yaro29
01.03.05, 13:32
wiatam. mam do szanownych forumowiczów (chyba) nietypowe pytanie.
Chciałbym uzyskać odpowiedz na przedstawiony przeze mnie problem, przy czym
postaram się wszystko co na dany temat wiem powiedziec. Sprawa nie dotyczy
mnie bezpośrednio lecz bliskiej mi osoby, więc nie znam szczegółów ale....
swego czasu znajoma miała samochód, po pewnym czasie oczyiwscie ze względów
finansowych samochód ten nie był przez blisko rok eksploatowany a co za tym
idzie nie były płacone składki za ubezpieczenie (w tym chyba róznież a moze
przede wszystkim za OC). Przy czym samochód stał na parkingu. Po roku czasu
auto zostało sprzedane. Nie wiem czy nowy właściciel wiedział o tym iż
składki nie były płacone czy tez nie (nie mam pojęcia). Faktem natomiast jest
ze po jego kupnie człowiek ten spowodował szkode!! (szczegółów tez niestety
nie znam). Wiem tylko tyle ze szkoda nastąpił już gdy on był właścicielem
auta.
......
I teraz po blisko 1,5 rocznej przerwie komornik chce wejsc mojej znajomej na
pensje i sciągać zaległości w kwocie blisko 4000pln. Oczywiscie jest to
związane z tym opisanym przypadkiem. NIe wiem czy chce pieniądze za szkode
czy za brak ubezpieczenia, gdyż sprawa dopiero będzie się wyjasniała.
Poza wszystkimi innymi dziwnymi faktami związanymi z tą sprawą mnie osobiście
nurtują dwa podstawowe pytania.
1. Co ma do tego moja znajoma, skoro jakakolwiek szkoda powstała juz po
sprzedaży przez nią samochodu??
2. Czy mozna kogos obciązyc karą za niepłacenie składki OC, nawet jesli autem
wowczas sie nie jezdziło i wtym czasie nie stwierdzono zadnych wypadków,
stłuczek (samochod faktycznie nie był uzywany)?? Czy trzeba było jakoś auto
wyrejestrować zeby nie płacić OC??
i kolejne dodatkowe pytania:
3. Przy założeniu ze sprawa jest związana z jakims wypadkiem czy kolizją
spowodowaną przez nowego właściciela pojazdu to na nim spoczywa
odpowiedzialność opłaty wszytskich ubezpieczeń i do niego powinna być
kierowana jakas kara a nie do poprzedniego właściciela??
Wiem ze troche to pogramrtwane ale nie wiem nic wiecej poza to czym sie
podzieliłem. Moze macie jakies sugestie lub zancie podobną historię, którą
troche rozjasniła by te sprawe. I będę równiez wdzięczny za odp na moje
pytania.!!
Pozdr.