mozaika491
25.07.10, 14:36
Ok 3 lata temu wzięliśmy ze schroniska małego szczeniaka - kundelek,
podobny do owczarka niemieckiego. Po pewnym czasie dołączyła do
niego suczka ok dwuletnia, sznaucerkopodobna po ciężkich przejściach.
Piesek nigdy nie doświadczył złego traktowania i wyrósł na dużego
psa. Ponieważ jest duży, a lubił skakać na naszych gości
postanowiliśmy zafundować mu szkolenie. Niestety, nie przyniosło
wielkich rezultatów, ale od jakiegoś czasu jest spokojniejszy.
Wczoraj mieliśmy przyjęcie. Prosiłam gości, żeby psów nie głaskali i
nie dawali żadnego jedzenia. Jednakże jeden z gosci zignorował moje
prośby i zaczął głaskać psa. Otrzymał ostrzegawcze warknięcie i
odstąpił od głaskania. Później, kiedy pies leżał spokojnie, ten sam
gość spróbował ponownie i został ugryziony. Sytuacja ogromnie
nieprzyjemna i niebezpieczna. Proszę o radę doświadczonych
forumowiczów.