wolna_galicja
22.01.03, 11:36
Witam,
Kiedy powołujemy się na wyliczenia mówiące, że przez pierwsze trzy lata
członkostwa polski budżet (nie licząc utraty wpływów z ceł) dopłaci do UE 1,5
mld euro, euroentuzjaści krzycza "nieprawda!".
Wczoraj oglądałem "Plus-minus" (1 pr TVP), gdzie eksperci stwierdzili, ze z
przyznanych nam funduszy (do których Polska i tak musi dopłacić - pytanie z
czego?) pewnie nie uda się nam wykorzystac nawet połowy (żeby wykorzystać
środki na rok 2004 trzeba by składać projekty już teraz), a reszta wróci do
UE. Taka Hiszpania na przykład dochodziła do wykorzystania 100% funduszy UE
przez 20 lat, a zaczynała od wykorzystania 40%.
Pytanie:
DLACZEGO EUROENTUZJAŚCI KŁAMIĄ MÓWIĄC, ŻE NIE BĘDZIEMY PŁATNIKIEM NETTO DO
BUDŻETU UE?