Dodaj do ulubionych

Kolegium Europejskie

IP: 157.25.122.* 14.01.03, 17:01
kto wie coś o Kolegium Europejskim w Brugii i Natolinie? Znacie kogos kto
tam jest lub ukończył? Co mowia, czy warto?
Byłam tylko na ich oficjalnej stronie, ale chce usłyszec cos od ludzi...
Obserwuj wątek
    • absolwent_kolegium Re: Kolegium Europejskie 14.01.03, 17:47
      Gość portalu: batka napisał(a):

      > kto wie coś o Kolegium Europejskim w Brugii i Natolinie? Znacie kogos kto
      > tam jest lub ukończył? Co mowia, czy warto?
      > Byłam tylko na ich oficjalnej stronie, ale chce usłyszec cos od ludzi...


      Skonczylem Brugie-Natolin, znam dziesiatki absolwentow, utrzymuje kontakt z
      kilkunastoma.

      Studiowac tam warto. Szczegolnie w Brugii - to magiczne slowo otwiera drzwi do
      Komisji Europejskiej i innych instytucji. Natolin juz (jeszcze?) nie. Jak
      chcesz byc Eurokrata - to Brugia jest nieoceniona. Mozesz miec CV ze zlota
      ramka - jak nie ma tam magicznego slowa Brugia to w Komisji i tak cv od
      smiertelnikow zaraz laduje ono w koszu.

      Mafia Brugijska to nie zart - to fakt. Natolinczycy sa traktowani... jakby to
      ujac ... jak dzieci z nieprawego loza.

      Problem w tym ze w wyniku powstania Natolina wiekszosc Polakow jest
      obecnie "spychana" tamze. (Rzad chcial dobrze - wyszlo jak zwykle)


      Same studia sa srednio ciekawe. Generalnie dla prawnikow i ekonomistow. Nie
      nudniejsze niz studia zwykle. Towarzystwo na studiach: ci z Unii troche
      zadufani, ale generalnie OK.

      Ze mnie te studia zrobily eurosceptyka.

      Kuchnia w Brugii beznadziejna, w Natolinie znacznie lepsza. Pogoda takoz.

      Piwo belgijskie polecam, szczegolnie: Duvel.
      • Gość: batka Re: Kolegium Europejskie IP: 157.25.122.* 14.01.03, 18:05
        dzieki za szybką odpowiedz. I jeszcze jedno: kiedy konczyłeś? No i co teraz
        robisz?
        • absolwent_kolegium Re: Kolegium Europejskie 14.01.03, 20:15
          Wybacz: nie chce byc namierzony.

          Konczylem w okresie kiedy Natolin juz istnial (skoro znam jego kuchnie to chyba
          jasne).

          Co robie? Pracuje, dzieci chowam. Mam sie dobrze. Wiedze wykorzystuje.
          Przydaje sie.

          Acha, zapomnialem dodac - w srodowisku NGO Brugia tez cos znaczy.

          Good luck, et pout etre un jour?
          • Gość: batka Re: Kolegium Europejskie IP: 157.25.122.* 14.01.03, 20:33
            namierzony?? a to wstyd byc absolwentem Kolegium, myslalam ze to raczej powod
            do dumy?! No ale cóż...
            A prpos "pout etre"? Chyba "peut etre", chyba slabo szkolą z
            francuskiego...hmm.
            • Gość: jadwiga Re: Kolegium Europejskie IP: *.119-136-217.adsl.skynet.be 15.01.03, 00:30
              Nie wierz w ani jedno slowo. Klamczuch i mitoman. Nie konczylam zadnych
              *studiow europejskich* i pracuje (po konkursie, jak kazdy) w jednej z
              instytucji europejskich. Testy sa na wiedze o instytucjach, na szybkosc
              reagowania i z PRAKTYCZNEJ znajomosci jezykow (im wiecej tym lepiej a dobrze
              jak francuski i angielski). W Brugii osluchasz sie z flamandzkim dialektem,
              ktory ci sie do niczego nie przyda. Jezeli masz mozliwosci finansowe to lepiej
              zainwestuj w dodatkowe studia (na jakims dobrym uniwersytecie - ULB czy UCL),
              podyplomowe na przyklad. I oczywiscie jezyki!

              Pozdrawiam,
              Jadwiga
              • absolwent_kolegium Re: Kolegium Europejskie 15.01.03, 22:49
                Gość portalu: jadwiga napisał(a):

                > Nie wierz w ani jedno slowo. Klamczuch i mitoman.

                Droga Jadziu, badz ostrozniejsza w ocenach, bo czasami zdarza ci sie pomylic.

                Nie konczylam zadnych
                > *studiow europejskich* i pracuje (po konkursie, jak kazdy) w jednej z
                > instytucji europejskich.

                Primo droga Jadziu - jezeli jestes Polka (i tylko obywatelka polska) to moze
                pracujesz - na kontrakcie czasowym, albo stazujesz.

                Jezeli jestes obywatelka jednego z panstw Unii to moze masz kontrakt staly.
                Dobrze zatem wiesz ze konkurs to pierwszy etap. Ilu jest kandydatow co roku? 10
                tysiecy? Pietnascie? Cos chyba w tych granicach - i to tylko do Komisji.
                Podobne tlumy do Parlamentu? Zgadza sie?

                Czy zdanie konkursu jest jednoznaczne z praca? Nie. Wiesz o tym dobrze. Konkurs
                zdaje pare tysiecy osob. Ofert pracy jest pareset. Oczywiscie ze konkurs jest
                etapem niezbednym ale nie jedynym. Dopiero z egzaminem w reku mozesz poslac
                swoje CV na biurko Dyr. Generalnego w odpowiednim DG. Zgadza sie? Zapewniam cie
                ze dyplom Brugii wielu pomogl, a nikomu nie zaszkodzil.


                Testy sa na wiedze o instytucjach, na szybkosc
                > reagowania i z PRAKTYCZNEJ znajomosci jezykow (im wiecej tym lepiej a dobrze
                > jak francuski i angielski).

                Nie Jadziu: angielski i francuski koniecznie. Reszta mile widziana.


                W Brugii osluchasz sie z flamandzkim dialektem,
                > ktory ci sie do niczego nie przyda.Gdybys cokolwiek wiedziala o College
                d'Europe to bys nie pisala takich bzdor. Sila (i slaboscia) Kolegium jest to ze
                wykladaja profesorowie z calej Europy. Nie wiedzialem ze Geremek zaciaga po
                flamandzku.


                Jezeli masz mozliwosci finansowe to lepiej
                > zainwestuj w dodatkowe studia (na jakims dobrym uniwersytecie - ULB czy UCL),
                > podyplomowe na przyklad.

                No tak sie sklada ze Brugia/Natolin sa podyplomowe.


                PS: Male post-scriptum do tego co powyzej.
                arch.rp.pl/a/rz/2003/01/20030108/200301080004.html?k=on;t=1994121620030115

                cyt:" Wybierając uczelnię warto wiedzieć, jaki jest jej profil kształcenia,
                wiele mówi program studiów. Np. belgijska Brugia to kuźnia wysokich urzędników
                europejskich, z mniejszym zacięciem akademickim. Pojawia się tam wielu
                wybitnych profesorów, ale przylatujących np. na 2 tygodnie z innych uczelni. W
                krótkim czasie uczą konkretnych umiejętności. Jeśli ktoś myśli o doktoracie lub
                dalszej karierze akademickiej, powinien szukać uczelni, gdzie jest w miarę
              • absolwent_kolegium Re: Kolegium Europejskie 15.01.03, 22:49
                Gość portalu: jadwiga napisał(a):

                > Nie wierz w ani jedno slowo. Klamczuch i mitoman.

                Droga Jadziu, badz ostrozniejsza w ocenach, bo czasami zdarza ci sie pomylic.

                Nie konczylam zadnych
                > *studiow europejskich* i pracuje (po konkursie, jak kazdy) w jednej z
                > instytucji europejskich.

                Primo droga Jadziu - jezeli jestes Polka (i tylko obywatelka polska) to moze
                pracujesz - na kontrakcie czasowym, albo stazujesz.

                Jezeli jestes obywatelka jednego z panstw Unii to moze masz kontrakt staly.
                Dobrze zatem wiesz ze konkurs to pierwszy etap. Ilu jest kandydatow co roku? 10
                tysiecy? Pietnascie? Cos chyba w tych granicach - i to tylko do Komisji.
                Podobne tlumy do Parlamentu? Zgadza sie?

                Czy zdanie konkursu jest jednoznaczne z praca? Nie. Wiesz o tym dobrze. Konkurs
                zdaje pare tysiecy osob. Ofert pracy jest pareset. Oczywiscie ze konkurs jest
                etapem niezbednym ale nie jedynym. Dopiero z egzaminem w reku mozesz poslac
                swoje CV na biurko Dyr. Generalnego w odpowiednim DG. Zgadza sie? Zapewniam cie
                ze dyplom Brugii wielu pomogl, a nikomu nie zaszkodzil.


                Testy sa na wiedze o instytucjach, na szybkosc
                > reagowania i z PRAKTYCZNEJ znajomosci jezykow (im wiecej tym lepiej a dobrze
                > jak francuski i angielski).

                Nie Jadziu: angielski i francuski koniecznie. Reszta mile widziana.


                W Brugii osluchasz sie z flamandzkim dialektem,
                > ktory ci sie do niczego nie przyda.Gdybys cokolwiek wiedziala o College
                d'Europe to bys nie pisala takich bzdor. Sila (i slaboscia) Kolegium jest to ze
                wykladaja profesorowie z calej Europy. Nie wiedzialem ze Geremek zaciaga po
                flamandzku.


                Jezeli masz mozliwosci finansowe to lepiej
                > zainwestuj w dodatkowe studia (na jakims dobrym uniwersytecie - ULB czy UCL),
                > podyplomowe na przyklad.

                No tak sie sklada ze Brugia/Natolin sa podyplomowe.


                PS: Male post-scriptum do tego co powyzej.
                arch.rp.pl/a/rz/2003/01/20030108/200301080004.html?k=on;t=1994121620030115

                cyt:" Wybierając uczelnię warto wiedzieć, jaki jest jej profil kształcenia,
                wiele mówi program studiów. Np. belgijska Brugia to kuźnia wysokich urzędników
                europejskich, z mniejszym zacięciem akademickim. Pojawia się tam wielu
                wybitnych profesorów, ale przylatujących np. na 2 tygodnie z innych uczelni. W
                krótkim czasie uczą konkretnych umiejętności. Jeśli ktoś myśli o doktoracie lub
                dalszej karierze akademickiej, powinien szukać uczelni, gdzie jest w miarę
                stały kontakt z profesorami. Warto znać drzwi gabinetów, do których można
                zapukać po latach mając niemal pewność, że spotka się tam ten sam, życzliwy
                głos."


                I oczywiscie jezyki!
                >
                > Pozdrawiam,
                > Jadwiga

                Do nog sie klaniam.
                • Gość: Jadwiga Re: Kolegium Europejskie IP: *.159-201-80.adsl.skynet.be 16.01.03, 00:02
                  Oprocz wiedzy **europejskiej** Absolwencie, potrzebna jest jeszcze wiedza tout
                  court, w jakiejs dobrej branche

                  Kolegium nie szkodzi, nawet na pewno nie szkodzi aczkolwiek nie przesadzajmy.

                  Geremek moze nie zaciaga po flamandzku ale srodowisko jest flamangant, nie
                  zaprzeczysz?

                  A jesli chodzi o etat biurwowy w Komisji czy w Parlamencie! to zdecydowanie,
                  francuski wyprzedza angielski. N'est pas?

                  I mozna tak jeszcze dlugo...

                  JADWIGA
            • absolwent_kolegium Re: Kolegium Europejskie 15.01.03, 22:28
              Gość portalu: batka napisał(a):

              > namierzony?? a to wstyd byc absolwentem Kolegium, myslalam ze to raczej powod
              > do dumy?! No ale cóż...

              Wspomnialem ci Batka ze studia zrobily ze mnie eurosceptyka. To tak jakby w
              seminarium duchownym stracic wiare. Obracam sie w "kregach bliskich kolegium" i
              nie zamierzam sie wszem i wobec spowiadac z tego i owego. OK? Pamietaj ze
              Brugie konczy rocznie kolo 10 POlakow, Natolin circa about 15-oro. Srodowisko
              jest male i sie zna.

              A skoro juz mam ten papier (dyplom) z odpowiednim podpisem, to nie bede sie
              publicznie z apostazja obnosil.

              Mam ci napisac ze bylem w Natolinie za dziekanowania Deodato, Daviesa, Sariusza-
              Wolskiego czy Konopki? W Brugii za Lukaszewskiego, Ungera czy kogo tam jeszcze?
              Ze jestem z promocji takiej czy smakiej? Ze mam legitymacje alumna podpisana
              przez Iwo Byczewskiego z numerem takim a takim? Sorry Winnetou - forum ma
              swoje prawa. Jednym z nich jest anonimowosc. Gdybys jakims cudem dotarla do
              mnie przez stowarzyszenie alumnow, czy Bog wie jak gadka mogla by byc inna.


              > A prpos "pout etre"? Chyba "peut etre", chyba slabo szkolą z
              > francuskiego...hmm.

              Jakbym bym zlosliwy to bym poustawial akcenty, gdzie zapomnialas. A francuski,
              jest taki jezyk. Daleko w tyle za angielskim. W Kolegium tez.

              Mimo wszystko pozdrawiam

              AK

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka