Dodaj do ulubionych

Jeśli nie UE to co?

IP: *.um.wroc.pl 22.05.03, 10:56
Chciałbym rozpocząć nowy wątek, aby dać szansę wszystkim, którzy kontestują
przystąpienie Polski do Unii Europejskiej. "Krytykować jest łatwo..." jak
stwierdził jeden z bohaterów Rejsu. Znamy scenariusz dla Polski w UE. Jaki
byłby w pespektywie krótko-, średnio- i długookresowej scenariusz dla Polski
poza strukturami Unii? Konstruktywni eurosceptycy do pióra (klawiatury)! (Czy
istnieją "konstruktywni eurosceptycy"?)
Obserwuj wątek
    • Gość: PM Re: Jeśli nie UE to co? IP: *.um.wroc.pl 22.05.03, 11:41
      no i co? nie ma pomysłów dla Polski? nie ma kostruktywnych euroentuzjastów?
      • robert_de_molesme tylko Bialorus, zasadniczo. 22.05.03, 11:55
        Gość portalu: PM napisał(a):

        > no i co? nie ma pomysłów dla Polski? nie ma kostruktywnych euroentuzjastów?

        Facet, nie podniecaj sie.

        Takie watki tutaj sie ignoruje bo ile mozna pisac o tym samym?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=3883412&a=4007631
        RdM
    • Gość: Jan z Kilonii To proste IP: *.ipt.aol.com 22.05.03, 12:05
      Rządźmy się mądrze, bądźmy niezależni politycznie, podpisujmy dwustronne
      porozumienia gospodarcze ze wszystkimi,którzy chcą z nami handlować. Uczmy się
      od lepszych, oszczędzajmy i bądźmy dumni. W świecie globalnym istnieje taka
      mądra zasada "Myśleć globalnie, działać lokalnie". Jeśli polscy politycy to
      zrozumieją, to niczego się nie obawiam.
      • Gość: kai Re: To proste IP: 213.76.135.* 22.05.03, 12:36
        Gość portalu: Jan z Kilonii napisał(a):

        > Rządźmy się mądrze, bądźmy niezależni politycznie, podpisujmy dwustronne
        > porozumienia gospodarcze ze wszystkimi,którzy chcą z nami handlować. Uczmy
        się
        > od lepszych, oszczędzajmy i bądźmy dumni. W świecie globalnym istnieje taka
        > mądra zasada "Myśleć globalnie, działać lokalnie". Jeśli polscy politycy to
        > zrozumieją, to niczego się nie obawiam.

        Kolejna lista pobożnych życzeń?
        • Gość: Jan z Kilonii Re: To proste IP: *.ipt.aol.com 22.05.03, 12:39
          Czy Polakom do sprawnego działania potrzebny jest unijny bat ?


          Gość portalu: kai napisał(a):

          > Gość portalu: Jan z Kilonii napisał(a):
          >
          > > Rządźmy się mądrze, bądźmy niezależni politycznie, podpisujmy dwustronne
          > > porozumienia gospodarcze ze wszystkimi,którzy chcą z nami handlować. Uczmy
          >
          > się
          > > od lepszych, oszczędzajmy i bądźmy dumni. W świecie globalnym istnieje tak
          > a
          > > mądra zasada "Myśleć globalnie, działać lokalnie". Jeśli polscy politycy t
          > o
          > > zrozumieją, to niczego się nie obawiam.
          >
          > Kolejna lista pobożnych życzeń?
          • Gość: kai Re: To proste IP: 213.76.135.* 22.05.03, 12:46
            Gość portalu: Jan z Kilonii napisał(a):

            > Czy Polakom do sprawnego działania potrzebny jest unijny bat ?
            >
            Patrząc na pręgi i krwawiące rany Irlandczyków, Hiszpanów, Portugalczyków i
            innych nacji, stwierdzam że jest potrzebny.
            • Gość: Jan z Kilonii Re: To proste IP: *.ipt.aol.com 22.05.03, 12:57
              Wstępowali na innych warunkach, Unia też była inna. Globalizacja brutalizuje
              obyczaje, Polska niestety trochę pocierpi.

              Gość portalu: kai napisał(a):

              > Gość portalu: Jan z Kilonii napisał(a):
              >
              > > Czy Polakom do sprawnego działania potrzebny jest unijny bat ?
              > >
              > Patrząc na pręgi i krwawiące rany Irlandczyków, Hiszpanów, Portugalczyków i
              > innych nacji, stwierdzam że jest potrzebny.
    • kimmjiki Re: Jeśli nie UE to co? 22.05.03, 12:47
      Zadawalem to pytanie wielokrotnie i nigdy nie dostalem sensownej odpowiedzi.
      Jedyne, co nie jest totalnym absurdem, to EOG - ale tez nie wiadomo, czy Unia
      by sie na to zgodzila, no i nie wiadomo, kto niby mialby nas tam wprowadzic, bo
      zwolennikow tego rozwiazania w Polsce niet. Pobozne zyczenia RdM, ze zrobia to
      Kaczynski i Giertych, nadaja sie co najwyzej do kabaretu. Nawiasem mowiac, na
      pytanie, KTO mialby te wszystkie "genialne" pomysly wprowadzic w zycie, tez nie
      ma odpowiedzi. Podobnie jak na pytanie, kto po przegranym referendum mialby
      powstrzymac Leppera przed dojsciem do wladzy. Po referendum chocby potop - oto
      dewiza eurofobow.
    • Gość: leo3 Re: Jeśli nie UE to co? IP: *.pro.gdansk.tdci.pl 22.05.03, 12:59
      Gość portalu: PM napisał(a):

      > Chciałbym rozpocząć nowy wątek, aby dać szansę wszystkim, którzy kontestują
      > przystąpienie Polski do Unii Europejskiej. "Krytykować jest łatwo..." jak
      > stwierdził jeden z bohaterów Rejsu.
      ty tez nie lubisz polskich filmów?

      Znamy scenariusz dla Polski w UE.
      kto zna? może kwach? jesli to taka znajomosc jak ta z jego broszurki to dzięki!
      Jaki
      > byłby w pespektywie krótko-, średnio- i długookresowej scenariusz dla Polski
      > poza strukturami Unii? Konstruktywni eurosceptycy do pióra (klawiatury)! (Czy
      > istnieją "konstruktywni eurosceptycy"?)
      komuchy w późnym PRL dopuszczały do głosu "konstruktywna krytykę" o to ci
      chodzi?
      i tak postęp- bo z reguły eurofile mowia/ piszą, ze jak nie UE to Białoruś-
      bardzo inteligentnie.
      Jak nie UE to POLSKA. Polska współpracujaca z UE współpracujaca z USA, z
      saśiadami z sąsiadami (szukaj przyjaciół blisko a wrogów daleko)ale na
      korzystnych warunkach- korzystnych także dla nas a nie tylko dla partnera
      zobaczymy co zrobia realistyczni az do bolu Czesi- ci to maja porządnego
      prezydenta- tylko pozazdroscić!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka