Dodaj do ulubionych

2 zagadki tym razem ode mnie.

21.11.02, 15:16
1.(łatwiejsza) - jakie jest najbardziej oddalone od
jakiegokolwiek innego lotnisko na świecie;
2. Jak wybiera się lotnisko zapasowe, kiedy się tam leci?
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: 2 zagadki tym razem ode mnie. IP: *.telia.com 21.11.02, 20:10
      remulak napisał:

      > 1.(łatwiejsza) - jakie jest najbardziej oddalone od
      > jakiegokolwiek innego lotnisko na świecie;
      > 2. Jak wybiera się lotnisko zapasowe, kiedy się tam leci?
      Takie jak sie dolatuje na oparach paliwa.
      Jezeli lece to niemusze wybierac,ale jak juz jestem to tam gdzie paliwa mi
      starczy Pzdr.Michal
      • Gość: Remulak Re: 2 zagadki tym razem ode mnie. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 21:23
        Gość portalu: Michal napisał(a):

        > > 2. Jak wybiera się lotnisko zapasowe, kiedy się tam leci?
        > Takie jak sie dolatuje na oparach paliwa.
        > Jezeli lece to niemusze wybierac,ale jak juz jestem to tam gdzie paliwa mi
        > starczy Pzdr.Michal



        Trochę się nie połapałem w tym, co napisałeś. Na potrzeby tego pytania
        przyjmijmy, że standartowo ilość paliwa musi Ci wystarczyć na dolot do lotniska
        zapasowego po nieudanym podejściu plus 40 minut oczekiwania nad nim. Zapomnijmy
        o pojęciu "opary paliwa".
        • Gość: michal_pilot Re: 2 zagadki tym razem ode mnie. IP: *.arc.nasa.gov 21.11.02, 22:11
          Co do nr. 2 to mi sie wydaje ze zostalo troche
          nieprecyzyjnie sformulowane. Byc moze w Polsce sa inne
          reguly. Ja wiem jak jest w USA. I tu VFR rozni sie od
          IFR. Przy locie VFR nie ma zadnych regul - koncept
          lotniska 'zapasowego' nie istnieje. Przepisy FAA po
          prostu mowia ile musisz miec paliwa jak bedziesz ladowac.
          Przy IFR owszem, jak ukladasz flight-plan (plan lotu) to
          musisz wskazac na lotnisko zapasowe ale TYLKO wtedy jak
          prognoza pogody w lotnisku glownym jest gorsza od pewnego
          minimum. Ale sam wybor lotniska nalezy do pilota (lub do
          lini lotniczej - w tym pilotowi pomoze dispatcher) -
          wtedy inne przepisy mowia ile musisz paliwa na cala ta
          operacje .. Im dalej jest to lotnisko zapasowe to
          oczywiscie wiecej musisz miec paliwa przy starcie. Na
          wybor lotniska zapasowego oczywiscie tez rzutuje jakim
          rodzajem IFR approach lotnisko dysponuje - precyzyjny
          (np. ILS) czy nieprecyzyjny (NDB, VOR, GPS etc.).

          W praktyce to raczej wyglada tak - jak dolatujesz do celu
          a tam jest kiepska pogoda (nie do ladowania) to pytasz
          sie kontrolera jakie sa niedalekie lotniska z dobra
          pogode. Kontroler moze cos zasugerowac ale ostateczna
          decyzja nalezy do pilota.

          Byc moze w Europie wszystko to jest bardziej
          skomplikowane.
          • Gość: remulak Re: 2 zagadki tym razem ode mnie. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.02, 00:20
            OK, przepraszam za mało precyzyjne sformułowanie pytania. Najpierw może
            rozwiążmy zagadkę nr 1, potem będzie nam łatwiej z nr 2.
    • Gość: Lukasz Re: 2 zagadki tym razem ode mnie. IP: *.online-age.net 21.11.02, 20:29
      Remulak: jakas podpowiedz ... dla nie lotnikow... prosze daj szanse, podaj chod
      kontynent lub moze lepiej nazwe ocean na ktorym ten oddalony port sie znajduje

      Cos mi chodzi po glowie ze to moze byc ta wyspa na oceanie Atlantyckim gdzie
      podobniez na oparach paliwa laduja EMB dostarczane z Brazylii do Europy????

      Lub moze to byc lotnisko na ktoryms z biegunow???
    • Gość: pidżej Re: 2 zagadki tym razem ode mnie. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 09:38
      to pierwsze to chyba IPC
      • remulak Bingo! 22.11.02, 09:48
        Rzeczywiście, chodzi o Isla de Pascua czyli Rapa Nui
        czyli Wyspę Wielkanocną (kod ICAO to SCIP). Do Chile
        prawie 3800 km, na najbliższą wyspę 1900 km.
        No to możemy się zająć drugą częścią zagadki: czy samolot
        lecący z Chile na Rapa Nui musi mieć paliwa na prawie
        8000 km? Czy może załatwia się to jakoś inaczej?
        • Gość: Lukasz czesc druga IP: *.online-age.net 22.11.02, 15:25
          czy masz na mysli tankowanie w powietrzu???
        • Gość: michal_pilot Re: Bingo! IP: *.rev.o1.com 22.11.02, 19:25
          > No to możemy się zająć drugą częścią zagadki: czy samolot
          > lecący z Chile na Rapa Nui musi mieć paliwa na prawie
          > 8000 km? Czy może załatwia się to jakoś inaczej?

          To pewnie zalezy od przepisow kraju do ktorego nalezy samolot. Do tego dochodza
          jeszcze wewnetrzne reguly danej lini lotniczej (ktore moga byc dodatkowo
          zaostrzone) wiec jak mowilem pytanie nie jest scisle sprecyzowane. Wedlug
          przepisow FAA/USA odpowiedz zalezy scisle od prognozy pogody na docelowym
          lotnisku i od typu approach:

          1. jak to lotnisko nie ma opublikowanych procedur IFR - tak musi byc wybrane
          lotnisko zapasowe.
          2. podejrzewam ze to lotnisko ma procedury IFR - w tym wypadku nie trzeba
          planowac zapasowego lotniska (i wiezc dodatkowego paliwa) jesli pogoda jest
          przewidziana powyzej: widzialnosc 3 mile, pulap chmur 2000 stop. Wszystko to
          dotyczy czasu przylotu +/- 1 godzina.
          • remulak Re: Bingo! 24.11.02, 15:30
            Generalnie lecąc na Rapa Nui trzeba wyliczyć tzw. Point
            of No Return (ładna nazwa, prawda?) po minięciu którego
            albo leci się dalej, albo w przypadku jakichkolwiek
            wątpliwości dotyczących np. pogody na lotnisku docelowym
            bezwzględnie się zawraca. Dzięki temu nie trzeba wozić
            tyle paliwa no i nie trzeba latać tam wyłącznie 767 (inna
            sprawa, że w zasadzie tylko 767 tam lata). Lotnisko na
            Rapa Nui zyskało połączenie z kontynentem w 1967 roku po
            tym, jak Chile wprowadziło 707 do swojej floty.
            • Gość: michal_pilot Re: Bingo! IP: *.rev.o1.com 24.11.02, 20:36
              Rzeczywiscie polowa drogi bylaby dobrym miejscem na ostateczne sprawdzenie
              pogody. Z drugiej strony to bardzo duzo kosztuje leciec i nie doleciec. Obawiam
              sie ze oni dokladnie sprawdazja pogode jeszcze przed wylotem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka