Dodaj do ulubionych

Czy w Polsce sa milosnicy whisky slodowej?ntx

IP: Telia:* / *.telia.com 01.01.03, 23:44
Obserwuj wątek
    • Gość: Niech Re: Czy w Polsce sa milosnicy whisky slodowej?ntx IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.03, 00:36
      Nie mam tyle kasy. Ale lubie. Platonicznie.
    • przyszly_inwalida Re: Czy w Polsce sa milosnicy whisky slodowej?ntx 02.01.03, 07:45
      Pewnie że są, zobacz na stronie:
      www.whisky.pl
      Pozdrawiam
      • swarozyc Re: whisky jeczmienna 02.01.03, 17:27
        Bylem, widzialem, ale chcialem uslyszec cos od was, forumowiczow.
        ostatnio pilem taliskera, ale sprawil mi zawod, za mocny, a po rozcienczeniu
        nic tylko deska(bardzo lubie)i troche dymu.
        Wiecej wrazen dostarcza Laphroig...
        • ochman Re: whisky jeczmienna 10.01.03, 13:57
          Witam wspolmilosnikow whisky

          > Wiecej wrazen dostarcza Laphroig...


          Marzy mi sie sprobowanie Rolls Royce'a szkockich trunkow: 30 albo 40 letniego
          Laphroiga... Jako bardzo ciekawa alternatywe (zwlaszcza cenowa) dla 10 czy 15
          letniego Laphroiga polecam Glenmorangie zwlaszcza Porto, Malage czy Madeire.

          I pomimo ze sam jestem milosnikiem single maltow, musze przyznac ze dobry blend
          wcale nie musi byc gorszy. Zwlaszcza jezeli nie gustuje sie w wyrazistosci
          (zwlaszcza) szkockich singletonow.
          • swarozyc Re: whisky jeczmienna 10.01.03, 17:42
            Znam Glenmorangie lecz nie lubie... za gorzka na me wzrazliwe podniebienie...
          • Gość: kanuk Re: whisky jeczmienna IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 11.01.03, 14:56
            och, a wiec daj przyklad twojej whisky ktora sie takiemu opisaniu poddaje?
            • Gość: Swarozyc Re: whisky jeczmienna IP: Telia:* / *.telia.com 11.01.03, 18:17
              Gość portalu: kanuk napisał(a):
              daj przyklad twojej whisky ktora sie takiemu opisaniu poddaje?
              ____________________________________________________________________
              Z whisky jak z dziewczynami; dla kazdego cos milego....
              Z blendow nie znosze Ballantine i Famous Grouse - pala w przelyk, i za malo
              (pozytywnych) wrazen.
              Kazdy region ma swa whisky ktora mozna pic, choc Lowlands nie maja ich za
              wiele...ledwie dwie. Glenkinchie- dobra, wytrawna z dlugim posmakiem.
              Speyside ma wiele, znam na razie kilka; najlepsza - jak dotychczas- Macallan,
              dobra, dojrzala czekolada z dlugim posmakiem.
              No i Laphroig i Lagavulin dla pragnacych mocnych wrazen...
              Odradzam Higland Park- z tego samego powodu co Talisker, choc jeszcze gorsza.
    • dr.krisk Są, są... 03.01.03, 13:00
      Na przykład ja. Single malt... uwielbiam.
      Niestety niska pozycja społeczna oraz umiarkowane dochody zmuszają mnie do
      przebywania wśród Tanich Whisky. Ale nie narzekam.
      KrisK
      • Gość: hans Re: Są, są... IP: *.starnet.katowice.pl / 172.16.33.* 04.01.03, 04:12
        16 letni Lagavulin to jest to!!Ludzie,z tymi cenami to znowu nie
        przesadzajcie;większość maltów jest tańsza od gold labelow,nie mówiąc już o
        blue label J.W.W Czechach można kupić o 50 % taniej niż u nas.
        www.zwack.hu/display_en/index.phtml?op=webshop&op2=termekoldal&category_id=002001004
        Czy ktoś może w racjonalny sposób wytłumaczyć mi,dlaczego na Węgrzech cena
        wynosi ok.870zł,a u nas 1400?Czyżby Węgrzy byli idiotami i za mało kasy wpada
        im do budżetu?
        • Gość: kanuk Re: Są, są... IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 04.01.03, 05:59
          rzeczywiscie, w Kanadzie tez tzw. single malt whisky jest drozsza o polowe od
          zwyklego Szkota ale tansza znacznie od najdrozszych mieszanych jak np. Johnny
          Walker Blue Label 500 zlotych za o,75 l. podczas gdy swietna single malt ,
          czyli jednoslodowa , z jednej beczki, pt Glenfiddih kosztuje tu mniej niz 80
          zl. ale tylez samo kosztuje wspaniala Chivas Regal , mieszana jak wiadomo.
          • swarozyc Re: Są, są... 04.01.03, 18:03
            ...glenfiddish?!. bardzo prosta whisky, dla poczatkujacych, Omijam z daleka.
            Zadnych wrazen, plaska w smaku.(dlatego taka tania)
            • Gość: bjbax Re: Są, są... IP: 213.186.85.* 04.01.03, 20:32
              Ale na czymś trzeba próbować. Ostanio teściowi kupiłem i żeśmy wypili, napewno
              lepsze od blendów.
              Jak mi strefy wolnocłowej nie zlikwidują to jeszcze czegoś spróbuję, może
              czegoś bardziej wyszukanego ???
              Pozdrawiam
              • swarozyc Re: Glenkinchie i Linkwood 04.01.03, 20:58
                Dobry blend wcale nie jest zly! Ale mowie tu o "De Luxe". Chivas Regal jest
                dla mnie za gorzki. Gustuje w Dimple (wytrawna). Pobieglem nawet do sklepu aby
                kupic whiski wchodzace w sklad Dimple, -Glenkinchie i Linkwood. polecam
                zaawansowanym jezeli chodzi o Linkwooda, bardzo trudna whisky, pije ja (ta
                sama butelka)od 9 miesiecy i jeszcze nie mam o niej wyrobionego zdania!
                • Gość: kanuk Bell's z niedrogich mieszancow jest OK IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.03, 05:42
                  numer jeden whisky w popularnosci i sprzedazy w wielu krajach to czerwony
                  Walker. moj znajomy Szkot twierdzi, ze taka nazwa okresla sie w Szkocji
                  zawartosc wiadra, w ktorym plukane byly pedzle do malowania. Glenfiddih wcale
                  nie jest taka tania a Chivas nie jest wcale gorzki. Bo jak by wtedy okreslic
                  Grant's albo Ballantine's ??? Linkwooda sprobuje jesli nie jest za drogi.
                  Moze wystarczy mi tez na wiele miesiecy ?
                  • Gość: Swarozyc Re: Bell's z niedrogich mieszancow jest OK IP: Telia:* / *.telia.com 08.01.03, 21:27
                    Gość portalu: kanuk napisał(a):

                    > numer jeden whisky w popularnosci i sprzedazy w wielu krajach to czerwony
                    > Walker. moj znajomy Szkot twierdzi, ze taka nazwa okresla sie w Szkocji
                    > zawartosc wiadra, w ktorym plukane byly pedzle do malowania. Chivas nie
                    jest wcale gorzki. Bo jak by wtedy okreslic Grant's albo Ballantine's ???
                    Linkwooda sprobuje jesli nie jest za drogi.
                    **************'
                    Mielismy mowic o whisky slodowej a nie rozpuszczalnikach do farb:))...
                    • Gość: kanuk Re: Bell's z niedrogich mieszancow jest OK IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 09.01.03, 06:11
                      zgadza sie.przepraszam. ja po prostu odnotowuje wielka popularnosc czerwonego
                      Walkera i twoj szalenie wysublimowany smak, nieskory do rzeczywistej wymiany
                      zdan n/t whisky w ogole. nie siegam tego poziomu , mnie bardzo smakuje czarna
                      naklejka.
                      • dr.krisk Przychylam się... 09.01.03, 07:50
                        Gość portalu: kanuk napisał(a):

                        > zgadza sie.przepraszam. ja po prostu odnotowuje wielka popularnosc czerwonego
                        > Walkera i twoj szalenie wysublimowany smak, nieskory do rzeczywistej wymiany
                        > zdan n/t whisky w ogole. nie siegam tego poziomu , mnie bardzo smakuje czarna
                        > naklejka.
                        Jako (z konieczności) zwolennik i konsument Taniej Whisky popieram!
                        Śmieszy mnie też fundamentalizm whiskologiczny: wszystko inne oprócz tego co
                        piję to siki/rozpuszczalnik, itp. To już jest snobizm, drogi swarożycu...
                        KrisK
                        • swarozyc Re: Przychylam się... 09.01.03, 19:41
                          widze ze szanowni przedmowcy CHCIELI mnie nie zrozumiec...
                          porownanie do rozpuszczalnika zaczerpnelem z wczesniejszego postu. sam pilem
                          blendy jeszcze pare lat temu nie wiedzac o istnieniu czegos takiego jak whisky
                          slodowa, a i dzisiaj pije (za wlasne pieniadze) blendy jak "Jasiu
                          wedrowniczek" czy Dimple. Niestety bledu- nawet najlepszego nie mozna porownac
                          do w. slodowej...
                          • dr.krisk Zgadzam się! 09.01.03, 23:04
                            swarozyc napisała:

                            >Niestety bledu- nawet najlepszego nie mozna porownac
                            do w. slodowej...

                            Niestety (te ceny..) - całkowicie przyznaję rację. Jak kiedys będę piękny i
                            bogaty, to tylko single malt.
                            KrisK
                            • Gość: bjbax Re: Zgadzam się! IP: 213.186.93.* 14.01.03, 14:14
                              Cynicznie można powiedzieć, że wystarczy być tylko bogatym :)
                              A whisky i tak będzie smakować ( choć może lepiej ).
                              Pozdrawiam
                              • swarozyc Re: Cragganmore 19.01.03, 19:51
                                Pieniadze pomagaja w nabyciu dobrego smaku, lecz nie wszystkim sie to
                                udaje...rozgladnijcie sie dookola.

                                Ostatnio pilem Cragganmore- dobrego malta ze Speyside, i mozna powiedziec ze
                                dobrego reprezentanta lysek z highlans; przyjemny kwiatowo-korzenny smak i
                                aromat, niestety niezbyt dlugi posmak i za malo "deseczki" jak na moj smak.
                                Wchodzi w sklad "six classic malts"
                                • Gość: Toto Cardhu i Ardbeg IP: *.proxy.aol.com 22.01.03, 00:39
                                  Wg mnie dwa bieguny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka