wenezuella
30.10.08, 18:43
Cztery miesiące temu adoptowałam około 3,5 roczną sunię ze schroniska. Jest
przekochana. W domu czuje się wyśmienicie. Przytula się, lubi kiedy się ją
głaszcze i rozmawia z nią. Szczeka kiedy ktoś przechodzi obok drzwi, a jeśli
ktoś nieznajomy przychodzi do domu, szczeka i nie daje się pogłaskać. Na
spacerze w ogóle nie zwraca uwagi na psy, kiedy zobaczy jakiegoś z daleka nie
chce iść w tamtą stronę. Czy tak już będzie? Czy nadmiar piesków w schronisku
sprawił, że ma ich dosyć? Czy to powód do niepokoju?