sajooonarraamisiak123
16.04.17, 22:18
Witam , przybłąkał się w mojej miejscowości pies , śliczny kundelek , mieszaniec z dalmatyńczyka , przygarnęli go moi sąsiedzi ale i do mnie przychodzi codziennie.
Od paru dni nie chciał wgl jeść ani pić , myślałam że to przez to , że miał Kleszcze , które oczywiście mu wyjęłam ale dzisiaj głaskając go pod szyją zapiszczał , dotknęłam go jeszcze raz i znowu zapiszczał , po obejrzeniu co może go tam bolec zobaczyłam zgrubienie na szyi , nie jestem weterynarzem ale według mnie to jest kość ! Kość która utknęła mu tak jakby w gardle ! Co zrobić czy mogę mu sama jakoś pomóc ?? Są święta wielkanocne więc o weterynarza ciężko.. czy mogę mu jakos pomóc? Obawiam się że do wtorku może nie przeżyć.. a dziś dopiero niedziela.. cały czas głowę trzyma w górze i wgl jej nie opuszcza czyli mu to przeszkadza i co najgorsze napewno boli... Proszę o jakieś porady..