marekglowacz
07.03.05, 21:00
Mam Seicento z silnikiem 1.1 MPI. Od jakiegoś czasu zdradza cechy oszusta
paliwowego tzn wskaźnik pokazuje kompletne bzdury. Raz pokazuje za dużo raz
za mało, najpierw wskazówka opada jak wściekła a przejeżdzam zaledwie
kilkanaście kilometrów a później stoi w miejscu przez ok 150km. Ostatnio
wskazał zużycie połowy zbiornika po przejechaniu 120 km... potem wskazówka
znacznie się podniosła i pokazywał w miarę prawidłowo a dziś znowu opadło mu
się. Nerwów już do grata nie mam bo w zesżłym roku był czujnik czyszczony. A
na dodatek rozpada się wewnątrz to niby auto bo listwa plastikowa osłaniająca
próg odpada. A już mam dość tego Fiata. Ktoś miał podobne problemy ze
wskaźnikiem paliwa? czy to może silnik zgłupiał i pić mu sie nadmiernie chce?