Dodaj do ulubionych

Jan Truszczyński o końcu negocjacji z UE

IP: *.indisoft.com / 192.168.98.* 05.12.02, 11:55
Władcy III Rzeczypospolitej popadli w kompletny amok: kręcą się
jak wszy na grzebieniu. Od początku bylo oczywiste; nikt
przecież nie ukrywał, że zastosowana została fińska metoda
negocjacji: najpierw pięcioletnie dyskusje o dżemie z marchewki,
korniszonach, oscypkach i innych duperelach - a negocjacje w
sprawach rolnictwa i finansów (!!!) pozostawiono na ostatnie dwa
tygodnie. I teraz nasi pożal-się-Leninie-negocjatorzy
biadolą: "Uzgodniliśmy już 800.000 stron, 27 "obszarów
negocjacyjnych" i 40.000 paragrafów - i teraz cały ten wysiłek
miałby pójść na marne z powodu dwóch głupich "obszarów"? No,
trudno - musimy już chyba ustąpić...". Dla tych sprzedajnych
włazicieli bez wazeliny właściwy jest prokurator.
Obserwuj wątek
    • Gość: KP Re: Jan Truszczyński o końcu negocjacji z UE IP: *.fuw.edu.pl 05.12.02, 12:12
      Czy podtrzymujesz to zdanie, ze negocjacje z UE n/t
      rolnictwa i finansow trwaja tylko od 2 tygodni?

      Mam prosbe: jak cos napiszesz, przeczytaj to i zredaguj.
      Mniej sie osmieszysz.


      Gość portalu: KLEKS napisał(a):

      > Władcy III Rzeczypospolitej popadli w kompletny amok: kręcą się
      > jak wszy na grzebieniu. Od początku bylo oczywiste; nikt
      > przecież nie ukrywał, że zastosowana została fińska metoda
      > negocjacji: najpierw pięcioletnie dyskusje o dżemie z marchewki,
      > korniszonach, oscypkach i innych duperelach - a negocjacje w
      > sprawach rolnictwa i finansów (!!!) pozostawiono na ostatnie dwa
      > tygodnie. I teraz nasi pożal-się-Leninie-negocjatorzy
      > biadolą: "Uzgodniliśmy już 800.000 stron, 27 "obszarów
      > negocjacyjnych" i 40.000 paragrafów - i teraz cały ten wysiłek
      > miałby pójść na marne z powodu dwóch głupich "obszarów"? No,
      > trudno - musimy już chyba ustąpić...". Dla tych sprzedajnych
      > włazicieli bez wazeliny właściwy jest prokurator.
      • Gość: KLEKS Re: Jan Truszczyński o końcu negocjacji z UE IP: *.indisoft.com / 192.168.98.* 05.12.02, 12:32
        Drogi KP, ja pisze o negocjacjach, (rozmowy kuluarowe czy
        towarzyskie nie maja tu znaczenia) a sa to slowa pana glownego
        negocjatora J. Truszczynskiego z przed 2 tygodni. Prosze pisz
        rozumem nie watroba.

        Gość portalu: KP napisał(a):

        > Czy podtrzymujesz to zdanie, ze negocjacje z UE n/t
        > rolnictwa i finansow trwaja tylko od 2 tygodni?
        >
        > Mam prosbe: jak cos napiszesz, przeczytaj to i zredaguj.
        > Mniej sie osmieszysz.
        >
        >
        > Gość portalu: KLEKS napisał(a):
        >
        > > Władcy III Rzeczypospolitej popadli w kompletny amok: kręcą
        się
        > > jak wszy na grzebieniu. Od początku bylo oczywiste; nikt
        > > przecież nie ukrywał, że zastosowana została fińska metoda
        > > negocjacji: najpierw pięcioletnie dyskusje o dżemie z
        marchewki,
        > > korniszonach, oscypkach i innych duperelach - a negocjacje w
        > > sprawach rolnictwa i finansów (!!!) pozostawiono na ostatnie
        dwa
        > > tygodnie. I teraz nasi pożal-się-Leninie-negocjatorzy
        > > biadolą: "Uzgodniliśmy już 800.000 stron, 27 "obszarów
        > > negocjacyjnych" i 40.000 paragrafów - i teraz cały ten
        wysiłek
        > > miałby pójść na marne z powodu dwóch głupich "obszarów"? No,
        > > trudno - musimy już chyba ustąpić...". Dla tych sprzedajnych
        > > włazicieli bez wazeliny właściwy jest prokurator.
        • Gość: KP Re: Jan Truszczyński o końcu negocjacji z UE IP: *.fuw.edu.pl 05.12.02, 13:29
          Sorry, ja tu widze twarde negocjacje od kilku miesiecy. Por.
          www1.gazeta.pl/ue/0,36138.html?str=2
          Natomiast uwage (bardzo sluszma) zeby nie pisac watroba,
          odbilbym w Twoja strone. Spojrz na jezyk, ktorym pisujesz


          Gość portalu: KLEKS napisał(a):

          > Drogi KP, ja pisze o negocjacjach, (rozmowy kuluarowe czy
          > towarzyskie nie maja tu znaczenia) a sa to slowa pana glownego
          > negocjatora J. Truszczynskiego z przed 2 tygodni. Prosze pisz
          > rozumem nie watroba.
          >
          > Gość portalu: KP napisał(a):
          >
          > > Czy podtrzymujesz to zdanie, ze negocjacje z UE n/t
          > > rolnictwa i finansow trwaja tylko od 2 tygodni?
          > >
          > > Mam prosbe: jak cos napiszesz, przeczytaj to i zredaguj.
          > > Mniej sie osmieszysz.
          > >
          > >
          > > Gość portalu: KLEKS napisał(a):
          > >
          > > > Władcy III Rzeczypospolitej popadli w kompletny amok: kręcą
          > się
          > > > jak wszy na grzebieniu. Od początku bylo oczywiste; nikt
          > > > przecież nie ukrywał, że zastosowana została fińska metoda
          > > > negocjacji: najpierw pięcioletnie dyskusje o dżemie z
          > marchewki,
          > > > korniszonach, oscypkach i innych duperelach - a negocjacje w
          > > > sprawach rolnictwa i finansów (!!!) pozostawiono na ostatnie
          > dwa
          > > > tygodnie. I teraz nasi pożal-się-Leninie-negocjatorzy
          > > > biadolą: "Uzgodniliśmy już 800.000 stron, 27 "obszarów
          > > > negocjacyjnych" i 40.000 paragrafów - i teraz cały ten
          > wysiłek
          > > > miałby pójść na marne z powodu dwóch głupich "obszarów"? No,
          > > > trudno - musimy już chyba ustąpić...". Dla tych sprzedajnych
          > > > włazicieli bez wazeliny właściwy jest prokurator.
    • Gość: KLEKS Re: Jan Truszczyński o końcu negocjacji z UE IP: *.indisoft.com / 192.168.98.* 05.12.02, 13:53
      W Brukseli jest zbyt duzo nerwowosci. A chodzi o przyszlosc
      Polski. My ciagle w pokorze polykamy kolejne gorzkie pigułki,
      żeby "wejść do Europy", w której jesteśmy, chociaż w Jałcie
      próbowano wepchnąć nas do Azji. "Polityka konkurencii",
      hutnictwo, gornictwo, uzgodnienia o specjalnych strefach
      ekonomicznych itd., na koniec rolnictwo. Wszedzie dajemy za
      przeproszeniem d...y. Wiem jak to robili inni. Stawiali sie.
      Wychodzili z sali obrad. Grecja zagrozila zerwaniem negocjacii a
      anglicy nie placa skladki czlonkowskiej. A my? To jest poker,
      jezeli glowny negocjator przed obieciem funkcj deklaruje "jestem
      euroentuzjasta" to odkrywa karty. Powinien deklarowac jestwm
      Polakiem. I tak sie zachowywac. Jezeli czasami mnie ponislo to
      przepraszam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka