Dodaj do ulubionych

dziwne zachowanie kotki

23.05.05, 10:18
Witam. Mam problem z moją 8-miesięczną kotką KICIĄ. 2 tygodnie temu została
poddana zabiegowi sterylizacji. Zabieg sie powiódł. 3 dni temu zdjęliśmy
szwy. Z tej radości (na czas po zabiegu nie była wypuszczana na dwór).
Niestety od 2 dni (po spędzeniu jednego wieczoru z nami na dworze)
zaobserwowaliśmy z mężem bardzo dziwne reakcje. Kotka jest dziwnie pobudzona,
ma bez przerwy rozszeżone źrenice, problemy z zachowaniem równowagi, czasem
wręcz niedowład tylnych nóżek. Przypuszczamy że to reakcja na jakieś toksyny
zawarte w pomrowie, którego nawpół zjedzone szczątki znaleźliśmy w ogrodzie
nazajutrz. Kicia nie miała specjalnie kłopotów żołądkowych (raz wymiotowała)
ale apetyt jej dopisuje. Po konsultacji z weterynarzem zalecono dietę i
obserwację. Mamy jednak wrażenie, że nie dieta jest tu antidotum. Kotka
zrobiła sie nerwowa, nie śpi w nocy, nawet robi się agresywna (no może to za
duże słowo). Nie mamy pojęcia co robić?! proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: dziwne zachowanie kotki 23.05.05, 15:57
      Trudno zrozumieć co się właściwie stało, bo częśc postu jest jakby ucięta, ale
      chyba chodzi o to ze kicia wypuszczona na dwór po zabiegu zjadła pomrowa.
      Jeśli rzeczywiscie kicia zatruła się toksynami z pomrowa, to teraz jest już za
      późno na jakiekolwiek antidotum o ile ono w ogóle istnieje; a jestem przekonana
      że nie. Jesli przyłapalibyście kicię na gorącym uczynku, tj. w trakcie albo tuz
      po zjedzeniu pomrowa, to można byłoby podać jej środki pro-wymiotne,
      ewentualnie zrobić płukanie żołądka, w ostateczności sam węgiel leczniczy.
      Teraz - można liczyć tylko na to że wątroba kotki jakoś poradzi sobie z
      ewentualnymi wchłoniętymi toksynami; ewentualnie podawać jej dużo płynów do
      picia. I obserwować ją, oczywiście, w razie jakby pojawiły sie jakieś nowe
      niepokojace objawy albo istniejące sie nasiliły, to trzeba udać się do weta.
      • isette Re: dziwne zachowanie kotki 23.05.05, 18:02
        dziękuję za odzew. faktycznie trochę ucięło mój list. dziś mija 2 dzień od
        czasu niefortunnego posiłku. ale mam nadzieję że niebezpieczeństwo zostało
        zażegnane. faktycznie kotka dużo piła (piła nawet sparzoną herbatę z rumianku).
        jest jeszcze troszkę osłabiona, ale wygląd jej oczu się poprawił i lepiej jej
        się chodzi... 3mam kciuki żeby było tak dalej...
        • isette Re: dziwne zachowanie kotki 25.05.05, 08:06
          dziś jest już środa i - jak obserwuję - z kotką jest już całkiem dobrze! Znów
          mamy naszą "starą" Kicię :) Uspokoiła się, je regularnie (ma jeszcze żadkie
          kupki),chodzi normalnie (wręcz skacze), bawi się jak zwykle i tuli do nas jak
          to robiła przedtem. Przyznam, że kamień spadł mi z serca - bo bardzo się
          przywiązaliśmy do niej i każda oznaka złego stanu zdrowia jest dla nas
          ciosem... (tacy nadgorliwi "rodzice" hihi;) Pozdrawiam i życzę wszystkim
          zdrowych pupilków!
    • nnike Re: dziwne zachowanie kotki 24.05.05, 00:45
      Naszukałam się trochę i już wiem, że pomrów, to ślimak...
      • wiesia.and.company Re: dziwne zachowanie kotki 24.05.05, 09:19
        Aaaa dzięki nnike, bo i mnie to nurtowało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka