Dodaj do ulubionych

wymiana oleju w SC

03.11.04, 13:00
witam, czeka mnie niebawem wymiana oleju w moim SC. To nic nadzwyczajnego
oczywiście, ale no właśnie ale. Póki co dolałam do starego ( poziom był
min. ) nowego oleju , ale o takiej samej nazwie ( Selenia 10W40 )i jeżdżę.
Mam nadzieję ,że to nie zaszkodzi samochodowi. Jak myślicie? A wymianę i tak
muszę zrobić, ale jeszcze "parę" km mi zostało, więc zrobiłam taki wybieg.
Czy dobrze?
Obserwuj wątek
    • chudzikpiotr Re: wymiana oleju w SC 03.11.04, 14:52
      nic się nie stanie ale jak masz do wymiany jeszcze 100 czy 300 km to nie musisz
      czekaćtylko od razu zmienić olej bez szkody dla silnika
      • cereusfoto Re: wymiana oleju w SC 04.11.04, 13:34
        No to pięknie. Bo ja właśnie kupiłam Selenię do całej wymiany. Przecież nie
        oddam do sklepu. Co się może stać jak ją zastosuję? A może przesadzacie -
        przecież to produkt dla ludzi ( czyt. dla samochodów ). Poprzedni olej też był
        Selenia i jakoś nic się nie działo ( SC rocznik 1999 ), więc co???
    • marcin.klonowski Re: wymiana oleju w SC 03.11.04, 16:06
      Nic się nie stanie, ale Selenię trzeba wylać bo to nie jest dobry olej.
      Jakikolwiek, byle nie ten
    • jacek671 Re: wymiana oleju w SC 03.11.04, 22:17
      zgadzam sie byle nie selenia a osobiscie i lotosa również nie polecam
      • francja5 Re: wymiana oleju w SC 04.11.04, 14:29
        Od 10 lat (Fiat Tipo 1,2, Fiat Punto 2 1,2) używam różnych wersji Selenii
        (wymieniam w serwisie Fiata) i "nic się nie dzieje" - jak to formułują tutejsi
        znawcy, zużycie na 1000 km = 0 (zero) czyli od wymiany do wymiany nic nie
        dolewam.
        • cereusfoto Re: wymiana oleju w SC 04.11.04, 14:45
          No nareszczie trochę optymizmu - dzięki...
    • radwil Re: wymiana oleju w SC 04.11.04, 17:53
      Ja też jeźdzę SC 1,1 rocznik 1999. Nowy był zalany V-maxem, a od pierwszego
      gwarancyjnego przeglądu fiatowski serwis zalewa go Selenią. Zimą po
      uruchomieniu na zimnym silniku pracuje przez chwilę jak disel, ale po krótkim
      czasie mu to przechodzi. W serwisie twierdzą, że olej musi się rozprowadzić i
      nie mam się tym przejmować, więc się nie przejmuję i jeźdzę. Na razie wszystko
      jest OK.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka