Gość: ander IP: *.toya.net.pl 08.12.03, 21:19 Czy zna ktoś stronę na której można znaleźć jakies pomiary dotyczące hałasu emitowanego przez rózne modele samolotów? A tak przy okazji, czy An24 należy do głośnych przez duże "g" ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Cavy Re: Głośne samoloty IP: *.netcontrol.pl / *.netcontrol.pl 08.12.03, 21:48 Leciałem An-24 bardzo dawno. Siedząc między silnikami nie dało się normalnie rozmawiać, trzeba było wrzeszczeć. W Fokkerze 50, też między silnikami było zupełnie przyjemnie, cicho, można było normalnie rozmawiać. Ciekawy jestem jak jest w ATR, czyta się w opiniach że "noisy" ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qq Re: Głośne samoloty IP: *.arcor-ip.de 11.12.03, 19:36 mam wrazenie, ze nowsze (chyba?!) atr-42 w eurolocie sa bardziej ciche (i w ogole przyjemniejsze) niz starsze (chyba?!) atr-72 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal_pilot Re: Głośne samoloty IP: *.arc.nasa.gov 08.12.03, 22:30 nie wiem gdzie to znajdziesz ale mozesz sporo przeczytac na ten temat jak poszukasz na internecie pod "noise stage 3". Otoz od paru lat na wszystkich lotniskach w USA i Europie (nie wiem o reszcie swiata) dopuszczane sa tylko samoloty ktorych glosnosc miesci sie w standarzie "stage 3". Zaden radziecki samolot (z radzieckimi silinikami) nie spelnia kryterium "stage 3" i nie moze ladowac (poza specjalnymi przypadkami) na zadnym z lotnisk w Europie/USA. Mozna uzyskac specjalne pozwolenia w wyjatkowych sytuacjach. Concorde mial specjalne zezwolenia - oczywiscie nie spelnial "stage 3". Teraz mowi sie juz nawet o "stage 4" i taki Boeing 7E7 ktory jest obecnie projektowany bedzie spelniac "stage 4". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal_pilot Re: Głośne samoloty IP: *.arc.nasa.gov 08.12.03, 22:34 do wielu starych zachodnich samolotow sa tzw. "hushkits" - specjalne nasady na silniki ktore redukuja glosnosc do poziomu "stage 3". Np.taki hushkit do B707 czy DC8 kosztuje okolo $1 milion na silnik. Oczywiscie ze ATR sa ciche - spelniaja "stage 3" inaczej nie moglyby latac w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
remulak Re: Głośne samoloty 09.12.03, 00:43 To niezupełnie to ,cze go szukasz, ale fajne: www.squadron13.com/games/jetnoise/Jetnoise.htm Od czego jest google? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ander Re: Głośne samoloty IP: *.toya.net.pl 11.12.03, 17:32 www.airport.lodz.pl/main.htm - jesli chodzi o ATRy to w dziale `ochrona środowiska` są dwie mapki z pomiarami hałasu ATR-42, nie mówią zbyt wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: voyteck Re: Głośne samoloty IP: *.anax.pl / *.anax.pl 30.12.03, 23:48 Ostatnio latam różnymi samolotami, mam tu parę spostrzeżeń dot głośności wewnątrz: ATR 42 - dość cichy, ATR 72 - chyba podobnie - nie pamiętam dokładnie, czyli nic szczególnego nie było, Boeing 737 - dośc cichy, głośne sa tylko silniczki do otwierania klap itp. bajerów na skrzydłach, MD 87, Boeing 717 - zalezy gdzie się siedzi - z przodu cicho, z tyłu głośno, Airbus 320, 321 - chyba cichszy trochę niz Boeing, na pewno cichsze są silniczki do bajerów w skrzydłach, Embraer 135 (ten z Lotu) - bardzo zaskoczył mnie dużą cisza na pokładzie. Ciekawe, jak się siedzi przy silnikach? De Havilland DHC 8 - na koniec zostawiam samolot, który jest dla mnie kompletną porażką. Siedząc przy silnikach (w innych samolotach tez czasem tak siedziałem) nie da się rozmawiać. Obraz dopełniają bardzo duże wibracje. To wszystko, pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cavy Re: Głośne samoloty IP: *.netcontrol.pl / *.netcontrol.pl 31.12.03, 01:03 Siedziałem w Embraerze 145 (ale British Airways 3 lata temu) chyba na przedostatnim rządku i nie było źle. Natomiast w Fokkerze 70 miałem miejsce przy samym silniku 3 miesiące temu i chyba do dzisiaj jeszcze to czuje w prawym uchu. Rozruch przypominał mi starą tokarkę, jakby wyrobione łożyska. 737: czy wszystkie maja takie same silniki? W lotowskich było jakby ciszej niż w KLM, chyba że mi się zdawało. Ciekawe jak było przy silnikach Tu-134, 154, Ił-62, niech ktoś napisze jak pamięta? Odpowiedz Link Zgłoś
gawel2 Re: Głośne samoloty 31.12.03, 13:07 Gość portalu: Cavy napisał(a): > Siedziałem w Embraerze 145 (ale British Airways 3 lata temu) chyba na > przedostatnim rządku i nie było źle. Natomiast w Fokkerze 70 miałem miejsce > przy samym silniku 3 miesiące temu i chyba do dzisiaj jeszcze to czuje w prawym > > uchu. Rozruch przypominał mi starą tokarkę, jakby wyrobione łożyska. > 737: czy wszystkie maja takie same silniki? W lotowskich było jakby ciszej niż > w KLM, chyba że mi się zdawało. > Ciekawe jak było przy silnikach Tu-134, 154, Ił-62, niech ktoś napisze jak > pamięta? Tu 154 dosłownie rozruch starej tokarki (ryk rozrusznika i kołatanie jakby powybijanych łożysk) i to jeszcze z przygodą (przerwane lądowanie w Grodnie, co za łomot!!!) to co prawda nie sam silnik ale jego osprzęt tak daje, lecz: podczas lotu na obrotach nominalnych i małego gazu wogóle ich nie słychać bardzej powietrze "huczy", rozmowa mozliwa bez podnoszenia głosu. Tu 134 leciałem dwa razy tego lata i to z tyłu Rozmowa możliwa zopełnie normalnie wysuwanie klap prawie bezgłośne, za to podwozie... Zanim nie zamkną się duże pokrywy huk z hasającego powietrza po gondolach jest spory. przed startem trochę hałasują pompy przetłaczające i zawory otwierane silniczkami. ale to była wersja TU 134 MF (czy AF ??)ma lepiej zmechanizowany płat, klapy fowlera zastąpiono klapami szczelinowymi poza tym na grzbiecie płata są "strzelające" przerywacze, pod którymi widać mechanizmy klap w sumie poza zapachem starego dywanu fajnie się leciało. Ił 62 o, tym to leciałem b. dawno ale pamiętam że był chałas, ty bardziej ze był to chyba jeszcze modej z silnikami NK 8-4, wolno sie rozpędzał i efekt starej tokarki też był, a jeszcze jedno: to był samolot aerofłotu i pozbawiony był eleganckiej tapicerki, za to była taka dziurkowana dykta na ścianach. Mój są sąsiad (pilot LOT na emeryturze)mówi że to wszystko to nic, największy chałas był w TU 104 (dwa silniki u nasady skrzydła) i TU 114 (turbośmigłowy transatlantyk) z przeciwbieznymi śmigłami. W tym to wogóle nie rozmawiali, bo się nie dało. Był jeszcze IŁ 18, nie leciałem tym czymś, ale tam to musiało być głośno! jak taki przelatywał mi nad domem (mieszkam niedaleko Okęcia) to autentycznie szyby dzwoniły. Aha: lotowskie IŁ 62 tylko niektóre wyposazone były w wygłuszanie silników (ETH). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cavy Re: Głośne samoloty IP: *.netcontrol.pl / *.netcontrol.pl 01.01.04, 01:23 Jeszcze link do zdjęcia z Fokkera70 po przyziemieniu w Amsterdamie jakby kogoś interesowało: autokacik.pl/files/271217378-S20100691.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
bjbax Re: Głośne samoloty 02.01.04, 13:25 Witaj Co do Ił-18 to mam odmienne zdanie co do hałasu. Leciałem dwa razy w połowie lat 80tych na trasie Katowice-Gdańsk. raż siedziałem w ostatnim rzedzie z komandosem z ochrony i było cicho i bezpiecznie :) a spowrotem na wysokosci skrzydeł i też nie można było narzekać. Gorsze było stopniowe schodzenie niż hałas !! Co do hałasu zewnętrznego to chyba Tu-154 i Tu-134 są w czołówce. Będąc na Okęciu miałem okazję zobaczyć start Tu-154 Aerofłotu i kołowanie ukraińskiego Tu-134. Ten pierwszy zrobił przy ruszaniu ze stanowiska taki hałas jakby chciał startować z miejsca !! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cavy Re: Głośne samoloty IP: *.netcontrol.pl / *.netcontrol.pl 31.12.03, 01:19 To zdjęcie zrobiłem w Fokkerze 70. Chyba już dawałem gdzieś link. Niedość że hałas to jeszcze ten widok. autokacik.pl/files/271217332-S20100672.JPG Odpowiedz Link Zgłoś