Dodaj do ulubionych

Nubira II problem z inst. gazowa

26.08.04, 13:03
Mam problem z inst. gazow, objawy zaczely sie niedawno, potrafi przejechac i
400 km na gazie OK, ale zdarza sie ze zaczyna go mulic do tego stopnia,ze nie
da sie na gazie jechac czasem nawet po zatrzymaniu auta gasnie, po
przelaczeniu na benzyne wszystko jest OK, poza tym na luzie na niskich
obrotach sa falowania obrotow, do gasniecia wlacznie. Wyczyszczony byl filtr
powietrza ale nici, nic sie nie zmienilo, poza tym, ze zaczelo smierdziec
gazem (pewnie zle zlozyli dranie), help!!!! sytuacja jest losowa wiec jest
problem w serwisie
Obserwuj wątek
    • ernest.s Re: Nubira II problem z inst. gazowa 05.09.04, 14:19
      Witam, mam dokładnie ten sam problem (1.6 16V przejechane pod gazem 30000 km.)
      w tym samym aucie. Instalacja firmy BEDINI, tylko auto jest przed serwisowaniem
      i zastanawiam się czy warto odwiedzać gazownika. Jeżeli jest jakaś możliwość
      usunięcia tej usterki w garażu będę wdzięczny za jakąś podpowiedż. Pozdrawiam
    • popruty Re: Nubira II problem z inst. gazowa 07.09.04, 00:26
      Witam,
      Jak czujecie zapach gazu to przede wszystkim sprawdzić szczelność instalcji
      gazowej. Są specjalne pianki, ala szkoda je kupować. Można zbadać szczelność
      wodą z mydłem, lub użyć pianki do golenia (np. nivea jest dostatecznie mydlana
      i płynna). Sprawdzić:
      1. Wejście i wyjście gazu z elektrozaworu, w którym jest filterek, okolice
      śruby mocującej wkład filtra.
      2. Wejście i złączki przy reduktorze (czasami w serwisie nie dokręcą śruby
      wejścia gazu - uwaga przewody miedziane z reguły mają śruby miedziane -
      dokręcać z czuciem. Po uzyskaniu oporu dokręcić ok 1/8 - 1/4 obrotu)

      Kolejna uwaga - czy ktoś grzebał przy reduktorze. Jeśli tak to istnieje
      prawdopodobieństwo spaprania roboty, np. uszkodzenie membrany, nieprawidłowe
      złożenie, albo regulacja. Widziałem przypadek, że membrana uległa rozerwaniu na
      skutek zużycia eksploatacyjnego. Z reduktora śmierdziało bo gaz wychodził
      otworem kompensacyjnym - z tego wniosek, że trzeba wszystko obwąchać.
      Na koniec - mulenie musi być związane z brakiem wydatku gazu z reduktora. I tu
      pytanko - czy filterek był zabrudzony grafitem i opiłkami? Jeśli tak, to czy
      mechanik przed wymianą nowego filtra przedmuchał przewód gazowy butla - zawór
      gazowy? Widziałem już różne cuda :)
      Napiszcie jak to się u was przedstawia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka