Dodaj do ulubionych

VAT, F-16, cła i & & #35 8222;eksperci& & #35 8221;.

IP: 144.138.226.* 11.06.03, 14:41
Nie mogłem już tych bzdur Barabasa, do których dołączył się inny
unijny „ekszpert” Kai, znieść .

Wprawdzie po przegranym przez Polskę referendum pożegnałem się z tym forum,
ale dziś zajrzałem i co widzę. Otóż pojawili się pseudo eksperci, którzy łżą
w żywe oczy na różne tematy mające związek z integracją.

Np. w poniższym wątku

• Zapłacimy więcej za F-16 dzięki Unii ! - bebokk, 11-06-2003 11:20

znów pojawił się ekspert Barabas i bezwstydnie głosi bzdury na temat VAT-u
pisząc:

„Nie chce byc nieuprzejmy...
Autor: barabas@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 11-06-2003 13:19
-----------------------------------------------------------------------------
---
Nie bardzo wiem skad bierzesz te wiadomosci, ze VAT i cla maja byc
odprowadzane
do Brukseli. Ani polska ustawa o VAT-cie ani 6. Dyrektywa Uni o podatku od
wartosci dodanej takiej sytuacji nie przewiduje.
Bylbym Ci wdzieczny gdybys nazwal zrodlo prawa, ktore polski rzad obliguje do
odprowadzenia VAt-u i cla za granice.”

W następnym poście inna ewangelia według św. Barabasa od wszystkich ekspertów
głosi:

„Duby smalone...
Autor: barabas@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 11-06-2003 13:40
-----------------------------------------------------------------------------
---
Kto wie moze nawet Radio Maryja o tym donosilo...

Ja wierze bardziej ustawom, niz donosicielom an forum...
Tym bardziej, ze na podatkach to tutaj sie prawie nikt nie zna :-)) „

I jeszcze te głupawe uśmieszki zamieszcza. Śmiać to się można z jego
wypowiedzi.

Akurat ten temat został poruszony w sławetnym wątku

Zapytaj o Unię! - wątek z udziałem ekspertów
Autor: redakcja_krakow@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 26-05-2003 08:22

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=6189937&strona=0
gdzie unijny „ekszpert” p. Kurek tak napisał:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=6189937&a=6214372

„W kwestii VAT
Autor: s_kurek@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 27-05-2003 17:38
------------------------------------------------------------------------------
--
VAT:
Polska uzyskała zgodę na stosowanie obniżonej (7%) stawki VAT w budownictwie
do
2007 roku.
Głównym źródłem dochodów UE są wpływy z zewnętrznych taryf celnych (cła
pobierane na podstawie Wspólnej Taryfy Celnej od towarów importowanych z
krajów
trzecich).
Polska otrzyma po wstąpieniu do UE z jej budżetu środki finansowe w ramach
polityki strukturalnej i spójności, w ramach Wspólnej Polityki Rolnej oraz
środki w ramach obecnych polityk wewnętrznych Unii, na dostosowanie do
uczestnictwa w Układzie Schengen, a także wsparcie administracji.”

Oczywiście p. Kurek, jak to ekspert nie miał zielonego pojęcia o czym pisze
(nie chcę go podejrzewać o kłamstwo, bo to nieładnie), ale warto tu zwrócić
innemu ekspertowi Barabasowi uwagę na słowa innego unijnego
eksperta: „Głównym źródłem dochodów UE są wpływy z zewnętrznych taryf
celnych”.

To może sobie „ekszpert” Barabas z „ekszpertem” Kurkiem uzgodnią stanowisko w
sprawie tych ceł i przestaną wypisywać bzdury, ponieważ obaj nie mają pojęcia
co piszą.

Oczywiście odpowiedziałem wtedy ekspertowi p. Kurkowi, tak samo jak
odpowiem „ekszpertowi” Barabasowi:

Dochody UE pochodzą głównie z 4 źródeł tzw. „środków własnych”.

Pierwsze dwa pochodzą z tzw. „własnych tradycyjnych środków”, na które
składają
się podatki nałożone na produkty rolnicze, pochodzące spoza krajów „15” oraz
cła. Oba te źródła stanowią jedynie 14% unijnych dochodów.

Trzecie źródło dochodów UE pochodzi właśnie z podatków VAT i w roku 2000
stanowił 35% całości dochodów. Stąd problemy jakie miała Polska podczas
negocjacji z UE w sprawie poziomu polskiego VAT. (W oparciu o „The budget of
the European Union:how is your money spent?”, European Commission Education
and
Culture DG Publications Unit Budget DG Rue de la Loi/Wetstraat 200 B-1049
Brussels, str. 10.)

europa.eu.int/comm/publications/booklets/move/21/txt_en.pdf
A więc mają to Barabas i Kai z samych źródeł unijnych i niech się przestaną
wygłupiać.

Również gdzieś na tym forum przeczytałem ostatnio wypowiedź jakiegoś
euroentuzjasty, że teraz (po akcesji) jednym z głównych założeń polskiej
polityki gospodarczej powinno być obniżenie VAT-u. Wybijcie to sobie
pięciokilowym młotkiem z głowy. Unia nie zezwoli Polsce na obniżenie tego
podatku, ponieważ jest on jednym z głównych dochodów do budżetu UE.

Poniżej angielski oryginał „The budget of the European Union:
how is your money spent?”

A distinction is made between four types of own resources. The first two,
now referred to as ‘traditional own resources’, represent 14 % of the
total and consist of agricultural levies on imports of agricultural
products from non-member countries and customs duties resulting from
application of the Common Customs Tariff to trade with nonmember countries.
As a result of the lowering of customs tariffs and successive enlargements of
the Union,these two resources are no longer sufficient to finance the budget
andare therefore supplemented by two others.

The ‘VAT resource’, which represents 35 % of total own resources in 2000,
comprises a contribution from the Member States corresponding to the
hypothetical product of VAT levied at 1 % on a harmonised base (this rate
will fall to 0.75 % in 2002 and 0.50 % in 2004).

A further resource, based on each Member State’s GNP, provides the remaining
budget funding, and in 2000 accounts for half the total of own resources.
This system allows the Union to ensure stable and continuous funding for all
its policies. There are other categories of revenue, though they are much less
important, e.g. tax paid by European civil servants, fines imposed by the
Commission on companies for breaches of competition rules, and any surplus
carried over from the previous year.
Obserwuj wątek
    • bebokk Dzięki 11.06.03, 15:09
      Wiedziałem, że mam rację, ale nie miałem czasu na wertowanie archiwum
    • barabas Pomieszanie z poplatanym 11.06.03, 15:14
      My rozmawiamy o tym kto dostaje podatek VAT i kto jest jego wierzycielem.
      Ty znowu o finansowaniu i obliczaniu unijnej skladki.

      Jak na razie nie istnieje w Unii zaden wspolny podatek. Harmonizacja VAT-U
      sluzy ujednoliceniu obrotu handlowego i stworzeniu rownych szans wszystkim
      podmiotom gospodarczym.

      W niedziele widzialem w kantorze na ul.Jagiellonskiej w Szczecinie wywieszony
      plakat: "Unia jest bankrutem". Autor plakatu udowadnial kiepska polszczyzna, ze
      poniewaz budzet unijny wynosi ledwo 90 mld. EUR, to Unia stoi na progu
      bankructwa. Teraz sie to polepszy, bo K.J. bedzie odprowadzal polskie podatki
      do Brukseli. Szerokiej drogi!
      • Gość: K.J. Re: Pomieszanie z poplatanym IP: 144.138.226.* 11.06.03, 17:36
        barabas napisał:

        > My rozmawiamy o tym kto dostaje podatek VAT i kto jest jego wierzycielem.
        > Ty znowu o finansowaniu i obliczaniu unijnej skladki.

        Przecież człowiekowi ręce opadają. Czy mam pisać dużymi literami? Wyraźnie
        napisałem, tłumacząc fragmenty z angielskiego i podałem źródło informacji, nie
        z RM ani ND, tylko oficjalnej unijnej publikacji. Nie wiem co więcej mogę
        zrobić. :

        Dochody UE pochodzą głównie z 4 źródeł tzw. „środków własnych”.

        Pierwsze dwa pochodzą z tzw. „własnych tradycyjnych środków”, na które składają
        się podatki nałożone na produkty rolnicze, pochodzące spoza krajów „15” oraz
        cła. Oba te źródła stanowią jedynie 14% unijnych dochodów.

        Trzecie źródło dochodów UE pochodzi właśnie z podatków VAT i w roku 2000
        stanowił 35% całości dochodów. Stąd problemy jakie miała Polska podczas
        negocjacji z UE w sprawie poziomu polskiego VAT. (W oparciu o „The budget of
        the European Union:how is your money spent?”, European Commission Education and
        Culture DG Publications Unit Budget DG Rue de la Loi/Wetstraat 200 B-1049
        Brussels, str. 10.)

        europa.eu.int/comm/publications/booklets/move/21/txt_en.pdf
        A teraz wyłożę kawę na lawę , czyli przetłumaczę z polskiego na łopatologię,
        ponieważ z angielskiego na polski już tłumaczyłem. Jeżeli jednym ze źródeł (a
        takich jest 4) dochodów do budżetu Unii jest dochód z podatku VAT, który
        stanowi 35% ogólnego dochodu do budżetu Unii (obliczenia z roku 2000), a jak
        Barabas sam napisał, trafnie zresztą, że Unia jeszcze nie wprowadziła (ale już
        o tym jest mowa) żadnego wspólnego podatku, a więc do kasy unijnej odprowadzana
        jest część dochodów z podatku VAT ściąganych przez poszczególne kraje
        członkowskie. Czy to jest już teraz jasne? Zresztą, jak pisze w cytowanym
        przeze mnie oficjalnym unijnym dokumencie „The budget of the European Union:
        how is your money spent?”: “The ‘VAT resource’, which represents 35 % of total
        own resources in 2000, comprises a CONTRIBUTION from the Member States…”

        Czyli państwa członkowskie wpłacają część ściągniętego przez siebie podatku VAT
        do budżetu Unii. Jeżeli Barabas ma kłopoty z moim tłumaczeniem, to niech mu to
        ktoś inny przetłumaczy. Ale przecież są to, podkreślam raz jeszcze, oficjalne
        unijne dokumenty, których chyba nie możecie poddawać w wątpliwość. Jasno
        stwierdzają, że część pobranego przez państwa członkowskie VATu trafia do
        unijnego budżetu.

        europa.eu.int/scadplus/leg/en/lvb/l34007.htm
        5. The maximum call-in rate for the VAT resource, currently 1%, is lowered to
        0.75 per cent in 2002 and 2003, and to 0.50 per cent from 2004 onwards in order
        to continue the process of making allowance for each Member State's ability to
        contribute to the EU budget and of correcting the regressive aspects of the
        current system for the least prosperous Member States. The value added tax base
        of the Member States will continue to be restricted to 50% of their GNP
        (capping of the VAT base).



        >
        > Jak na razie nie istnieje w Unii zaden wspolny podatek. Harmonizacja VAT-U
        > sluzy ujednoliceniu obrotu handlowego i stworzeniu rownych szans wszystkim
        > podmiotom gospodarczym.
        >
        > W niedziele widzialem w kantorze na ul.Jagiellonskiej w Szczecinie wywieszony
        > plakat: "Unia jest bankrutem". Autor plakatu udowadnial kiepska polszczyzna,
        ze
        >
        > poniewaz budzet unijny wynosi ledwo 90 mld. EUR, to Unia stoi na progu
        > bankructwa. Teraz sie to polepszy, bo K.J. bedzie odprowadzal polskie podatki
        > do Brukseli. Szerokiej drogi!
        • barabas Pomieszanie z poplatanym II 11.06.03, 17:44
          Kolega w innym watku przedstawil sprawe we wlasciwym swietle.
          Nie chodzi tutaj bowiem o ten "zwykly" VAT, lecz o VAT powstajacy przy wwozie
          towaru na unijny obszar celny, czyli swego rodzaju stawke celna. Nalezy przy
          tym zauwazyc, ze podmiot gospodarczy wg 6. Dyrektywy o VAT ma prawo do
          odliczenia tej stawki od dlugu VAt-owskiego. Lepiej siegac do tekstow
          zrodlowych niz publikacji popularno-naukowych.

          Poza tym VAT od importu powstaje wtedy, gdy towar zostaje odprawiony do wolngeo
          obrotu. Tak sie chyba z samolotami F-16 nie stanie. Mam przynajmniej taka
          nadzieje.
          • Gość: PABLO Re: Pomieszanie z poplatanym II IP: *.kamir.com.pl 11.06.03, 19:04
            barabas napisał:

            > Kolega w innym watku przedstawil sprawe we wlasciwym
            swietle.
            > Nie chodzi tutaj bowiem o ten "zwykly" VAT, lecz o VAT
            powstajacy przy wwozie
            > towaru na unijny obszar celny, czyli swego rodzaju
            stawke celna. Nalezy przy
            > tym zauwazyc, ze podmiot gospodarczy wg 6. Dyrektywy o
            VAT ma prawo do
            > odliczenia tej stawki od dlugu VAt-owskiego. Lepiej
            siegac do tekstow
            > zrodlowych niz publikacji popularno-naukowych.
            >
            > Poza tym VAT od importu powstaje wtedy, gdy towar
            zostaje odprawiony do wolngeo
            >
            > obrotu. Tak sie chyba z samolotami F-16 nie stanie. Mam
            przynajmniej taka
            > nadzieje.

            Panie Barbas! tęgi z Pana ekonomiczny łeb ale z pańskich
            wywodów wynika że ten system jebie (przepraszam za slowo
            ale jest ono adekwatne do sytuacji) państwo polskie
            jeszcze bardziej po kieszeni gdyz ja płacę VAT importowy
            do Brukseli a oddaje mi go państwo polskie. Ciekawe skąd
            weźmie te pieniądze: te pańskie rozróżnienia między VAT
            granicznym a VAT wewnetrznym sa bez znaczenia. VAT to
            jest VAT i w deklaracji VAT-7 nie ma takich rozróznień -
            jesli kiedykolwiek widziałeś pan deklarację VAT-7.
            VAT drogi panie tym właśnie różni sie od stawki celnej iż
            podlega odliczeniom. Oczywiscie sama idea placenia VAT na
            granicy jest nieuczciwa gdyz wyciaga od przedsiębiorcy
            kasę po żeby kiedyś mógł ją tam sobie rozliczyć ale
            płacic musi od razu bo nie odprawi towaru. To stawia
            kwestie czy ów VAT graniczny jest zmienny zależnie od
            kraju. Jeśli tak to znowu bardziej będzie opłacało sie
            importować przez państwa o jak najniższym VAT. VAT co
            prawda niby ulega zwrotowi ale ze względu na płynność
            zawsze lepiej wyłożyć niej.
            Och Unia jest jeszcze pełna tajemnic ale czuje tu nosem
            że nie będzie to takie różowe jak sobie nasi eurofani
            wyobrażają.
    • Gość: Anka Re: Jaki jest z Panem kontakt? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 04:43
      jakiś mail albo coś takiego?. Potrzebujemy obecnie nieoszołomionego eksperta.
      Pozdrawiam.
    • gabrielacasey KJ wyjasnij, prosze, dlaczego stawki VAT w Unii sa 14.06.03, 23:15
      tak bardzo zroznicowane, a takze grupy towarow zwolnionych z VAT, objete VAT
      zerowym itd. Przykladowo: najwyzszy brytyjski VAT to 17,5%, najwyzszy irlandzki-
      to 21%
      • Gość: vico Link, VAT... ile i gdzie IP: 81.11.134.* 15.06.03, 20:48
        Kto ma cierpliwosc, moze to sobie postudiowac.

        europa.eu.int/comm/taxation_customs/publications/info_doc/taxation/tva/taux_tva-2002-5-1en.pdf
      • Gość: K.J. Re: KJ wyjasnij, prosze, dlaczego stawki VAT w Un IP: 144.138.225.* 15.06.03, 21:09
        gabrielacasey napisała:

        > tak bardzo zroznicowane, a takze grupy towarow zwolnionych z VAT, objete VAT
        > zerowym itd. Przykladowo: najwyzszy brytyjski VAT to 17,5%, najwyzszy
        irlandzki
        > -
        > to 21%

        A co ma piernik do wiatraka, czyli przedmiot tej dyskusji, którym jest to, czy
        państwa członkowskie odprowadzają część dochodu z VAT do kasy unijnej a
        wysokość stawek w poszczególnych państwach.

        Podałem link do źródła oraz tytuł publikacji na której się oparłem, jak również
        polskie tłumaczenie. W oparciu o „The budget of the European Union:how is your
        money spent?”, European Commission Education and Culture DG Publications Unit
        Budget DG Rue de la Loi/Wetstraat 200 B-1049 Brussels, str. 10.

        europa.eu.int/comm/publications/booklets/move/21/txt_en.pdf

        Poniżej angielski oryginał „The budget of the European Union:
        how is your money spent?”

        A distinction is made between four types of own resources. The first two,
        now referred to as ‘traditional own resources’, represent 14 % of the
        total and consist of agricultural levies on imports of agricultural
        products from non-member countries and customs duties resulting from
        application of the Common Customs Tariff to trade with nonmember countries.
        As a result of the lowering of customs tariffs and successive enlargements of
        the Union,these two resources are no longer sufficient to finance the budget
        andare therefore supplemented by two others.

        The ‘VAT resource’, which represents 35 % of total own resources in 2000,
        comprises a contribution from the Member States corresponding to the
        hypothetical product of VAT levied at 1 % on a harmonised base (this rate
        will fall to 0.75 % in 2002 and 0.50 % in 2004).

        A further resource, based on each Member State’s GNP, provides the remaining
        budget funding, and in 2000 accounts for half the total of own resources.
        This system allows the Union to ensure stable and continuous funding for all
        its policies. There are other categories of revenue, though they are much less
        important, e.g. tax paid by European civil servants, fines imposed by the
        Commission on companies for breaches of competition rules, and any surplus
        carried over from the previous year.

        • Gość: vico Finansowanie budzetu Unii nie jest tajemnica IP: 81.11.141.* 16.06.03, 22:45
          Nie ogladajac sie na ekspertow...zrodla finansowania budzetu Unii nie sa
          tajemnica, dosc latwo znalezc ogolne informacje. Wiadomo tez, ze Unia
          probuje "zunifikowac" polityke podatkowa tam, gdzie zakloca ona zasady
          konkurencji lub odbiera jej dochody. Jesli chodzi o VAT, to istnieja duze
          roznice w stawce podstawowej VAT w roznych krajach, wczesniej podalem link.
          Poniewaz VAT jest szybkim zrodlem dochodow dla skarbu panstwa i budzetu Unii,
          nie nalezy spodziewac sie naciskow z tej strony na obnizenie tego podatku.
          Unia, jak dobry pokerzysta, proponuje (bez glosow sprzeciwu) minimalna stawke
          (w 1993 roku...15%), gra moze sie odbywac na wyzszych stawkach, ale juz na
          ryzyko grajacego. Kazde panstwo prowadzi wlasna polityke finansowa i jej
          elementem jest okreslenie podstawowej stawki VAT (uwaga...powyzej 15%).
          Poniewaz wysokosc tej stawki jest jednym z parametrow przy ustalaniu budzetu
          Unii i panstwa, a tych parametrow jest niewiele...wiekszosc charakterystyk
          wciaz sie zmienia, utrzymuje sie ona na niezmienionym poziomie przez szereg
          lat. Nic wiec dziwnego, ze Unia oczekiwac bedzie duzo wczesniej konsultacji,
          jesli dane panstwo bedzie planowalo np obnizenie podstawowej stawki VAT. Wciaz
          mowa o podstawowej stawce, a nie o innych...obnizonych, ciezko czasem
          wynegocjowanych.
          Wyobrazam sobie finansowanie Unii jako uklad naczyn polaczonych. Zalozeniem
          jest to, ze budzet musi miec zaplanowane zasilanie. Wiec jesli spadaja
          podstawowe stawki VAT, czyli obnizy sie zasilanie budzetu Unii z tej strony,
          trzeba uzupelnic reszte z innego zrodla, np przez zwiekszenie skladki.
          Mysle, ze udzial Polski w budzecie Unii byl duzo wczesniej dokladnie
          przestudiowany i obecna wysokosc podstawowej skladki VAT nie jest przypadkowa.

          • Gość: K.J. Ja z tego nie robię żadnej tajemnicy :) IP: 144.139.191.* 17.06.03, 07:35
            Jest to tylko tajemnicą dla ludzi, którzy usiłują się na ten temat wypowiadać,
            nie mając zielonego pojęcia i plotą pięć po pięć a jedno za dziesięć i usiłują
            mi wmówić, że stawka VAT w Polsce nie ma żadnego powiązania z UE, ponieważ
            polskie prawo podatkowe bla, bla, bla... Nigdy nie przestaną wprawiać mnie w
            podziw wypowiedzi euroentuzjastów, którzy tak niewiele wiedzą o przedmiocie
            swego uwielbienia, a pomimo tego są za, ale kiedy zapytać ich dlaczego są za,
            to zaczynają opowiadać wierutne bzdury. Nie mówiąc już o unijnych ekspertach,
            których zafundowała nam GW, aby oświecali „maluczkich”, a którzy po większej
            części opowiadali bajki, np. o VAT i cłach. Oczywiście nie dotyczy to Pana,
            ponieważ aczkolwiek znajdujemy się po przeciwnych stronach, czytałem pańskie
            wypowiedzi jak również wypowiedzi innych o Panu.

            Jeżeli chodzi o temat tej dyskusji, oczywiście ma Pan rację, ale ludzie jakoś
            dziwnie zapominają, że stawka polskiego VATu była również przedmiotem
            negocjacji. Już zgodzę się z tym, że ktoś może nie wiedzieć o źródłach dochodów
            UE, ale mógł by się jeden z drugim (lub jedna z drugą) zastanowić, że gdyby VAT
            nie miał nic wspólnego z Unią, to jego stawka (w niektórych wypadkach podwyżka,
            w niektórych wypadkach wprowadzenie) nie była by przedmiotem negocjacji. Unia
            by po prostu nakazała wprowadzenie stawki minimalnej (15%) i po krzyku. A tu
            przecież ponoć nasi negocjatorzy prowadzili ciężkie boje o tą stawkę i nawet
            zdołali uzyskać (Unia im dała na otarcie łez i żeby czymś mogli się w „domu”
            wykazać) pewne okresy przejściowe we wprowadzeniu stawki 22% na niektóre
            produkty.
            • barabas To nie jest tajemnica :) 17.06.03, 09:34
              System VAT-u w UE okresla wylacznie 6 Dyrektywa UE o VAT-cie. Dyrektywa ta
              tworzy ramy dla ustaw krajowych (z tego powodu w 15 panstwach czlonkowskich w
              dalszym ciagu obowiazuja te ustawy i sady finansowe rozstrzygaja na podstawie
              ustaw krajowych).
              Przegladajac 6.Dyrektywe, bez dlugiego szukania w publikacjach popularno-
              naukowych, mozna sie natknac na Art. 12 i jego przepis (3)a, ktory definitywnie
              stwierdza: "Regularna stawka VAT ustanawiana jest przez panstwo czlonkowskie.
              Do 31.12.2005 stawka nie moze byc nizsza niz 15%".
              Ostatnie zmiany w Dyrektywie mialy miejsce w grudniu 2002 i dotyczyly
              implementacji Dyrektywy e-commerce oraz pracochlonnych uslug. Z Polska nie
              mialo to nic wspolnego ani ze spiskiem na jej zgube :-))
            • Gość: vico Re: Ja z tego nie robię żadnej tajemnicy :) IP: 81.11.130.* 17.06.03, 23:22
              Nalezy sie Panu podziekowanie za fachowe "pilotowanie" czasem trudnych tematow.
              Przyciaga to ludzi, ktorzy cos ciekawego moga nam powiedziec.
              No i zmusza nas do zastanowienia sie. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka