Dodaj do ulubionych

Poszukuję zaginionego smaku piwa

    • Gość: waw Też szukałem, jeszcze wcześniejszego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 08:21
      i nie znalazłem, dlatego produkuję sam. Domowe piwko jest niesamowite, żywe,
      niepasteryzowane z zapachem i goryczką taką jaką lubię, moc regulowana w
      zalezności od upodobań, może byc ciemne, jasne, pszeniczne. Pijemy z kumplami
      mlaskając.
      A produkcja nie jest skomplikowana i do tego daje satysfakcję kosztową.
      Stosunek ceny do jakości jest b. dobry. O i jeszcze trwałość, stoi i dojrzewa
      rok i dłużej, oczywiście można wypić wcześniej i też jest super. Ma jeszcze
      jedna zaletę ZERO chemii!
    • Gość: jacqplacq Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.85-237-186.tkchopin.pl 24.09.05, 09:18
      z piw ogólnie dostepnych na rynku tylko Pilsner Urquell ,kiedyś wyśmienity był
      Hevelisz !! , reszta smakuje jakoś niemrawo , poza tym oczywiscie Spiż na
      wrocławskim rynku , więc chyba sporo osób ma tu rację mówiąc o małych
      lokalnych browarach :), pomijając zmiany które nawiedziły Czechy w
      ostatnich latach to i tak uważam tamtejsze piwa o niebo lepsze od naszych . Co
      do browaru Amber .. to miałem kiedyś okazje byc w tym zakładzie... smród się
      unosił kilka km przed bramą.. , chyba jakoś mnie wtedy zniechęcili ;-) pzdr
    • Gość: Pete Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 09:30
      No cóż smutna jest ta nasza piwna przemysłowa rzeczywistość...Naprawdę trzeba
      się postarać, żeby wypić dobre piwko. Tak jak piszecie Lwówek, Koźlak czy Żywe
      to moim zdaniem czołówka. A z piw masowych polecam Okocim OK, trochę biały kruk
      ale smak przypomina piwo a nie tablicę Mendelejewa. No i Pilsner. Ciekawe, że
      piwka w Słowacji czy Czechach smakują tak inaczej. A podobno to my mamy długą
      tradycję piwowarską...Chyba się właśnie skończyła...
    • Gość: pitek Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.05, 09:32
      Perła Chmielowa z Browaru Lublin - bez komentarza , trzeba spróbować
      • Gość: tmmm Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.bpl.vectranet.pl 24.09.05, 11:51
        perła a z zagranicznych Kelt ze Słowacji
      • Gość: NOE52 Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.05, 20:17
        i z Chełma też
        pzdr.
    • frank_drebin Nie oczekuj od dzisiejszego "komputerowego" piwa 24.09.05, 10:11
      takich walorow smakowych. Kiedys piwa roznily sie smakiem. Dzis roznia sie tylko
      nalepka. Co do "Harnasia" nie wiem jakos mi kompletnie nie podchodzi. Co do
      meritum staram sie unikac piw tzw. reklamowanych, zwykle te wynalazki nawet nie
      staly kolo piwa. Wole jakies piwo z malego browaru. Tam przynajmniej warza
      jeszcze czasem tradycyjnymi metodami i nie wala tyle chemii do tego szlachetnego
      trunku :)
    • Gość: luki Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 11:15
      co myślicie o Specjalu?
    • feliks-50 Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa 24.09.05, 11:48
      Ja też, ale to daremny trud.
      Piwo zeszlo na psy, a niektore to wręcz super badziewie nic nie majace
      wspolnego z piwem, np. Tatra pils - to zwykle gazowane szczochy.
    • Gość: kshizhan Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.244.149.51.ostrow2.tnp.pl 24.09.05, 12:14
      spróbuj łomżę, to jedyne piwo które nie jest jeszcze "plastkiwoe"
    • Gość: Miguel Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.wilanowska.waw.pl / *.crowley.pl 24.09.05, 12:16
      Faktycznie, Heweliusz był rewelacyjny. Tylko te butelki 0,4 litra... ;-)

      A wrocławski Spiż ma już w kraju konkurencję. W Warszawie piwo na miejscu ważą
      w BrowArmii, a w Zielonej Górze u Hausta. Pewnie jest ich więcej, ale tylko w
      tych byłem i szczerze polecam!!! Szczególnie z kromalem ze smalcem i ogórkiem!
    • frank_drebin Zjednoczmy sie milosnicy prawdziwego piwa, a nie 24.09.05, 12:25
      tych odpadow, ktore nam w reklamach serwuja jako "piwo" :) Zakladam koalicje
      przeciwko "komputerowym" piwom :)
    • Gość: q Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: 81.219.224.* 24.09.05, 13:04
      Fasberg z Biedronki he he he :-))))))))))))))))))) buee

      Najlepsze piwa jakie piłem to:
      - Tuborg, w Turcji, nie wiem dlaczego, ale Tuborg wszędzie indziej to porażka
      - Paulaner Bier, w zielonych butelkach jak od starej oranżady, nie wiem czy
      jest w PL, niebo w gębie

      Przyłączam się do głosów że lech/tatra/okocim/piast to kiszka, no może żywiec
      da się wypić...
    • sferka Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa 24.09.05, 13:06
      Jasne, że są. To własnie te piwa z ostatnich niewykupionych przez koncerny
      browarów, produkujące na rynek lokalny. Ja w swojej knajpce postawiłam na
      niepasteryzowane piwo z browaru Czarnków. Świetne, zwłaszcza ciemne. Oprócz
      tego mamy też standardowe specyfiki i uwież mi, niestety jest sporo ludzi,
      którzy nie piją nic innego oprócz np. "Żywca". Biedni, nie wiedzą co tracą ;)))
    • Gość: facio60 Re:WIEM O CO CI CHODZI !!!!!!!!!!!!!!!!!1 IP: *.dip.t-dialin.net 24.09.05, 13:36
      To było wstrętne piwsko, mające śmierdzący powiew niedomytych instalacji
      browarnych.Coś jak parówki z czasów PRL.Podobało nam się i smakowało to piwo,
      bo był to rarytas, trudno było jakiekolwiek piwo kupić, a w knajpach było do
      konsumpcji.W tej sytaucji polowało się na piwo.W Warszawie np., można było
      czegoś takiego napić się w tzw barze pod rurą przy moście gdańskim.
      Właśnie w grubych kuflach, które charakteryzowały się niedomyciem.
      Facet- barman, "mył" te kufle w wodzie, którą napełniony był
      zlewozmywak.Zanurzał po prostu te kufle w tej breji i wyjmował, po czym nalewał
      coś co nazywało się piwem, często było tylko ciepłe.
      Jak za tym tęsknisz, to współczuję.
      Nie rób wody z mózgu młodemu pokoleniu, które nie zna gospodarki wiecznych
      niedoborów.
      Pozdrawiam
      • Gość: olo Facio60 bzdury opowiadasz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 22:38
        Piwa sprzed lat miały swój niepowtarzalny smak. Pamietasz smak tzw fulla
        gdańskiego czy nawet łomżyńskiego ? Piwo z Okocimia jak Zagłoba, Kapitan,
        Słowiańskie czy Karmelowe. Piwa z browaru w Grodzisku Wlkp ? A piwa na Śląsku?
        Z piw gdańskich pamietasz smak Heweliusza czy Kapera ? A poznańskie piwe sprzed
        tego gó..anego Lecha? Może nie było łatwo to dostac ale było
        • Gość: facio60 Re: Facio60 opowiadasz.... IP: *.dip.t-dialin.net 25.09.05, 17:53
          nie bzdury.Założę się, że tych sikaczy nie wypiłbyś dzisiaj.
          Okocimiów nie lubiłem z zasady, a Heweliusz też nie.Wogóle żadnych mocnych i
          porterów.Powtarzam,instalacje były brudne- pamiętamy te problemy z proszami do
          prania, pastą do zębów itp., czyszczenie instalacji browarnych też nie mogło
          lepiej wyglądać w dobie wieczynych niedoborów.Woda była tragiczna.Takie
          Królewskie czy Warka były nie do wypicia, tyle...., że nic innego nie było, a
          to co było, było rzadko.
          Wolę rozkoszować się dzisiejszym Bosmanem, Żywcem, Tyskim.Czasem Królewskie
          jest niezłe.
          Generalnie, sporo podróżuję po świecie, teraz jestem w Niemczech i muszę
          powiedzieć, że jestem wierny polskim markom, ew. czeskim.Niemieckie piwo jest
          dla mnie nie do przełknięcia, choć Niemcy, którzy nigdy nie pili polskiego
          piwa, uważaja tylko te swoje sikacze za najlepsze na świecie.Wszystkie inne,
          wg. nich, to sztuczności.
          Pozdrawiam
      • Gość: pemat pils zielonogórski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 14:12
        facio 60 - jesteś strasznym zgredem!
        ja chciałbym przypomnieć pilsa zielonogórskiego poznanego na wakacjach nad
        niesłyszem. a z bliższych geograficznie - mieszczuch wrocławski.
        te dwa piwa towarzyszyły mi w moich pankowych czasach!
        • Gość: facio60 Re: pils zielonogórski IP: *.dip.t-dialin.net 25.09.05, 17:56
          Nie wiem co wg Ciebie oznacza straszny zgred.Zakładam się z Tobą o każde piwo,
          że mimo swoich 45 lat położył bym Cię na rękę w kilka sekund.O ile dobrze
          pamiętem, panki to formacja młodsza od mojej o jakieś 10 lat, więc znałeś już
          troszkę inne piwa.
          Pozdrawiam
    • jacekpiekara wiem, gdzie on jest! 24.09.05, 14:37
      znajdziesz go dokladnie w tym samym miejscu, gdzie schowalo sie moje 18 lat :)
    • Gość: mito Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 15:29
      polecam broka sambor export

      mi sie wlasnie kojarzy z takim starym lechem, jeszcze z bialo pomaranczowa naklejka

      pzdr
    • Gość: Krzychu Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 24.09.05, 15:30
      A próbował ktoś OKOCIM O.K. Beer???? Nie jestem smakoszem ale to piwo jest
      chyba najlepsze z obecnie dostępnych.....
      • Gość: poltasiemiec Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.ghnet.pl 25.09.05, 14:51
        z dostepnych seryjnie w lodowkach wiekszosci marketow najbardziej lubie
        okeja..jakis rok temu jeszcze w starych butelkach
    • Gość: Adam Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.dial.plusgsm.pl 24.09.05, 15:39
      Jest w Warszawie taki sklep na dole w centrum handlowym przy Dworcu Zachodnim
      (takie centrum z dużą kopułą zapomniałem nazwy), gdzie można kupić jeszcze
      dobre piwa. Wiele z nich pochodzi z malutkich browarów i są robione starą dobrą
      metoda. Niektóre nie są pasteryzowane. Prawda jest taka, ze piwa znanych
      i "cenionych" marek to piwa robione calkowicie w sposob chemiczny, masowo. Malo
      w nich sztuki piwowarskiej, więcej marketingu, ciecia kosztow i czystego
      oszustwa typu "warzone tradycyjną metoda". Wiem cos o tym. Pozdrawiam
      wszystkich piwoszy i życzę lepszego piwa.
      • Gość: tobjasz Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.resi.mz.mofnet.gov.pl / *.mofnet.gov.pl 27.09.05, 08:40
        Ech... ludzie i miejsca tworza drugą połowę smaku piwa - mi na mazurach nad
        jeziorem przy ognisku z fajnymi ludźmi (nierzadko dopiero co poznanymi)
        wyśmienicie smakuje prawie każde piwo (byle nie mocne - bo słodkie jest)...
        Jest też wiele knajp w polsce, gdzie czas poprostu wolno płynie przy piwku, i
        to jest to! Najlepsze piwo pite przed TV mimo, że dobrze smakuje nie daje
        tego.... zaginionego smaku...

        A tym co obrzydly znane marki proponuje wycieczke w poszukiwaniu piwa
        regionalnego... np. Łomża, Regina, BK (Browar Kormoran)...itp Jak również
        przeróżne wynalazki w stylu REJS,HALS,SZTORM (nie znam wytwórni)...etc

        pozdro
    • Gość: piwo Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.05, 15:41
      Do "królewskiego" dolać siuśki
      • Gość: tadlodz Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.ri.ri.cox.net 24.09.05, 15:59
        Najlepsze piwo to "Grolsch"
      • Gość: STRONG Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.043-35-73746f32.cust.bredbandsbolaget.se 28.09.05, 22:12
        Czy lubicie piwo "STRONG"- z browaru WARKA?Mysle ,ze to w butelce smakuje
        lepiej niz to w puszce.Co sadzicie ogolnie-smakosze?
    • jerry.uk dawny Żywiec 24.09.05, 16:07
      Kiedy mieliśmy po 16 lat (1988 rok) byliśmy z wycieczką w Żywcu, w górach. Przy
      okazji napiliśmy się tamtejszego piwa. Jak ono mi smakowało! Dla mnie miało ono
      posmak nowości, ale rzeczywiście czuło się tam chmiel. W tym samym czasie miałem
      też okazję pić piwo w Sompolnie, w lokalnym barze. To piwo też wspominam jako
      pełne esencji.
      Polskie piwa nie smakują mi już teraz. Coś co może przypominać smak dawnych piw
      jest do znalezienia w Anglii - tradycyjne ale czyli bitter beer można znaleźć w
      każdym pubie.
      • Gość: zagloba Re: dawny Żywiec IP: *.gdls.com / 192.136.15.* 26.09.05, 17:18
        A moim ulubionym piwem byl Okocim-Zagloba.
        Co sie stalo z tym piwem?
    • krzychusss Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa 24.09.05, 18:17
      Jedyne naprawde swietne piwo jakie w zyciu pilem to to wazone w Spizu na
      wroclawskim rynku. Po prostu genialne... Niefiltrowane, niepasteryzowane...
      Mmmm... Po prostu cudne. Jeszcze do tego kromka chleba ze smalcem... Z takich
      'sklepowych' to chyba grolsch... Niezle... Normalnie ze wzgledu na ceny jestem
      skazany na picie chemicznego piwska reklamowanego w tv bo jedynie takie mozna
      dostac zawsze i wszedzie... :/ Smutna prawda...
      • Gość: SZP Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.icpnet.pl 24.09.05, 18:54
        Z lokalnych piw znakomite jest też Noteckie z Czarnkowa. To prawdziwe,
        niepasteryzowane piwo. A wszytskim lubiącym piwa inne niż z wielkich koncernów
        polecam znakomitą stronę www.browar.biz
        • Gość: wardog1 Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.versanet.de 24.09.05, 20:16
          Te całe forum to jeden wielki BLUES!!!
          Gdzie ta dziewczyna z tamtych lat? gdzie to PIWO?
          gdzie moja młodość z tamtych lat? ech już nie ma.
          • Gość: Freedom i w ogóle Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 20:38
            Większość tęskni za smakami a to piwa a to chleba a to osczypka a to cukierków
            a większość głosowała za tą bezbożną, tyrańską Unią której najemni biurokraci
            jak i lokalni pierdzący w stołek nikomu niepotrzebni kretyni z "ministerstw" i
            innych tam "inspekcji" nakazują produkować te wszystkie świństwa którymi się
            karmicie! Kto tu jest winien że te czerwone darmozjady tak się rozpanoszyły?
            Szczęśliwie istnieje podziemie żywnościowe!
            Wybierajcie Wolność, dzieci! I czytajcie przedrewolucyjne komedie!
            • Gość: olo Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 22:29
              Grodziskie, Okocimskie piwa Zagłoba, Kapitan, Słowiańskie, gDAŃSKI full,
              Piwo Głubczyckie to piwa i smaki których juz nie ma. Koniecznie w kuflu a nie w
              szklance.
          • Gość: SZP Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.icpnet.pl 24.09.05, 23:12
            Gość portalu: wardog1 napisał(a):

            > Te całe forum to jeden wielki BLUES!!!
            > Gdzie ta dziewczyna z tamtych lat? gdzie to PIWO?
            > gdzie moja młodość z tamtych lat? ech już nie ma.

            Ja nie jestem jeszcze sentymentalnym ramolem i mam lepsze rzeczy do roboty,
            żeby rozpamiętywać "stare dobre czasy". Natomiast faktem jest niewątpliwym że
            - część produktów żywnościowych za komuny / czy jak kto woli, po prostu
            kilkanaście lat temu - była lepsza, bo było w niej mniej chemii. Np. chleb był
            bez polepszaczy i smakował jak chleb, a nie jak guma. Dzisiaj też można trafić
            na dobry chleb, ale niestety rzadko. Jak już się trafi na dobry, rzeczywiście
            smaczny chleb z jednej piekarni i zacznie go systematycznie kupować, to szybko
            się pogarsza.
            - np. pomidory kiedyś były tylko gruntowe w krótkim sezonie letnim, a
            szklarniowe drogie i mało kto je kupował. Teraz można jeść pomidory cały rok,
            ale co z tego skoro smakują jak woda.
            - piwo "niekoncernowe", najlepiej niepasteryzowane, z małych browarów, jest po
            prostu lepsze od "koncernowego", i lepsze jest z grubych kufli niż z cienkich
            szklanek. To jest po prostu fakt.
            Co prawda jest mn
      • Gość: temp Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 14:12
        Polecam "piwo Żywe" - niepasteryzowane z browaru AMBER w Bielkówku niedaleko
        Gdańska. Ale chciałbym sprawdzić jak dzisiaj by mi smakowało RATUSZOWE sprzed
        30 lat i z tego samego czasu i miejsca FULL w wąskiej butelce. To se ne wrati
        pane Hawranek. Dalej nie piszę, bo zaczynam płakać.
        • bogobojny44 Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa 26.09.05, 14:16
          Grybowskie rulez, browar grybow rzadzi;))
    • Gość: FreakyMisfit Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 24.09.05, 23:06
      A ja w ogole nie pije piwska, i mam sie dobrze, haha :) Jak tam wasze miesnie
      piwne?
    • Gość: agness Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 23:19
      Zwierzyniec i basta- kto nie pił ten nie wie jak smakuje prawdziwy browar z
      nutka PRL-wskiego smaku
      • a-l-u-z-j-a RUMIANEK!!!!!!!! 24.09.05, 23:29
        Rumianek.

        Rumianek najlepszy na wszystko.
    • forumix Piwko CK BROWROWE w Krakowie 24.09.05, 23:53
      Każdemu kto przebywa w Krakowie polecam piwo z pubu CK Browar, robia wlasne wg
      wlasnej receptury, jest PYSZNE!!!
      Dla tych niezorientowanych w Krakowie - jest koło Teatru Bagatela
      • cat-a-stroffa Re: Piwko CK BROWROWE w Krakowie 26.09.05, 09:43

        nieco mdłe,
        ale może być
    • Gość: prze Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 02:06
      blue city - piwiarnia gambrynus
      delikatesy Piotr i Paweł
      tam jest lwówek slaski
      intuicja Was nie myli
      piwa przemyslowe tzw. wielkiej trojki (Kompania Piwowarska, Carlsberg Okocim i Heineken Zywiec) smakuja tak samo, bo sa robione na identycznych maszynach
      sam proces produkcji nie ma nic wspolnego z tradycja, powstaja w tzw. tankofermentatorach, gdzie wlewa sie wode jednym otworem, drugim odbiera gotowe piwo, nic sie nie wazy, nic nie lezakuje, jak pokazuja w spotach reklamowych
      to zreszta bardziej woda ze spirytusem o smaku piwa niz piwo
      to napoje piwopodobne
      lwowek slaski to co innego, tam piwo jest robione starym sposobem m.in. nie z umilowania piwa, choc moze troszeczke, ale przede wszystkim z braku kasy
      coraz lepsze jest tez piwo z ciechanowa
      w ogole polecam raczej male browary
      pzdr
      • Gość: prze LWOWEK SLASKI, CIECHANOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 02:08
        sa w blue city
        i u Piotra i Pawla
        • Gość: sobiepan Re: LWOWEK SLASKI, CIECHANOW IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 25.09.05, 16:33
          Hej,a pamiętacie jeszcze Leżajski full?To było piwko--choć nie powiem do tej
          pory jak mam okazyję ....Mam tylko nadzieję że "nadzorca Żywieckiej kampaniji"
          zapomni o likwidacji tego przybytku.
          Jeśli chodzi o Zwierzyńca to tylko w tych małych buteleczkach i oczwiście lany.
          Koźlak-niesamowity, może dlatego że niepowtarzalny.
          Ale zaczynałem od KRYSZTAŁU ze Zwierzyńca....to było to....wrzesień...już
          wagary...nad rzeką..słoneczko przypieka tak że zdzierżyliśmy tylko po 3..i już
          było wesoło-nie pamiętam jak wróciłem do domu...hu,hu,hu
          Ach ten smak....takiego już chyba nie będzie........
    • Gość: lublinianka Re: Poszukuję zaginionego smaku piwa IP: *.spray.net.pl 25.09.05, 05:20
      Gościu, wybierz się do Lublina, poszukaj pijalni przy browarze /w centrum, niedaleko katedry/, zamów Perłę chmielową, a znajdziesz to czego szukasz....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka