Dodaj do ulubionych

prośba o radę

21.05.10, 23:19
Dzisiaj uruchomilam auto i na początku bylo ok ale za chwilę nagle samo
zgasło. Po przekręceniu stacyjki usłyszałam delikatny terkot/brzęczenie z jej
okolicy, zegar był
zresetowany. Przez moment wszystkie wskaźniki dołowały po czym sytuacja
wróciła do normy ale już samochód nie chciał się uruchomic a rozrusznik było
slychać. Po wyłączeniu stacyjki wskaźnik paliwa chyba pozostawał (po unormowaniu)
odchylony.
Co to może być? Proszę o rade i pomoc!!
Obserwuj wątek
    • fredoo Re: prośba o radę 27.05.10, 12:06
      Rozładowany akumulator
      • rigmec Re: prośba o radę 27.05.10, 22:58
        Tez od tego bym zaczal. Zapal dlugie swiatla, wlacz glosno radio i
        sproboj zatrabic, przy rozladowanym akumulatorze nie da rady.
        • rigmec Re: prośba o radę 27.05.10, 23:02
          Aha, raczej nie odpalaj na pych i po naladowaniu wyczysc klemy na
          akumulatorze i jak samochod ma wiecej niz 5 lat to warto by wyczyscic
          styki na przewodzie(ach) masowych.
    • franciszkaner Re: prośba o radę 06.06.10, 22:22
      mógł paść akumulator, ale mógł też się spalić bezpiecznik, ewentualnie
      w najgorszym przypadku i spalić się coś mogło.. ale sprawdź najpierw
      akumulator i bezpieczniki (akumulator powinni Ci za darmo sprawdzić w
      sklepie sprzedającym akumulatory, tudzież jakiś elektronik samochodowy)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka