avag
09.04.04, 09:20
Mam kota niedługo, jakies 2 miesiące, jest to dorosły kocur. Cociaż już się
zaaklimatyzował i lubi mnie , przychodzi, ociera się,"bodzie łbem", zdarza mu
się syczeć na mnie jak na niego krzyknę(zeby np zlazł ze stołu)a nawet ugryżć
(chociaż niegroźnie). Czy to normalne i co wtedy robić? Zaznaczam że krzycze
na niego bardzo rzadko, i w ogóle ma u mnie dobrze, zeby ktos nie pomyślał że
maltretuję biednego kotka.