zarlaczka 25.02.03, 23:31 A piszę to do znawców alkoholu. Czy gdyby zawiązać Wam oczy i postawić przed Wami np. 10 gatunków wódki czystej (o ile tyle się takowych znajdzie), to czy odróżnilibyście smak? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Niech Re: Pytanie mnie nurtujące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.03, 00:12 A po co, niewiasto? Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: Pytanie mnie nurtujące 26.02.03, 00:46 A po co ją pić w takim razie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kanuk Re: Pytanie mnie nurtujące IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.02.03, 05:47 powod, albo powodka, to sie zawsze znajdzie. ale po co sie nasi o tej porze roku pakuja na K2? Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Pytanie mnie nurtujące 26.02.03, 10:49 Żarłacz, a jak przed Tobą postawią 10 szklanek z czymś o nazwie napój pomarańczowy, czyli jakąś chemią rozpuszczoną w wodzie, to odróżnisz smaki? Pierwszym zadaniem wódeczki, to jest to aby skuła. Zawodowi kiperzy, czy jak tam się oni zwą, to smak odróżniają. Zresztą ważniejsza od smaku jest jak najmniejsza zawartość alkoholu metylowego, bo w każdej wódce pewne ilości tej trucizny są. Dlatego za dobrą wódkę uchodzi Absolut, bo jest produkowany ze spirytusu niemal chemicznie czystego (96%)kupażowanego ze źródlaną, mikrobiologicznie czystą wodą. Oznacza to w praktyce, że po takiej wódce kac mniejszy, albo w ogóle go nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: Pytanie mnie nurtujące 26.02.03, 11:04 Odróżnię czy jest w 100% chemiczny, czy dolano do niego trochę prawdziwego, czy jest prawdziwy. Ale ja nie jestem znawczynią ani smakoszką soku pomarańczowego, a moje pytanie było skierowane do takowych. Ale dzięki za wykład. Teraz wiem co pić żeby nie mieć kaca, ale nie mam pojęcia co to jest kupażowanie (jeno domyśleć się mogę, że mieszanie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kanuk Re: Pytanie mnie nurtujące IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.02.03, 14:07 nic nie powiem o kupazowaniu, bo mi sie kojarzy. ale , drogie Panie, w mojej zamrazarce jest cos, co laczy cechy mandarynkowej Mirindy z Absolutem. Minus gaz, ktory w warunkach panujacych w w/w zamrazarce i tak by sie poczul "zmeczony". Otoz Absolut mandarin tamze dyzuruje. Na spleenek klinek. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Pytanie mnie nurtujące 26.02.03, 15:54 Trafiłeś w sedno, bom jeszcze nie próbowała, ale dzielnie się przymierzam. Wprawdzie przedkładam alkohol rozcieńczony nad jego kondensat, ale skosztować nie zawadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kanuk Re: Pytanie mnie nurtujące IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.02.03, 17:01 swoja szosa ciekawe, czy by sie zarlaczka skusila na jedna mandarynke? Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Pytanie mnie nurtujące 26.02.03, 22:29 Na jedną? Wszystkie by zeżarła, a nam tylko by czysty Absolut pozostał, co wcale takie złe być nie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: Pytanie mnie nurtujące 26.02.03, 23:05 Gość portalu: kanuk napisał(a): > swoja szosa ciekawe, czy by sie zarlaczka skusila na jedna mandarynke? Skusiłaby się. Kusi się na wszystko co mandarynką zalatuje. Wypowiedzi paskudy Miltona nie będę komentować. Odpowiedz Link Zgłoś