Dodaj do ulubionych

Przekonajcie mnie do unii - eurosceptyk

21.11.02, 10:58
Cześć, bezpieczny i bogaty kraj, to kraj którego mieszkańcy
czują się bezpiecznie i stać ich na dostatnie życie. Nie mówmy
więc w kategoriach kraju, tylko w kategoriach pojedynczego
mieszkańca. Retoryka globalna typu: jak wyobrażasz sobie gospodarkę
kiedy nie wejdziemy do uni - to mydlenie oczu. Udowodnijcie, że
po wejściu do uni moje życie zmieni się na lepsze, bo ja w to
wątpię. Dla ułatwienia: mam 40 lat, żyje w wolnym związku, nie mam
dzieci, mam psa, prowadzę działalność gospodarczą w branży IT, jak
pogoda sprzyja jeżdżę na rowerze (również do pracy), w lecie żegluję.
Nie oglądam telewizji, unikam hipermarketów, nie podróżuję z biurami,
nie chodzę do lekarzy. Z muzyki najbardziej lubię jazz.

Uważam, że procesy dostosowania Polski do wymogów UE są tak kosztowne,
że poniesione wydatki opóźnią nasz rozwój o kilkadziesiąt lat i że
dostosowywanie się do norm unijnych jest poniżej godności myślącego
człowieka - na pewno będzie odpowiednie ISO na podcieranie się, bo
przecież można sobie podrapać i zakazić się :-))

Sceptyczny
bazylich
Obserwuj wątek
    • Gość: kai Re: Przekonajcie mnie do unii - eurosceptyk IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 11:13
      Ciężka sprawa, nale na pewno decydującą rolę odgrywać będzie profil twojego
      partnera/rki i rasa psa.
    • Gość: mirmat To nie mozliwe i dlatego eurofani dyskutuja ze "sl IP: *.dialup.eol.ca 22.11.02, 17:32
      "slomianymi ludzikami". Alternatywa unii jest ...Wladywostok mowi ksiadz do
      swoich parafian w reklamowce zaplaconej przez Polskiego podatnika. Dla
      eurofanow jesdyna alternatywa z jaka oni chca dyskutowac jest ROBIENIE NIC. Ale
      nawet z niczym przegrywaja debate.
      • robert_de_molesme O spacerach z psem... 22.11.02, 17:50
        Mysle ze w twoim zyciu osobistym malo sie zmieni, partner(ka) bedzie nadal w
        dobrym zdrowiu, pies bedzie cie wyprowadzal na spacery, TV nie ogladasz tak ze
        to czy Woloszanski w nim bedzie czy nie male ma dla ciebie znaczenie.

        ALE: szczegolnie zwrocilbym uwage na spacery z psem. Zwierzeta te maja to do
        siebie, ze lubia byc wyprowadzane wieczorowa pora, nawet jak jest ciemno, zimno
        i wiatr wieje.

        I tu jest problem. Jak moze czytales propozycje Unii Europejskiej ida w
        kierunku ograniczenia produkcji rolnej w Polsce. Oznacza to ze chlopki
        roztropki nie beda mialy co robic.

        Wyglada tez na to (na podstawie dotychczasowych doswiadczen) ze nasza wspaniala
        biurokracja nie bedzie w stanie wiele uszczknac z funduszy strukturalnych zeby
        znalezc inne zajecie dla wsiowych.

        No a te wiechury jednak beda chcialy jesc i (OBURAJACE, nieprawdaz) te swoje
        nadprogramowe bachory wykarmic. Dlatego radzilbym psa wyprowadzc przed
        zmierzchem, nie zabierac portfela i chodzic oswietlonymi ulicami.

        PS. dobra strona medalu jest to ze podaz w agencjach towarzyskich wzrosnie
        (siostry tych malorolnych) tak ze numerki beda tansze.

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka