Dodaj do ulubionych

JAK WYCISZYC PSA PODCZAS SAMOCHODOWYCH PODRÓZY

03.09.04, 10:46
Mamy dogue do bordaux, przemiłego dodam. Jednak w samochodzie jest męczący,
bo poddenerwowany ewentualnymi atrakcjami, które spotkają go po podróży.
Wierci się, ślini, dyszy w nadmiarze. Czy są jakieś farmakologiczne metody,
żeby go trochę uspokoić? Dodam,że - zaskakująco- tramwajem jeżdzi bez
ekscytacji.
pozdrawiam Wszystkich!
JM
Obserwuj wątek
    • baby_blue Re: JAK WYCISZYC PSA PODCZAS SAMOCHODOWYCH PODRÓZ 07.09.04, 13:29
      Dołączam się do pytania. Mam shar-peia. Również entuzjastę wycieczek
      samochodowych. Problem jak wyżej ze ślinieniem włącznie :)

      DOKTORKI, JESTEŚCIE TAM ??

      Pozdrawiam,
      Monika
      • pudliszka Re: JAK WYCISZYC PSA PODCZAS SAMOCHODOWYCH PODRÓZ 10.09.04, 16:54
        My też mieliśmy problem z naszym sznaucerem. Nawet najkrótsza podróż wyłoływała
        u niego ślinienie się, dyszenie i niestety wymioty.
        Przy okazji któregoś szczepienbie powiedzieliśmy o tym wetowi i dostaliśmy lek
        o nazwie Cinnarizinum (na receptę). I teraz nie ma żadnych problemów. Pies całą
        podróż siedzi spokojnie w swoim bagażniku. I letnią eskapadę pod koło
        odbiegunowe przeżył bez żadnych komplikacji, a nawet wyglądał na zadowolonego!
        • libusza78 Re: JAK WYCISZYC PSA PODCZAS SAMOCHODOWYCH PODRÓZ 10.09.04, 17:48
          Mialam podobny problem z moją sunią. Majgorsze były oczywiscie wymioty. Mnie
          pomógł stary dobry aviomarin (ma dzialanie usypiajace) Od tej pory Didi siedzi
          grzecznie na tylnim siedzeniu, jedynie gdy jest bardzo gorąco zbliza nos do
          szyby i troche posapie, ale porównując wczesniejsze jej wariacje to znaczna
          poprawa. Nie wymiotuje jest spokojna, czasami całą drogę przespi. Czesto
          jeździmy w trasy 200 km i pies sie nie meczy i my. WIadomo, ze jak zobaczy
          jakiegos pieska za oknem, to sobie szczeknie, a;e tylko tyle.
          Pozdrawiam
        • joe255 Re: JAK WYCISZYC PSA PODCZAS SAMOCHODOWYCH PODRÓZ 16.09.04, 09:03
          thanx,Wety się nie odzywają, a przecież to ważny temat. Dzieki temu mniej
          stresów po obu stronach- i pies się nie meczy i kierowca.
          Niestety z poprzednich doświadczeń z psami ( też nerwusami-foksterierami) nie
          wspominam dobrze aviomariny- spowalniała, dajac dosyc komiczne efekty. Toteż
          nawet mi do głowy nie przyszła.Zresztą szcześliwie pies nierzygliwy jest-chwała
          niebiosom!-wyobraźcie sobie pawia produkcji doga de bordeaux!
          • libusza78 Re: JAK WYCISZYC PSA PODCZAS SAMOCHODOWYCH PODRÓZ 16.09.04, 22:35
            POtrafie to sobie wyobrazić :) Nie chce cię oczywiście na nic namawiać, ja i
            moja sunia jestesmy zadowolone z aviomarinu, a cocker spaniel jak pewnie wiesz
            nie ustępuje foxterierom w temperamencie. Powodzenia w poszukiwaniu " złotego
            srodka"
    • agna8 Re: JAK WYCISZYC PSA PODCZAS SAMOCHODOWYCH PODRÓZ 24.09.04, 19:34
      Ja myślę,że w tym najbardziej pomoże metoda(trochę żmudna, jednak działa nawet
      na najstarszych psach) opisana w książce Jan Fennel "Zapomniany język psów".
      Autorka pokazuje w niej metodę tresury psów,nawet tych , które njak twierdzą
      specjaliści-nie da się wytresować,bo są za stare.Ja wypróbowałam ją na moim
      kundelku i naprawdę działa!!!!!Najpierw radzę zabrać się ostro do lektury,a
      potem nie zrażać sie niepowodzeniami.W ciągu 30 dni twój pies będzie nie do
      poznania! Nie jestem bynajmniej chodzącą reklamą,jednak ta metoda opisana w
      książce naprawdę jest skuteczna.Pozdrawiam i życzę powodzenia!!
      • joe255 Re: JAK WYCISZYC PSA PODCZAS SAMOCHODOWYCH PODRÓZ 28.09.04, 08:01
        Agne, cos więcej na ten temat?
        Napisz, nie kazdy ma dostęp do ksiazki.Pozdrawiam
        i dziękuję
      • kaz_dra Re: JAK WYCISZYC PSA PODCZAS SAMOCHODOWYCH PODRÓZ 28.09.04, 16:36
        agna8 napisała:

        > Ja myślę,że w tym najbardziej pomoże metoda(trochę żmudna, jednak działa
        nawet
        > na najstarszych psach) opisana w książce Jan Fennel "Zapomniany język psów".
        >
        *** Cześć. Próbuję jej metody na moim jamniku. Efekty są , ale mierne inie
        widzę możliwości zastosowania ich w samochodzie. Prawdę powiedziawszy, nie
        jestem zachwycona autorką. Ksiązka po wyciśnięciu zmieściłaby się na kilkunastu
        stronach. Może nie doczytałam, ale gubiłam się we wszystkich nieistotnych
        wtrętach typu "Mary Ann ze stanu X ma męża i 5 dzieci, domek w kolorze ... i
        td ". Meritum ucieka. Byłam bardzo zniecierpliwiona.
        • venus22 Re: JAK WYCISZYC PSA PODCZAS SAMOCHODOWYCH PODRÓZ 29.09.04, 07:47
          slinienie sie i dyszenie to sa objawy choroby lokomocyjnej - psu jest niedobrze
          i na to trzeba leku p/wymiotnego a nie tresury.
          Nie kazdy pies zaraz wymiotuje.
          Venus

          ps ja tez nie jestem zachwycona Fennel ale z innych powodow.
    • blue.berry Re: JAK WYCISZYC PSA PODCZAS SAMOCHODOWYCH PODRÓZ 30.09.04, 20:08
      witam
      ja rowniez mam bordoga:))) i dokladnie te same problemy.
      swojego czasu wet polecil mi sedalin - srodek farmakologiczny sluzacy do
      wyciszania i uspokajania psa. wg mnie jest za bardzo wyciszajacy, po minimalnej
      dawce pies lał sie przez ręce. ale to problem akurat mojego psa bo jest bardzo
      wrazliwy na wszelkiego rodzaju "uspokajacze" i znieczulenia. jest tez sedalin w
      tabletkach ktory ma ponoc lagodniejsze dzialanie.
      aviomarin u mojego nie za bardzo dziala - pies sie uspokaja doslownie na chwile
      a wieksza dawka boje sie go pakowac.
      sprawdza sie natomiast: absolutny zakaz karmienia przed podroza, czeste
      zatrzymywanie sie w trakcie, pojenie woda. mojemu rudemu dobrze robi
      (oczywiscie w cieplejsze pory roku) solidne zmoczenie pyska, karku. czasem
      nawet jak za bardzo nie mozna sie zatrzymac to daje mu pic w samochodzie
      (rujnujac i tak zrujnowane tylnie siedzenie:))
      to nie jest zaskakujace ze w tramwaju nie ma problemow - choroba lokomocyjna to
      glownie problem samochodow.

      aha - kwestie tresury z ksiazki mozesz sobie odpuscic. lubie ta ksiazke ale
      akurat to jest jednak troche bzdura. tresowac mozna psa ktory szaleje w
      samochodzie bo nie lubi siedziec w jedny miejscu za dlugo, jest nerwowy,
      nadpobuliwy lub niecierpliwy. psa z choroba lokomocyjna mozna jedynie leczyc.
      pozdrawiam
      • joe255 Re: JAK WYCISZYC PSA PODCZAS SAMOCHODOWYCH PODRÓZ 04.10.04, 14:20
        ok, tylko moj "piesek" wcale nie choruje-jest po prostu nadpobudzony...a jak
        takie 60 kg miota się za plecami i dyszy erotycznie to się można zastrzelic..
        :-)))))
    • mayooo19 Re: JAK WYCISZYC PSA PODCZAS SAMOCHODOWYCH PODRÓZ 21.11.04, 12:55
      mój pies reaguje podobnie i nie jest to raczej choroba lokomocyjna tylko bzik
      podróżny.Kiedyś dostaliśmy od weta relanium, ale efekt był mierny, pewnie są
      jakieś sensowne metody, nowsze..?
      Może pies musi dorosnąć po prostu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka