Koty

07.04.09, 00:37
Witam. W kamienicy w której mieszkam są również miłośnicy kotów,
którzy całą swoją miłosc przekładają na koty dzikie?-piwniczne.
Nie ma żadnej kontroli nad tym stadkiem, na zasadzie szczepienia,
odpchlanie, sterylizacja itd.
I teraz moje skromne pytanie . Co mam zrobić? Czy bez końca mam
ponosić koszty odpchlania mojego psa i mieszkania, kupowania obroży
przeciwpchelnych itd, czy też zmusić tzwkociary do zabrania
zwierzątek do swoich domków?
    • semi-dolce Re: Koty 07.04.09, 00:59
      Używaj frontline czy podobnego dla psa, poza pchłami zabezpiecza także przed
      kleszczami, a to i tak zrobić powinnaś.

      Zabieranie kotów piwnicznych do domu to zły pomysł. Raz, że są to zwierzęta pól
      dzikie, dwa, że brak wolnożyjących kotów kończy się w kamienicach plagą
      szczurów. Możesz zwrócić się o pomoc do tozu czy sozu czy innych stowarzyszeń,
      powinni podziałać w kwestii sterylek.
      • dori_wawa Re: Koty 07.04.09, 01:53
        I tu jest problem większy, koty dokarmiane są wszędzie(starsze panie
        uważają, że tak trzeba). Dochodzi do sytuacji, że koty jadają ze
        wspólnych misek z golębiami, szczury grasują sobie swobodnie.
        Spróbuję z tozem, dzięki za radę. Dam znać co do efektów.
        • po.prostu.ona Re: Koty 07.04.09, 10:45
          Na moim osiedlu udało się przeprowadzić akcję sterylizacji kotów
          wolnożyjących oraz przekonać karmicielki by karmiły koty w kilku
          stałych miejscach o tych samych porach, a co najważniejsze -
          zabierały miski z nie zjedzoną karmą.
          Sądzę, że wyjeżdżanie z "kociarami" nie jest najlepszym sposobem do
          nawiązania kulturalnej rozmowy.
        • semi-dolce Re: Koty 07.04.09, 11:41
          No to stoi przed tobą zadanie edukacyjne :) Przekonać panie, żeby wyznaczyły
          kocią stołówkę i nie przekarmiały, coby koty polować zaczęły. Argumentem na tak
          będzie to, że kiedy koty zaczną być przydatne (czyli polować na szczury i
          myszy), nikt im złego słowa nie powie. No a sterylki to inna sprawa.
          • salma75 Re: Koty 07.04.09, 11:44
            semi-dolce napisała:

            > No to stoi przed tobą zadanie edukacyjne :) Przekonać panie, żeby wyznaczyły
            > kocią stołówkę i nie przekarmiały, coby koty polować zaczęły. Argumentem na tak
            > będzie to, że kiedy koty zaczną być przydatne (czyli polować na szczury i
            > myszy), nikt im złego słowa nie powie. No a sterylki to inna sprawa.

            Przekarmianie nie ma nic do rzeczy. Nic a nic.
            Koty syte też polują. To głównie instynkt popycha je do polowania, nie głód.
        • j_adore Re: Koty 07.04.09, 11:49
          Zastanawiają mnie te szczury.
          U nas od dawna na zimę udostępnia się kotom jedna piwnicę, a jak
          robi się ciepło mają swoje schronienie w pewnym ogrodzie. Są tam
          dokarmiane, na bieżąco się sprząta i od tej pory nie ma mowy o
          myszach ani o szczurach.
          Nie wiem, czy te koty polują ale wydaje mi się, że sam zapach kotów
          przegonił myszy i szczury.
    • salma75 Re: Koty 07.04.09, 11:23
      Jesteś z Warszawy?
      Napisz na Miau - forum.miau.pl/viewforum.php?f=1
      Powinny odezwać się osoby zajmujące się bezdomnymi kotami w Twoim mieście, może
      coś doradzą.
      Nikt kotów wolnożyjących do domu nie zabierze, tego nie oczekuj.
      Koty te powinny zostać wysterylizowane, wykastrowane przede wszystkim.
      Odpchlone również.
      Karmienie - w jednym stałym miejscu, najlepiej na jednorazowych tackach by je
      często wymieniać na czyste.
      Na szczepienia takich kotów niestety nie ma funduszy :(.
Pełna wersja