iblair
05.06.11, 13:14
Witam,
otóż bawiłam się z kotem (prawdopodobnie dziki bo było to nad jeziorem), nie widac było żeby był na coś chory.
Problem jest w tym, iż łapał moje włosy do swojej mordki, i trochę te włosy były mokre, po jakiś 2h te włosy wpadły mi do oka, ale włosy były już suche.
Teraz boje się ze kot mógł miec wścieklizne, i w taki sposób mogłam się zarazic!
Co mam robic? Czy może przesadzam? Wiem, że może to byc śmieszne, ale dla mnie jest tragiczne!