Dodaj do ulubionych

a380 - za rok, za dwa, za chwile...

22.12.06, 05:27
ktos jeszcze wierzy w arbuzy nad lodzia?
co pare miesiecy news, zwykle coraz mniej optymistyczny.

ostatni reportaz jaki przeczytalem:
www.chicagotribune.com/business/chi-0612170278dec17,0,61792.story?coll=chi-business-hed

ale z drugiej strony, SIA ostatnio nie odwolali zamowienia, a co wiecej -
potwierdzili 9 nastepnych. gdzie tu sens, gdzie logika? (pewnie dostali ze 30
320-ek dla silk air..)

szkoda mi tylko emirates...
Obserwuj wątek
    • zwirekiwigura Re: a380 - za rok, za dwa, za chwile... 22.12.06, 07:23
      Poczekamy, zobaczymy... jakie opoznienie bedzie mial Dreamliner... :)
      • arpa1 Re: a380 - za rok, za dwa, za chwile... 27.12.06, 10:15
        hmm, nie chodzi mi o "kibicowanie"...
        (jesli juz, to na pewno jestem za powodzeniem Airbusa, chocby dlatego, ze
        wierze raczej w przyszlosc koncepcji duzych hubow, czego 787 nie zamierza
        realizowac.)

        Ale pobozne zyczenia to jedno, a fakty to (czesto) co innego.

        Emiraty ostatnio oglosily, ze za swoje opoznione maszyny chca rekompensaty.
        Mysle, ze i tak juz jakos to mieli zagwrantowane - bo jakby inaczej? - ale
        oglosili to *publicznie*. Czy ma to zwiazek z ich audytem w zakladach
        produkcyjnych Airbusa? Moze tak, moze nie...
        Musze przyznac, ze sympatyzuje z nimi. Jesli ich cala misternie tkana strategia
        (z ktora wlasnie sympatyzuje) polegnie wskutek niedoboru samolotow, to
        najprawdopodobniej wszystkie inne linie odetchna z ulga. Ale my - pasazerowie,
        wrecz przeciwnie.
        • Gość: A propos Re: a380 - za rok, za dwa, za chwile... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 10:44
          A380 bedzie latal i na pewno zrewolucjonizuje swiatowe lotnictwo. To tylko
          kwestia czasu.
          • a380 Re: a380 - za rok, za dwa, za chwile... 27.12.06, 12:19
            Arpa1 - mozesz napisac cos wiecej o strategii Emirates?
            • anuskasz Re: a380 - za rok, za dwa, za chwile... 27.12.06, 15:08
              moge sie zalozyc, ze na pierwsze rejsy A380 beda komplety - glownie maniakow
              lotnictwa - SQ sobie niezle zarobi, hehe
            • arpa1 emirates 29.12.06, 07:25
              Nic specjalnego, strategia dosc oczywista (i nic nowego, nie mam zadnych zrodel
              poza tymi co wszyscy).

              W jednym zdaniu: low-cost (no, powiedzmy porownywalnie), ale full-service.
              Globalny zasieg i oferta, ceny konkurencyjne. Globalny zasieg maja wlasnie
              zapewnic LR typu A380, a ceny
              • adam11115 Do arpa1 29.12.06, 15:18
                Albo: swiatowe lotnictwo cywilne w ogole
                > odejdzie od koncepcji hubow (czyli de facto maszyn long-range), na rzecz
                sieci
                > krotszych polaczen, do czego i 777ER nada sie z nadmiarem. W to akurat slabo
                > wierze.


                Witam,
                To jak to w koncu jest z tymi dwiema strategiami rozwoju swiatowego lotnictwa
                pasazerskiego?. Do tej pory myslalem ze sa 2, jedna "lansowana przez Airbusa"
                a "druga przez Boeinga". Cudzyslow celowy.

                Airbusowska polega na tworzeniu (jak piszesz) duzych hubow typu DXB i
                polaczenia typu LHR-DXB-SYD moga sie odbyc przy pomocy A380.

                Natomiast zawsze myslalem ze druga strategia to dokladnie polacznia punkt-punkt
                czyli LHR-SYD jednym ciagiem przy wykorzystaniu ultra-long-range Boeingow w
                srod ktorych 777/200ER moze leciec (afaicr) chyba ponad 20k kilometrow. Boeing
                juz latal probnie na linii Hong Kong - JKF w kierunku zachodnim (o ile sie nie
                myle).

                Czy takie sa te opcje?, bo nie za bardzo to wynika z tego co napisales. A jesli
                tak, to ja jednak stoje za koncepcja Boeinga, lot bez przystankow i przesiadek
                to jednak lepsza rzecz niz "przymusowa" przerwa na kakupy w Dubaju :-)

                Pozdrawiam
          • Gość: robak Re: a380 - za rok, za dwa, za chwile... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.01.07, 05:58
            > A380 bedzie latal i na pewno zrewolucjonizuje swiatowe lotnictwo. To tylko
            > kwestia czasu.

            A ja przepowiadam co innego - bedzie latal i byc moze nawet jego produkcja sie
            finansowo zwroci ale nigdy nie zrewolucjonizuje lotnictwa ze wzgledu na staly
            trend do mniejszych samolotow.
            • gregorz767 Re: a380 - za rok, za dwa, za chwile... 05.01.07, 03:25
              W zupelnosci sie zgadzam. Juz jedna i pierwsza na swiecie firma LOT to
              dostrzegla i realizuje. Poza nia inne lokalne komutery.
    • node Re: a380 - za rok, za dwa, za chwile... 28.12.06, 01:40
      A380 bedzie latac, bo linie lotnicze chca go. Problem tylko w tym kto za to
      zaplaci.

      Liniom ktore zamowily A380 nie oplaca sie rezygnowac z zamowien poniewaz moga
      wynegocjowac lapsze warnki kontraktow w zamian za utrzymanie zamowien. Bo gdyby
      zrezygnowaly z zamowien, to byloby po wielkim ptaku, a to nikomu sie nie
      oplaca.

      Poczatkowo Airbus twierdzil ze inwestycja sie zwroci przy 270 zamowieniach,
      jesiania tego roku poprawili te liczbe do 420. Ale to bylo jeszcze przed
      zadaniami rekompensat dla linii zamawiajacych A380. Rynek jest oceniany na
      jakies 1000 samolotow tego typu (lub mniej), lub mniej. Co wiecej, wyglada na
      to ze jezeli chodzi o wersje cargo, klienci wola 747-8.

      Trudno tez policzyc ile Airbus stracil na opoznieniach zwiazanych z A350 na
      skutek finansowania A380. Boeing wychodzi na prosta z Dreamliner'em i za pare
      lat bedzie w stanie zaczac prace nad nastepca 737, ktory wypchnie z rynku A320,
      podczas gdy Airbus bedzie nadrabial strate z A350.

      Zastanawiaja mnie osobiscie nagle zadana rekompensat od linii lotniczych.
      Zastanawiam sie czy to wynika z faktu konca roku i analiz finansowych
      zwiazanych z tym czy z tego ze juz wiedza ze beda nastepne opoznienia.
      • Gość: Peter Re: a380 - za rok, za dwa, za chwile... IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.06, 21:26
        "nastepca737wypchnie z rynku A320"tym zdaniem dales dupy,zostan ty lepiej przy
        finansach firm i lini lotniczych
        • node Re: a380 - za rok, za dwa, za chwile... 30.12.06, 00:30
          Mozesz powiedziec co jest w tym moim stwierdzeniu takiego absurdalnego?

          Jak Boeing skonczy prace nad 787, naturalne bedzie ze przyjdzie czas na
          nastepce 737, ktory jest duzo starszy od A320, a obie konstrukcje stanowia
          trzon rynku przewozowego. Sila rzeczy nastepca 737 bedzie musial byc
          nowoczesniejszy od A320, co jest wykonalne przez Boeing'a. Na tej samej
          zasadzie jak A350XWB muusi byc bardziej konkurencyjny niz Dreamliner by miec
          mocne miejsce na rynku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka