Dodaj do ulubionych

Do Europy... i na rentę

IP: *.cst.tpsa.pl 26.10.03, 20:35
A po nas choćby potop. Robić dobre wrażenie i wyrwać jak
najwięcej czerwonego sukna Rzeczypospolitej - oto prosta i
skuteczna strategia sprawowania władzy. Kryzys finansów
publicznych i podatek inflacyjny wydaje się być nieunikniony.
Obserwuj wątek
    • Gość: Maria Re: Do Europy... i na rentę.To UE raczej idzie na rent IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 26.10.03, 22:09
      Szkoda,ze Pan Czubanski nie napisal najpierw, a po co wlasciwie
      UE potrzebna jest Polska. Szczeka na Polske, nad ktora , czarne
      chmury, jakbysmy my widzieli tylko opalenizne Kwasniewskiego i
      slyszeli disco polo wybliczowanych (blond wlosy) gruboszyjowcow
      (taka moda-grube szyje).
      Po hitleryzmie i komunizmie , Pan Czubanski, chcialby widziec
      Polske juz, juz, tak od zaraz, w kolorze miodowym.Szkoda,ze jak
      walczylismy wczesniej, aby nam nie rozgrabiano Polski, kiedy
      darlismy sie , ze dwa i pol tysiaca zlotych bedzie zalezalo
      od tego czy sie robi czy sie lezy.... , jakos istniejaca UE nam
      nie pomogla.Oni nas olewali , a niektorzy pukali w glowe, ze
      walczacy o wolnosc Polacy sa idiotami(tak mowil do mnie pewien
      dziennikarz z zachodnich Niemiec).
      Oszustem i klamca jest ten , kto twierdzi , ze mozna bylo od
      razu stworzyc idealny rzad i zmienic roszczeniowe postawy
      Polakow.
      Nam , najpierw ,potrzebni sa madrzy patrioci w rzadzie,
      solidne , mocne prawo oraz wykorzystanie ogromnego potencjalu
      ludzkiego . Bowiem ,potencjal ludzki to jest w tej chwili nasz
      najwiekszy atut. A zamiast pieniedzy na propagande o UE, trzeba
      bylo wydac te pieniasze na propagande , ze teraz nadszedl czas,
      aby zamiast brac, trzeba Polsce zaczac dawac, cos od siebie.
      Jesli Pana Czubanskiego rada jest taka dobra, to niech pojedzie
      z nia do Prezydenta i Premiera. Jezdzil Michnik, a co, niech i
      P.Czubanski pojedzie.Potem zrobic projekt ustawy -
      niekoniecznie z Jakubowska - i... do UNII!!.
      Trzeba sie spieszyc , bo UE , moze sie wybierac na wczesniejsza
      emeryture.
      Maria
      Ps. A co zrobic z emerytalnymi klamstwami?
      • Gość: K&K Re: Do Europy... i na rentę.To UE raczej idzie na IP: *.tnt4.bos10.da.uu.net 27.10.03, 00:35
        Gość portalu: Maria napisał(a):

        > Szkoda,ze Pan Czubanski nie napisal najpierw, a po co
        wlasciwie
        > UE potrzebna jest Polska. Szczeka na Polske, nad ktora ,
        czarne
        > chmury, jakbysmy my widzieli tylko opalenizne Kwasniewskiego
        i
        > slyszeli disco polo wybliczowanych (blond wlosy)
        gruboszyjowcow
        > (taka moda-grube szyje).
        > Po hitleryzmie i komunizmie , Pan Czubanski, chcialby widziec
        > Polske juz, juz, tak od zaraz, w kolorze miodowym.Szkoda,ze
        jak
        > walczylismy wczesniej, aby nam nie rozgrabiano Polski, kiedy
        > darlismy sie , ze dwa i pol tysiaca zlotych bedzie zalezalo
        > od tego czy sie robi czy sie lezy.... , jakos istniejaca UE
        nam
        > nie pomogla.Oni nas olewali , a niektorzy pukali w glowe, ze
        > walczacy o wolnosc Polacy sa idiotami(tak mowil do mnie
        pewien
        > dziennikarz z zachodnich Niemiec).
        > Oszustem i klamca jest ten , kto twierdzi , ze mozna bylo od
        > razu stworzyc idealny rzad i zmienic roszczeniowe postawy
        > Polakow.
        > Nam , najpierw ,potrzebni sa madrzy patrioci w rzadzie,
        > solidne , mocne prawo oraz wykorzystanie ogromnego
        potencjalu
        > ludzkiego . Bowiem ,potencjal ludzki to jest w tej chwili
        nasz
        > najwiekszy atut. A zamiast pieniedzy na propagande o UE,
        trzeba
        > bylo wydac te pieniasze na propagande , ze teraz nadszedl
        czas,
        > aby zamiast brac, trzeba Polsce zaczac dawac, cos od siebie.
        > Jesli Pana Czubanskiego rada jest taka dobra, to niech
        pojedzie
        > z nia do Prezydenta i Premiera. Jezdzil Michnik, a co, niech
        i
        > P.Czubanski pojedzie.Potem zrobic projekt ustawy -
        > niekoniecznie z Jakubowska - i... do UNII!!.
        > Trzeba sie spieszyc , bo UE , moze sie wybierac na
        wczesniejsza
        > emeryture.
        > Maria
        > Ps. A co zrobic z emerytalnymi klamstwami?
        Tego najwiekszego potencjalu ludzkiego jest okolo 6-ciu
        miliardow i to co najmniej polowa lepszego gatunku bo bez
        bezpodstawnej postawy roszczeniowej{jak to ladnie tu nazwano]
        mniej zmanierowanego i oczekujacego daru z nieba.
        A jezeli ktos ma cos nam dac to niby kto i za co?
        A jezeli nie chce dac to moze sila odebrac swoje.?
        A moze lawiej bylo by sensownie ustawic prawodastwo {UE ma
        szablony nalezy tylko dokladnie skopiowac} wyplenic pijanstwo
        wymusic uczciwosc przestac sluchac oszolomow takich jak rydzyk
        i po prostu zarabiac pieniadze pracojac?
        • Gość: Krystyna Re: Do Europy... i na rentę.To UE raczej idzie na IP: 62.39.204.* 27.10.03, 02:51
          ************************************
          ... wyjatkowo trafny artykul ... tyle tylko, ze nie po linii wiekszosci
          stalych "forum-wiczow", ktorzy preferuja komentarze Roberta Soltyka z
          Brukseli..
    • Gość: Kot Behemot Kto lokomotywą, kto rentierem IP: *.client.attbi.com 27.10.03, 07:11
      Przypominam, że ta beznadziejna polska gospodarka jednak rozwija
      się w tempie kilku procent rocznie. Bez Unii. W Unii przeciętny
      przyrost PKB jest niższy, a dawniej traktowana jak lokomotywa
      gospodarka Niemiec właśnie się zwija.

      To oni są rentierami. Dawniej się dorobili, teraz urządzili
      sobie za zarobione pieniądze luskusowy dom starców. Z ciszą
      nocną i obowiązkowym leżakowaniem po południu. Ich na to stać.
      Nas nie.
      • Gość: klip my mamy byc swieza krwia IP: *.2.core.net.pl 27.10.03, 10:35
        UE troche nas wyssie troche przyblokuje szybszy rozwoj.
      • Gość: Peer Re: Kto lokomotywą, kto rentierem IP: *.dip.t-dialin.net 27.10.03, 13:22
        Gość portalu: Kot Behemot napisał(a):

        > Przypominam, że ta beznadziejna polska gospodarka jednak rozwija
        > się w tempie kilku procent rocznie. Bez Unii. W Unii przeciętny
        > przyrost PKB jest niższy, a dawniej traktowana jak lokomotywa
        > gospodarka Niemiec właśnie się zwija.
        ---------------------------------
        Zastanow sie co piszesz !!! My startujemy z innego poziomu.
        Jako republika bananowa w zeszlym roku
        sprzedalismy jednego banana a w tym roku dwa
        tzn. przyrost 100%
        Unia sprzedala 1000 bananow w zeszlym roku a
        w tym 1100 tzn. wzrost tylko 10% !!!! ??????
        • Gość: Kot Behemot Zastanowiłem się IP: *.client.attbi.com 27.10.03, 17:26
          Gość portalu: Peer napisał(a):

          > Zastanow sie co piszesz !!! My startujemy z innego poziomu.

          A czy ja temu przeczę? Tyle, że dla nas nie jest istotna
          WYSOKOŚĆ dochodu narodowego (oczywiście, ta jest znacząco różna
          w Polsce i Niemczech, ale przecież oni się z nami dzielić nie
          będą, sami sie musimy dorobić), co warunki do TEMPA PRZYROSTU
          tego dochodu. A warunków tych w UE nie ma, co nietrudno zauważyć
          na przykładzie tak NIEGDYŚ dobrze rozwijających się państw.

        • Gość: Kot Behemot A wracając do Twojego porównania IP: *.client.attbi.com 27.10.03, 17:47
          Gość portalu: Peer napisał(a):

          > Jako republika bananowa w zeszlym roku
          > sprzedalismy jednego banana a w tym roku dwa
          > tzn. przyrost 100%
          > Unia sprzedala 1000 bananow w zeszlym roku a
          > w tym 1100 tzn. wzrost tylko 10% !!!! ??????

          Unia sprzedała, w porównaniu z zeszłym rokiem, o około 1%
          więcej. Może mi wytłumaczysz mechanizm, zgodnie z którym
          działając w tym samym otoczeniu gospodarczym, co oni, osiągniemy
          lepszy wynik?
    • Gość: byly czytelnik biedny debil IP: *.netinfo.pl 27.10.03, 08:37
    • oszolom.z.radia.maryja Krzysztof Czabański 27.10.03, 10:10
      Drodzy Państwo!
      Dawnośmy nie sadzali w tym miejscu jakiegoś patentowanego osła,
      który jest do tego "patentowanym prawicowcem".
      Ano, pokażcie Czabański, co nowego "na prawicy":

      Krzysztof Czabański-Do Europy... i na rentę
      Jest oczywiste, że polskie władze powinny bronić interesów
      naszego państwa w rozmowach z Unią Europejską.

      -W jakim wy świecie żyjecie, Czabański? Od kiedy jakikolwiek
      rząd bronił polskich interesów?

      Rzecz w tym, żeby dobrze te interesy zdefiniować.

      -Że co? Geszeft ist geszeft.

      Czy to się komu podoba, czy nie, Polska nie ma prawie nic do
      zaoferowania Europie.

      -Ależ mamy - gest Kozakiewicza i kopniak stręczycielom unijnym.

      Gospodarka kuleje, państwo jest w przededniu krachu finansów
      publicznych, bardzo wysokie bezrobocie podminowuje nastroje
      społeczne. Okazuje się, że i politycy, i obywatele, potrafili
      niegdyś brawurowo wywalczyć niepodległość, ale są niezdolni do
      jej sensownego zagospodarowania.

      -Odwalcie się od Polaków, nie przeszkadzajcie nam, a my wtedy
      damy sobie doskonale radę.

      W tak trudnym położeniu poklask u ludzi zyskują hasła
      populistyczne i partykularne.

      -Wygląda na to, ze te hasełka to raczej u Czabańskiego w
      nadmiarze:

      Dlatego politycznie będą wzrastali Lepper, Giertych, ojciec
      Rydzyk, przywódcy radykalnych związków zawodowych i im podobni.

      -Niezłe, co? I gdzie do tego ten osioł widzi "przywódców
      radykalnych związków zawodowych"???

      Sposób myślenia populistów odciśnie się negatywnie na
      przywódcach partii przewidywalnych, jak SLD, PSL, PO i PiS.

      -Toż właśnie tam sami demagodzy siedzą.

      Socjotechnika i sens
      Obawiam się - zawężając tę kwestię do interesującego mnie tu
      wątku europejskiego - że poczucie bezradności czy wręcz strach
      przed ewentualną polską katastrofą pcha większość naszych
      polityków do działań zastępczych.

      -Zawęziłeś nieźle, koleś. Działania zastępcze to chleb powszedni
      socjal-liberałów od kiedy po raz pierwszy dorwali się do władzy.
      Typowe dla nieuków, ćwierćinteligentów i karierowiczów.

      Dziś widać je i w Polsce, i w Unii.
      Ostatnio jednym głosem zabrzmiała nasza klasa polityczna: nie
      będzie zgody na zmianę warunków nicejskich!

      -Wasza, nie nasza.

      A jeżeli w imię polskiej racji stanu, przyszłości młodych
      Polaków, ktoś by spytał: A niby dlaczego nie ma zgody?

      -Wy, Czabański, ani młody, ani Polak. Nie rońcie w ich imieniu
      krokodylich łez. To czysta demagogia, pardon, populizm!

      Czy alternatywą jest nieprzystąpienie do UE?

      -Pewnie. Ale wam to nie pasuje.

      To mało prawdopodobne.

      -Może, boście już dużo napsuli, ale to doskonała alternatywa.
      Najlepsza.

      A jeśli alternatywą ma być, owszem, wejście do UE, lecz
      osłabionej, z zablokowanymi dźwigniami rozwoju, do UE, w której
      czołówka państw najbogatszych będzie sobie radzić mimo Unii, a
      reszta wegetować na marginesie - jaka padnie odpowiedź?

      -To nie alternatywa, ośle, to jedyny realny scenariusz.

      Czy Polska ma szansę rozwoju poza UE?

      -To jest nasza jedyna szansa!

      Na chłodno,gdyby ktoś z innej planety popatrzył na Europę, to
      zapewne by się zdziwił, że kraj o dychawicznej gospodarce, ze
      zdegenerowaną administracją i społeczeństwem o roszczeniowych
      postawach żąda dla siebie miejsca na miarę europejskiej potęgi.

      -A to trzeba włazić tak wysoko? Przecież to widać z każdego
      miejsca na ziemi. Nie idzie się schować przed tą propagandą.

      Postawa roszczeniowa jest, widać, zakodowana nie tylko wśród
      polskich pracowników najemnych, ale i elit.

      -Gdzie cię uczyli, ośle? To zupełnie normalna reakcja - albo
      samodzielność, albo roszczenia. Typowy skutek socjalistycznych
      rządów.

      Jednak złe rozpoznanie własnych możliwości może prowadzić do
      fatalnych skutków.

      -Nigdy tego nie potraficie. Oto przykład:

      To UE jest szansą dla nas, a nie odwrotnie. W UE możemy uzyskać
      środki i wiedzę, jak naprawić III RP oraz jej gospodarkę.

      -A tak prywatnie, wiecie, że tak będzie, czy tylko
      przypuszczacie, Czabański? To ma być to wasze "rozpoznanie"?

      W sprawie konstytucji europejskiej i porozumień nicejskich wbrew
      atmosferze nerwowości, jaką wprowadzają Niemcy i Francja, nie
      trzeba wcale się spieszyć. Oczywiście, UE nie pozwoli sobie na
      spowolnienie rozwoju gospodarczego, na pewno nie pozwolą na to
      kraje najwyżej rozwinięte.

      -O rany, co za osioł! UE już dawno pozwoliła sobie nawet nie
      na "spowolnienie", ale na cofanie się w rozwoju!

      Dlatego musimy być gotowi do przyjęcia rozwiązań, które
      realistycznie....

      -Kto? Wy - realiści?

      Wiadomo, że Nicea na dłuższą metę nie przetrwa - byłoby wbrew
      rozsądkowi, gdyby lokomotywy gospodarcze Europy dostosowały się
      do tempa maruderów.

      -Koleś, ty NIC nie wiesz o sytuacji gospodarczej w Europie.
      Czego włazisz na afisz, jak nie potrafisz?

      Co robić?

      -Och, będzie coś "mądrego"

      Przez najbliższe lata za wszelką cenę powinniśmy bronić naszych
      walorów politycznych uzyskanych w Nicei, wykorzystywać status
      europejskiej potęgi oraz siłę wynikającą z więzi sojuszniczych z
      USA do zapewnienia z wszelkich źródeł zasilania dla naszej
      gospodarki. Tylko w ten sposób możemy zbudować fundament pod
      silną pozycję Polski w Europie czy nawet zostać tzw. regionalnym
      liderem.

      -Ech, wystarczy, szkoda miejsca dla idioty.

      Krzysztof Czabański, publikuje we "Wprost", "Gazecie Wyborczej"
      i"Rzeczpospolitej"
      - Pewnie, to od razu można było wyczuć. Wyjątkowe zagęszczenie
      ćwierćinteligentów i użytecznych idiotów.

      • Gość: A. prawda w oczy kole? IP: *.aster.pl / 10.66.0.* 27.10.03, 20:46
        Koles, masz trafna, ale jednak zbyt lagodna ksywke.
        Powiedzialbym, ze jestes i oszolomem, i niezlym debilem.
        Tak jak paru obrazonych burakow ponizej (powyzej tez niestety)

        Oszolomku, do nauki, a i po swiecie pojezdzij troche.

        A.
    • Gość: Krzysztof Re: Czy nie za niska ta ocena? IP: 195.245.204.* 27.10.03, 11:31
      Pan Czabański ma, jak widać, wyjątkowo złe zdanie na temat
      własnego kraju. A przecieże ten "kraj o dychawicznej gospodarce,
      ze zdegenerowaną administracją i społeczeństwem o roszczeniowych
      postawach", rozwija się w tempie 3,5% rocznie i to tempo rośnie,
      podczas gdy "lokomotowy Unii", Niemcy i Francja - w tempie
      poniżej 1% i są na krawędzi recesji.

      Co do "postaw roszczeniowych", to znowu we Francji wcale nie
      jest lepiej - strajk za strajkiem.

      Jako jeden z niewielu krajów w rozszerzonej Unii mamy
      zreformowany, nowoczesny system emerytalny - w przeciwieństwie
      do np. Niemiec, Francji czy Włoch, które nie mogą sobie z tym
      problemem poradzić. W przeciwieństwie do nich, mamy wielu
      młodych, w miarę dobrze wykształconych ludzi, podczas gdy oni
      mają wielki problem z ludźmi starymi.

      Znalazło by się jeszcze sporo cennych rzeczy, które wnosimy do
      Unii, co dostrzegają także niezależni eksperci (np. raport
      Economist Intelligence Unit nt. rozszerzenia Unii, ranking AT
      Kearney). Trzeba tylko spojrzeć obiektywnie, a nie tylko
      uprawiać krytykancko i czarnowidztwo.
    • Gość: Piotr 62 Re: Do Europy... i na rentę IP: 217.96.74.* 27.10.03, 15:52
      Wymień koniecznie tych uczciwych polityków i te media - mogą
      zresztą ogłosić się sami.
      Pozdrawiam Piotr
    • Gość: Artek Re: Do Europy... i na rentę IP: *.in-addr.btopenworld.com 27.10.03, 18:08
      Czabanski ty kurwo !!!!!
    • Gość: a Re: Do Europy... i na rentę IP: *.ok.ae.wroc.pl 27.10.03, 18:53
      aa
    • Gość: Obserwator Re: Do Europy... i na rentę IP: *.man.polbox.pl 27.10.03, 21:04
      Mysle tak samo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka