Dodaj do ulubionych

Agresja u psa

30.07.09, 20:47
Witam. Mam Yorka (11 tyg), który jest strasznie agresywny..
rozszarpuje zabawki i gryzie domowników.. Jak to załagodzić? Jak
postępować z psem, żeby był łagodny? NIGDY NIE BYŁ BITY! (Zaznaczam
od razu) i nie mam pojęcia skąd ta agresja :((
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: Agresja u psa 30.07.09, 21:47
      11 tygodni ma, tak?

      Wyobraź sobie, że ktoś mówi o pięciomiesiecznym ludzkim dziecku, że jest
      agresywne :)

      Zabawki są psie - niech rozszarpuje. To zupełnie normalne. Jak chcesz, żeby
      zabawka przetrwała dłużej i była frajda dla psa to kup niezawodnego konga.

      Ludzi gryzie zapewne tak, jak gryzł by swoich braci w stadzie przy mamie (w
      którym wg. mnie jeszcze powinien być, tak do 12 tygodnia). Najprostszym sposobem
      jest piszczeć jak szczeniak gdy was gryzie - cienko, wysoko, donośnie. To
      wszystko nie jest agresja tylko normalne zachowania. Poczytaj parę lektur o
      rozwoju sczeniąt.
      • anngell4444 Re: Agresja u psa 31.07.09, 22:31
        Ja rozumiem, że piesek gryzie i to jesdt dla mnie normalne.. Ale on
        się "rzuca" na domowników, gryzie bardzo boleśnie i warczy....
        Dlatego pytam na forum co z tym zrobić..
        • semi-dolce Re: Agresja u psa 31.07.09, 23:03
          Piszczeć, nie pozwalać. Na braci w stadzie tez by się "rzucał" i warczał.
          Szczeniaki w ten sposób się bawią, ćwiczą umiejetności, uczą kontrolować siłę
          ugryzienia. To normalne, poobserwuj jeśli masz taką możliwość, stado szczeniąt.
          Ich zabawy to ciagłe walki, gryzienie, warczenie, przepychanki. To nie znaczy,
          że wy się tak macie z psem bawić. Wy jesteście ludźmi i musicie dać psu sygnał,
          że nie z wami te zabawy. Kiedy gryzie pisk zazwyczaj powoduje natychmiastowe
          puszczenie. Poza tym karćcie - ostrym słowem, odesłaniem na miejsce, brakiem
          uwagi. Niemniej takie przepychanki sa psu potrzebne, dlatego warto byście
          zapewnili mu towarzystwo innych szczeniąt i możliwość swobodnej zabawy z nimi.
          Może sa w waszej okolicy inne szczenięta podobnej wielkości w podobnym wieku -
          wówczas po prostu umawiajcie się na wspólne spacery. Złota zasada jest taka, że
          zmęczony pies to grzeczny pies.
    • etta2 Re: Agresja u psa 01.08.09, 16:52
      Obserwuj uważnie psiaka. Być może, że jest tak, jak pisze Semi, że
      są to szczenięce zabawy, ale może to być również agresja zakodowana
      w genach. Wiesz coś o mamusi i tatusiu, jakie są? Agresywne czy
      spokojne? W tak młodym wieku można jeszcze wiele zmienić w
      zachowaniu psiaka, może warto poradzić się jakiegoś fachowca (weta
      od psychiki)?
      Też mam yorka, suczkę, ma 1,5 roku. Żadnej zabawki (a ma ich full)
      nie rozgryzła ani nie rozszarpała. Wszystkie, które były piszczące,
      nadal piszczą. Usiłowała chwytać np. frędzle od dywanu, ale
      wystarczyło podsunąć jej gryzaka, by frędzle szły na bok. Nigdy nie
      gryzła boleśnie, czasem przez zapomnienie trochę mocniej, ale
      wystarczyło auuuu, boooliiii i natychmiast puszczała.
      Zastanów się również nad tym, czy w domu jest atmosfera spokoju, czy
      piesek czuje się pewnie, czy nie jest np. ganiany po katach przez
      dzieci?
      • 1966f Re: Agresja u psa 09.08.09, 21:00
        może to coś pomoże-warto pooglądać też resztę odcinków bo można sie wiele dowiedzieć .www.tvp.pl/wiedza/zwierzaki/psi-psycholog/wideo/odcinek-4?start_rec=16

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka