Dodaj do ulubionych

Kotka ma stłuczone żebro

03.10.05, 10:44
Pani doktor i drodzy miłośnicy kotów, moja Kitka miałczy przy braniu ją na
ręce ,dotykałam różne miejsca w okolicy brzucha i okazało się że bolą ja
żebra ,skojarzyłam fakt że sobie stłukła z tej właśnie strony, proszę mi
powiedzieć czy może mieć złamane chociaz to stłuczenie nie było bardzo mocne
i normalnie chodzi jej zachowanie nie budzi niepokoju tylko przy podnoszeniu
ją żałośnie miauczy , bardzo proszę o odpowiedż czy mam się udać do
specjalisty czy minie samoistnie,pozdrawiam z góry bardzo dziękuje
Obserwuj wątek
    • ameli133 Re: Kotka ma stłuczone żebro 03.10.05, 11:01
      Ja na pewno poszła bym z kotką do veta - jeśli kotka sie potłukła i ją coś boli
      to na pewno nie jest to stan normalny - dla nas to stłuczenie może wydawać sie
      nie bardzo mocne ale dla kota to coś poważnego - mogła sobie tylko pooturbować
      nieszkodliwie kości ale też mógł nastąpić uraz narządów wewnetrznych -
      koniecznie weź ja do lekarza!!!
      pozdrawiam
    • avasawaszkiewicz Re: Kotka ma stłuczone żebro 05.10.05, 12:08
      Najlepiej abyś jednak wybrała się na wizytę kontrolną. Ale wszystko zależy od
      tego kiedy to się stało i jak bardzo kotka cierpi. Dobrze abyś teraz nie brała
      jej na ręce i przyjrzała się jak kotka oddycha. Jeśli jej oddechy nie zmieniły
      się w stosunku do momentu przed upadkiem to nie musisz się niepokoić. Jeśli
      jednak kotka od tamtej pory ciężej oddycha, pracując tłocznią brzuszną wybierz
      się proszę do weterynarza. Choć na złamane żebro niewiele można zrobić warto by
      było zdiagnozować taki problem, gdyż wówczas postępowanie wygląda troszkę
      inaczej.
      Pozdrawiam - ava
    • monika.lato Re: Kotka ma stłuczone żebro 05.10.05, 14:52
      Dziękuję pięknie za rady ,doszłam do wniosku że mało wiem o kotach lecz staram
      sie nadrobić , otóż w sobotę byłam na szczepieniu z Arielką potrójnym ,wet nam
      mówił o dolegliwościach po szczepiennych lecz nie podejrzewałam że może być
      obolała ,skojarzyłam ten upadek mimo,że nie wydawał mi się groźny,już wszysko
      wróciło do normy ,pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka