Dodaj do ulubionych

Min. Cimoszewicz w Sejmie o naszej polityce zag...

IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 11:09
Nie tylko Unia Europejska.
Nie mniej ważną rzeczą jest usunięcie Łukaszenki i odebranie
rejonu Królewca - we współpracy m.in. z Litwą
Obserwuj wątek
    • Gość: Rockefeller jr Ropa naft. Irak 25% złóż, US 3% Wojna Rockefellera z E IP: *.tele2.pl 22.01.03, 12:58
      Dlaczego atak na Irak? - bo tam są największe na świecie (po
      Arabii Saud.) złoża ropy naftowej (chemikalia do wytrucia
      Kurdów
      dostarczał rząd USA i wówczas zreszta najaktywniej popierał
      Husseina).
      W Arabii Saud. jest naprawdę krwawy reżim, ale grzecznie (jak
      dotąd) otwiera kurki z ropą, so - no problem!
      Oto szczyty hipokryzji rządu USA wywodzącego się z firm:
      Chevron
      Texaco (C.Rice), Enron, Unocal, Halliburton (Bush), Halliburton
      (Cheney), Unocal (H.Kissinger) oraz "ciał doradczych"
      D.Rockefellera z Exxonu (Esso).


      Duza buzka dla polskich zolnierzy! Pamietajcie o Norymberdze (o
      Miedz. Trybunale Karnym możecie zapomnieć). Na pohybel moronom
      z
      Texasu!!!
      "Dzieje honoru Polski" do kosza!
      wraz z prowojenna propaganda Gazety Wyborczej!!!


      • Gość: Seneka A ONZ, jej zgoda na akcję, Cimoszewicz ma to w nosie ? IP: proxy / *.kleczew.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 13:13
        Bezczelność tej SLD-owskiej kliki kolesiów osiągnęła już
        szczyty. Teraz brudne ambicyjki tej koterii, nie sięgające
        wyżej niż lizanie kolejnych butów (tym razem wyja Sama)
        wyznaczają polską politykę zagraniczną. Biedny ten kraj i
        za jakiś czas zapłaci za działania Cimoszewicza et consortes ...
        • Gość: ja Polska rozpoczęła II W.Ś.? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.03, 01:50
          Dosc dawno to było, większość co wtedy żyła, już nie żyje.
          W 1939 Polska zaatakowała Niemcy, na co armia Hitlera
          wkroczyła do Polski na 7 lat. Po wojnie wroga
          komunistyczna propaganda rozgłaszała pogłoski o
          niemieckiej prowokacji.
          Czy tak wygląda podręcznik do historii Europy G. W. Busha?
          Do Iraku pojechali inspektorzy. I co? I nic. Nic? nie,
          wojna... Prezydent Iraku pokojowego Nobla raczej nie
          dostanie, ale Bush nie zaprezentował żadnych dowodów na
          poparcie swojej akcji. Na podstawie przypuszczeń i
          osobistych animozji Bush może atakować dowolny kraj? No
          może poza Polską, bo sami przyjmujemy ich zwierzchnictwo...
      • Gość: Jarek Re: Ropa naft. Irak 25% złóż, US 3% Wojna Rockefe IP: *.piasta.pl 22.01.03, 16:24
        Gość portalu: Rockefeller jr napisał(a):

        > Dlaczego atak na Irak? - bo tam są największe na świecie (po
        > Arabii Saud.) złoża ropy naftowej (chemikalia do wytrucia
        > Kurdów
        > dostarczał rząd USA i wówczas zreszta najaktywniej popierał
        > Husseina).
        > W Arabii Saud. jest naprawdę krwawy reżim, ale grzecznie (jak
        > dotąd) otwiera kurki z ropą, so - no problem!
        > Oto szczyty hipokryzji rządu USA wywodzącego się z firm:
        > Chevron
        > Texaco (C.Rice), Enron, Unocal, Halliburton (Bush),
        Halliburton
        > (Cheney), Unocal (H.Kissinger) oraz "ciał doradczych"
        > D.Rockefellera z Exxonu (Esso).
        >
        >
        > Duza buzka dla polskich zolnierzy! Pamietajcie o Norymberdze
        (o
        > Miedz. Trybunale Karnym możecie zapomnieć). Na pohybel moronom
        > z
        > Texasu!!!
        > "Dzieje honoru Polski" do kosza!
        > wraz z prowojenna propaganda Gazety Wyborczej!!!
        >
        >
        Popieram w 100% jestem żołnierzem zawodowym i mam głeboko
        gdzieś walkę za Amerykę i jej interesy przeważnie na swoją
        kożyść.Na Iraku powinniśmy zarabiać jak kiedyś :kontrakty,
        sprzedaż sprzętu itp., tak to tylko Ameryka zarabia.
        • Gość: Bruno Re: Ropa naft. Irak 25% złóż, US 3% Wojna Rockefe IP: proxy / *.gordon.army.mil 22.01.03, 18:53
          Jak jestes zolnierzem zawodowym to lepiej sprawdz swoj zasobnik
          czy wszystko masz juz przygotowane. Bo tak jest juz niestety
          rola zolnierza od dawien dawna ze wykonuja rozkazy swoich
          przywodcow i tak jets wszedzie a raczej tak byc powinno.
          Dostajesz rozjkaz to jedziesz to wykonujesz postawione przed
          Toba zadanie na najwyzszym poziomie. Oczywiscie jako osoba
          prywatna mozesz miec inne zdanie. Wiec to ze jestes zolnierzem
          nie ma tu zadnego znaczenia. Ale nie martw sie , ja tez jestem
          zolniezem i swoj zasobnik juz sprawdzilem.
    • Gość: AntyMiller Re: Min. Cimoszewicz w Sejmie o naszej polityce z IP: *.umwd.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.03, 13:00
      Jeżeli Cimoszewicz naprawdę wypowiada się w imieniu całego
      rządu, to ja wszelkimi środkami będę się temu przeciwstawiał.
      Jak można deklarować dobrowolnie łamanie prawa międzynarodowego!
      Jak mają takie poglądy to niech sami się zorganizują w kompanię
      a może nawet batalion i jako ochotnicy (czytaj najemnicy USA)
      jadą na tą wymarzoną przez nich wojnę. Przy odrobinie szczęścia
      może już o nich nie będziemy słyszeć i ich finansować!
    • Gość: xxx Re: Min. Cimoszewicz w Sejmie o naszej polityce z IP: *.chello.pl 22.01.03, 14:06
      Przepraszam.. A jakie prawo ma pan Cimoszewicz do wypowiadania
      sie w imieniu calego narodu? Jesli tak bardzo pragnie aby
      Polska uczestniczyla w ataku na Irak..wraz z USA i Wielka
      Brytania..niech sam tam jedzie i walczy. A moze by tak spytac
      ludzi w referendum czy chca wojny.. Czy my jestesmy takim
      bogatym krajem zeby moc sobie pozwolic na wojne? Nie mamy
      wlasnych problemow? Czemu Niemcy, Francja nie oferuja swojej
      pomocy? Za to my...taaaaaaaaaaak...nawet bez zgody ONZ. Brawo..
      Mozemy sie narazac.. Pewnie.. A jesli cos pojdzie nie tak?
      Mysla ze nam ta marionetka z USA pomoze? Tak.. Zapewne tak jak
      podczas II WS..
    • Gość: Tadeusz Re: CZYTAJ !!! IP: *.net 22.01.03, 16:22
      Add this page to your favorites
      Something to think about...
      Do not the Bush/Cheney/Rice/Blair relationships to the oil
      industry, the Bush Administration's desire to put Iraq under
      U.S. control, and America's heavy dependency on Iraqi oil make
      you wonder what other considerations may be at play? Please read
      the facts below and see if you can shed some light on the
      interesting relationships and ulterior motives that can be read
      from these facts.
      Facts:
      * 31% of U.S. oil comes from Arab OPEC countries.
      * 86% of oil imported to the U.S. from the middle east comes
      from Saudi Arabia and Iraq.
      * In July of 2002 Chevron imported 5,061,000 barrels from Iraq.
      * Chevron imports nearly five times more oil to the U.S. from
      Iraq than any other oil company.
      * Chevron is the only major U.S. oil company that imports more
      oil from Iraq than from Saudi Arabia.
      sources for the above facts: Department of Energy publications
      located here or here
      * There are current Bush Administration plans to further reduce
      our dependency on Saudi Arabian oil, and to replace the Saudi
      supply with Iraqi oil.
      source: Jane's Foreign Report
      * BP (British Petroleum) is the only oil company other than
      Chevron that imports more oil to the U.S. from Iraq than from
      any other middle eastern nation.
      source: Boycott Middle-East Oil, verified with Department of
      Energy stats
      * Britain is the only other country who's government is strongly
      backing the U.S. invasion of Iraq.
      source: The Observer
      * George Bush Sr. is a former director of Halliburton. He is now
      one of the directors of The Carlyle Group, one of the U.S.'s
      largest defense contractors.
      source: The Consortium and Here In Reality
      * Dick Cheney, was Halliburton’s chairman and chief executive.
      Halliburton is the world’s largest oil field services company.
      source: WhiteHouse.org
      * Halliburton has signed contracts and provides services to
      Chevron.
      source: The Consortium
      * The Bush Administrations' National Security Advisor,
      Condoleeza Rice, was a former director of Chevron and held a
      quarter of a million shares of Chevron stock. She even had a
      tanker named after her until before being appointed by President
      Bush.
      sources: Multinational Monitor and Democratic Underground
      These facts show there is a serious conflict of interest with
      the relationships between the Bush family, the Bush
      Administration, Chevron, and Halliburton. The facts show the
      Bush family and friends stand to profit greatly from war and the
      controlled flow of Iraqi oil. Why should these conflicts of
      interest be allowed to progress to the point of war? The
      invasion of Iraq will certainly kill many people who have no
      interest, and who's families will not profit from the success or
      failure of Chevron, BP, Halliburton, or the Carlyle Group.
      A lot less dangerous, but just as obvious analogy would be to
      imagine if the CEO of Sun Microsystems was to win the
      Presidential election (by whatever means). Imagine then that the
      CEO of Seagate (a hard drive manufacturer) were his running-
      mate, and other key members of the technology industry were
      appointed to lead positions in the President's Administration.
      Imagine that plans were enacted to switch all government
      operated computer systems from their current platform to Sun
      systems, all having Seagate hard drives. This platform
      conversion (war) would cost millions in taxpayer dollars and
      would ensure the profitability and longevity of Sun and Seagate
      (Chevron and Halliburton). Would this not raise any suspicions?
      Let's review: Halliburton is the largest oil field services
      provider and provides services to Chevron. Bush Sr. was a
      director of Halliburton. Dick Cheney was Halliburton's CEO.
      Chevron is the #1 importer of Iraqi oil. There are Bush
      administration plans to reduce demand for Saudi oil and use
      Iraqi oil in place. Bush wants to invade Iraq. Invasions bring
      profit to defense contractors. Bush's daddy is one of the
      directors of one of the largest defense contractors. See the
      circle of greed and profit?
      There must be a way to stop the relationship between the Bush
      Administration, Halliburton, The Carlyle Group, and Chevron from
      pushing this country into war and killing people who have no
      interest in profiting from the oil industry!!!
      • Gość: Bruno Re: CZYTAJ !!! IP: proxy / *.gordon.army.mil 22.01.03, 19:06
        Hi Tady, You have postered this article in Polish newspaper. And
        as I see this is not a Polish language here. I do not know what
        it is so could you translate this for more reader not only for
        MP Maciej GIEIRTYCH who wanted to show that he was very falimiar
        with this strange language. I have to tell you as well that as I
        gess Mr GIERTYCH does not read this newspaper at all. It is not
        enough traditional and catholic. But he was the only one MP of
        our Sejm and Senate together who has given press conference for
        international jurtnalists. Best regards.
      • Gość: LS Re: CZYTAJ !!! IP: *.nlh.no 23.01.03, 14:39
        Well , Polish saying is : If it is not quite clear what is the deal about it
        must be about the money. (Jezeli nie wiadomo o cochodzi , to musi chodzic o
        pieniadze)
        I can not get rid off mysewlf from thinking that there is a personal factor
        involved in the whole Iraqis mess also. Saddam, the butcher of Bagdad may have
        something in common with Bush form the butchery state of Texas. When Bush
        was the governor of Texas he did not pardon one single person from death
        penalty . Considering so many death penalties there, it would not be any
        political damage to him to save one or two lives; it is something with his
        menthality. Dangerous perhaps.
        Gość portalu: Tadeusz napisał(a):

        > Add this page to your favorites
        > Something to think about...
        > Do not the Bush/Cheney/Rice/Blair relationships to the oil
        > industry, the Bush Administration's desire to put Iraq under
        > U.S. control, and America's heavy dependency on Iraqi oil make
        > you wonder what other considerations may be at play? Please read
        > the facts below and see if you can shed some light on the
        > interesting relationships and ulterior motives that can be read
        > from these facts.
        > Facts:
        > * 31% of U.S. oil comes from Arab OPEC countries.
        > * 86% of oil imported to the U.S. from the middle east comes
        > from Saudi Arabia and Iraq.
        > * In July of 2002 Chevron imported 5,061,000 barrels from Iraq.
        > * Chevron imports nearly five times more oil to the U.S. from
        > Iraq than any other oil company.
        > * Chevron is the only major U.S. oil company that imports more
        >
    • Gość: michal sld a sprawa iraku IP: *.raytheon.com / 147.25.31.* 22.01.03, 16:23
      Głównym celem amerykańskiego ataku ma być - wg tegoż źródła -
      nie tyle obalenie prezydenta Iraku Saddama Husajna, co kontrola
      USA nad irackimi złożami ropy naftowej.

      "Według posiadanych informacji, operację zaplanowano na drugą
      połowę lutego. Decyzję o jej przeprowadzeniu już podjęto, jednak
      na razie się jej nie ogłasza" - powiedział agencji wysokiej
      rangi przedstawiciel sztabu generalnego rosyjskich sił zbrojnych.

      Poinformował, że USA i ich sojusznicy, którzy w rejonie Zatoki
      Perskiej zgromadzili ok. 100 tys. żołnierzy i oficerów, z
      atakiem czekają aż zbiorą tam 150 tys. żołnierzy.

      Wcześniej nieoficjalnie informowano, że w operacji przeciwko
      Irakowi ma wziąć udział do 250 tys. żołnierzy.

      "Operacja wojskowa przeciwko Irakowi będzie prowadzona różnymi
      środkami - ataki będą dokonywane z powietrza, ziemi i morza.
      Wojna będzie krótka, potrwa około miesiąca" - podało rosyjskie
      źródło.

      "Husajn jest pretekstem. Faktycznym celem akcji militarnej jest
      kontrola nad iracką ropą" - dodało źródło.

      Rosja, podobnie jak i Francja, która także jest stałym członkiem
      Rady Bezpieczeństwa ONZ, jest przeciwna amerykańskiej operacji
      wojskowej w Iraku, w czasie gdy inspektorzy rozbrojeniowi ONZ
      kontynuują tam poszukiwania broni masowego rażenia.

      Iracką ropą jest zainteresowana także Rosja. Po zniesieniu
      sankcji ONZ przeciwko Irakowi zamierza ona eksploatować wielkie
      znajdujące się tam zasoby tego surowca.
      • Gość: opal Re: sld a sprawa iraku IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 18:01
        Moj rzad robi co chce, nie zgadzam sie z wysylaniem polskich
        zolnierzy, czyzby to byla tylko slepota panienki. Niemcy i
        francja tworzy sojusz w NATO, gdy dojdzie do zagrozenia ze
        wschodu, to okaze sie ze nikt nichce umierac zaGdansk.Bedzie
        nowy podzial.To zydzi usuwaja zagrozenie rekami wuja sama.
    • Gość: :) Re: Min. Cimoszewicz w Sejmie o naszej polityce z IP: *.acn.waw.pl 22.01.03, 18:05
      Najpierw kwestie wojenne. Jestem zwolennikiem ataku na Irak.
      Jesteście w błędzie jeżeli uzywacie (szczególnie niektórzy z
      Was) argument w postaci ropy naftowej. Zamiast pić wodeczke i
      popalać marihuane pomyślcie o co może chodzić??? Zapewniam Was,
      ze nie o rope naftową. Na koniec tej kwestii powiem w ten
      sposób. Uzalacie się, ze nie chcecie brać udziału w wojnie w
      Zatoce. Nigdzie nie jest powiedziane, ze Polska musi wysłać tam
      kontygent złożony z odpowiedniej liczby żołnierzy. Rola Polski
      jest o tyle wspaniała, że utrzymujemy stosunku dyplomatyczne z
      Irakiem a co za tym idzie możemy dostarczać materiałów
      szpiegowskich. Czasami jest to lepsze niz wysyłanie żołnierzy.
      Teraz kwestia pana Małachowskiego. Człowieku czy Ty masz
      pojęcie o czym Ty mówisz??? Dla Ciebie teroryści z OWP to są
      tacy sami ludzie jak bojówki AK w czasie II wojny światowej.
      Małachowski jeżeli zabierasz w jakiejś kwestii zdanie to
      przemyśl to najpierw. Kadra z prawdziwego zdarzenia??? Prosze
      bardzo. Poszukaj kto jest ambasadorem RP w Moskwie. Nastepnie
      poszukaj kto jest synem pana ambasadora RP w Moskwie. Następnie
      poukładaj te informacje i wyciągnij wnioski o polityce kadrowej.
      I na koniec. Wcale nie dziwie sie, ze Polacy i Polki to
      głupiutki narodek.
      • Gość: banita Re: Min. Cimoszewicz w Sejmie o naszej polityce z IP: *.chello.pl 22.01.03, 18:19
        Za to ty jesteś mądry... Miiiśśś
        PS
        A co to w zasadzie jest Tradycja ?
        • Gość: :) Re: Min. Cimoszewicz w Sejmie o naszej polityce z IP: *.acn.waw.pl 22.01.03, 18:30
          Gość portalu: banita napisał(a):

          > Za to ty jesteś mądry... Miiiśśś
          > PS
          > A co to w zasadzie jest Tradycja ?
          dopóki nie mam na jakiś temat wyrobionej 100 % pewności nie
          powiem, ze jestem mądry
          ...w jakim znaczeniu Tradycja???
          • macacz Kogo obchodzi polskie stanowisko 22.01.03, 18:36
            w sprawie Iraku?
            Dyskusje w Sekmie?
            Stanowisko poslow?
            Po chuja te puste dyskusje, zajmijcie sie sprawami, ktore bezposrednio maja
            wplyw na np. zmniejszenie bezrobocia.
            A jak polityka chcecie sie zabawiac, to robcie silniejsza agitke za wejsciem do
            Unii, bo to moze byc wasza osttnia szanca na utrzymanie sie przy zyciu, kolki.
            • Gość: :) Re: Kogo obchodzi polskie stanowisko IP: *.acn.waw.pl 22.01.03, 18:46
              macacz napisał:

              > w sprawie Iraku?
              > Dyskusje w Sekmie?
              > Stanowisko poslow?
              > Po chuja te puste dyskusje, zajmijcie sie sprawami, ktore
              bezposrednio maja
              > wplyw na np. zmniejszenie bezrobocia.
              > A jak polityka chcecie sie zabawiac, to robcie silniejsza
              agitke za wejsciem do
              >
              > Unii, bo to moze byc wasza osttnia szanca na utrzymanie sie
              przy zyciu, kolki.
              swietnie powiedziane. tylko dziecko nie ogladaj tyle
              wspaniałych produkcji polskiej telewizji bo nie bardzo bedziesz
              wiedzial z ktorym bohaterem masz sie utożsamic...
              • macacz TV 22.01.03, 19:25
                Polska telewizje ogladam przez 2 tygodnie raz na dwa lata. tak czesto bywam w
                Polsce.
                Polsko, spowazniej, bo znowu bedziesz posmiewiskiem dla swiata.
                • Gość: :) Re: TV IP: *.acn.waw.pl 22.01.03, 20:18
                  Gdy przeczytałem Twoje wyznanie na myśl przyszła mi taka oto
                  anegdota. Doktor bada pacjenta, przegląda wyniki badań: - Nooo,
                  jest pan zdrowy jak byk! Wszystkie wyniki w porządku!
                  Pozazdrościć zdrowia! Z seksem też pan chyba nie ma problemów? -
                  Cóż, tak ze trzy razy w tygodniu to sobie poużywam...- Trzy
                  razy w tygodniu? Z pana kondycją to i trzy razy dziennie
                  możnaby było...- Niby tak, ale pan doktor wie, jaki jest los
                  proboszcza na wiejskiej parafii...
                  • macacz A ja mam wierszyk dla Ciebie w zamian 23.01.03, 19:32
                    Dziekuje za anegdotke. Ja zas mam dla Ciebie wierszyk, poziomem dopasowany do
                    Twej anegdotki:

                    Ni do rymu ni do sensu wsadz sobie chuja do kredensu.
                    Ni do rymu ni do taktu, wsadz sobie chuja do kontaktu.
      • Gość: L. Re: do gościa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 19:00
        No odkryłeś się gościu, że Polakiem to Ty nie jesteś. Więc nie
        zabieraj głosu! OK?
      • Gość: kapuś Re: Do "gościa" IP: *.net 22.01.03, 19:50
        Gość portalu: :) napisał(a):

        > Najpierw kwestie wojenne. Jestem zwolennikiem ataku na Irak.
        > Jesteście w błędzie jeżeli uzywacie (szczególnie niektórzy z
        > Was) argument w postaci ropy naftowej. Zamiast pić wodeczke i
        > popalać marihuane pomyślcie o co może chodzić??? Zapewniam
        Was,
        > ze nie o rope naftową. Na koniec tej kwestii powiem w ten
        > sposób. Uzalacie się, ze nie chcecie brać udziału w wojnie w
        > Zatoce. Nigdzie nie jest powiedziane, ze Polska musi wysłać
        tam
        > kontygent złożony z odpowiedniej liczby żołnierzy. Rola Polski
        > jest o tyle wspaniała, że utrzymujemy stosunku dyplomatyczne z
        > Irakiem a co za tym idzie możemy dostarczać materiałów
        > szpiegowskich. Czasami jest to lepsze niz wysyłanie żołnierzy.
        > Teraz kwestia pana Małachowskiego. Człowieku czy Ty masz
        > pojęcie o czym Ty mówisz??? Dla Ciebie teroryści z OWP to są
        > tacy sami ludzie jak bojówki AK w czasie II wojny światowej.
        > Małachowski jeżeli zabierasz w jakiejś kwestii zdanie to
        > przemyśl to najpierw. Kadra z prawdziwego zdarzenia??? Prosze
        > bardzo. Poszukaj kto jest ambasadorem RP w Moskwie. Nastepnie
        > poszukaj kto jest synem pana ambasadora RP w Moskwie.
        Następnie
        > poukładaj te informacje i wyciągnij wnioski o polityce
        kadrowej.
        > I na koniec. Wcale nie dziwie sie, ze Polacy i Polki to
        > głupiutki narodek.

        Kto jest synem pana ambasadora RR w Moskwie?
        Oświęć/z góry dziękuję.
        • Gość: :) Re: Do IP: *.acn.waw.pl 22.01.03, 20:20
          :) niestety nie pojdziesz na skroty i jak sam nie sprawdzisz to
          pozostaniesz w ciemnocie:)
      • Gość: Polak Re: Min. Cimoszewicz w Sejmie o naszej polityce z IP: proxy2:* / *.milwaukee.k12.wi.us 23.01.03, 05:19
        Gość portalu: :) napisał(a):
        Wcale nie dziwie sie, ze Polacy i Polki to głupiutki narodek.

        Czuć z daleka rasistę, który nienawidzi Polski, Polaków
        i wywyższa się z powodów religinych i rasistowskich.
        To twój naród, kolego, jest nie najmądrzejszy, jeśli nie może
        poukłądać się pokojowo z sąsiadami! A my za ten twój
        mądry naród nie będziemy krwi przelewać!
    • Gość: Toronto Re: Min. Cimoszewicz w Sejmie o naszej polityce z IP: *.rsp.ca 22.01.03, 19:07
      To sie dobrze sklada ze jest ta debata i to akurat w momencie
      kiedy Francja i Niemcy oglosily ze nie wyjezdzaja na wyprawe
      krzyzowa w obronie naszych starszych braci w wierze. A to ci
      ateisci dopiero!
    • Gość: luk I po co ta wojna IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 20:54
      Posłowie prześcigają się w hasłach poparcia dla Amerykanów i ich
      chorego pomysłu ataku na Irak. Ich każde kolejne wystąpienie to
      erudycyjne wymachiwanie szabelką. Niestety, to nie pŁażyński,
      Dobrosz, czy Jaskiernia założą kamasze, hełm i pojadą na Bagdad.
      Jak już zacznie się wojna, jeden z drugim założą ciepłe kapcie,
      i razem z rodziną obejrzą sobie te wojnę w telewizji.
      • Gość: jasianek Re: I po co ta wojna IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 23:53
        nie rozumiem skąd tyle złości do USA, kraju który jako jedyny
        z "wielkich tego świata" jeśli nam nie pomógł, to przynajmniej
        nigdy nie zaszkodził (w przeciwieństwie do Europejczyków.
        Polecam uwadze tych, którzy troskają się naszą integracją zUE).
        Zgadzam się z Gościem, który pisze że nasz udział w wojnie nie
        musi być militarny (Ameryka tego nawet nie oczekuje). Amerykanie
        usiłują wprowadzić nowy standard - skuteczną reakcję względem
        każdego "brudaśnego" dyktatora, który morduje własnych obywateli
        i majstruje coś co nie wiadomo kiedy zagrozi normalnym ludziom w
        normalnych krajach. Kto ma chronić przed takim zagrożeniem?
        Przecież nie ONZ, która w 3/4 składa się z takich właśnie
        gangsterów. Niestety Zachodnia Europa (i, jak widzę, wielu
        rodaczków) tego nie rozumie a raczej nie chce rozumieć. Boczy
        się na Stany (choć zawdziecza im swój obecny dobrobyt) i
        umizguje się do Rosji a jej obywatelami owładnął ślepy pacyfizm.
        Szkoda, że Ameryka zostaje sama -jedyne państwo, które myśli i
        działa globalnie. Niedobrze to wróży zachodniemu aliansowi.
        Zastanówcie się nad tym zamiast powtarzać slogany prymitywnej
        realpolitik, że chodzi tylko o ropę itd (naprawdę myślicie, że
        świat bez USA byłby lepszy?).
        • Gość: wojna Re: I po co ta wojna IP: proxy2:* / *.milwaukee.k12.wi.us 23.01.03, 05:47
          Gość portalu: jasianek napisał(a):

          > nie rozumiem skąd tyle złości do USA, kraju który jako jedyny
          > z "wielkich tego świata" jeśli nam nie pomógł, to przynajmniej
          > nigdy nie zaszkodził (w przeciwieństwie do Europejczyków.
          > Polecam uwadze tych, którzy troskają się naszą integracją zUE).

          Nie ma złości na USA. Jest protest przeciwko wojnie!

          > Zgadzam się z Gościem, który pisze że nasz udział w wojnie nie
          > musi być militarny (Ameryka tego nawet nie oczekuje). Amerykanie
          > usiłują wprowadzić nowy standard - skuteczną reakcję względem
          > każdego "brudaśnego" dyktatora, który morduje własnych obywateli
          > i majstruje coś co nie wiadomo kiedy zagrozi normalnym ludziom w
          > normalnych krajach.

          To nie jest prawda. Najprostszy przyklad - przywódca Pakistanu jest dyktatorem!

          Kto ma chronić przed takim zagrożeniem?
          > Przecież nie ONZ, która w 3/4 składa się z takich właśnie
          > gangsterów.

          Interesujaca statystyka!

          Niestety Zachodnia Europa (i, jak widzę, wielu
          > rodaczków)

          Rodaczków???? Nastepny nawiedzony z Bliskiego Wschodu??

          tego nie rozumie a raczej nie chce rozumieć. Boczy
          > się na Stany (choć zawdziecza im swój obecny dobrobyt)

          Polska nie dostaje pomocy w wysokosci 2 miliardów $ rocznie!

          > umizguje się do Rosji a jej obywatelami owładnął ślepy pacyfizm.

          Bzdura!

          > Szkoda, że Ameryka zostaje sama -jedyne państwo, które myśli i
          > działa globalnie.

          W swoim interesie, nie w interesie Polski!

          Niedobrze to wróży zachodniemu aliansowi.
          > Zastanówcie się nad tym zamiast powtarzać slogany prymitywnej
          > realpolitik, że chodzi tylko o ropę itd (naprawdę myślicie, że
          > świat bez USA byłby lepszy?).

          To ty, bracie, pomyśl lepiej jak rozwiazać problem palestyński!
    • Gość: pacyfista skok z satelity ZSRR na satelite USA IP: *.50.203.62.dial.bluewin.ch 22.01.03, 22:52
      Tak mozna okreslic polityke polskiego rzadu , zwlaszcza
      ostatnich lat. W prasie zach.-europejskiej rowniez ostra
      krytyka ( w podtekscie "polityczna prostytucja - pieniadze
      wyciagamy z Unii ale samolotowy szmelc sprzed 2o lat ( F-16)
      kupujemy w USA i jako pierwszy - poza Blairem -europejski wasal
      angazujemy sie z sojuszniczym poparciem w wojne z Irakiem.
      Bedac w koalicji USA/Wlk.Brytania/p. Kwasniewski - kontra
      reszta swiata...
      • Gość: kryska Re: skok z satelity ZSRR na satelite USA IP: *.adsl.xs4all.nl 22.01.03, 23:48
        Trafne porownanie!
        Jaki my mamy interes zeby tak Francje i Niemcy przeskakiwac w
        poparciu dla USA?? Jakie korzysci dla naszego interesu
        panstwowego? Wieksze i potezniejsze panstwa od Polski uwazaja,
        ze ONZ jest do rozwiazywania konfliktow. A nasza polityka to
        wciaz byc wasalem poteznego pana.
        A pomysl wspolnej Europy, zjednoczonej ekonomicznie i
        politycznie, ktora moglaby przywrocic jakis balans sil po upadku
        Sojuza, to tylko fanaberia francuskich i niemieckich dyplomatow?
        Jesli tak to po cholere chcemy wejsc do Unii? Tylko po subsydia
        jak ochlapy z panskiego stolu.
        A gdzie mysl polityczna za tym?
        Atak na Irak nie ma nic wspolnego ze zobowiazaniem sojuszniczym.
        To nasz sojusznik bedzie atakował a nie sie bronił. Czyzby NATO
        stalo sie sojuszem ataku zamiast obrony?
        • Gość: Natalka Re: skok z satelity ZSRR na satelite USA IP: *.237-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.01.03, 04:30
          Gość portalu: kryska napisał(a):

          > Trafne porownanie!
          > Jaki my mamy interes zeby tak Francje i Niemcy przeskakiwac w
          > poparciu dla USA?? Jakie korzysci dla naszego interesu
          > panstwowego? Wieksze i potezniejsze panstwa od Polski
          uwazaja,
          > ze ONZ jest do rozwiazywania konfliktow. A nasza polityka to
          > wciaz byc wasalem poteznego pana.
          > A pomysl wspolnej Europy, zjednoczonej ekonomicznie i
          > politycznie, ktora moglaby przywrocic jakis balans sil po
          upadku
          > Sojuza, to tylko fanaberia francuskich i niemieckich
          dyplomatow?
          > Jesli tak to po cholere chcemy wejsc do Unii?

          Mamy interest zeby nie robic tak jak Francja czy Niemcy. USA i
          Wielka Brytania to dla nas przeciwwaga dla osi Francja-Niemcy-
          Rosja. A w naszym interesie lezy zeby ta os nie decydowala o
          losach swiata a szczegolnie Europy srodkowej.

          Ameryka lezy daleko i w niczym nam nie zagraza. To idealny
          sojusznik. Jezeli poprzemy Amerykanow w tej wojnie zapamietaja
          to. A interesy Polski sa wazniejsze niz interesy Iraku. Blizsza
          cialu koszula...

          Co do Unii, to Wielka Brytania tez jest w Unii. Po prostu w Unii
          bedziemy reprezentowac bardziej proamerykanska postawe. Nie wiem
          dlaczego mielibysmy dzialac pod dyktando Francji i Niemiec.
          • Gość: NIE-MO-RAL-NA!!! Re: skok z satelity ZSRR na satelite USA IP: proxy2:* / *.milwaukee.k12.wi.us 23.01.03, 05:54

            > Co do Unii, to Wielka Brytania tez jest w Unii. Po prostu w Unii
            > bedziemy reprezentowac bardziej proamerykanska postawe. Nie wiem
            > dlaczego mielibysmy dzialac pod dyktando Francji i Niemiec.

            Jakie dyktando, żeby może odebrać Królewiec Rosji, jak napisał jeden z przedmówców?
            Jeśli tak się zdarzy, to wtedy powiemy NIE, tak jak i teraz powinniśmy powiedzieć,
            że wojna jest NIE-MO-RAL-NA!!!
          • Gość: kryska Re: skok z satelity ZSRR na satelite USA IP: *.adsl.xs4all.nl 23.01.03, 11:16
            Gość portalu: Natalka napisał(a):

            > Gość portalu: kryska napisał(a):
            >
            > > Trafne porownanie!
            > > Jaki my mamy interes zeby tak Francje i Niemcy przeskakiwac
            w
            > > poparciu dla USA?? Jakie korzysci dla naszego interesu
            > > panstwowego? Wieksze i potezniejsze panstwa od Polski
            > uwazaja,
            > > ze ONZ jest do rozwiazywania konfliktow. A nasza polityka
            to
            > > wciaz byc wasalem poteznego pana.
            > > A pomysl wspolnej Europy, zjednoczonej ekonomicznie i
            > > politycznie, ktora moglaby przywrocic jakis balans sil po
            > upadku
            > > Sojuza, to tylko fanaberia francuskich i niemieckich
            > dyplomatow?
            > > Jesli tak to po cholere chcemy wejsc do Unii?
            >
            > Mamy interest zeby nie robic tak jak Francja czy Niemcy. USA i
            > Wielka Brytania to dla nas przeciwwaga dla osi Francja-Niemcy-
            > Rosja. A w naszym interesie lezy zeby ta os nie decydowala o
            > losach swiata a szczegolnie Europy srodkowej.
            >
            > Ameryka lezy daleko i w niczym nam nie zagraza. To idealny
            > sojusznik. Jezeli poprzemy Amerykanow w tej wojnie zapamietaja
            > to. A interesy Polski sa wazniejsze niz interesy Iraku.
            Blizsza
            > cialu koszula...
            >
            > Co do Unii, to Wielka Brytania tez jest w Unii. Po prostu w
            Unii
            > bedziemy reprezentowac bardziej proamerykanska postawe. Nie
            wiem
            > dlaczego mielibysmy dzialac pod dyktando Francji i Niemiec.

            Sen o potedze? usa + UK + Polska przeciwaga dla Wspolnej Europy?
            Sojusznik na drugiej polkuli, ktory nikomu nie zagraza bo jest
            daleko? :-) A moze znowu liczymy, ze sojusznik za nas cos
            zalatwi..utarguje moze ziemi na wschodzie..
            Najpierw z RUSAMI potem z USAMI a na koncu SAMI!!

            Jak blizsza cialu koszula, jak piszesz, to wazniejsze sa relacje
            Polski z panstwami w Europie, do ktorej tak dazymy.. Sa jeszcze
            inne panstwa w Europie, ktore czekaja na rezolucje ONZ.. a nie
            przedwczesnie sie chwala, ze pojda na wojne za cudze interesy..
            Mysmy juz to przerabiali w polskiej historii
      • Gość: Natalka Re: skok z satelity ZSRR na satelite USA IP: *.237-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.01.03, 04:21
        A wedlug ciebie, celem polskiej polityki zagranicznej powinno
        byc przypodobanie sie zachodnioeuropejskiej prasie...
    • Gość: Toronto Re: Motto debaty sejmowej: IP: *.rsp.ca 22.01.03, 23:28
    • Gość: Toronto Re: Motto debaty sejmowej: IP: *.rsp.ca 22.01.03, 23:33
      Amerykanie sie zbroja i sie boja,
      Zydzi sie zbroja i sie nie boja,
      A Polacy sie ani nie zbroja, ani nie boja!

      P.S. Uwazam ze kupownaie amerykanskich samolotow bez dostepu do
      najmowszych technologii trudno nazwac zbrojeniem sie w dluzszym
      wymiarze czasu. No ale to nasze sejmowe pospolite ruszenie pod
      katem zakupu F-16 szabelka pomachac poki co moze.
      • Gość: LS Re: Motto debaty sejmowej: IP: *.nlh.no 23.01.03, 14:53
        Nasze zakupy zawsze byly pozal sie Boze. Dziwil sie dawno temu - slyszalem
        Amerykanin z Departamentyu Rolnictwa USA po jaka cholere kupilismy Fergusson
        Mielismy doskonale Ursusy ktorym barakowalo pewnych dobrych podzespolow
        szczegolnie chyba pomp wtryskowych i hydrauliki. Wystarczylo kupic tylko te
        dpodzespoly- tak twierdzil. Tak jest bchyba i z wiekszoscia uzbojenia -
        wystarczy dokupic licencje na podzespoly, dajcie szanse naszym inzynierom,
        polskiej nauce, nie robcie z Polski srubokretwoni skladajacej zachodni szmlec.
        Nie liczcie na Balcerowicza a nawet Kolodke, oni nigdzy nie zrozumia co znaczy
        ciagle powtarzany przez prezydentow, premierow i ekonomistow na zachodzie
        zwrot "potencjal ludzki" czy "postep technologczny. Juz szybciej nasza pani
        prezydentowa niz nasz prezydent OK te pojecia zrozumieja.
        Pamietajmy tez ze chyba z 55% tzw niedzynarodowej stacji kosmicznej zrobione
        jest przez Rosjan ktorzy juz niby na dnie sa w technice w/g naszych idiotyo-
        sowietologow a ich najnowsze Migi ponoc bija babcie F-16 na leb.
        Giedroyjcia nie lubialem za jego dewiacyjny anty-waleszyzm , ale jego ostanie
        oddechy to byly apele o ulozenie stosunkow z Rosja i tu mial racje
    • Gość: Carl von Slepowron-Wróblewski Re: Min. Cimoszewicz w Sejmie o naszej polityce z IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 00:36
      Z całej tej dysputy wynika jeden wniosek.Jak najszybsza
      integracja Polski z UE jako gwarnt zaprzestania machania
      szabelką i wazeliniarstwa.Do obalenia Saddama nie potrzeba
      marines,wystarczy jednomyślne polityczne działanie ONZ,Ligi
      Arabskiej,UE,politycznego nacisku NATO i USA.Za czasów Regana te
      środki wystarczyły by w 100%.Niestety to nie zwykli amerykanie
      wietrzą w wojnie interes nie liczac się z konsekwencjami
      ogólnoświatowej nienawiści wszelkiej maści Arabów i muzułmanów
      do USA i Wlk.Brytanii.Skutki tego nie tak dawno widzieliśmy
      pamiętnego 11 września.
      • Gość: Natalka Re: Min. Cimoszewicz w Sejmie o naszej polityce z IP: *.237-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.01.03, 04:42
        Gość portalu: Carl von Slepowron-Wróblewski napisał(a):

        > Z całej tej dysputy wynika jeden wniosek.Jak najszybsza
        > integracja Polski z UE jako gwarnt zaprzestania machania
        > szabelką i wazeliniarstwa.

        To znaczy, ze po wejsciu do UE mamy zapomniec o swoich
        interesach i sytuacji geopolitycznej i podporzadkowac sie
        Francji i Niemcom? Ja nie uwazam...

        Do obalenia Saddama nie potrzeba
        > marines,wystarczy jednomyślne polityczne działanie ONZ,Ligi
        > Arabskiej,UE,politycznego nacisku NATO i USA.Za czasów Regana
        te
        > środki wystarczyły by w 100%.

        Kiedys na stronach Human Rights Watch (ktorych trudno posadzac o
        sympatie prowojenne) czytalam dobry artykul o "pokojowych
        probach obalenia Saddama". Human Rights Watch probowalo postawic
        Saddama w stan oskarzenia w miedzynarodowym trybunale w Hadze.
        To mogloby wywrzec jakis nacisk na jego rezim. Maja bardzo dobre
        dowody dotyczace masakry ludnosci kurdyjskiej. Klopot jest w
        tym, ze w stan oskarzenia w Hadze moga postawic tylko rzady
        panstw. Przez kilka lat dobijali sie do drzwi roznych rzadow w
        Ameryce i Europie. Nikt nie byl zainteresowany...Ani Amerykanie
        ANI EUROPEJCZYCY (Francja, Niemcy itd) ktorzy teraz medza
        o "pokojowych srodkach".

        Niestety to nie zwykli amerykanie
        > wietrzą w wojnie interes nie liczac się z konsekwencjami
        > ogólnoświatowej nienawiści wszelkiej maści Arabów i muzułmanów
        > do USA i Wlk.Brytanii.Skutki tego nie tak dawno widzieliśmy
        > pamiętnego 11 września.

        Kuwejtczycy to tez muzulmanie i Arabi a sa za...Ostatnio
        minister spraw zagranicznych Kuwejtu wypowiadal sie w tej
        sprawie w kanadyjskiej telewizji CBC. Ci biedni Kurdowie to tez
        muzulmanie.

        Zreszta to tak jakbys twierdzil, ze nie nalezalo walczyc z
        komuna bo wywolywalo to nienawisc do Zachodu wsrod niektorych
        demoludow...
    • Gość: Carl von Slepowron-Wróblewski Re: Min. Cimoszewicz w Sejmie o naszej polityce z IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 01:06
      Dewizę Polaków czas najwyższy zamienić.W miejsce "Za Waszą
      wolność i Naszą" na "Za Waszą niewolę/Irak/ i Naszą".
    • Gość: VINIA US MATION ANTI WAR IP: *.nv.nv.cox.net 23.01.03, 01:49
      www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A23564-2003Jan21.html
    • Gość: antycimoszewicz LIST DO CIMOSZEWICZA IP: *.we.client2.attbi.com 23.01.03, 02:12
      Tekst apelu do Cimoszewicza o niepopieranie wojny z Irakiem.
      Dopisz się, jeśli możesz.


      Włodzimierz Cimoszewicz
      Minister Spraw Zagranicznych RP
      Al. J. Ch. Szucha 23
      00-580 Warszawa
      tel. (+4822) 523 9000
      (e-mail: dsi@msz.gov.pl - Departament Systemu Informacji)
      Po każdorazowym zebraniu 200 podpisów, prosimy o przesłanie na
      adres dsi@msz.gov.pl


      Szanowny Panie Ministrze,

      Piszę do Pana głęboko zawiedziony/a Pana wypowiedzią w sejmie,
      dopuszczającą możliwość udziału Polski w wojnie z Irakiem nawet
      bez rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ.

      W mojej opinii takie stanowisko jest rażącym naruszeniem zarówno
      polskiej racji stanu, jak i poszanowania godności człowieka.

      Polska, aspirując do członkostwa w Unii Europejskiej, nie powinna
      zachowywać się na arenie międzynarodowej, jak kowboj nie
      zwracający uwagi na wartości, które przyświecają Unii
      Europejskiej, oraz ignorujący stanowisko państw, z którymi
      chcielibyśmy już wkrótce nie mieć granic.

      Przede wszystkim jednak, uważam, że polskie zaangażowanie w wojnę
      z Irakiem stanowi plamę na wiarygodności naszej Ojczyzny jako
      kraju humanitarnego. Zapewne jest Panu wiadome stanowisko
      organizacji humanitarnych i praw człowieka, które jednogłośnie
      twierdzą, że wojna w wyniszczonym dwunastoletnim embargiem kraju
      spowoduje niewyobrażalne cierpienie ludności cywilnej, przyniesie
      śmierć i ból milionom Irakijczyków. Osiąganie celów, niezależnie
      od tego, jak bardzo kuszące by były, nie może być okupione życiem
      niewinnych ludzi.

      Dlatego apeluję do Pana, Panie Ministrze, o zmianę polskiego
      stanowiska w sprawie wojnie w Iraku i natychmiastowe zaprzestanie
      wspierania inicjatywy wojennej. Proszę również o uwzględnianie
      racji humanitarnych w kształtowaniu polskiej polityki zagranicznej.

      Z poważaniem



      • Gość: Mietek Re: LIST DO CIMOSZEWICZA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.01.03, 03:46
        Drogi panie Cimoszewicz, mamy dylemat: Komu wejsc do dupy? Wedlug mnie dobrze
        stalo sie, ze wybral pan ta amerykanska. Z Francuzami i Niemcami, ktorzy sa juz
        nastawieni do nas odbytnicami wysmarowanymi wazelina az po brzegi nie ma co sie
        kumac, bo polska trumna jest juz prawie zamknieta zas Francuzi maja ten ostatni
        gwozdz a Niemcy mlotek. Tak niestety skonczy sie nasza przygoda w UE (poczatek
        konca juz widac). Gratuluje panu silnej postawy przeciwnej tym dwom rzadom
        (polityka zagraniczna), ktore jeszcze przed wejsciem Polski do UE ingeruja w
        sprawy wewnetrzne kraju uwazajac go juz za swoj lup, smiejac sie z nas,
        zacierajac rece i propagujac to, co jest dla nich korzystne. Piekne
        amerykanskie idealy wolnosciowe i demokratyczne wedlug mnie zawsze byly bliskie
        polskim sercom i powinnismy je kultywowac bez wzgledu na to, czy spodoba sie to
        Niemcom albo Francuzom czy nie.
        Mietek.
        P.S. Niemiecka gospodarka ginie. Co, mysli pan, stanie sie z polska gospodarka
        po wstapieniu do UE?
        • Gość: Natalka Re: LIST DO CIMOSZEWICZA IP: *.237-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.01.03, 04:46
          Do UE trzeba wejsc. Ale kultywujac nasze bliskie stosunki z USA -
          czy to sie podoba Francuzom i Niemcom czy nie...Tu masz racje.
    • Gość: Natalka Niech mi ktos wytlumaczy... IP: *.237-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.01.03, 04:55
      Powtarzaja sie opinie, ze USA walczy o rope. Ktos u gory listy
      przytoczyl, ze 31% ropy w USA pochodzi z krajow zatoki perskiej.
      Ja mam dosyc anty-amerykanska ksiazke Francuza, Emmanuella Todda
      o "dekompozycji systemu amerykanskiego" w ktorej pisze, ze w
      2001 roku Stany importowaly z krajow zatoki Perskiej tylko 18%
      swojej ropy. Bardziej wierze w jego wersje.

      Tak czy inaczej jest pewne, ze Europa i Japonia za o wiele
      bardziej zalezne od roby pochodzacej z tego zrodla niz USA. To
      niech mi teraz kto wytlumaczy: Jezeli USA chca wojny bo
      importuja 18% ropy z tego regionu (i zachodzi tu proces
      przyczynowo-skutkowy) to dlaczego niektore europejskie kraje
      ktora importuja WIECEJ ropy z tego regionu i sa bardziej zalezne
      sa przeciwko wojnie? Jak to sie ma to tezy o "wojnie za rope"?

      Cos tu sie logicznie kupy nie trzyma...
      • Gość: w imię czego? Re: Niech mi ktos wytlumaczy... IP: proxy2:* / *.milwaukee.k12.wi.us 23.01.03, 06:12

        > Cos tu sie logicznie kupy nie trzyma...

        Chodzi częsciowo o ropę, częsciowo o kontrolę Bliskiego Wschodu,
        częściowo o prywatne konta członków administracji, które napewno wzrosna,
        bo ceny ropy wzrosną (wszyscy maja akcje w tej branży), chodzi o
        koncerny zbrojeniowe, które zarobią około 200 miliardów dolarów z
        kieszeni podatnika amerykańskiego, itp, itd.
        Czyli mają w tym swój interes, a my nie, bo Irak jest Polsce dłużny
        i już pewno tego długu nie zobaczymy. Turcja kazała sobie zapłacić
        za udział w koalicji. Egipt dostaje miliard dolarów za neutralność,
        a my się wyrywamy na wojne w imię czego, i za co?

        • Gość: Natalka Re: Niech mi ktos wytlumaczy... IP: *.237-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.01.03, 18:24
          Gość portalu: w imię czego? napisał(a):

          >
          > > Cos tu sie logicznie kupy nie trzyma...
          >
          > Chodzi częsciowo o ropę, częsciowo o kontrolę Bliskiego
          Wschodu,
          > częściowo o prywatne konta członków administracji, które
          napewno wzrosna,
          > bo ceny ropy wzrosną (wszyscy maja akcje w tej branży), chodzi
          o
          > koncerny zbrojeniowe, które zarobią około 200 miliardów
          dolarów z
          > kieszeni podatnika amerykańskiego, itp, itd.
          > Czyli mają w tym swój interes, a my nie, bo Irak jest Polsce
          dłużny
          > i już pewno tego długu nie zobaczymy. Turcja kazała sobie
          zapłacić
          > za udział w koalicji. Egipt dostaje miliard dolarów za
          neutralność,
          > a my się wyrywamy na wojne w imię czego, i za co?
          >
          Dalej nie jestem pewna...A myslisz, ze Francja i Niemcy sa
          przeciw z czystej dobroci i humanitaryzmu? Podobno i jedni i
          drudzy maja interesy handlowe w Iraku. A co jezeli Hussejn
          rzeczywiscie produkuje jakas bron? Duzo sie ostatnio mowi o jego
          osobowosci. Z tego co wiem to niezly wariat - wielbiciel
          Stalina. Zaatakowal obce kraje juz dwa razy, myslisz, ze mozna
          mu wierzyc, ze nie zaatakuje po raz trzeci? Kuwejtczycy sie
          skarza, ze on dalej twierdzi, ze mial racje atakujac ich.

          Moze to troche cyniczne z mojej strony ale w pewnym sensie to
          nie ma znaczenia jakie motywy maja Amerykanie. Jezeli Hussejn
          jest niebezpieczny to fakt oddalenia go od wladzy bedzie
          pozytywny obojetnie od motywow tych ktorzy do tego doprowadza.

          Co do Polski to wierze, ze moze skorzystac. Po pierwsze
          politycznie a moze i ekonomicznie. USA nie kazdemu daje pozyczke
          na swoje samoloty. Jakies powody ku temu musza byc. Rumsfeld
          ostatnio powiedzial pod adresem Francji i Niemiec, ze "punkt
          ciezkosci Europy przesuwa sie na wschod". Z punktu widzenia USA
          zawsze to ladniej jezeli ma sie sojusznikow. A jezeli tych
          sojusznikow jest niewielu to napewno zostana wynagrodzeni.
          No...dobrze by tez bylo zeby sie o wynagrodzenie sami upomnieli.
    • Gość: Natalka Niech mi ktos wytlumaczy... IP: *.237-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.01.03, 04:56
      Powtarzaja sie opinie, ze USA walczy o rope. Ktos u gory listy
      przytoczyl, ze 31% ropy w USA pochodzi z krajow zatoki perskiej.
      Ja mam dosyc anty-amerykanska ksiazke Francuza, Emmanuella Todda
      o "dekompozycji systemu amerykanskiego" w ktorej pisze, ze w
      2001 roku Stany importowaly z krajow zatoki Perskiej tylko 18%
      swojej ropy. Bardziej wierze w jego wersje.

      Tak czy inaczej jest pewne, ze Europa i Japonia za o wiele
      bardziej zalezne od roby pochodzacej z tego zrodla niz USA. To
      niech mi teraz kto wytlumaczy: Jezeli USA chca wojny bo
      importuja 18% ropy z tego regionu (i zachodzi tu proces
      przyczynowo-skutkowy) to dlaczego niektore europejskie kraje
      ktora importuja WIECEJ ropy z tego regionu i sa bardziej zalezne
      sa przeciwko wojnie? Jak to sie ma to tezy o "wojnie za rope"?

      Cos tu sie logicznie kupy nie trzyma...
    • Gość: Natalka Niech mi ktos wytlumaczy... IP: *.237-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.01.03, 04:56
      Powtarzaja sie opinie, ze USA walczy o rope. Ktos u gory listy
      przytoczyl, ze 31% ropy w USA pochodzi z krajow zatoki perskiej.
      Ja mam dosyc anty-amerykanska ksiazke Francuza, Emmanuella Todda
      o "dekompozycji systemu amerykanskiego" w ktorej pisze, ze w
      2001 roku Stany importowaly z krajow zatoki Perskiej tylko 18%
      swojej ropy. Bardziej wierze w jego wersje.

      Tak czy inaczej jest pewne, ze Europa i Japonia za o wiele
      bardziej zalezne od roby pochodzacej z tego zrodla niz USA. To
      niech mi teraz kto wytlumaczy: Jezeli USA chca wojny bo
      importuja 18% ropy z tego regionu (i zachodzi tu proces
      przyczynowo-skutkowy) to dlaczego niektore europejskie kraje
      ktora importuja WIECEJ ropy z tego regionu i sa bardziej zalezne
      sa przeciwko wojnie? Jak to sie ma to tezy o "wojnie za rope"?

      Cos tu sie logicznie kupy nie trzyma...
    • Gość: Natalka Niech mi ktos wytlumaczy... IP: *.237-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.01.03, 04:57
      Powtarzaja sie opinie, ze USA walczy o rope. Ktos u gory listy
      przytoczyl, ze 31% ropy w USA pochodzi z krajow zatoki perskiej.
      Ja mam dosyc anty-amerykanska ksiazke Francuza, Emmanuella Todda
      o "dekompozycji systemu amerykanskiego" w ktorej pisze, ze w
      2001 roku Stany importowaly z krajow zatoki Perskiej tylko 18%
      swojej ropy. Bardziej wierze w jego wersje.

      Tak czy inaczej jest pewne, ze Europa i Japonia za o wiele
      bardziej zalezne od roby pochodzacej z tego zrodla niz USA. To
      niech mi teraz kto wytlumaczy: Jezeli USA chca wojny bo
      importuja 18% ropy z tego regionu (i zachodzi tu proces
      przyczynowo-skutkowy) to dlaczego niektore europejskie kraje
      ktora importuja WIECEJ ropy z tego regionu i sa bardziej zalezne
      sa przeciwko wojnie? Jak to sie ma to tezy o "wojnie za rope"?

      Cos tu sie logicznie kupy nie trzyma...
    • Gość: Natalka Niech mi ktos wytlumaczy... IP: *.237-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.01.03, 04:57
      Powtarzaja sie opinie, ze USA walczy o rope. Ktos u gory listy
      przytoczyl, ze 31% ropy w USA pochodzi z krajow zatoki perskiej.
      Ja mam dosyc anty-amerykanska ksiazke Francuza, Emmanuella Todda
      o "dekompozycji systemu amerykanskiego" w ktorej pisze, ze w
      2001 roku Stany importowaly z krajow zatoki Perskiej tylko 18%
      swojej ropy. Bardziej wierze w jego wersje.

      Tak czy inaczej jest pewne, ze Europa i Japonia za o wiele
      bardziej zalezne od roby pochodzacej z tego zrodla niz USA. To
      niech mi teraz kto wytlumaczy: Jezeli USA chca wojny bo
      importuja 18% ropy z tego regionu (i zachodzi tu proces
      przyczynowo-skutkowy) to dlaczego niektore europejskie kraje
      ktora importuja WIECEJ ropy z tego regionu i sa bardziej zalezne
      sa przeciwko wojnie? Jak to sie ma to tezy o "wojnie za rope"?

      Cos tu sie logicznie kupy nie trzyma...
    • Gość: Natalka Niech mi ktos wytlumaczy... IP: *.237-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.01.03, 04:58
      Powtarzaja sie opinie, ze USA walczy o rope. Ktos u gory listy
      przytoczyl, ze 31% ropy w USA pochodzi z krajow zatoki perskiej.
      Ja mam dosyc anty-amerykanska ksiazke Francuza, Emmanuella Todda
      o "dekompozycji systemu amerykanskiego" w ktorej pisze, ze w
      2001 roku Stany importowaly z krajow zatoki Perskiej tylko 18%
      swojej ropy. Bardziej wierze w jego wersje.

      Tak czy inaczej jest pewne, ze Europa i Japonia za o wiele
      bardziej zalezne od roby pochodzacej z tego zrodla niz USA. To
      niech mi teraz kto wytlumaczy: Jezeli USA chca wojny bo
      importuja 18% ropy z tego regionu (i zachodzi tu proces
      przyczynowo-skutkowy) to dlaczego niektore europejskie kraje
      ktora importuja WIECEJ ropy z tego regionu i sa bardziej zalezne
      sa przeciwko wojnie? Jak to sie ma to tezy o "wojnie za rope"?

      Cos tu sie logicznie kupy nie trzyma...
    • Gość: Natalka Niech mi ktos wytlumaczy... IP: *.237-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.01.03, 04:58
      Powtarzaja sie opinie, ze USA walczy o rope. Ktos u gory listy
      przytoczyl, ze 31% ropy w USA pochodzi z krajow zatoki perskiej.
      Ja mam dosyc anty-amerykanska ksiazke Francuza, Emmanuella Todda
      o "dekompozycji systemu amerykanskiego" w ktorej pisze, ze w
      2001 roku Stany importowaly z krajow zatoki Perskiej tylko 18%
      swojej ropy. Bardziej wierze w jego wersje.

      Tak czy inaczej jest pewne, ze Europa i Japonia za o wiele
      bardziej zalezne od roby pochodzacej z tego zrodla niz USA. To
      niech mi teraz kto wytlumaczy: Jezeli USA chca wojny bo
      importuja 18% ropy z tego regionu (i zachodzi tu proces
      przyczynowo-skutkowy) to dlaczego niektore europejskie kraje
      ktora importuja WIECEJ ropy z tego regionu i sa bardziej zalezne
      sa przeciwko wojnie? Jak to sie ma to tezy o "wojnie za rope"?

      Cos tu sie logicznie kupy nie trzyma...
    • Gość: Natalka Niech mi ktos wytlumaczy... IP: *.237-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.01.03, 04:59
      Powtarzaja sie opinie, ze USA walczy o rope. Ktos u gory listy
      przytoczyl, ze 31% ropy w USA pochodzi z krajow zatoki perskiej.
      Ja mam dosyc anty-amerykanska ksiazke Francuza, Emmanuella Todda
      o "dekompozycji systemu amerykanskiego" w ktorej pisze, ze w
      2001 roku Stany importowaly z krajow zatoki Perskiej tylko 18%
      swojej ropy. Bardziej wierze w jego wersje.

      Tak czy inaczej jest pewne, ze Europa i Japonia za o wiele
      bardziej zalezne od roby pochodzacej z tego zrodla niz USA. To
      niech mi teraz kto wytlumaczy: Jezeli USA chca wojny bo
      importuja 18% ropy z tego regionu (i zachodzi tu proces
      przyczynowo-skutkowy) to dlaczego niektore europejskie kraje
      ktora importuja WIECEJ ropy z tego regionu i sa bardziej zalezne
      sa przeciwko wojnie? Jak to sie ma to tezy o "wojnie za rope"?

      Cos tu sie logicznie kupy nie trzyma...
    • Gość: Natalka Niech mi ktos wytlumaczy... IP: *.237-202-24.mtl.mc.videotron.ca 23.01.03, 04:59
      Powtarzaja sie opinie, ze USA walczy o rope. Ktos u gory listy
      przytoczyl, ze 31% ropy w USA pochodzi z krajow zatoki perskiej.
      Ja mam dosyc anty-amerykanska ksiazke Francuza, Emmanuella Todda
      o "dekompozycji systemu amerykanskiego" w ktorej pisze, ze w
      2001 roku Stany importowaly z krajow zatoki Perskiej tylko 18%
      swojej ropy. Bardziej wierze w jego wersje.

      Tak czy inaczej jest pewne, ze Europa i Japonia za o wiele
      bardziej zalezne od roby pochodzacej z tego zrodla niz USA. To
      niech mi teraz kto wytlumaczy: Jezeli USA chca wojny bo
      importuja 18% ropy z tego regionu (i zachodzi tu proces
      przyczynowo-skutkowy) to dlaczego niektore europejskie kraje
      ktora importuja WIECEJ ropy z tego regionu i sa bardziej zalezne
      sa przeciwko wojnie? Jak to sie ma to tezy o "wojnie za rope"?

      Cos tu sie logicznie kupy nie trzyma...
      • Gość: nigga Re: Niech mi ktos wytlumaczy... IP: *.ny5030.east.verizon.net 23.01.03, 06:35
        Gość portalu: Natalka napisał(a):

        > Powtarzaja sie opinie, ze USA walczy o rope. Ktos u gory listy
        > przytoczyl, ze 31% ropy w USA pochodzi z krajow zatoki perskiej.
        > Ja mam dosyc anty-amerykanska ksiazke Francuza, Emmanuella Todda
        > o "dekompozycji systemu amerykanskiego" w ktorej pisze, ze w
        > 2001 roku Stany importowaly z krajow zatoki Perskiej tylko 18%
        > swojej ropy. Bardziej wierze w jego wersje.
        >
        > Tak czy inaczej jest pewne, ze Europa i Japonia za o wiele
        > bardziej zalezne od roby pochodzacej z tego zrodla niz USA. To
        > niech mi teraz kto wytlumaczy: Jezeli USA chca wojny bo
        > importuja 18% ropy z tego regionu (i zachodzi tu proces
        > przyczynowo-skutkowy) to dlaczego niektore europejskie kraje
        > ktora importuja WIECEJ ropy z tego regionu i sa bardziej zalezne
        > sa przeciwko wojnie? Jak to sie ma to tezy o "wojnie za rope"?
        >
        > Cos tu sie logicznie kupy nie trzyma...
        www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33182,1286210.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka