Gość: w IP: *.gdynia.mm.pl 28.11.03, 00:37 Trzymam kciuki za Truszczyńskiego Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: PaulK Re: Bronimy Nicei IP: *.bchsia.telus.net 28.11.03, 02:34 Widze, ze Polska usilnie chce byc krajem de-konstruktywnym, a nie konstruktywnym, jesli chodzi o rozwoj instytucji UE. Zasady Nicei powinny byly byc uwazane za tymczasowe. Konstytucja idzie w kierunku bardziej sprawiedliwych zasad np. glosowan. O to chodzi, by nie zaszczepila sie chec powstania europejskiego liberum veto. Poki co, to Polska sprawia wrazenie, ze zrobila wielka laske EU, do niej wstepujac. Smiem twierdzic, ze chyba jest nieco odwrotnie. Zamiast byc czynnikiem zmian na dobre (np. pomagajac w usmierceniu CAP-Wspolnej Polityki Rolnej), slinimy sie na widok dotacji. Ale czy sa inteligentne plany na ich wykorzystanie? Poza tym czasami dotacje moga tylko zaszkodzic, np. fundujac sektory, ktore powinny byc likwidowane/redukowane, a nie podtrzymywane, jak na gospodarczym OIOMIe. Czy chemy sobie spalic mosty, zanim nimi przeszlismy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monotonia Re: Bronimy Nicei IP: 66.98.130.* 28.11.03, 03:38 przeciez juz to napisales wyraznie: slinimy sie na widok dotacji. reszta unii nas nie rusza. no chyba ze to wplacenie wspolnej skladki czegos tam. my doskonale wiemy, ze nam sie nalezy, ale udajemy glupich jak chodzi o cos, co trzeba zaplacic. chociaz nie, my nie udajemy glupich jak trzeba cos wplacic, tylko czujemy sie od razu poszkodowani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Re: Bronimy Nicei IP: *.abhsia.telus.net 28.11.03, 05:44 Przeciez przy istniejacych egoizmach narodowych w Europie zasada proporcjonalnosci glosow i liczby ludnosci prowadzila by do totalnego podporzadkowania krajow mniejszych przez wieksze. A ta konstytucja w zakamuflowany sposob prowadzi w tym kierunku. Jezeli Polsce nie chodzi o taka Europe wiec ma prawo skorzystac ze swoich uprawnien i powiedziec, ze na proponowany system glosowania nie pozwala. Europa to duzo wiecej niz Niemcy nawet w dodatku z Francja. Dochod narodowy tez nie moze byc jedynym miernikiem znaczenia panstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monotonia Re: Bronimy Nicei IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 28.11.03, 05:55 juz probowalam udowodnic, ze niemcy przy dwukrotniej liczbie ludnosci, oraz przy coraz wiekszym naplywnie do nich polakow, ktorzy w polsce nie maja na co liczyc, ma tylko o dwa glosy wiecej anizeli polska. francja ma pol raza wiecej ludnosci niz Polska, glosow 2 wiecej wlochy to samo co francja, pol raza wiecej mieszkancow, glosy o 2 wiecej wielka brytania to samo, pol raza wiecej mieszkancow niz polska, glosy o 2 wiecej. sluchajmy dalej millera, i chodzmy dalej w sandalach. w sumie zima idzie, ale przeciez to goracy klimat w tej Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Bronimy Nicei IP: *.nll.se 28.11.03, 08:21 Gość portalu: monotonia napisał(a): > juz probowalam udowodnic, ze niemcy przy dwukrotniej liczbie ludnosci, oraz > przy coraz wiekszym naplywnie do nich polakow, ktorzy w polsce nie maja na co > liczyc, ma tylko o dwa glosy wiecej anizeli polska. > francja ma pol raza wiecej ludnosci niz Polska, glosow 2 wiecej > wlochy to samo co francja, pol raza wiecej mieszkancow, glosy o 2 wiecej > wielka brytania to samo, pol raza wiecej mieszkancow niz polska, glosy o 2 > wiecej. > sluchajmy dalej millera, i chodzmy dalej w sandalach. w sumie zima idzie, ale > przeciez to goracy klimat w tej Polsce. ---------------- Przeczytaj powyzszy artykul jeszcze raz! A najlepiej dwa razy. Poooooowoooooooli i z namyslem...Z pewnoscia zrozumiesz wiecej. Pozdrowienia Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: Bronimy Nicei IP: *.msz.gov.pl 28.11.03, 11:42 Truszczynski ma rację! A ci co chcą podwójnej większości, powinni ją najpierw wprowadzić u siebie. Spójrzmy jak wygląda systuacja w Bundesracie, czyli w Izbie Wyższej Parlamentu niemieckiego (Radę UE można by poniekąd porównać z tą izbą). Cztery najmniejsze landy mają po 3 głosy, cztery największe po 6, reszta plasuje się między tymi dwoma liczbami. Przy czym najmniejszy land Brema ma ok. 600 tys. mieszkańców, a największy Nadrenia-Westfalia 18 mln. Co by powiedziały małe landy, gdyby w Bundesracie wprowadzono zasadę podówjnej większości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy brawo za trafnego nicka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.11.03, 15:40 Dziendobry. Gość portalu: monotonia napisał(a): > juz probowalam udowodnic, ze niemcy przy dwukrotniej liczbie ludnosci, oraz > przy coraz wiekszym naplywnie do nich polakow, ktorzy w polsce nie maja na co > liczyc, ma tylko o dwa glosy wiecej anizeli polska. > francja ma pol raza wiecej ludnosci niz Polska, glosow 2 wiecej > wlochy to samo co francja, pol raza wiecej mieszkancow, glosy o 2 wiecej > wielka brytania to samo, pol raza wiecej mieszkancow niz polska, glosy o 2 > wiecej. ---jesli by demokracja polegala na rownouprawnieniu obywateli, nalezalo by zalozyc, ze sa wszyscy kompetentni w sprawch o ktorych decyduja. Nam ten model demokracji atenskiej nie odpowiada. Panowie ponizej wyjasnili to dosc jasno. Zupelnie na luzie monotonnie i z oslim uporem chcemy by reprezentacja naszego panstwa miala znaczenie przynajmniej takie jakie daje Nicea ... i juz. > sluchajmy dalej millera, i chodzmy dalej w sandalach. w sumie zima idzie, ale > przeciez to goracy klimat w tej Polsce. ---a ja myslalem, ze jak sie opusci ojczyzne to zmienia sie poczucie humoru i powazniej traktuje sie zarowno siebie jak i rodakow i rodziny, ktore maja to wszystko na glowie pozostajac w kraju. Zreszta po co i komu te sandaly sa potrzebne do porownywania akurat do dobrej polityki zagranicznej polskiego rzadu. TAK, polskiego, bo za granica nikogo nie obchodzi nasz kac moralny z utrzymywania komuchow przy wladzy. A mogl by byc gorszy, wystarczy sobie wyobrazic kilka osob, ktore juz rzadzily i (oficjalnie) nic z SLD nie miely wspolnego. M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cham Re: Bronimy Nicei IP: *.adsl.hansenet.de 29.11.03, 16:03 Bronmy Nicei!!!!!!! Ilosc obywateli nie powinna miec jednoznacznego wplywu na ilosc glosow. Bo jesli tak to my Polacy bedziemy niedlugo w UE miejszoscia narodowa, taka jak teraz w polsce cyganie albo zydzi. I bedziemy mogli najwyzej organizowac chury chlopiece, albo wystepy ludowe na pokazanie naszej wyjatkowosci kulturowej. A nasze dzieci, ktore rano nie beda do nas mowic Dzien Dobry tylko -->Allach jest Wielki! traktowac beda te odmiennosc tak jak teraz my traktujemy tance murzynskie..... Odpowiedz Link Zgłoś
heimer Re: Bronimy Nicei 30.11.03, 11:58 Gość portalu: kr napisał(a): > Dochod narodowy tez nie moze byc jedynym > miernikiem znaczenia panstwa. A jakie inne mierniki proponujesz? Tak z ciekawosci pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wladek Re: Bronimy Nicei !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.smartcity.net 28.11.03, 17:56 Gość portalu: PaulK napisał(a): > Widze, ze Polska usilnie chce byc krajem de-konstruktywnym, a > nie konstruktywnym, jesli chodzi o rozwoj instytucji UE. Zasady > Nicei powinny byly byc uwazane za tymczasowe. Konstytucja idzie > w kierunku bardziej sprawiedliwych zasad np. glosowan. O to > chodzi, by nie zaszczepila sie chec powstania europejskiego > liberum veto. Poki co, to Polska sprawia wrazenie, ze zrobila > wielka laske EU, do niej wstepujac. Smiem twierdzic, ze chyba > jest nieco odwrotnie. > Zamiast byc czynnikiem zmian na dobre (np. pomagajac w > usmierceniu CAP-Wspolnej Polityki Rolnej), slinimy sie na widok > dotacji. Ale czy sa inteligentne plany na ich wykorzystanie? > Poza tym czasami dotacje moga tylko zaszkodzic, np. fundujac > sektory, ktore powinny byc likwidowane/redukowane, a nie > podtrzymywane, jak na gospodarczym OIOMIe. > Czy chemy sobie spalic mosty, zanim nimi przeszlismy? Ciekawe, ze renegaci typu jak ten powyzej cytowany, w ogole nie czytaja artykulow i goniac w pietke, powtarzaja swoja stara plyte zgodnie z metoda gebelsa ! A wystarczy przeczytac tylko ponizsza sentencje-urywek, azeby zrozumiec o co chodzi autorowi i jaka jest rzeczywistosc: .....System głosowania w Unii to próba znalezienia równowagi między zasadą równości państw a zasadą równości obywateli, co w efekcie zmniejsza przewagę państw dużych nad średnimi i małymi. Podobne zasady obowiązują w organach państw o strukturze federalnej. Kompromis w Nicei był poprzedzony żmudnymi i trudnymi dyskusjami, w wyniku których państwa małe i średnie zaakceptowały zwiększenie siły głosów państw największych w zamian za rezygnację tych ostatnich z drugiego komisarza. Propozycja Konwentu, przesuwając środek ciężkości z zasady równości państw na zasadę równości obywateli, znacząco zmienia sprawdzone przez kilkadziesiąt lat reguły gry. ........ Wladek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peer Re: Bronimy Nicei IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.03, 08:44 "Jakiej Unii Polska potrzebuje?". Na to pytanie od kilkunastu lat odpowiadamy niezmiennie: "Polska pragnie Unii sprawnej, spójnej, demokratycznej i solidarnej". Czyli mamy problem "komunikacyjny". Na Zachodzie Polska polityka traktowana jest jako niespojna, niedemokratyczna i niesolidarna. A co najgorsze - zaufanie Zchodnu do nas maleje z dnia na dzien. Oprocz tego !! Jezeli nam ta Unia ta jak ja sobie jej czlonkowie wyobrazaja (my NIE JESTESMY W UNII) nie odpowiada TO NIE WSTEPUJMY!!! Nie wiem czy naprawde tak zle na tym wyjdziemy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztofsf Re: Bronimy Nicei IP: *.lnet.szn.pl / 212.14.1.* 28.11.03, 08:51 Ta sytuacja z unia i Polska corac bardziej przypomina anegdotyczne transparenty umieszczane kiedys na bramie koszar w dniu poboru. Od ulicy bylo widac "SERDECZNIE WITAMY" Po przekroczeniu bramy, na "rewersie" transparentu rekrut mogl przeczytac "JUZ WAS MAMY!!" I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
barakuda Re: Bronimy Nicei 28.11.03, 13:10 Tak jest. Powtorze swoja opinie wyrazona przy okazji artykulu prof. Rosatiego. W dyskusji nad zasadami głosowania w Radzie UE, czy szerzej nad unijnym systemem decyzyjnym, warto zwrócić uwagę na następujące kwestie: 1. Systemu ważenia głosów nie wymyślono w Nicei, funkcjonował on od samego początku istnienia Wspólnot Europejskich. 2. Trudno ocenić, czy system nicejski nie usprawnia procesu podejmowania decyzji, skoro jeszcze nie wszedł on w życie. Dla porządku należy dodać, że zacznie on obowiązywać od 1 listopada 2004 r. 3. Siłę danego państwa w Radzie UE obrazuje nie proste zestawienie liczby głosów tego państwa z ogólną liczbą głosów, czy liczby ludności państwa z łączną liczbą ludności UE, lecz prawdopodobieństwo, że głosy danego państwa będą kluczowe dla przyjęcia lub odrzucenia konkretnej propozycji. Innymi słowy chodzi o atrakcyjność danego państwa z punktu widzenia możliwości formowania koalicji będących w stanie przeforsować lub zablokować projekt aktu prawnego. Tak rozumiana pozycja przetargowa jest mierzona np. przy pomocy tzw. znormalizowanego wskaźnika Banzhalf’a (w przypadku koalicji forsujących daną propozycję) i tzw. wskaźnika Coleman’a (w przypadku koalicji blokujących). Na skutek ewentualnego przejścia z systemu nicejskiego do systemu podwójnej większości, który zaproponował Konwent, siła przetargowa Polski zmniejszyłaby się z ponad 8% do niecałych 7% (wskaźnik Banzhalf’a) oraz z prawie 73% do niecałych 35% (wskaźnik Coleman’a). Warto jednocześnie zauważyć, że zmiana systemu w przypadku Niemiec, Francji, Włoch i Wielkiej Brytanii skutkowałaby wzrostem wartości wskaźnika Banzhalf’a oraz spadkiem, ale nie tak drastycznym jak w przypadku Polski, wartości wskaźnika Coleman’a. 4. Polska nie pozostaje osamotniona w swoim sprzeciwie, wśród krajów preferujących system nicejski wymienić można Hiszpanię, Szwecję oraz kilka państw przystępujących. Nie przesądzam tu, które z państw kierują się jedynie motywami taktycznymi, trzeba mieć świadomość, że tak rzeczywiście może być. 5. Prawdą jest, że w UE dotychczas dominowała praktyka podejmowania decyzji na zasadzie porozumienia wszystkich stron, zaś formalne głosowania przeprowadzane są rzadko. Nie oznacza to jednak, że praktyka ta zostanie zachowana w UE liczącej 25 państw. Uzyskanie zgody wszystkich państw będzie dużo trudniejsze. Dlatego też Konwent zaproponował powiększenie zakresu spraw, w których decyzje miałyby zapadać w głosowaniu większością kwalifikowaną. Dotyczy to także spraw o bardziej zasadniczym znaczeniu. Dlatego też zdolność kraju do blokowania decyzji będzie miała prawdopodobnie znaczenie nie tylko teoretyczne. 6. Wyliczenia wskazują, że system zaproponowany przez Konwent będzie efektywniejszy od systemu nicejskiego. W systemie nicejskim koalicje wygrywające stanowić będą jedynie 3.6% wszystkich możliwych koalicji, zaś w systemie zaproponowanym w Traktacie Konstytucyjnym liczba takich koalicji wzrośnie blisko sześciokrotnie. Jest to jeden z dwóch argumentów przemawiających za odejściem od systemu nicejskiego. Drugim argumentem jest możliwość zwiększenia przejrzystości systemu i uczynienia go bardziej zrozumiałym dla obywateli. Argumentem takim nie jest natomiast rzekoma prostota systemu przedstawionego przez Konwent. Z technicznego, operacyjnego punktu widzenia oba systemy są tak samo skomplikowane. 7. Ma rację profesor Rosati pisząc, że trudno sobie wyobrazić, aby Polska chciała być w UE w permanentnej opozycji wobec Francji i Niemiec. Jednak tak samo prawdziwe będzie twierdzenie, iż trudno sobie wyobrazić, że Polska będzie w stałej koalicji z Niemcami i Francją (na przykład w sprawach gospodarczych: w odniesieniu do polityki podatkowej, kwestii socjalnych Polska posiada odmienne interesy od tych dwóch państw). W UE nie występują stałe koalicje, zmieniają się one w zależności od przedmiotu debaty. W UE liczącej 25 państw prawidłowość ta ulegnie wzmocnieniu. Dlatego też im większą siłę przetargową dysponować będzie Polska, tym bardziej atrakcyjnym partnerem będzie dla pozostałych państw. 8. Ma rację profesor Rosati pisząc, że z punktu widzenia Polski im więcej integracji, tym więcej bezpieczeństwa. Jednak o możliwości kształtowania tempa procesu integracji decyduje nie tylko system głosowania w Radzie, ale także zakres stosowania głosowania większością kwalifikowaną, kompetencje Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego, rola Rady Europejskiej oraz model przewodnictwa w niej i Radzie UE. A więc znaczenie ma cały system instytucjonalny, a nie wyłącznie jeden jego element. Warto w tym miejscu odnotować opinie, zgodnie z którymi Traktat Konstytucyjny nadmiernie wzmacnia metodę międzyrządową, osłabiając tym samym metodę wspólnotową, co dla pogłębiania procesu integracji może mieć negatywne konsekwencje. Podsumowując, Polska powinna bronić systemu nicejskiego, gdyż w nowym systemie głosowania w Radzie pozycja przetargowa Polski będzie słabsza niż w systemie nicejskim. Dodatkowo należy wskazać na dwa inne argumenty przemawiające za obroną „Nicei”. 1. Akceptacja dla propozycji Konwentu oznaczać będzie zmianę istotnych warunków członkostwa, które były przedmiotem ogólnopolskiego referendum. I nie ma tu znaczenia odsetek osób, które rzeczywiście zapoznały się z treścią Traktatu Akcesyjnego. Po pierwsze, argument o dobrych politycznych warunkach członkostwa był powszechnie używany (nadużywany?) w trakcie kampanii referendalnej i jest wielce prawdopodobne, że wiele osób zwróciło na ten aspekt uwagę przy podejmowaniu decyzji w referendum. Po drugie, większość czynnych wyborców nie czyta programów wyborczych partii politycznych, a jednak bierze udział w wyborach i wybory te są uznawane za ważne. 2. Sprzeciw wobec propozycji Konwentu można także uzasadniać faktem, iż nie miał on mandatu do dokonania zmian w systemie głosowania w Radzie (odsyłam do Deklaracji z Laeken) oraz brakiem pogłębionej debaty w tej sprawie na forum Konwentu, co być może wynikało właśnie z braku formalnego umocowania do poruszania tej problematyki. Ponadto należy sobie uświadomić, że członkowie Konwentu pochodzący z państw przystępujących mieli prawo do udziału w wypracowywaniu projektu TK, ale nie mieli prawa do jego formalnego zakwestionowania. A więc twierdzenia przedstawicieli państw chcących przyjęcia projektu TK w niezmienionym kształcie, iż polscy członkowie Konwentu zaakceptowali jego wynik, w związku z czym sprawa jest zamknięta, są nieporozumieniem. Warto także pamiętać, że Konwent miał jedynie przygotować propozycje reform. Ostateczne decyzje należą do przedstawicieli państw członkowskich spotykających się w ramach Konferencji Międzyrządowej. A zatem powinniśmy bronić postanowień nicejskich, choć nie na zasadzie „Nicea albo śmierć”. Należy mieć świadomość, że zawarcie kompromisu będzie konieczne i w pewnych sprawach zmuszeni będziemy do ustępstw. Jednocześnie przy podejmowaniu decyzji należy mieć na względzie wszystkie elementy architektury instytucjonalnej i mechanizmu decyzyjnego, a więc kształt i kompetencje innych instytucji wspólnotowych, zakres spraw podlegających głosowaniu większością kwalifikowaną, czy - patrząc od drugiej strony - określenie kwestii, w których wymagana będzie jednomyślność, zasady sprawowania prezydencji, a także możliwość uzgodnienia późniejszego wejścia w życie nowego systemu głosowania większością kwalifikowaną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: Bronimy Nicei IP: *.msz.gov.pl 28.11.03, 15:18 Truszczynski ma rację! A ci co chcą podwójnej większości, powinni ją najpierw wprowadzić u siebie. Spójrzmy jak wygląda systuacja w Bundesracie, czyli w Izbie Wyższej Parlamentu niemieckiego (Radę UE można by poniekąd porównać z tą izbą). Cztery najmniejsze landy mają po 3 głosy, cztery największe po 6, reszta plasuje się między tymi dwoma liczbami. Przy czym najmniejszy land Brema ma ok. 600 tys. mieszkańców, a największy Nadrenia-Westfalia 18 mln. Co by powiedziały małe landy, gdyby w Bundesracie wprowadzono zasadę podówjnej większości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Bundesrat to nie Bundestag(Parlament) IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.03, 15:31 Poczytaj troche o polityce Niemieckiej a potem sie wymadrzaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Bundesrat to nie Bundestag(Parlament) IP: 200.58.55.* 28.11.03, 17:42 Gość portalu: bolo napisał(a): > Poczytaj troche o polityce Niemieckiej a potem sie wymadrzaj Idiotyczna uwaga folksdojcza, ktory o dziwo nie widzi analogii bundesratu do rady w ue ! Albo nie wie co to jest bundesrat albo nie ma pojecia jak funkcjonuje ue. Wiesiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Już Nicea była nieuczciwa. NIE dajmy się OSZWABIĆ. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.03, 22:02 KTO NA TRAKTACIE Z NICEI ZAROBIŁ A KTO STRACIŁ. Przeanalizuj a wszystko zrozumiesz! NIEMCY,WŁOCHY,ANGLIA, HOLANDIA,BELGIA I LUKSEMBURG już na Nicei bardzo zyskały. Francja na Nicei trochę straciła i pewnie dlatego traktat z Nicei odrzuca. Niemcy i Wlosi, przy pomocy niezadowolonej Francji, chcą kraść dalej i zerwać traktat z Nicei. A swoje złodziejstwo usprawiedliwają liczbą ludności. W Unii można się przemieszczać i zmieniać miejsce zamieszkania. Liczba ludności zamieszkująca dany kraj będzie więc się stale zmieniać, ale JEGO POWIERZCHNIA JEST STAŁA. Dlatego o rozdziale głosów powinna decydować powierzchnia kraju. Oszustwo polega więc na tym, iż złodzieje wymyślili, aby nie uwzględniać powierzchni danego kraju. Uwaga wstepna. Nie uwzględniłem w wyliczeniach najwiekszego kraju, czyli Turcji, bo nie wiadomo ile Unia chciałaby Turcji przyznać głosów w Komisji i ile miejsc w parlamencie. (1) Turcja 780.6 tys. km kwadratowych komisja - ????? parlament - ???? Pozostałe kraje ułożyłem w kolejności według wielkości powierzchni kraju, W pierwszej linijce, obok nazwy kraju, podana jest powierzchnia kraju w tys.km kwadratowych i przeliczenie procentowe. W następnej linijce podana jest liczba głosów w komisji i przeliczenie procentowe. W kolejnej linijce podana jest liczba parlamentarzystów i przeliczenie procentowe. (2) Francja, obszar kraju -551.2 = 12.12% głosy w Komisji - 29 = 8.76% miejsca w parlamencie - 72 = 9.83% Uwaga. Francja straciła (3)Hiszpania -503.5=11.07% komisja - 27=8.15% parlament - 50=6.83% Uwaga. Hiszpania bardzo straciła. Może dlatego, że leży na uboczu. A jeszcze jej chcą zabrać. Hańba. Nie dziwię się, że popiera Polskę. (4)Szwecja -449.8=9.89% komisja - 10=3.02% parlament - 18=2.45% Uwaga. Szwecja bardzo straciła. Może dlatego, że leży na obrzeżach Europy. Nie dziwię sie, że popiera Polskę. 5)Niemcy - 356.8 = 7.84% glosy w komisji - 29 = 8.76% parlament - 99 = 13.52 % Uwaga. Już na Nicei bardzo zyskali, ale to im nie wystarcza. Daj im palec a urwą ci rękę. Są po prostu ZŁODZIEJAMI w Europie. Hańba. (6)Finlandia-337=7.41% komisja - 7=2.11% parlament -13=1.77% Uwaga. Bardzo stracili. Może dlatego, że na obrzeżach Europy. (7)POLSKA - 311.7 = 6.86% glosy w Komisji - 27 = 8.15% miejsca w parlamencie - 50 = 6.83% Uwaga. Leciutko zyskaliśmy. Pewnie dlatego, że Polska leży w centrum strategicznym dla Europy, w samym środku, między Niemcami i Rosją a nie na obrzeżach Europy tak jak Szwecja, Finlandia czy Hiszpania. ZŁODZIEJE, odchodząc od traktatu z Nicei, chcą nam odebrać to co dali. (8)Wlochy -301.2= 6.62% komisja - 29=8.76% parlament - 72 = 9.83% Uwaga. Znani ZŁODZIEJE w Europie. Już na Nicei bardzo zyskali kosztem innych krajów. Ale to im nie wystarcza i chcą kraść dalek, odchodząc od Nicei. Hańba. (9)Wielka Brytania -244= 5.36% komisja - 29=9.76% parlament - 72=9.83% Uwaga. Już na Nicei bardzo zyskali. Wiadomo należą do ZŁODZIEI w Europie. Hańba. (10)Rumunia- 237.5=5.22% komisja - 14=4.22% parlament - 33=4.5% Uwaga. Stracili. Pewnie Niemcy, Włochy, Anglia i kraje Beneluksu to RASIŚCI i nie lubia "Cyganów" dlatego Rumunów lekko okradli. (11)Grecja -130.9=2.87% komisja- 12=3.62% parlament - 22=3% Uwaga. Tak jak Polska 12)Bulgaria -110.9=2.43% komisja - 10=3% parlament - 17=2.32% Uwaga. Remisowo (13)Wegry 93=2.04% komisja - 12=3.6% parlament - 20=2.73% Uwaga. Lekko zyskali. (14)Portugalia -91.5=2.01% komisja - 12=3.62% parlament - 22=3% Uwaga. Zyskali (15)Austria -83.8=1.84% komisja - 10=3.02% parlament - 17=2.32% Uwaga. Nieźle zyskali (16)Czechy-78.8=1.73% komisja - 12=3.62% parlament - 20=2.73% Uwaga. Bardzo zyskali. Nic dziwnego, że rozwalili wspólne stanowisko Grupy Wyszechrackiej w sprawie traktatu z Nicei. (17)Irlandia -70.3=1.54% komisja - 7=2.11% parlament - 12=1.63% Uwaga. Lekko zyskali. 18)Litwa- 65.2=1.43% komisja - 7=2.11% parlament - 12=1.65% Uwaga. Lekko zyskali. (19)Lotwa-63.7=1.4% komisja - 4=1.2% parlament - 8=1.09% Uwaga. Stracili. Nic dziwnego, że popierają Polskę w sprawie Nicei. (20)Slowacja-49=1.07% komisja - 7=2.11% parlament - 13=1.77% Uwaga. Lekko zaskała, ale wystarczyło do rozwalenia Grupy Wyszecghradzkiej w sprawie Nicei. (21)Estonia-45.1=0.99% komisja - 4=1.2% parlament - 6=0.81% Uwaga.Remisowo (22)Dania -43=0.94% komisja - 7=2.11% parlament - 13=1.77% Uwaga. Zyskali kosztem innych krajów. Małe złodziejaszki. (23)Holandia -33.6=0.74% komisja - 13=3.92% parlament - 25=3.41% Uwaga. Kraj należący do ZŁODZIEI. Już w Nicei NIESAMOWICIE zyskali. A jeszcze chca odejść od traktatu z Nicei. ŁAJDACY EUROPY. Hańba. (24)Belgia -30.5=0.67% komisja - 12=3.62% parlament - 22=3% Uwaga. Tak samo jak Holandia. Kraj należący do ZŁODZIEI. Już w Nicei NIESAMOWICIE zyskali. A jeszcze chcą odejść od traktatu z Nicei. ŁAJDACY EUROPY. Hańba. 25)Slowenia-20.2=0.44% komisja - 4=1.2% parlament - 7=0.95% Uwaga. Lekko zyskała (26)Cypr komisja - 4 parlament - 6 (27)Malta komisja - 3 parlament - 5 (28)Luksemburg -2.6=0.05% komisja - 4=1.2% parlament - 6=0.81% Uwaga. Szkoda gadać. Tacy sami ZŁODZIEJE jak Niemcy, Włosi, Brytyjczycy, Holandrzy i Belgowie. Hańba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Już Nicea była nieuczciwa. NIE dajmy się OSZW IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.03, 13:36 BANDA CZWORGA chce WŁADZY DWA RAZY WIĘKSZEJ niż CAŁA RESZTA EUROPY!!! Niemcy,Francja,Wielka Brytania i Włochy stanowią 31.94% wielkości obszaru Uni Traktat w Nicei dawał im : (a)35.04% głosów w Komisji Europejskiej ( czyli 116 głosów w Komisji Europejskiej na 331 wszystkich,bez Turcji) (b)43.03% miejsc w parlamencie ( czyli 315 miejsc w parlamencie na 732 wszystkie,bez Turcji) Wniosek.1. Już traktat z Nicei dawał im wiecej niż im sie należało. Dlaczego więc BANDA CZWORGA chce ODRZUCIĆ TRAKTAT Z NICEI ? Bo po odrzuceniu Traktatu w Nicei trzeba liczby w (a) i (b)pomnożyć przez dwa. A więc BANDA CZWORGA stanowiąca mniej niż 1/3 Europy będą miały władzę przysługującą więcej niż 2/3 Europy, czyli niż reszcie Eoropy ( bo 1/3+2/3=1). Wniosek.2. BANDA CZWORGA chce WŁADZY DWA RAZY WIĘKSZEJ NIŻ cała RESZTA EUROPY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cham Re: Już Nicea była nieuczciwa. NIE dajmy się OSZW IP: *.adsl.hansenet.de 29.11.03, 16:15 Przyjacielu!!!! Ilosc obywateli nie moze byc jedynym kryteriem do ilosci glosow. Bo jesli tak, to wstapienie Polski do EU jednoznaczne bedzie z utrata niepodleglosci. Jesli dwa razy tyle Niemcow w paralmencie na pytanie czy Slask i Pomorze powinny wrocic do Niemiec, odpowiedza -->tak, to polowa Polakow, ze swoim -->nie nic nie zdziala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek BANDA CZWORGA chce mieć WIĘKSZOŚĆ KWALIFIKOWANĄ IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.03, 17:12 Po odrzuceniu traktatu z Nicei cztery kraje(Niemcy, Francja,Włochy i Anglia) będą miały władzę DWA RAZY WIĘKSZĄ niż cała RESZTA EUROPY. (czyli tak zwaną większość kwalifikowaną). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monotobia Re: BANDA CZWORGA chce mieć WIĘKSZOŚĆ KWALIFIKOWA IP: 66.98.130.* 29.11.03, 17:13 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monotonia Re: Już Nicea była nieuczciwa. NIE dajmy się OSZW IP: 66.98.130.* 29.11.03, 17:13 zauwaz chamie, ze nasz kolega wspolny Janek, pisze o wielkosci kraju obszarowo, nnie o ilosci ludnosci. Ja tam wiem na pewno, ze zaden niemiec nie boi sie dostac obywatelstwa polskiego, bo za tzw CH*** by nie chcial. Polacy natomiast, wysiaduja po kilkanascie lat jesli nie maja przodkow ktorzy byli folksdojczami, po to tylko zeby obywatelstwo niemieckie dostac. Korzysci znasz doskonale z otrzymania obywatelstwa niemieckiego, tyle ze widze ze ciebie stac na to pod wieloma wzgledami zeby zostac polakiem i zeby nadal ani nie tracic ani nie zyskiwac. Dlatego dziwie sie tobie, Chamie (sorry, taki twoj nick), ze gryziesz reke ktora cie karmi. Uwazam, ze w tej sytuacji wiele zawdzieczasz sobie (zakladam ze wszystko wyrobiles sobie sam, nie majac w rodzinie folksdojcza, oraz wyjechales z polski z odpowiednim wyksztalceniem danym ci przez polske - ups, pieniazkow w postaci podatkow polsce nie oddajesz...:((((....) Co wiecej, ja to wiem, ze ty masz Polska dume na narodowosc, ale rownoczesnie masz polska dume na nieoddawanie wlasnej pracy za grosze - Polacy w Polsce nie maja innego wyjscia, oddawac wlasna prace za chlebek, nic do chlebka, ale dume maja. Mnie tak naprawde martwi jedno: dlaczego my nie dostrzegamy korzysci takich jakie ty masz CHamie (sorry, to twoj nick), doslownie nigdzie, a jednak sie pchamy. Po tobie tez widze, ze ty tylko straty masz, ale siedzisz zatwardziale w germanii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Polacy godni swoich tradycji "Liberum Veto" IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.03, 10:39 Schlachta zasciankowa znowu chce byc wazna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Tych łajdaków przeciwnych Nicei PRZEJRZAŁEM :) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 22:54 Cytuję: Przedmiotem dyskusji i sporów są dwa systemy głosowania w UE. 1)Pierwszy. " Do podjęcia decyzji potrzeba by było w Unii składającej się z 25 krajów ponad 72 proc. głosów". 2)Drugi. "Mówi on, że decyzja zapada, gdy jest za nią ponad połowa państw reprezentujących 60 proc. ludności UE." Dwie uwagi KLUCZOWE: Jest 6 dużych pod względem LICZBY LUDNOŚCI krajów : Niemcy,Wielka Brytania,Francja,Włochy,Hiszpania,Polska (a) Ludność całej Europa po odjęciu ludności TRZECH dowolnych z wyżej wymienionych krajów liczy mniej niż 72% ludności Unii. (b)N+F+WB+W liczy 53.5% ludności Unii Wniosek.1. Pierwszym system( traktat z Nicei), na mocy (a), uniemożliwia Niemcom, Francji i Włochom samodzielnie rządzić Europą. Niezbędna jest koalicja z przynajmniej jednym z takich krajów jak : Polską, Hiszpanią lub Wielką Brytanią. Zauważmy, że trzy ostatnie kraje ostatnio poparły politykę USA. Odrzucenie traktatu z Nicei wymierzone jest więc przeciwko USA, gdyż oderywa Unię od jej wpływów. Wniosek. 2. Drugi system, na mocy (b), zapewnia Niemcom, Francji, Wielkiej Brytanii i Włochom praktycznie samodzielna władzę w Europie. Bowiem jeżeli poprze je jakiekolwiek 9 ( choćby o najmniejszej liczbie ludności-takich jak Luxemburg, Malta,Cypr,itd.), to mamy już ponad połowę państw ( bo 13 państw ) reprezentujących 60 proc. ludności UE. Odrzucenie traktatu z Nicei wymierzone jest więc również przeciwko Polsce i Hiszpani, bo oba te kraje w rządzeniu Europą mogą być wtedy pominięte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Odrzucenie Nicei wymierzone przeciwko USA,ESP,POL IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 06:31 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Triumwiraty w Europie po odrzuceniu Nicei IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.03, 12:31 W Europie jest 6 dużych państw pod względem liczby ludności (Niemcy-N, Wielka Brytania-WB, Francja-F, Włochy-W, Hiszpania-H, Polska-P). CZĘŚĆ I. Po przyjęciu traktatu z Nicei powstają pytania : a)Czy traktat w Nicei umożliwia Polsce założyć POLSKI TRIUMWIRAT ? b)Ile jest POLSKICH TRIUMWIRATÓW BEZ udziału NIEMIEC ? P+N+WB>P+N+F>P+N+W>P+N+H>P+WB+F > P+WB+W > P+F+W > P+WB+H > P+F+H > P+W+H > 28% Odp. Traktat w Nicei umożliwia Polsce założyć, aż DZIESIĘĆ POLSKICH TRIUMWIRATÓW. Godne uwagi jest to, że aż SZEŚĆ POLSKICH TRIUMWIRATÓW jest BEZ udziału NIEMIEC. Każdy z tych Triumwiratów rządzi Europą, bo liczy ponad 28% ludności w Unii. Cała reszta Europy liczy mniej niż 72% ludności i musi się liczyć z jego interesami i decyzjami. CZĘŚĆ II. Po odrzuceniu tarktatu z Nicei powstają pytania: 1)Jakie są możliwe Triumwiraty w Europie po odrzuceniu traktatu z Nicei ? N+WB+F = 41.5% > 40% N+WB+W = 41.2% > 40% N+F+W = 41.1% > 40% Odp. Po odrzuceniu traktatu z Nicei będą MOŻLIWE tylko TRZY TRIUMWIRATY. Każdy z tych Triumwiratów rządzi Europą bo liczy ponad 40% ludności w Unii. Cała reszta Europy liczy mniej niż 60% ludności i musi się liczyć z jego interesami i decyzjami. 2)Czy Polska lub Hiszpania może należeć choć do jednego Triumwiratu ? P+N+WB = 33.3% < 40% H+N+WB = 37.4% < 40% Odp. Po odrzuceniu traktatu z Nicei Polska nie może utworzyć Triumwiratu nawet Z Niemcami i Wielką Brytanią (podobnie Hiszpania). NIE ISTNIEJE więc TRIUMWIRAT w Europie do którego mogłaby należeć Polska (lub Hiszpania). Rola Polski i Hiszpanii jest zmarginalizowana. Interesami i zdaniem Polski i Hiszpanii nikt się nie będzie przejmował, nawet przy tworzeniu koalicji. 3)Czy może istnieć choć jeden Triumwirat bez udziału Niemiec ? WB+F+W = 36.4% < 40%. Odp. Po odrzuceniu traktatu z Nicei NAWET Wielka Brytania, Francja i Włochy nie mogą utworzyć Triumwiratu. Do KAŻDEGO TRIUMWIRATU w Europie MUSZĄ NALEŻEĆ NIEMCY. Niemcy de fakto rządzą Europą. Odpowiedz Link Zgłoś