Dodaj do ulubionych

Mam problem z suczką ze schroniska

18.02.08, 12:19
wzięłam ze schroniska w sobotę suczkę ok 2letnią, taką dokładnie;)
szczecin.schronisko.net/adopcja10732-3.htm
wszystko jest z nią ok, oprócz tego że straszliwie charczy czasem,
ma takie napady charczenia, prychania, w nocy bardzo chrapie,
parska, nie wiem czy mam coś z tym robić??
a drugi problem to taki ze puszcza straszliwe gazy:( głupio to
brzmi, ale nie mam zbyt dużego mieszkania i ciężko z tym wytrzymać,
karmiłam ją ryżem i mięskiem, zadnych kości itp nie dawałam, zjadła
też dwa razy trochę karmy suchej, ale nie wiele, może można się tego
jakoś pozbyć? mam drugą suczkę, starszą od tej, jamnikowatą, ale ona
nigdy takich rzeczy nie robiła, myslałam zeby może tej nowej suni
espumisan dawać? czy przebadać ją czy czasem nie jest na coś chora?
Obserwuj wątek
    • barbara7 Re: Mam problem z suczką ze schroniska 19.02.08, 14:44
      Może lepiej byłoby, żeby tytuł Twojego postu nie sugerował, że to może być
      związane z pobytem w schronisku, bo często w takich postach jest sprawa
      zachowania psa, a to raczej nie jest domena weterynarzy. Myślę, że mimo iż w
      schronisku pies jest badany, warto na początek pójść do dobrego weterynarza,
      żeby zbadał i ewentualnie doradził, co zrobić na początek. Psy różnie reagują na
      zmianę miejsca, warunków i pożywienia. Nasz, pies, którego wzięliśmy z domku
      tymczasowego, zareagował zapaleniem płuc. Ale teraz, po kilku miesiącach, jest
      wspaniale.
    • blue.berry Re: Mam problem z suczką ze schroniska 19.02.08, 15:16
      witam
      pies schroniskowy zazwyczaj ma problemy zdrowotne. wieksze lub
      mniejsze. spowodowane jest to warunkami w jakich przebywa jak
      rowniez tym ze czesto do schronisk trafiaja chore psy ktorych
      wlasciciele nie chca leczyc.
      poniewaz jest okres zimowy mozna swobodnie zalozyc ze sunia moze
      miec jakies przewlekle zaziebienie (np. zapalenie oskrzeli albo
      kaszel kennelowy). moze tez miec problemy z sercem lub krtanią.
      co do bąkow - karma w schroniskach zazwyczaj jest zadnej jakosci a
      czasem po prostu jej nie ma i psy jedza ochlapy. wlasciwie kazdy
      schroniskowy pies boryka sie z biegunka, czesto wymiotuje no i ma
      mocno zagazowany zoladek. na poczatek proponowalabym jej dawac jakas
      lekkostrawna karme.
      no i chyba byloby warto wybrac sie do weterynarza, nie
      proponowalabym na wlasna reke podawac zadnych lekow. moze warto suni
      zrobic badania krwi (w kierunku watroby i trzustki). poza tym
      weterynarz zdiagnozuje przyczyne charczenia. byc moze warto zrobic
      przeswietlenie zolatka aby zobaczyc czy nie zalega tam zadne cialo
      obce.
      Na ocenie zdrowia schroniskowego weta (jesli taka wogole byla) nie
      nalezy polegac. zreszta czesto jest tak ze pies niby ogladany przez
      weta i leczony a tak naprawde weterynarza
      na oczy nie widzial.

      pozdrawiam
    • anna.jozwik Re: Mam problem z suczką ze schroniska 20.02.08, 01:34
      Co do charcznia, to sunia moż emieć jaies przewlekłe zapalenie
      gradła lub górnych dróg oddechowych, moze miec powiększone migdały
      lub inne wężły chłonne w okolicy zagardłowej, co może utrudniac jej
      oddychanie. Może też mieć sporo nieżytowej wydzieliny w jamie
      nosowej, to tez może utrudniac oddychanie.
      Gazy to pewnie skutek nieprawidłowej flory bakteryjnej i
      niewłaściwego żywienia w schronisku. Proponowalabym dawac jej lakcid
      lub weterynaryjny rumen tabs. A przede wszystkim powinnas pójść z
      nią do weta - niech ją gruntownie zbada. Poza tym trzeba będzie ją
      odrobaczyc z pewnością, tabletki tez możesz kupic u weta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka