Gość: mr_pope
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
23.05.03, 20:20
więc powtórzę. Wątek rado cyferki dla k.J. niki i kto tam chce. Odpowiedź
Miśka:
) Izolacja może drogo kosztować polską gospodarkę - wynika z raportu
) przygotowanego przez ekonomistów największych ośrodków badawczych i
) uczelni....
Izolacja dużo kosztuje zawsze, dlatego z natury jestem przeciwko wszelkiej
izolacji. Jestem przeciwko wszystkim nacjonalizmom. Jestem przeciwko
nacjonalistom rdzennie polskim (Samoobrona), nacjonalistom europejskim
(wszystkie euroentuzjasty), nacjonalistom amerykanskim (UPR) itd.
Dlatego wlasnie jestem przeciwko izolacji, do jakiej nas zmusza UE. Wlasnie
UE
wypowiada kolejna wojne Azji Wschodniej, zarzucajac nieuczciwa konkurencje
przemyslowi z tamtych krajow. W tym celu UE chce uruchomic
interwencjonistyczne
narzedzia typu cla, ograniczenia kontyngentowe itd. Ja sie temu sprzeciwiam,
poniewaz kazdy nacjonalizm jest zrodlem wojen i zlych rzeczy na tym swiecie.
Ja
nie jestem euromerkantylista i nie godze sie na to, aby Polska wchodzilo do
UE,
rejonu izolujacego sie od Afryki, Azji, Ameryki itd. Polska ma prowadzi wolny
handel ze wszystkimi krajami swiata.
Dlatego nie przekonuja mnie argumenty takich euromerkantylistow jakim Ty
jestes. Ale to tak na marginesie. Jedziemy dalej.
) Gdy wejdziemy do Unii możemy liczyć na wzrost inwestycji (o12-14 proc.,
) rocznie) i konsumpcji (4 proc.),
Stop. Wyliczenia wyssane z palce na podstawie korelacji danych z ubielgych
lat.
Brak zwiazku przyczynowo-skutkowego. Zdanie "wejscie do UE powoduje wzrost
inwestycji" jest idiotyzmem takim jak stwierdzenie: "gdy otwierasz lodowke
zaczynasz chorowac na raka". Jedno nie ma zwiazku z drugim, chociaz zdarzenia
pojawiaja sie jednoczesnie.
Wzrost inwestycji bierze sie z naplywu kapitalu i wzrostu oszczednosci w
danym
kraju. Samo wejscie do UE nie sprawia, ze kapital zaczyna naplywac do kraju
(chociaz minimalny wplyw jakis tam istnieje). Glownie o naplywie kapitalu i
inwestycjach decyduje perspektywa zysku i swoboda prowadzenia dzialalnosci
gospodarczej. Dlatego kapitalisci inwestuja w takich egzotycznych krajach jak
Chiny, Tajwan, Hokn-Kong (o zgrozo!!!;)). Totez poziom inwestycji i wzrostu
gospodarczego zalezy silnie od poziomu podatkow, regulowania rynku i polityki
pienieznej. Wlasnie dlatego wejscie NRD do UE NIC IM NIE DALO.
UE przez wiele lat wprowadzala w Polsce prawo, ktore ma na celu OSLABIEBIE
przyplywu kapitalu i kazdy, kto tego nie widzi jest mulony przez propagande
unijna. Wyjasniam niezorientowanym. Otoz przez ostatnie lata UE narzucila
polsce wysokie standardy i podwyzki podatkow posrednich. Zadaje choc odrobine
myslacycm euroentuzjastom pytanie: jak myslicie, moje stworzonka Kochane,
dlaczego Komisji tak bardzo zalezy, zeby w Polsce byl wyzszy VAt na
budownictwo, na ksiazki, akcyza na papierosy, paliwo? Jak myslicie, dlaczego
Polska ma przyjmowac wysrubowane normy europejskie, ktore OGRANICZAJA
mozliwosc
dzialalnosci gospodarczej? No? Myslec, myslec!
Jesli ktokolwiek odpowiada na to pytanie: po to, zeby sprowadzac do Polski
kapital, to jest dla mnie, przykro mi to mowic, ale taka prawda, po prostu
ignorantem ekonomicznym.
UE zalezy na tym, aby oslabiac konkurencyjnosc gospodarki. Gdyby UE zalezalo
na
tym, aby konkurencyjnosc byla wysoka wprowadziliby Polske i wszystkie inne
kraje do swojego regionu ad hoc. Od zaraz. Bez zadnych dostosowan. To bylby
wolny rynek, ale tak nie jest.
Ok. Jedziemy dalej.
) Dodatkowym impulsem dla rozwoju
) będzie likwidacja barier handlowych z Unią.
Stop. Nieprawda. O zniesieniu barier decyduje wejscie do Europejskiego
Obszaru
Gospodarczego. Intergracja z UE nie ma nic do rzeczy. Mozna znosic bariery
bez
wchodzenia do UE (patrz Norwegia, Szwajcaria, Islandia).
Kolejny mit propagowany przez euroentuzjastow obalony.
) Z kolei lata 2008-10 przyniosą
) dalszą restrukturyzację przedsiębiorstw
Stop. ZNowu nieprawda. O restrukturyzacji przedsiebiorstw decyduje
RESTRUKTURYZACJA przedsiebiorstw i sila oraz mozliwosc dostosowania sie do
realiow rynkowych. W celach restrukturyzacyjnych nalezy wprowadzic wolny
rynek.
UE znowu nie ma z tym nic wspolnego.
) Inflacja w całym okresie
) (od 2004 r.) będzie się kształtować na poziomie 3-4 proc.
I wlasnie dlatego jestem przeciw. Inflacji ma nie byc w ogole. Ceny maja
spadac
na skutek dzialan czynnikow realnych.
) Jeśli Polska nie weszłaby do UE natychmiast odczulibyśmy spadek inwestycji
) zarówno kapitału prywatnego i z budżetu UE oraz skokowej dewaluacji
złotego.
) Nie na szans na przyspieszony wzrost, inflacja przekroczy 5 proc.
Nieprawda. Patrz wyzej. Inwestycje i kapital zaleza od sposobu gospodarowania
i
LESEFERYZMU. Natomiast opowiesci o dewaluacji to juz zupelnia bajka,
keynesistow edukowanych przez lata na peerelowskich uczelniach. Zeby
zatrzymac
inflacje nalezy przestac drukowac pieniadz. Koniec kropka. Dajcie mi do reki
polityke monetarna, a zrobie ze zlotego najsilniejsza walute swiata.
Wystarczy
przestac drukowac, a inflacja znika, waluta rosnie w sile.
) • Zwiększona wiarygodność finansowa i atrakcyjność przełoży się na szybsz
) e
) tempo napływu Bezpośrednich Inwestycji Zagranicznych (BIZ) (15-16 mld EUR
) rocznie w latach 2013-14) oraz kapitału portfelowego;
Nie zaprzeczam.
Troche tak. Ale wynika to raczej z zagrozenia, jakie idzie ze strony polskich
populistow. Nadal jednak nie ma to takiego wplywu. Patrz wyzej, dlaczego i
gdzie kapitalisci rozpoczynaja inwestycje. Sprobuj zrozumiec, dlaczego
kapitalista inwestuje w Chinach (NIe-UE), a dlaczego nie inwestuje w NRD (UE).
) W scenariuszu członkostwa zmniejsza się istotnie luka rozwojowa dzieląca
) Polskę od państw
) członkowskich UE. W roku 2004 polski PKB na głowę mieszkańca stanowić
będzie
) ok. 21% średniego
) PKB w UE-15 według bieżących kursów walutowych i ok. 41% według parytetu
siły
) nabywczej (PPP).
) Do roku 2014 Polska powinna osiągnąć poziom PKB równy 31% średniego w UE-15
w
) tym okresie
) (według bieżących kursów walutowych) i ok. 55% według PPP. Prowadząca do
tego
) ścieżka
) rozwojowa będzie wyglądać następująco:
) • w latach 2005-07 tempo wzrostu PKB powinno wynieść nieco powyżej 5%, pr
) zy
) spożyciu
) rosnącym w tempie ok. 4% i wzroście inwestycji o ok. 12-14% rocznie.
Oznacza
) to, że po akcesji
) nastąpi kilkuletni boom inwestycyjny i konsumpcyjny.
Keynesizm w pelnym wydaniu. (brawo) jak to sa liberalowie, to ja jestem
Andrzej
Lepper.
) od roku 2011 gospodarka wejdzie na nową ścieżkę przyspieszonego wzrostu
) gospodarczego,
) związanego z wyraźną poprawą konkurencyjności i wzrostem jakości i
wielkości
) majątku
) produkcyjnego. Tempo wzrostu eksportu podniesie się do ok. 8-9%, przy
) imporcie rosnącym o ok.
) 7-8% rocznie.
) opisanym etapom wzrostu PKB towarzyszyć będzie rosnąca stabilizacja
) makroekonomiczna. Po
) przystąpieniu do UE Polska przystąpi do mechanizmu kursowego (ERM II),
) stabilizując kurs
) złotego wobec euro. W najbardziej prawdopodobnym scenariuszu Polska
przystąpi
) do strefy euro
) w roku 2008, stabilizując kurs walutowy na poziomie ok. 4 zł/€.
) W scenariuszu izolacji nie nastąpi znaczące zmniejszenie luki rozwojowej.
Do
) roku 2014 Polska może
) osiągnąć poziom PKB równy 19% średniego w UE-15 w tym okresie (według
) bieżących kursów
) walutowych) i ok. 49% według PPP. Wyjątkowo słaby postęp w odniesieniu do
PKB
) według bieżących
) kursów walutowych wynika z trwałego osłabienia waluty (w roku 2014 kurs
) wyniósłby 7,23zł/EUR).
) Słabszemu wzrostowi towarzyszyć będzie słabsza waluta. Rezygnacja z
) członkostwa doprowadzi
) najprawdopodobniej do jednorazowego osłabienia złotego o ok. 15%. W
kolejnych
) latach.