Dodaj do ulubionych

BILANS DLA POLSKI CZŁONKOSTWA W UE

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.02, 13:40
Ponieważ do tej pory nikt nie przedstawił ( mimo próśb dederesa ) na tym
forum zestawienia kosztów członkostwa, posatnowiłem sam poszukać i znalazłem
w "rzepie" :
www.rp.pl/gazeta/wydanie_021207/publicystyka/publicystyka_a_1.html
Zachęcam do lektury !

Sam zawsze jestem zdania, że w biznesie trzeba stać mocno na ziemi, a radosne
wizje unijnego raju są dobre dla intelektualistów-pieknoduchów.
Wnioski z artykułu "rzepy" są dla mnie pesymistyczne.
Zwyczajnie nie wierzę w wykorzystanie przez Polskę funduszy strukturalnych.
Tak, czy siak, jak nie uporządkujemy sami naszego bałaganu, to NIKT NAM NIE
POMOŻE.
A naiwni euroentuzjaści mogą za rok najgłośniej wrzeszczeć, że Unia nas
oszukała.
Obserwuj wątek
    • dederes Tak myślałem 07.12.02, 18:41
      Znając nieudolność urzędników w najlepszym razie wyjdziemy na zero.
      A zapewne będziemy dopłacać do tego interesu.
      Przecież to jest bez sensu.
    • Gość: , Co bedzie jezeli... IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 07.12.02, 19:21
      Samecki pisze:

      "Nie można udowodnić, że wejście Polski do UE będzie korzystne w wymiarze
      finansowym, ale nie można też udowodnić tezy, iż będzie niekorzystne."

      I ja tutaj znowu czegos nie rozumiem, przeciez powyzsze twierdzenie potwierdza
      moja teze o niemoznosci dochodzenia do sedna bilansu. Nie mozna okreslic
      precyzyjnie wplywow, wydatkow, mozne je jedynie szacowac. Przy szacowaniu zas
      mozna sie zdrowo pomylic.

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=522&w=3880051&a=3883774
      Jak zagwarantuje pan Samecki, ze efekt koncowy tych manipulacji (czyt. dzialan
      w celu polaczenia sie z unia) nie doprowadzi w najlepszym wypadku do zastoju
      gospodarczego. Czy prounijni politycy zagwarantuja wzrost gospodarczy po
      polaczeniu? Dlatego zgadzam sie z tym, ze nie można udowodnić, że wejście
      Polski do UE będzie korzystne w wymiarze finansowym. Natomiast uwazam, ze
      spokojnie mozna dowiesc, ze bedzie to niekorzystne. Jak najbardziej.
      • Gość: Michał Przerąbane IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.02, 20:10
        Z całego artykułu wynika jasno, że nam się nie opłaca, a autor, żeby zbytnio
        nie podpaść nawiedzonym euromaniakom, napisał takie zakończenie.
        Byłem, jestem i będę zwolennikiem integracji europejskiej, ale tym bardziej
        denerwuje mnie ta kłótnia na finiszu negocjacji.
        Kłótnia jest pozorowana, bo przecież te 2 milardy, które z wielką łaską Unia
        nam zapewne da, były wcześniej zapisane.
        Z pięknych obietnic z 2000 roku wyszło totalne okrojenie.
        Niemcy mają budżet w rozsypce, a Francuzi i Brytyjczycy za darmo moga nam dać
        uścisk dłoni.
        Pozostałe kraje najpierw myślą o tym, co muszą dać nowym kandydatom, a dopiero
        później zastanawiają się nad korzyściami.
        Z drugiej strony nasz budżet jest w kiepskiej kondycji i ludzie słuchają coraz
        chętniej demagogów.

        Coś mi się widzi, że krótkowzroczność Unii drogo może wszystkich kosztować.
        Obym był złym prorokiem.
        • Gość: , Re: Przerąbane IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 07.12.02, 20:19
          "Byłem, jestem i będę zwolennikiem integracji europejskiej, "

          Czas zmienic zdanie.Dostosowac sie do czasow i wad ludzkich.Idea integracji
          jest europejskiej wzniosla ale niepraktyczna i niebezpieczna.
          • Gość: Michał Re: Przerąbane IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.02, 21:45
            Idea jest praktyczna, ale wykonanie jest do .....
            Sam proces integracji jest rozsądny, ale zbytnie rozproszenie Europy powoduje,
            że niełatwy.
            Jednak zamiast czegoś a la NAFTA, lub dawne EWG, wybrano tysiące urzędników w
            centrali, komisarzy, normy, kontyngenty itd...
            A biurokracja to zaraza, która potrafi wszystko spartaczyć.
            • Gość: Franek Związek Socjalistycznych Republik Unijnych... IP: *.escom.net.pl 08.12.02, 18:59
              ..niestety w konkurencji z krajami gdzie państwo ingeruje w mniejszym stopniu w
              gospodarkę niestety musi marnie skończyć. Zauważcie że tam gdzie wkracza
              państwo od razu zaczynają się przekręty, wątpliwe moralnie sytuacje. Szkoda że
              w Unii nie górują zdrowe wartości kapitalistyczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka