy
                zdalam i dzieki sprytnym doradcom w Studentenberatung na uni zaczelam studiowac
                prawo miedzynarodowe, europejskie i publiczne bez Numerus Clausus. Najlepiej
                informowac sie bezposrednio na uni. A studia za granica polecam.
    • obazine Pytanie do eksperta 17.10.02, 17:54
      Czy polska matura gwarantowac bedzie prawo wstepu na dowolna "unijna" uczelnie
      na takich samych warunkach jak matury innych krajow Unii?

      Pytam, bowiem o ile mi wiadomo, kwestia ta nie zostala zharmonizowana i
      pozostaje w gestii prawa panstw czlonkowskich. Np. w Niemczech gdzie oswiata
      lezy w kompetencji landow, uczelnie w niektorych landach nie uznaja matur z
      niektorych innych landow (ze wzgledu na roznice programowe). Tym bardziej
      dotyczy to zapewne matur z innych panstw Unii?

      Znam dziesiatki ludzi studiujacych juz obecnie w roznych krajach Unii bez
      naszego w niej czlonkostwa. W jaki sposob sytuacja po wejsciu do Unii poprawi
      status tych (i przyszlych) studentow.
    • Gość: Kasia 19 Re: Ucz się w Unii, ucz IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 04.01.03, 08:07
      zwięzłe informacje, kawa na ławę. Tak trzymać!!! Kocham treści
      bez lania wody i ściem :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka