Dodaj do ulubionych

Rewelacja.

IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 05.06.03, 09:41
Przyznaje, ze nowatorstwo propagandowe jest niezwykle ciekawe.

www1.gazeta.pl/ue/0,45775.html

Cytat:

"Strajki i protesty. W Gdyni ogromna demonstracja informatykow Prokomu.
Prezes Krauze pobity przez nieznanych sprawcow."

i

"Pracownicy Prokomu od dziewięciu miesięcy nie otrzymują wynagrodzeń. Dzięki
interwencji komisji zakładowej Samoobrony przyznano im w lutym częściową
rekompensatę z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Jednak
pieniądze wypłacono po dwóch miesiącach, bez indeksacji."

"przewodniczył szef resortu Ministerstwa Finansow Stanisław Łyżwiński,
urzędnicy Międzynarodowego Funduszu Walutowego odlecieli do Waszyngtonu
z pustymi rękami."

"Podatki dobre na kryzys? Czas zneutralizować wpływy ultraliberalnych
demagogów,"


"Po największym niemieckim producencie obuwia, koncernie Schu-bert,
likwidację filii w Polsce zapowiedział łotewski dostawca usług internetowych
L@tvia Online. - Kolejni przedsiębiorcy przenoszą produkcję na Ukrainę -
irytuje się prezes Agencji Inwestycji Zagranicznych Piotr Smolana.

Dlaczego nie jesteśmy atrakcyjnym rynkiem? Ekonomiści nie mają wątpliwości. -
Jeszcze kilka lat temu nasz wzrost gospodarczy w znacznym stopniu zależał od
eksportu. Gdy stało się jasne, że w najbliższym czasie nie wejdziemy do UE,
zwiększyły się bariery celne dla polskich towarów. A jeszcze niedawno ponad
70 proc. eksportu stanowił eksport do Unii - tłumaczy Grzegorz Kondracki z
banku Société Générale.

Doradcy premiera twierdzą, że wiedzą, co robić. - Wprowadzimy dekret o
umorzeniu długów firm zatrudniających powyżej 50 osób. Dwa lata temu w
firmach państwowych dało to efekty: pracy nie straciło kilka tysięcy osób -
przekonuje Józef Kapusta, doradca ministra gospodarki Bogdana Pęka."
Obserwuj wątek
    • Gość: , pewnie to znowu nikogo nie zainteresuje, lecz: IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 05.06.03, 09:44
      • Gość: , oj, cos zezarlo.. IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 05.06.03, 09:53
        Ale wklejam jeszcze raz:

        bi.gazeta.pl/im/1514/m1514720.jpg
        i to:

        "Budżet 2010 Załatać dziurę Rząd: Czeka nas kolejny rok wyrzeczeń,
        ale widać już światełko w tunelu. Opozycja: Ten budżet to przelewanie
        z pustego w próżne.

        Minister finansów Stanisław Łyżwiński (Samoobrona) ogłosił wczoraj zakończenie
        konsultacji społecznych w sprawie budżetu na 2010 rok. Konsultacje to rytuał,
        bo projekt budżetu przyjmowany jest automatycznie przez parlament zdominowany
        przez Samoobronę i SLD-PL. Deficyt wyniesie 72 proc. – Ale to koniec
        zwiększania się luki – zapowiada Łyżwiński. – Teraz gospodarka przyspieszy.
        Ożywienie ma zapewnić eksport na nowe rynki afrykańskie."

        Nowe zasady nabywania dewiz.
        1. Kurs eksportowy preferowany:
        1 USD = 18,3551 zł; 1 euro = 20,1578 zł.
        Kurs obowiązuje w eksporcie płodów rolnych i produktów
        spożywczych, węgla kamiennego i statków
        morskich wytwarzanych co najmniej w 51 proc.
        w stoczniach polskich do I strefy eksportowej.
        2. Kurs eksportowy zwykły:
        1 USD = 14,8744 zł; 1 euro = 16,3352.
        Kurs obowiązuje w eksporcie wszystkich produktów
        z wyjątkiem wymienionych w pkt. 1.
        3. Kurs eksportowy obciążony:
        1 USD = 9,3665 zł; 1 euro = 10,2864 zł.
        Obowiązuje w eksporcie do II strefy eksportowej.
        4. Kurs importowy preferowany:
        1 USD = 8,6775 zł; 1 euro = 9,5297 zł.
        Kurs obowiązuje w imporcie urządzeń przemysłowych
        niewytwarzanych na terenie Polski. Nabywca
        winien uzyskać z GUS potwierdzenie o niewystępowaniu
        produkcji urządzenia na terenie kraju oraz
        zWojewódzkiego Biura Planowania zaświadczenie
        o konieczności dokonania zakupu.
        5. Kurs importowy zwykły:
        1 USD = 26,7506 zł; 1 euro = 29,3778 zł.
        Kurs obowiązuje przy imporcie z wyjątkiem wymienionego
        w punkcie 4.
        6. Kurs turystyczny:
        1 USD = 32,5000 zł; 1 euro = 35,6919 zł.
        7. Kurs przeliczeniowy średni:
        1 USD = 5 zł; 1 euro = 5,50 zł.
        Limity pozostawionych dewiz
        1. Eksporterzy dokonujący eksportu preferowanego
        mogą pozostawić na koncie nie więcej niż
        1000 USD przeliczonych po kursie NBP.
        2. Eksporterzy zwykli mogą pozostawić na koncie
        dewizy w wysokości nie większej niż 500 USD.
        3. Eksporterzy dokonujący eksportu obciążonego
        nie mają prawa do posiadania dewiz.
        Limity zakupu dewiz
        1. Importerzy preferowani mają prawo do nabycia
        nie więcej niż 10 000 USD rocznie. Podania należy
        składać wWojewódzkich Biurach Planowania.
        2. Importerzy zwykli mają prawo do nabycia rocznie
        nie więcej niż 5000 USD. Podania poświadczone
        przez Komitet Ochrony Rynku Wewnętrznego
        należy składać wWojewódzkich Biurach Planowania.
        3. Dla celów turystycznych – 100 USD lub innych
        dewiz przeliczonych po kursie NBP raz na pięć lat.
        Strefy eksportowe:
        I strefa eksportowa: kraje OECD
        II strefa eksportowa: kraje pozostałe
        KRZYSZTOF
        Nowe kursy dewiz
        Komunikat NBP


        Kraj pustoszeje Od dawna nieoficjalnie się mówi o planach rządu, aby każdy Polak
        poniżej 40. roku życia przed wyjazdem z kraju musiał otrzymać stosowne
        zezwolenie. Rzecznik rządu i ministrowie nie chcą komentować tych informacji.
        Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że już rok temu dyskutowała o tym Rada
        Ministrów. Miałoby to powstrzymać falę wyjazdów młodych. Tylko według danych
        czeskich w ostatnich latach osiedliło się tam 100 tys. Polaków. W Niemczech
        powstają polskie dzielnice (m.in. w Berlinie i Hamburgu), a w Londynie jest
        coraz więcej polskich restauracji. Pogłoski o planach rządu zwiększyły ruch
        na granicy. Proszący o anonimowość celnik poinformował nas, że na jednym z
        przejść ze Słowacją ruch wzrósł w ciągu dwóch tygodni o 60 proc. Nic więc
        dziwnego, że mimo 25-proc. bezrobocia trudno o pracowników.
        – Kiedyś lekarze walczyli o staże, a teraz mamy wakaty. Już podczas studiów
        młodzi są wyłapywani przez łowców z Unii i zaraz po dyplomie wyjeżdżają. Nasze
        szkolnictwo pracuje dla pacjentów z bogatych krajów – żali się dyrektor
        szpitala w Katowicach. Opozycja, krytykując zamierzenia rządu, przyznaje
        jednak, że trzeba powstrzymać odpływ z Polski najbardziej wartościowych ludzi.
        Szacuje się, że w ciągu trzech lat ubyło 1,5 mln Polaków.
        WOJCIECH PASTUSZKA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka