Dodaj do ulubionych

mały koszmarek

08.12.05, 18:57
co sie dzieje z moim psem? przez 2 dni wymiotował,ale przeszło,teraz na spacerze jest jak odkurzarz,ciągle cos połyka ,albo lize.Trudno zidentyfikowac zimą co to jest ,ale raz widziałam nawet liznął kupkę jakąś,to znow jakąś trawę mokrą,czy lisc.Czy możliwe ,że tak chce odbudowac flore bakteryjną żołądka zniszczoną wymiotami?o co chodzi,jak pomóc psu?
Obserwuj wątek
    • rykaszet1 Re: mały koszmarek 08.12.05, 20:24
      czy mozliwe są błądy żywieniowe?Jak był malutki to urozmaicałam mu jedzenie jak tylko sie dało,teraz nic poza ryżem z kurczakiem i marchewką ,praktycznie, nie chce jeść.Pomyślałam ,że moze brakuje mu tłuszczu?Dostał parówkę drobiową,została zjedzona w tępie błyskawicy,dałam jeszcze jedną,też zjadł.Staram się zapewnic mu jedzenie różnorodne ,ale ani jajeczka nie chce ,ani sera bialego,tylko kurczak z ryżem.Dostaje dodakowo witaminy w tabletkach.Czego może mu brakowac,skąd te zaburzenia łaknienia?Wymioty nie wiadomo jakiego pochodzenia były,wymiotował sporo jeden dzień,potem raz w nocy,dzisiaj już jest dobrze.Biegunki nie ma,pije ,je nawet więcej niz normalnie,odrobaczany 2 mies.temu.
      • titu_titu Re: mały koszmarek 09.12.05, 08:16
        Wymioty nie wyniszczają flory bakteryjnej, treść jest wyrzucana z żołądka.
        Przypuszczalnie Twój pies czymś się chwilowo przytruł skoro na spacerze
        wszystko pożera. Zaburzeń łaknienia nie widzę, zrozumiałam raczej że wszystko
        chętnie zjada :)
        • blue.berry Re: mały koszmarek 09.12.05, 09:16
          dokladnie. zjada a potem wymiotuje. proponowalabym zaczac od tego zeby psa
          kategorycznie oduczyc zjadania czegokolwiek na spacerze. albo uzbroic go w
          kaganiec. bo kiedys moze sie nie skonczyc tylko na wymiotach.
          a jesli chcesz mu wzbogacic jedzenie to to ryzu z kurczakiem doloz marchew
          kawalek selera, zielona pietruszke (zielone pietruszke dodawac surowa juz do
          ugotowanego), jesli bedzie wybieral to wszystko rozdrobnij zeby nie mial takiej
          mozliwosci.
      • rezurekcja "odkurzacz" 09.12.05, 10:15
        Rykaszet,
        na "odkurzacza" to tylko kaganczyk, bo odkurzanie moze sie skonczyc zejsciem
        smiertelnym. Grasuja bowiem "hobbysci" rzucajacy zatrute mieso. NIejeden pies
        sie przekrecil, czesto w meczarniach.

        Wymioty: skoro odkurza, to ja podjerzewam, ze to jest powod.
        Chyba, ze zjadl taka dluga waska trawke, perz sie nazywa. Wtedy moze byc po
        trawce.

        Co do diety: parowke psy pasjami lubia, jak mowia treserzy, psy najlepiej
        "chodza" na parowke. Ryz z miesem i marchweka moim zdaniem jest zbyt monotonny,
        a probowalas podac psu inne warzywa ugotowane z miesem i ryzem?

        Chociaz przy problemach zoladkowych zalecana jest walsnie dieta
        kurczakwo-marchwekow-ryzowa.

        Generalnie warto sie przejsc do leakrza, ktory psa oslucha i obmaca brzuch. I
        nie zapomniec o kaganczyku. Albo cwiczyc wyrywanie psu z gardla.

        Ja tez mam "odkurzacza".
        __
        Wy nam mówicie: Europa. A tu, co postawimy mleko na kwaśne, to skądś wyłażą
        garbate karzełki i szczają nam do garnków. (S. Mrożek, Z ciemności))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka