21.07.04, 13:32
Niedawno wprowadziłam sie do męża , mieszka on w bloku gdzie jest zsyp i niestety są karaluchy (których panicznie się boję). Chciałabym się dowiedzieć czy jest jakiś sposób zeby chociaż na jakiś czas (bo na stale chyba się nie da :( ) ich przegonić??
Prosiłabym o radę co ich niszczy, czego nie lubią (może jakiś zapach) Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • kj121 Re: KARALUCHY 21.07.04, 13:47
      dzo83 napisała:

      > Niedawno wprowadziłam sie do męża , mieszka on w bloku gdzie jest zsyp i
      niest
      > ety są karaluchy (których panicznie się boję). Chciałabym się dowiedzieć czy
      je
      > st jakiś sposób zeby chociaż na jakiś czas (bo na stale chyba się nie da :( )
      i
      > ch przegonić??
      > Prosiłabym o radę co ich niszczy, czego nie lubią (może jakiś zapach)
      Pozdrowie
      > nia



      Witaj,
      u mnie pomogła cierpliwość i zajadłość w walce:))
      stosowałam wszystko co jest dostępne na rynku:raidy w różnych postaciach,
      pułapki (te działały w sumie najlepiej=najdłuższe przerwy w pojawianiu się
      brzydali)ale nie poddawałam się i w końcu brzydale zrezygnowały;możesz się
      śmiać-chociaż ja uważam to za świętą prawdę-ale karaluchy są niesamowicie
      inteligentne i dlatego ich eksmisja nie jest prosta;musisz docenić
      przeciwnika:)) i uzbroić się w cierpliwość; a! i nie wołaj raczej "ekip"
      dezynsekcyjnych bo wezmą kasę a za pare tygodni brzydale i tak wrócą;no i
      podstawa:NIE ZOSTAWIAJCIE ŻADNEGO JEDZONKA NA WIERZCHU!!wszystko do lodówy,
      pamiętaj, że do szafek też mogą powchodzić więc tylko lodówa!
      życzę powodzenia-niech RAID będzie z Tobą:))
      pozdrówka.
    • rezurekcja Re: KARALUCHY 21.07.04, 14:43
      dzo83 napisała:

      > Prosiłabym o radę co ich niszczy, czego nie lubią (może jakiś zapach)

      warto takze zalepic wszytkie dziury w lazience i kuchni, na kratki wentylacyjne
      przylepic gaze.
      Ekipy rzeczywiscei tylko biora kase.
    • e-kociczka Re: KARALUCHY 21.07.04, 18:53
      Temat jest dla mnie bardzo na czasie, bo właśnie zakonczyłam walkę z prusakami.
      Nie wiem czy miałaś na myśli karaluchy(karaczany)czy właśnie prusaki?
      W moim przypadku walka ogólnie dostępnymi raidami itp.skonczyła sie
      porażka...szczególnie pułapki się nie sprawdziły-robaczki wchodziły do
      środka,bawiły się tam niemal i nic im nie było!Zamówiłam więc profesjonalna
      dezynsekcję. I muszę powiedzieć, że moje doswiadczenia są bardzo pozytywne(juz
      dwukrotne).Chociaż myślę,że to zależy na jaką firmę się trafi,pewnie jak
      wszędzie jest sporo naciągaczy.Plusy dobrej firmy dezynsekcyjnej:
      -dają gwarancję na swoje usługi,zostawiaja informację o użytym środku-na
      wypadek alergii,zatrucia,ewentualnej nieskuteczności;
      -odpowiadają na wszelkie pytania,pracuja tam ludzie doświadczeni i
      znający "zwyczaje" i biologię insektów;
      -przeprowadzają zabieg dokładnie-tzn.nie "psikają" po wierzchu tylko prosza o
      uprzednie sprzątnięcie mieszkania,wyniesienie wszystkiego z szafek,ścian itp.;
      -stosują jeden środek na raz,aby zmniejszyć ryzyko nabywania oporności na
      insektycyd;
      -koszt w perspektywie np.półrocznej jest często mniejszy niż stosowania na
      własna rękę powszechnie dostępnych środków.
      A tak przy okazji,pan właśnie obalił kilka mitów nt.prusaków(z karaczanami może
      byc inaczej):nie lubią przeciągów-raczej nie chodzą przez szyby
      wentylacyjne,nie żyją w zsypie,lubią ciepło i wilgoć,reagują na ciepło człowieka
      (!)i wybierają miejsca zamieszkane.
      Co do zaklejania kratek wentylacyjnych,zasłaniania ich gazą itd.-TO
      NIEDOPUSZCZALNE w świetle przepisów ppoż i gazowniczych-w mieszkaniu musi być
      wentylacja,a poza tym one i tak znajdą drogę!
      Takie są moje doświadczenia.
      Życzę sukcesów w walce!
      • rezurekcja Re: KARALUCHY 22.07.04, 08:57

        > Co do zaklejania kratek wentylacyjnych,zasłaniania ich gazą itd.-TO
        > NIEDOPUSZCZALNE w świetle przepisów ppoż i gazowniczych-w mieszkaniu musi być
        > wentylacja,

        gaza jest przepuszczalna.
        Nie mowilam o zakklejaniu kratek, bo wiem, ze wentylacja byc musi.

        > a poza tym one i tak znajdą drogę!

        niestety. Widzialam, jak przechodzil przez szpare miedzy futryna a drzwiami do
        mieszkania. Mojego.

        gratuluje ekipy. Rzeczywiscie solidna.
    • dzo83 Re: KARALUCHY 22.07.04, 06:15
      Dzięki za radę a czy taki Raid nie przeszkadza dziecku?? (urodziłam mieiąc temu synka i żeby jemu nic sie nie stalo- zeby się nie zatruł) Bo moim zdaniem w takim bloku to powinni ludzie robić dezynfekcję 1 dnia żeby poskutkowało, albo żeby do czynszu dopłacało się 5zł i niech jakaś firma dezynfekuje, bo jak ja ich się pozbędę to przejdą do sąsiada a po kilku tygodniach znowu do mnie- i to jest bezsensu
      • kj121 Re: KARALUCHY 23.07.04, 09:58
        dokładnie!do mnie wracały bo miałam sąsiadów, którym robactwo nie przeszkadzało
        więc wiadomo, ze z bloku się nie wyprowadziły tylko gdzieć przycupnęły...Jeśli
        chodzi o Raid to jest to trucizna i przy maluszku trzeba by bardzo uważać,może
        spróbuj psikać całe jedno pomieszczenie a następnie zamykać je na kilka godzin
        tak,żeby nikt tam nie wchodził a potem je wywietrzyć?tylko nie wietrz od razu
        bo zapach(?)wywietrzeje i brzydale nic nie poczują.A poza tym to chyba są
        jakieś wskazówki na opakowaniu
        ps.pilnuj żeby małemu nie wlazły do łóżeczka-przenoszą choroby!
        pzdr.
    • joanna81p Re: KARALUCHY 30.07.04, 20:36
      może i zaklejanie kratek jest niedopuszczalne, ale ja tak mam i to szczelnie (przy gotowaniu otwieram okno), do tego w wannie i zlewach zawsze jest zatkany korkiem spływ (zawsze!), poza tym mam zaklejone szpary przy rurach od ogrzewania, a wszędzie tam gdzie te cholery wcześniej widziałam są porozkładane lepy. Rezultat jako taki: całkowicie się tego człowiek nie pozbędzie, jeśli sąsiadom to nie przeszkadza, ale pojawiają się teraz naprawdę sporadycznie> I oczywiście żadnego jedzenia na wierzchu, nawet w szafkach wszystko w szczelnych pojemnikach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka