pippin
12.08.02, 16:21
Oto jest pytanie.
Ja ostatnio rum z amaretto i z sokiem pomarańczowym. Moja małżonka
wyimprowizowała takie coś na wakacjach. Nawet ciekawe choć łeb po większej
ilości może zaboleć...
I tu pytam: znacie jakieś przyjemne składziki, takie, żeby nie trzeba było
kupować połowy monopolowego?