Dodaj do ulubionych

Czy eurofobia jest wprost proporcjonalna do braku

12.06.03, 01:59
wiedzy? Jaka jest jej realacja do wieku delikwenta? Jaki jest jej zwiazek z
brakiem realizacji wczesniejszych ambicji politycznych? Czy eurofobia jest
wyznacznikiem proznosci i - jako taka - czy jest grzechem? I jak sie ma
nadmierna religijnosc eurofobow do problemow z potencja intelektualna i
seksualna? Proponuje ponadto rozwazyc nastepujace zaleznosci: a) eurofobia i
ksenofobia; b) eurofobia i antysemityzm; c) eurofobia i niski status
materialny; d)eurofobia i nieznajomosc jezykow obcych; e) eurofobia i niechec
poznawcza; f) eurofobia i brak podrozy; g) eurofobia i postawa czysto
roszczeniowa; h) eurofobia i pasywnosc gospodarcza i spoleczna i - w koncu -
i) eurofobia a inne fobie, z socjofobia na czele.
Prosimy o dolaczanie tematow do cyklu dyskusji na naszym seminarium
poswieconym w calosci problemom alienacji i niedostosowania spolecznego.
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: Czy eurofobia jest wprost proporcjonalna do b IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.03, 02:09
      a) euroentuzjazm a skołonność do masochizmu; b) euroentuzjazm a heterofobia; c)
      euroentuzjazm a katofobia; d) euroentuzjazm a skłonnośc do brania marzeń za
      rzeczywistość; e) euroentuzjazm a darwinizm społeczny; f) euroentuzajzm a
      pogarda wobec gorzej wyksztalconych; g) euroentuzjazm a polofobia
      • gabrielacasey Przykro mi studencie a, ale proponowane przez 12.06.03, 02:14
        ciebie tematy sa przerabiane W SEMINARIUM POD WEZWANIEM O.RYDZYKA. Pomyliles
        adres uczelni, przykro mi.
        • Gość: a ale ja chce o tym IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.03, 02:18
          gabrielacasey napisała:

          > ciebie tematy sa przerabiane W SEMINARIUM POD WEZWANIEM O.RYDZYKA. Pomyliles
          > adres uczelni, przykro mi.

          szkoda... ale jak rozumiem cenzura... pisać mozna tylko o fobiach eurofobów...
          obsesje eurotumenów to temat tabu ;)
      • gabrielacasey Ps: darwinizm spoleczny to student ma u prof. 12.06.03, 02:16
        Konecznego - seminarzysta Jan wspominal o cywilizacjach na roznych szczeblach
        rozwoju, powolujac sie na tegoz Mistrza.
    • Gość: JWZ Parę pytań IP: *.szklarska-poreba.sdi.tpnet.pl 12.06.03, 02:37
      gabrielacasey napisała:

      > wiedzy? Jaka jest jej realacja do wieku delikwenta? Jaki jest jej zwiazek z
      > brakiem realizacji wczesniejszych ambicji politycznych? Czy eurofobia jest
      > wyznacznikiem proznosci i - jako taka - czy jest grzechem? I jak sie ma
      > nadmierna religijnosc eurofobow do problemow z potencja intelektualna i
      > seksualna? Proponuje ponadto rozwazyc nastepujace zaleznosci: a) eurofobia i
      > ksenofobia; b) eurofobia i antysemityzm; c) eurofobia i niski status
      > materialny; d)eurofobia i nieznajomosc jezykow obcych; e) eurofobia i niechec
      > poznawcza; f) eurofobia i brak podrozy; g) eurofobia i postawa czysto
      > roszczeniowa; h) eurofobia i pasywnosc gospodarcza i spoleczna i - w koncu -
      > i) eurofobia a inne fobie, z socjofobia na czele.
      > Prosimy o dolaczanie tematow do cyklu dyskusji na naszym seminarium
      > poswieconym w calosci problemom alienacji i niedostosowania spolecznego.

      Po kolei. Aby można roztrząsać tak ważne tematy naukowe należy najpierw
      zdefiniować pojęcie eurofoba. Dopóki tego nie ustalimy, nie może być nawet mowy
      o przeprowadzeniu wielce ambitnego seminarium naukowego.
      Prosimy... Znaczy kto prosi, wszak użyto liczby mnogiej.
      o dołączanie tematów... Rozumiem, że seminarium przewiduje jedynie
      kolekcjonowanie tematów. To też jakiś pomysł.
      do cyklu dyskusji... jakie cykle przewidujecie - miesięczne, kwartalne, roczne,
      a może księżycowe? I jak się mają tematy do cyklów dyskusyjnych?
      na naszym... To znaczy czyim?
      seminarium... Może jakaś oficjalna nazwa? Siedziba?
      Bardzo proszę o większą dbałość w precyzyjnym formułowaniu wypowiedzi. W
      przeciwnym wypadku do merytorycznej dyskusji nigdy nie dojdzie, a przebieg
      reklamowanego seminarium bardziej będzie przypominał kampanię referendalną w
      wykonaniu najwyższych dostojników państwowych.

      • gabrielacasey Studenci zostana zakwalifikowani na podstawie 12.06.03, 02:47
        testow z zakresu wiedzy o Unii Europejskiej, jej instytucjach, programach,
        grantach itd. itp. Wymagana znajomosc dwoch jezykow europejskich poza jezykiem
        ojczystym ze wzgledu na obowiazkowa lekture. Na pierwszych zajeciach zostana
        podane definicje regulujace - jest sprawa metodologicznie oczywista, ze
        istnieje wielosc definicji "eurofoba", podobnie jak sie to ma z kazdym
        fenomenem (zalezy od wyboru ontologii i epistemologii). Zajecia tocza sie on
        line. Firma oswiatowa zarejestrowana w Anglii i Walii pod numerem 4450587 jako
        spolka prawa handlowego: Ingress-Central Europe Ltd.
        • Gość: JWZ Podziękowania IP: *.szklarska-poreba.sdi.tpnet.pl 12.06.03, 02:53
          gabrielacasey napisała:

          > testow z zakresu wiedzy o Unii Europejskiej, jej instytucjach, programach,
          > grantach itd. itp. Wymagana znajomosc dwoch jezykow europejskich poza
          jezykiem
          > ojczystym ze wzgledu na obowiazkowa lekture. Na pierwszych zajeciach zostana
          > podane definicje regulujace - jest sprawa metodologicznie oczywista, ze
          > istnieje wielosc definicji "eurofoba", podobnie jak sie to ma z kazdym
          > fenomenem (zalezy od wyboru ontologii i epistemologii). Zajecia tocza sie on
          > line. Firma oswiatowa zarejestrowana w Anglii i Walii pod numerem 4450587
          jako
          > spolka prawa handlowego: Ingress-Central Europe Ltd.

          Dziękuję za nie wyczerpującą odpowiedź.
          • Gość: K.J. Nie ma za co dziękować. IP: 144.138.225.* 12.06.03, 13:07
            Gość portalu: JWZ napisał(a):

            > gabrielacasey napisała:
            >
            > > testow z zakresu wiedzy o Unii Europejskiej, jej instytucjach, programach,
            >
            > > grantach itd. itp. Wymagana znajomosc dwoch jezykow europejskich poza
            > jezykiem
            > > ojczystym ze wzgledu na obowiazkowa lekture. Na pierwszych zajeciach zosta
            > na
            > > podane definicje regulujace - jest sprawa metodologicznie oczywista, ze
            > > istnieje wielosc definicji "eurofoba", podobnie jak sie to ma z kazdym
            > > fenomenem (zalezy od wyboru ontologii i epistemologii). Zajecia tocza sie
            > on
            > > line. Firma oswiatowa zarejestrowana w Anglii i Walii pod numerem 4450587
            > jako
            > > spolka prawa handlowego: Ingress-Central Europe Ltd.
            >
            > Dziękuję za nie wyczerpującą odpowiedź.

            Bo egzaminatorka już test oblała i na to stanowisko się nie nadaje z powodu
            manipulacji i niskiego poziomu wiedzy.

            Re: A w którym roku Irlandia przystapiła do UE?


            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=6447052&a=6459779

    • chenjera_imbwa Re: Czy eurofobia jest wprost proporcjonalna do b 12.06.03, 11:51
      Euroentuzjaści oblali egzamin na samym początku mówiąc o tysiącach stron
      traktatu akcesyjnego i pisząc o zniesieniu granic. Pozdrawiam wszystkich
      towarzyszy
    • Gość: EUwangelista Re: Czy eurofobia jest wprost proporcjonalna do b IP: *.eti.pg.gda.pl 12.06.03, 12:03
      gabrielacasey napisała:

      c) eurofobia i niski status materialny;
      d) eurofobia i nieznajomosc jezykow obcych;
      f) eurofobia i brak podrozy;
      g) eurofobia i postawa czysto roszczeniowa
      h) eurofobia i pasywnosc gospodarcza i spoleczna

      Wybralem sobie te kilka podpunktow, zeby na przykladzie wynikow referendum w miejscowosci, w ktorej jestem zameldowany, podac kontrprzyklad (a moze tylko wyjatek potwierdzajacy regule? nie wiem) eurofobii _bardzo_ ograniczonej, mimo bardzo silnych czynnikow towarzyszacych, wymienionych w powyzszych punktach.
      Wyobrazmy sobie (albo przyjedzmy i zobaczmy na wlasne oczy; zachecam do tego drugiego ze wzgledu na czyste powietrze, ladne lasy i doskonale wyroby miejscowych zakladow wedliniarskich) wioszczyne popegieerowska, nazwijmy ja Pierdziszewem, w gminie Srodek Niczego, powiat Ciemna Strona Ksiezyca. Stamtad sie wywodze i tam glosowalem, a ze wzgledu na dzieciece sentymenty jest to miejscowosc bliska mojemu sercu.
      Mamy: niszczejaca niepotrzebna czesc dawnego PGR, sklepy z winem tanszym od mineralnej, kosciol, szkole... Standard z filmu "Arizona" albo "Pieniadze to nie wszystko". Wystepuja wszystkie czynniki czesto towarzyszace eurofobii.
      Wyniki referendum (za www.pkw.gov.pl):
      Obwodowa Komisja Wyborcza w Pierdziszewie.
      Uprawnionych: 1648. Kart wydanych: 925. Glosow waznych: 914. Glosow niewaznych: 11. (A wiec frekwencja - 56.13% - w granicach sredniej krajowej). Tak - 661. Nie - 253. Tak - 72.32%

      Mam oczywiscie teorie - jak na razie zbyt dluga i rozmyta, zeby o niej pisac. Zapraszam wiec do komentowania tych wynikow.
    • Gość: . SŁABOŚĆ W DYSKUSJI - OŚMIESZANIE PRZECIWNIKA IP: *.echostar.pl 12.06.03, 12:11

      SŁABOŚĆ W DYSKUSJI - brak argumentów na poparcie swojego stanowiska powoduje
      chęć do OŚMIESZANIA PRZECIWNIKA

      czego dowodem jest ten właśnie post

      Eurofanatycy - jesteście słabi w dyskusji! walczycie o swoją sprawę bez
      znajomości fatów na jej temat - jesteście jak SEKTA
    • robert_de_molesme mowie tylko za siebie 12.06.03, 12:32
      Pzwol droga Gabrielo ze ci odpowiem

      gabrielacasey napisała:

      > Re: Czy eurofobia jest wprost proporcjonalna do bwiedzy?

      Mgr prawa, post magister europeistyki, angielski i francuski biegle, rosyjski
      dobrze, na stan innej wiedzy tez nie narzekam

      Jaka jest jej realacja do wieku delikwenta?

      Lat 37

      Jaki jest jej zwiazek z > brakiem realizacji wczesniejszych ambicji
      politycznych?

      ambicji politycznych mie przejawialem nigdy, trudno wiec mowic o ich realizacji


      Czy eurofobia jest wyznacznikiem proznosci i - jako taka - czy jest grzechem?

      "fobia" to kategoria psychiatryczna (w wykorzystywaniu psychiatrii w walce
      z "wrogami ludu" przodowal ZSRS i Chiny ludowe. Etykietka ktora sie poslugujesz
      jest jak kazda inna.

      Grzechem to nie jest (patrz katechizm KK).


      I jak sie ma > nadmierna religijnosc eurofobow do problemow z potencja
      intelektualna i > seksualna?

      intelektualna - nie mnie oceniac (po wpisach moich mnie poznacie)
      seksualna - zona nie narzeka, dzieci nam sie rodza z tego sliczne.

      Proponuje ponadto rozwazyc nastepujace zaleznosci:

      a) eurofobia i > ksenofobia;

      zona jest Brytyjka, brat mieszka w Stanach

      b) eurofobia i antysemityzm;

      moja praprapraprababka byla Zydowka (corka wiedenskiego zlotnika), Wildsteina
      cenie ZA POGLADY, Gieremka nie znosze ZA POGLADY. Postronni (w tym Brytyjska
      zona) u mnie antysemityzmu nie zdiagnozowala. Raczej podejzewa mnie o
      filosemityzm.

      c) eurofobia i niski status materialny;

      wedle mojej samooceny : status wysoki. nigdy mi sie nie snilo ze tak dobrze
      pojdzie. Za granica dom (w polowie juz splacony), 2 samochody, w Polsce hektar
      malowniczego pola, pare innych nieruchomosci i innych zabezpieczen na starosc
      tez.

      d)eurofobia i nieznajomosc jezykow obcych;


      bylo wyzej


      e) eurofobia i niechec poznawcza;

      jezeli chodzi o lekture to fakt: od czasu urodzin dzieci brak czasu ogranicza
      mnie strasznie. Ale chec pozostala. Podobnie rzecz sie ma z tak zwana sztuka. O
      architekturze (cysterskiej) bylo juz duzo, o operze mniej. Wagnera nie lykam,
      Verdego i Pucinniego owszem.


      f) eurofobia i brak podrozy;

      No coz : z obecnej unii to nie bylem jeno w Irlandii, z kandydatow jeno na
      Malcie, dodaj polowe Bliskiego wschodu, polowe Kanady, dwie trzecie stanow USA,
      RPA. To po krotce.


      g) eurofobia i postawa czysto roszczeniowa;

      nie dotyczy (patrz stan materialny)


      h) eurofobia i pasywnosc gospodarcza i spoleczna

      gospodarcza? cos tam sie w zyciu robi zeby zarobic na chleb,
      spoleczna? w wyborach glosuje, do org pazarzadowych nie naleze. bylem harcerzem


      i - w koncu -> i) eurofobia a inne fobie, z socjofobia na czele.

      owszem, uwazam ze wiekszosc ludzi to stado baranow. Ale to raczej nie fobia. To
      ocena. (jak mawial Kisielewski o socjalizmie "to nie kryzys - to rezultat")


      > Prosimy o dolaczanie tematow do cyklu dyskusji na naszym seminarium
      > poswieconym w calosci problemom alienacji i niedostosowania spolecznego.

      Powiedziawszy to co powyzej dodam ze w referendum zaglosowalem na "nie" i
      bardzo mi z tym dobrze.
    • sowa_lesna Sowie tematy seminarium sie spodobaly, 12.06.03, 12:40
      Sowa dorzuci pozniej swoje spostrzezenia zarowno w tej kwestii jak i w innych..
      Teraz sowa jest troche zajeta.
    • Gość: robi Gabrycha - specjalistka od wszystkiego IP: *.dialup.warszawa.pl 12.06.03, 19:48
      ...i od niczego. Bardzo lubi robić z siebie pośmiewiesko. Najbardziej
      znienawidzona osoba na forach GW z racji swej impertynencji. Osobiście też Cie
      nie znosze.

      A to przykład Twej pseudowiedzy:

      "Banki w zamian za ulgi podatkowe obiecują zwięk...
      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Autor: gabrielacasey@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 21-05-2003 07:02 + odpowiedz na list

      W Polsce praktycznie nie istnieja kredyty dla biznesu, co nie
      pozwala firmom nie tylko na inwestycje, ale nawet na PLYNNOSC
      FINANSOWA. A utrata tej plynnosci, to dzwonek alarmowy
      bankructwa i uwertura procesu upadlosciowego. W zadnym normalnym
      kraju te firmy, ktore padaja w Polsce, by nie upadly - bank by
      kredytu udzielil (choc pod gwarancje w nieruchomosciach,
      maszynach czy transporcie - nie ma lekko)i biznes by sie krecil
      dalej. Tym bardziej, ze utrata plynnosci finansowej jest w
      Polsce zazwyczaj logiczna konsekwencja opoznien w platnosciach
      ze strony klientow firmy.
      Zadziwiajace jest w tym CHORYM kraju jedno: wiekszosc z firm,
      ktore na Zachodzie nie mialyby zadnych klopotow z otrzymaniem
      kredytu (bo dlugi czas istnieja, maja kontrakty, nie sa
      w "czarnej ksiedze" jako uporczywi dluznicy etc.etc.) ma
      minimalne szanse uzyskania kredytu.
      Niemniej jeszcze BARDZIEJ ZADZIWIAJACY jest fakt, ze przy tym
      niewiarygodnym skapstwie kredytowym - dla normalnego, uczciwego
      czlowieka - banki polskie maja ze 20% tzw. zlych kredytow, tj.
      kredytow, ktore sie nie splaca i zapewne nigdy nie splaci.
      Oznacza to, ze 20% ogromnej masy forsy, przekazywanej w
      kredytach, to PREZENTY OD BANKOW. Prezenty, ale DLA KOGO? Jak
      sadze, stworzenie i opublikowanie listy tych niewiarygodnych,
      ba...przestepczych, kredytobiorcow pokazaloby calosc POLSKIEJ
      MAFIJNOSCI. Zapewne i w tej "dyscyplinie" przodowaliby
      czlonkowie i kolesie SLD, ale moge sie zalozyc, ze i partie
      chlopskie, i cala post-solidarnosciowa reszta tez tu nie bylyby
      bez winy. Pozdrawiam i radze rodakom dobrze o tym pomyslec - to
      nie Unia okrada Polske, to robia Polacy, moze i wasi sasiedzi..."

      A to moja odpowiedź (bankowca z wieloletnią praktyką):

      Nawet na bankowości w Polsce znasz się?
      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Autor: robisc@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 22-05-2003 20:09 + odpowiedz na list


      Zwykle pomijam Twoje posty z daleka, ale tym razem wdepnęłaś na moją działkę.

      Piszesz bzdury. Mylisz skutki z przyczynami.To, że w polskim stystemie bankowym
      ponad 20% stnaowią kredyty zagrozone to efekt 2 czynników:

      - po pierwsze: prawa bankowego i regulacji GINB-u, które rygorystyczniej niż w
      UE regulują poltykę tworzenia rezerw na należności zagrożone;

      - po drugie stagnacji gospodarczej i pogorszenia się kondycji finansowej wielu
      kredytobiorców.

      Obydwa w/w czynniki powodują taki a nie inny wskańnik tzw, kredytów
      niereguralnych. Krótkie wyjaśnienie: kredyty niereguralne to takie, które
      zostały zakwalifikowane do tej grupy na podstwie, któregokolwiek z dwóch
      kryteriów: systuacji ekonomiczno finansowej-kredytobiorcy lub opóźnienia w
      regulowaniu należności banku. O ile drugie kryterim jest oczywiste, to
      pierwsze budzi wśród bankowców wiele kontrowersji. Przykład: spólka posiada
      wysoki kapitał zakładowy i dobre wyniki finansowe w danym roku obrachunkowym
      ale rozlicza w jego poczet straty z lat poprzednich. Zgodnie z regulacjami GINB-
      u bank jest zmuszony klasyfikować należności takiego klienta do tzw. kategorii
      wątpliwej, wymagającej tworzenia 50% rezerw kapitału udzielonego kredytu. Inny
      przykład: zjawiskiem powszechnym w Polsce jest,ze spółki-córki zagranicznych
      koncernów częstą wykazują straty (bo taka jest strategia korporacji). Banki
      mimo,ze muszą kwalifikować udzielone takim firmom kredyty do grupy należności
      zagrożonych, udzielają ich chętnie jezeli tylko uzyskują gwarancje korporacyjną
      firmy-matki na zabezpiecznienie kredytu. Wówczas nie muszą tworzyć rezerw, ale
      w statystyce systemu bankowego taki kredyt pozostaje kredytem zagrożonym.

      I wreszcie problem konserwatyzmu polskich banków w udzielaniu kredytów. Nie ma
      w tym nic dziwnego. Większość polskich firm po prostu ma kiepską lub nie ma
      wogóle zdolności kredytowej tj. zdolności do spłaty kredytu. Polskie firmy sa
      niedokapitalizowane i mają bardzo niską płynność finansową. Do tego wiele z
      nich nie jest w stanie przedstawić zadawalających banków zabezpieczeń.
      Stagnacja gospodarcza spowodowała nasilenie bankructw. Banki poniosły straty
      nawet na starych klientach, którym nagle przestało się wieść. Najgorzej jest w
      branży budowlanej. Dlatego banki stały się ostrozniejsze. Tym bardziej jeżeli
      mają alternatywę w postaci łatwego zarobku na papierach skarbowych.

      Gabrielo, następnym razem dwa razy pomyśl zanim napisz take brednie jak w tym
      wątku."



      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=30&w=6121869


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka