Dodaj do ulubionych

Królik-kastracja

04.05.05, 14:22
Koleżanka kupiła królika. Królik urósł, a ze jest to samczyk podobno sika i
strzyka jaką wydzieliną (moze podobną jak niekastrowane koty..?) na
ściany.Poradziłam koleżance żeby go wykastrowała. Czy króliki się kastruje?bo
jakoś nigdy o tym nie słyszałam...Bardzo prosze o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • jottka Re: Królik-kastracja 04.05.05, 14:34
      kastruje - kolega zmuszony był to zrobić, gdy agresywny samczyk zaczął go bez
      pardonu atakować, a za to czynić awanse jego żonie:) żona zresztą twierdziła, że
      kolega przesadza, sam jest agresywny, a króliczek sie bardzo sympatycznie zachowuje

      no ale kolega nie wytrzymał rywalizacji z królikiem i w nierównej walce królik
      poległ:)
      • naise Re: Królik-kastracja 04.05.05, 14:57
        Kastruje się :)
        Ja za kastrację swojego zapłąciłam 70 zł - był półwnętrem, normalnie kosztuje 50 zł.
    • avasawaszkiewicz Re: Królik-kastracja 04.05.05, 20:45
      Jak najbardziej taką operację się wykonuje. Jest to rutynowy zabieg tak jak i w
      przypadku kotów czy psów. Oczywiście tak jak i przy innych operacjach
      chirurgicznych zawsze istnieje ryzyko podania narkozy ale w takim samym stopniu
      jak u innych gatunków. Mamy również te same objawy po kastracyjne. Zwierze może
      zmienić swój charakter i każdy właściciel powinien być o tym poinformowany.
      Pozdrawiam - ava
    • anuszkacan Re: Królik-kastracja 05.05.05, 15:56
      Kastruje sie. Zabieg kastracji nie jest zreszta specjalnie trudny.
      Polecam poczytanie:
      www.kroliki.net/kastracja/
      www.kroliki.net/kastracja/wywiad.html
      www.uszata.com/eksplorer/zdrowie/sterylizacja.html
      Na www.forum.kroliki.com/ jest specjalny duzy dzial o kastracji i sterylizacji, polecam.

      Kroliki po DOBRZE wykonanej kastracji bardzo szybko dochodza do siebie, nie zmienia im sie charakter, ale ustepuja takie zachowania jak wlasnie pryzskanie moczem i znaczenie mieszkania "terenu" bobkami (wiele krolikow po kastracji bezblednie zalatwia sie do kuwet). Krolik ma charakter podobny do tego z okresu, zanim dojrzal (jesli rozrabial wczesniej, np. duzo kopal i gryzl pudla, to wroci do tego ze zdwojona energia ;)). Zmiany moga byc widoczne juz w kilka dni po zabiegu, albo moga zajac jakis miesiac w przypadku samcow.
      O ile sie krolika nie przekarmi, nie zacznie tyc.
      Podstawa to jednak znalezienie "kroliczego" weterynarza, bo nie wszyscy wykonuja te zabiegi (lub bywaja potem problemy).

      Pozdrawiam
      Anuszka
      www.uszata.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka