09.04.04, 09:20
Mam kota niedługo, jakies 2 miesiące, jest to dorosły kocur. Cociaż już się
zaaklimatyzował i lubi mnie , przychodzi, ociera się,"bodzie łbem", zdarza mu
się syczeć na mnie jak na niego krzyknę(zeby np zlazł ze stołu)a nawet ugryżć
(chociaż niegroźnie). Czy to normalne i co wtedy robić? Zaznaczam że krzycze
na niego bardzo rzadko, i w ogóle ma u mnie dobrze, zeby ktos nie pomyślał że
maltretuję biednego kotka.
Obserwuj wątek
    • neti87 Re: avag 09.04.04, 11:20
      Avag, kocich charakterów jest tyle ile jest kotów. Ja mam obecnie drugą kotkę i
      jest ona zupełnie inna niż moja pierwsza. Z moją poprzednią kotką nie mogłam
      zupełnie znaleźć kontaktu poza tym, że ją karmiłam i próbowałam się nią
      opiekować, to nie chciała mi na nic pozwolić. Mogłam głaskać, gdy ona chciała,
      nie było mowy o przytulaniu, była bardzo niezależna. Z obecną kicię mogę robić
      co chcę, noszę ją na rękach (lubi), głaszczę (podoba jej się to), przytulam
      itd. Czasem jej się zdarzy, że mnie ugryzie, bo akurat chce się bawić. Syczy na
      odkurzacz, ale to nowość, bo wcześniej go obwąchiwała, a ostatnio właśnie
      syczała i to mnie zdziwiło.
      Zawsze się zastanawiam dlaczego pierwsza kotka wolała bardziej własne
      towarzystwo, już taka była...Miała najpierw pretensje do siebie, ale
      zobaczyłam, że jednak mogę mieć kontakt dobry ze zwierzęciem.
      A, gdy kotek bodzie główką, to jest to moim zdaniem dobry znak, zostawaia na
      Tobie swój zapach przecież...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka