Dodaj do ulubionych

shar-pei = gryzoń ???

12.11.02, 13:33
mamy dwumiesięcznego szczeniaczka rasy shar-pei. Hugo jest bardzo żywotnym
pieskiem i bardzo lubi dzikie harce. jednak, nie tylko podczas zabawy,
uwielbia gryźć, także w twarz. ma zarówno miękkie, jak i twarde zabawki.
gryzie nie tylko podczas zabawy, ale wystarczy, że ktoś ma twarz w zasięgu
jego wzroku i od razu "cap" ! na razie nie jest to takie bolesne (no, może z
wyjątkiem tarfień w nos), ale boimy się co będzie za jakiś czas, gdy zamieni
mleczaki na stałe. nie chcemy go bić, ale powoli kończą nam się wolne miejsca
na twarzy, a z nim się nie da negocjować ! z góry dziękujemy za odpowiedź.
monika & bartek + hugo
Obserwuj wątek
    • adam.pietron Re: shar-pei = gryzoń ??? 13.11.02, 13:54
      Moniko już odpowiadam , choć w końcu od twojego postu minęło tylko dwa dni .
      Weterynarz też człowiek i ma prawo wyjechać na długi weekend do miejsca
      pozbawionego dostępu do sieci , nieprawdaż?

      Abstrahując jednak od mego spóźnienia – shar pei to wcale nie miła pluszowa
      przytulanka na jaką wygląda , tylko pies o bardzo silnym charakterze , który
      nieumiejętnie prowadzony może sprawić właścicielom sporo kłopotów.
      Nie możecie pozwalać by pies gryzł was po twarzy – niezależnie od tego czy ma
      2 czy 5 miesięcy!!!
      Gdyby postąpiłby tak ze swoją matką ta na pewno nie przebierałaby w środkach
      tylko pokazała kto tu rządzi tak naprawdę.
      Nie możecie doprowadzać do sytuacji w której to on jest panem sytuacji – za
      przewinienia należy się kara nawet jeśli dotyczy to psiego dziecka – nie
      twierdzę że powinniście go katować ale klaps nie zaszkodzi , dodatkowo poparty
      słowem fe .
      Pamiętajcie czym skorupka za młodu – niestety w przypadku sharpeia to
      stwierdzenie sprawdza się bardzo często .
      Poszukajcie tez już dziś dobrego trenera – na pewno wam się przyda.
      • monisia.88 Re: shar-pei = gryzoń ??? 14.11.02, 09:45
        adam.pietron napisał:

        > Moniko już odpowiadam , choć w końcu od twojego postu minęło tylko dwa dni .
        > Weterynarz też człowiek i ma prawo wyjechać na długi weekend do miejsca
        > pozbawionego dostępu do sieci , nieprawdaż?
        >
        Dziękuję za odp., przyznam, że troszkę się niecierpliwiłam.

        Doskonale wiedzieliśmy, co robimy biorąc tego psa. Wiem, że to wiekli
        indywidualista z charakterem. Nawet nie mieliśmy złudzeń do tego, że będzie
        szczeniakiem-pluszakiem. Najgorsze jest jednak to, że na klapsa pies reaguję
        dalszym pogryzaniem naszych twarzy. Moim zdaniem, nie ma sensu bić go tak, żeby
        skomlał, ale z drugiej strony nie mamy chyba innego wyjścia. Dodam tylko, że są
        to jedyne nasze zarzuty dot. zachowania naszego pieska. Szybko się uczy i
        naprawdę jest grzeczny.
        Pozdrawiam i nie poganim, ale czekam na odp.
        Monika
        • adam.pietron Re: shar-pei = gryzoń ??? 14.11.02, 19:06
          Na razie próbujecie persfazji ale juz za jakies trzy miesiące warto udać się
          nalekcje psiego zachowania i posłuszeństwa - poszukajcie tylko kogoś
          sprawdzonego , ja osobiście polecam niejaką Agnieszkę Boczulę - dużo
          profesjonalizmu i charakter jak góra lodowa .
          Życząc owocnego ustalania hierarchii pozdrawiam Adam
          • monisia.88 Re: shar-pei = gryzoń ??? 15.11.02, 12:52
            Zaskoczył mnie Pan, Doktorze. Nie spodziewałam się odp., zwłaszcza tak
            błyskawicznej.
            Mam jeszcze jedną prośbę: "oferował" Pan kiedyś gazetkę/broszurkę dot. karmy
            dla psów, bardzo proszę o przesłanie mi owej publikacji. Oczywiście, w chwili
            bezczynności :)
            Licząc na to, że pozostaniemy w kontakcie pozdrawiam
            Monika
            P.S.
            Chyba są pierwzse sukcesy klapsów ! Nie chcę zapeszyć, ale psies zaczyna
            rozumieć, co oznacza "nie wolno" i klaps.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka