butterfly-75 03.01.09, 19:09 2 godz. temu moja kotka byla sterylizowana , do tej pory nie wybudzila sie czy to za dlugo trwa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
butterfly-75 Re: co z kotką? n/t 03.01.09, 21:13 Dzwonilam do weta powiedzial ze ma nietypowa budowe i byc moze nietypowy metabolizm i dlatego to trwa bo sen miala głeboki.Pol godz. temu poruszyla sie lekko i troche zwymiotowala troszke nawilzylam jej jezyczek i nadal spi. Odpowiedz Link Zgłoś
tenshii Re: co z kotką? n/t 03.01.09, 21:21 Dziwne jest to, że oddał Ci niewybudzonego kota :/ Odpowiedz Link Zgłoś
butterfly-75 Re: co z kotką? n/t 03.01.09, 21:25 Nie mialam pojecia ze powinien byc wybudzony. Zaczynam sie martwic. Odpowiedz Link Zgłoś
tenshii Re: co z kotką? n/t 03.01.09, 21:28 Powinien. Przecież jeśli np by się jej coś stało (nie mam zamiaru straszyć) to mogłabyś nie zdąrzyć jej dowieźć, nie jesteś w stanie - jak sama widzisz - sprawdzić czy wszystko jest wnormie czy już powinnaś się martwić. Może weź ją i zawieź do innego weta? Odpowiedz Link Zgłoś
butterfly-75 Re: co z kotką? n/t 03.01.09, 21:34 W mojej miejscowosci innego nie ma ten sprawia dobre wrazenie czysciutki dobrze wyposazony gabinet no i mily wet, kotka jest nadal w stanie spiaczki ma otwarte oczy ale nie reaguje weterynarz powiedzial ze narazie nie ma powodu do niepokoju,sama niewiem co robic mowi ze jesli nie ma drgawek lub innych niepokojacych objawow to nie ma sensu martwic sie na zapas. Odpowiedz Link Zgłoś
rezurekcja Re: co z kotką? n/t 03.01.09, 21:37 spokojnie. Jesli sie przebudzila, rzygnela, znaczy sie zyje. Teraz bedzie jeszcze troche pijana chodzic. Poloz ja gdzies nisko, zeby nie musiala zeskakiwac. Standardowo zwierze powinno byc wybudzone. Ale czasem zdarza sie, ze nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
butterfly-75 Re: co z kotką? n/t 03.01.09, 21:43 Ale te wymioty to byly na lezaco nadal lezy nieruchomo jedyny ruch poza skurczami zoladka to byl taki ze pomachala jezykiem i go schowala teraz nadal spi nieruchomo.Czytam wlasnie o podobnych przypadkach w jednym to dobe trwalo zanim kot obudzil sie na dobre,wiec poczekam jeszcze . Odpowiedz Link Zgłoś
rezurekcja Re: co z kotką? n/t 03.01.09, 21:59 butterfly-75 napisała: > Ale te wymioty to byly na lezaco nadal lezy nieruchomo znaczy sie zyje. > poza skurczami zoladka to byl taki ze pomachala jezykiem i go > schowala teraz nadal spi nieruchomo. Ja swojego kota tez odebralam niewybudzonego i tez sie strachu najadlam potem, chodzil zygzakiem, trzecia powieka mu wyszla, wygladal strasznie. Po czym zyl jeszcze kilka lat. Miej kocice na oku. Odpowiedz Link Zgłoś
avasawaszkiewicz Re: co z kotką? n/t 04.01.09, 01:01 1) Koteczkę połóż nisko na ziemi 2) przykry ją koniecznie aby było jej cieplutko! możesz nawet dodać butelkę z ciełą wodą okręconą ręcznikiem na plecki 3) jeśli sie uda połóż koteczkę na mostku (nie na boku) 4) sprawdź czy wymioty nie pozostały w jamie ustnej - jeśli tak musisz je usunąć (uwaga nie wlewaj tam woda aby nie utopić koteczki) --> jesli kteczka wciąga język to znaczy, że powoli się budzi :) 5) sprawdź czy oczy koteczki zamykają się gdy palcem próbujesz dotknąć rogówki. Jeśli tak się nie dzieje postaraj się albo podać jakieś krople do oczu - typu płynu fizj. lub sztucznych łez do oczu albo też tak połóż głowę koteczki aby oczy były zamknięte 6)możesz ją masować i głaskać i drapać aby pobudzić układ krążenia i przyspieszyć "przefiltrowanie anestetyków". Czy masz może wypis od chirurga? - jakie konkretnie leki dostała koteczka? Czasami zwierzaki dość długo budzą się po zabiegach szczególnie gdy maja duża ilość tkanki tłuszczowej. Niektóre nawet 24 godziny. Ważne jest aby do tego czasu stosować się do wypunktowanych wyżej podpowiedzi a o ile koteczka jest stabilna wszystko powinno być w porządku Daj nam proszę znać co i jak - Ava Odpowiedz Link Zgłoś
butterfly-75 Re: co z kotką? n/t 04.01.09, 17:08 Dziekuje za odpowiedz i rady wszystko to zrobilam ,kotka obudzila sie w nocy siedzialam z nia cala noc bo chodzila(to za duzo powiedziane)przemieszczala sie po domu,teraz nie jest najgorzej chodzi troszke lepiej choc nie za duzo problem w tym ze nie chce ani jesc ani pic a przeciez musi chocby lekarstwa dostac zawsze byla niejadkiem a teraz to wogole nawet patrzec na jedzenie nie chce , a co gorsza na wode tez,probowalam jogurt podac ale tez nic z tego.Mam w zwiazku z tym pytanie czy nie odwodni sie do jutra bo jutro zabiore ja do wetrynarza,wiem ze dostala jakies kroplowki podczas operacji ale nie wiem co bo niewyraznie napisane zrozumialam tylko ze chyba cs na wzmocnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
avasawaszkiewicz Re: co z kotką? n/t 05.01.09, 11:11 A jak się macie dzisiaj??? Jeśli zwierze po operacji 24 godziny nic nie przyjmuje owszem nie jest to rzecz o której marzymy po zabiegu ale nie jest to bardzo niepokojące czy dziwne, szczególnie,że koteczka wybudziła się dopiero w nocy stąd owe przesunięcie. Czuje dyskomfort w jamie brzusznej stąd możliwa niechęć. Koniecznie jednak zabierz ją dzisiaj do lekarza. Czekamy na wieści - Ava Odpowiedz Link Zgłoś
avasawaszkiewicz Re: wybudzanie 06.01.09, 00:00 Jak się macie??? Pozdrawiam - Ava Odpowiedz Link Zgłoś
olgakg moja sie wybudzala po sterylce ponad 1,5 godziny 06.01.09, 13:36 A dos iebie dochodzila z 3 dni.Byla pijana niemogla stawac na lapach i bylo jej caly cvzas zimno, tulila sie do mnie, wiec podkladalam jej ciepla grzalke na to szmate i tak spala.A potem bylo ok, wymiotowala tylko slina bo przed zabiegiemnie dawalam jej jesc.Po zabiegu jadla tylko triche smietanki i pila, karme ruszyla dopiero na drugi dzien i to tylko troche.Takze sie nie martwcie bedzie ok! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
butterfly-75 Re: wybudzanie 06.01.09, 21:39 Witam ponownie ,chcę powiedzieć że kotka ma sie niezle chociaż caly prawie dzień leży to je całkiem niezle lekarstwa przyjmuje nadspodziewanie dobrze.Martwi mnie tylko że mało pije i mało siusia (raz lub 2 na dobę)chodzi jesli już sie ruszy to tylem , ale może to przez kubraczek który nosi i mam pytanie jak często to ubranko prac? Odpowiedz Link Zgłoś
tenshii Re: wybudzanie 06.01.09, 22:33 Prać? Kubraczka się nie pierze. Kubraczek ma być na niej non stop do ściągnięcia szwów. Odpowiedz Link Zgłoś
avasawaszkiewicz Re: wybudzanie 06.01.09, 23:36 Jeśli nie ma potrzeby, nie ma co prać ubranka. Jeśli jednak będzie taka potrzeba dobrze jest wcześniej albo zarezerwować sobie czas (na schnięcie) aby pilnować koteczki lub też zaopatrzyć się w jeszcze jeden kaftanik//ubranko. Co do picia i jedzenia a co za tym idzie moczu i kału na raze ze względu na odczuwalny dyskomfort w jamie brzusznej może tak być i nie ma się tym co szczególnie przejmować. Najważniejsze, że kotek przyjmuje pokarm i oddaje mocz i kał. Pozdrawiam - Ava Odpowiedz Link Zgłoś