Dodaj do ulubionych

smierdząca karoseria

28.12.04, 23:48
fiat panda
Obserwuj wątek
    • box12 Re: smierdząca karoseria 29.12.04, 20:53
      Słyszałem kiedyś historię o starszym panu, który nowiuteńkim autem wybrał się w
      Bieszczady. Tam niestety doznał ataku serca, przewrócił się na maskę auta i
      stracił przytomność. Znaleziono go dopiero po kilku miesiącach. Rodzina o wiele
      bardziej od straty bliskiej osoby przeżywała okropny odór wydzielany z karoserii
      nowego auta. Zapachu tego w żaden sposób nie można było usunąć.
      • asc4 Re: smierdząca karoseria 30.12.04, 03:34
        Sprobuj w jakims zamknietym pomieszczeniu upalic okolo O,25 kg zielonej kawy
        tak, zeby z zileonej zrobila sie brazowa. Bierze sie jakis garnek, albo
        patelnie, troche tluszczu na dno [bardzo mala ilosc] i sypie sie kawe. Co jakis
        czas w czasie palenia trzeba tym potrzasac. Kawa wydziela specyficzny zapach
        [palonej kawwy], ktory zabija rozne smrody. Sposob ten stosuje sie w ladowniach
        statkow, po wyladunku np smierdzacych skor przywozonych z Argentyny [odor
        okropny i smierdzi na caly port], zeby mozna bylo zaladowac inne nie mogace
        prezjsc zlym zpachem towary. Przy paleniu kawy w garazu ostroznie z ogniem,
        zebys nie sfajczyl sobie samochodu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka