Dodaj do ulubionych

Fatalne forum...

14.10.03, 00:54
...sie zrobilo z Napojow. Wymazalem swoj login z grona zalozycieli. Wpisalem
tam kanuka - niech nedza tego forum przypadnie mu w udziale.
PS. W zasludze?
PS2. Raczej w padrudze.
Obserwuj wątek
    • buggi Re: Fatalne forum... 14.10.03, 20:59
      zapiaszczyc chca to forum. Plaza.
      • Gość: Pijaczyna Re: Fatalne forum... IP: *.proxy.aol.com 14.10.03, 21:21
        A co ma w nim byc???
        • buggi Re: Fatalne forum... 14.10.03, 21:23
          Getränke
          • niech Re: Fatalne forum... 14.10.03, 21:49
            Napoje.
            PS. Tak wyczytalem w tytule. Moze to jakas pomylka.
      • Gość: ainela Re: Fatalne forum... IP: 62.233.204.* 17.10.03, 18:31
        Buggi myslalam ze Ty masz problem z dostrzeganiem roznic. a Ty nie masz
        problemu. Ty masz obsesje.
        ps. nawiasem mowiac dobrze ze Twoje merytoryczne wpisy ratuja kazde forrum (ps
        do ps, to dodatkowe r dodalam celowo, zebys miala o czym kontynuowac).
        Twoja Aniela.
        • buggi Re: Fatalne forum... 17.10.03, 22:57
          Gość portalu: ainela napisał(a):

          > Buggi myslalam ze Ty masz problem z dostrzeganiem roznic. a Ty nie masz
          > problemu. Ty masz obsesje.

          ►jak slusznie zauwazylas, problemu nie mam, a jesli miewam, to zazwyczaj
          szybko go rozwiazuje. Zaradnosc tak to sie nazywa. Biorac natomiast pod uwage
          liczbe Twoich bardzo merytorycznych wpisów, czestotliwosc ich pojawiania sie,
          jak i miejsca ich umieszczan, pojawiaja sie u mnie asocjacje o uzaleznieniu -
          twoim od netu. To tez obsesja, czyz nie?

          > ps. nawiasem mowiac dobrze ze Twoje merytoryczne wpisy ratuja kazde forrum
          (ps
          > do ps, to dodatkowe r dodalam celowo, zebys miala o czym kontynuowac).
          > Twoja Aniela.

          ► oddajesz mi glos? Dziekuje i przechodze do wniosków koncowych, z których
          wynika, iz powinnas raczej za post moj( ten pod niechowym) podziekowac. Gdyby
          nie mój wpis, nie mialabys okazji sie wypowiedziec, bardzo merytorycznie
          zreszta. Na niechowe posty wszak nie odpowiadasz i slusznie. Twoja Buggi
          • Gość: aniela Re: Fatalne forum... IP: 62.233.204.* 18.10.03, 20:21
            najdrozsza Buggi,
            dobra rada sluze: pozostan w chorkach. nie jestes jeszcze przygotowana na
            wystepy solowe.
            (zamiana problemu na obsesje jest jakas forma jego rozwiazania, ale ostrozna
            bylabym z nazywaniem tego zaradnoscia)
            • buggi Re: Fatalne forum... 19.10.03, 00:09
              Gość portalu: aniela napisał(a):

              > najdrozsza Buggi,
              > dobra rada sluze: pozostan w chorkach. nie jestes jeszcze przygotowana na
              > wystepy solowe.
              > (zamiana problemu na obsesje jest jakas forma jego rozwiazania, ale ostrozna
              > bylabym z nazywaniem tego zaradnoscia)



              Obsesyjnie interesujesz sie moja obsesja (nie wiem jeszcze na jakim/czyim
              punkcie) i moimi problemami ( a jakimi, ze zapytam). Czy powinnam dziekowac?
              Nie wdajac sie w dalsza dyskusje, zwrocic uwage chcialam na fakt, iz my, droga
              Anielciu obie w chorkach. Przyganial kociol garnkowi. Dobrej Nocy zycze.
              • aniela Re: Fatalne forum... 19.10.03, 12:46
                mam duzo szczescia, ze Cie spotykam, mimo ze rzadko bywasz w necie (to o
                kotlach)
                a teraz pojde oddac sie swojemu zgubnemu nalogowi i popsuje inne fora, zeby
                bylo sprawiedliwie.
                zycze szczescia i wielu sukcesow w zyciu zawodowym i osobistym, po czym
                zamykam wątek.
                pozdrawiam, a.
                • buggi Re: Fatalne forum... 19.10.03, 18:53
                  Dobre maniery nakazuja mi podziekowac za zyczenia szczescia, choc pewnosci, co
                  do szczerosci ich przez Ciebie wypowiedzenia nie mam. I ja Tobie dziekuje za
                  to,ze swoim odniesieniem do kotla ( tym w nawiasie)dalas sie lepiej poznac.
                  Nie taka kamienna twarz i nie takie stoickie nerwy jak by sie zdawalo.
                  Pointujac powyzszym zdaniem zakoncze w tym miejscu i mysli mojej dalej
                  rozwijac nie bede, bo jesli dobrze zrozumialam
                  zamknalwszy watek ten wczoraj, dopisywac sie tu wiecej nie bedziesz. Z
                  wyrazami szacunku B.



                  PS nie zapomnij pozbierac szpilek, przydadza sie.
    • Gość: Pichciarz Re: Fatalne forum... IP: *.proxy.aol.com 17.10.03, 22:43
      Nie rozumiem. Co ty określasz mianem "napoje"? Przeglądom to forum i nie widzę
      nic prócz różnorodnych napojów i napiwków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka