Dodaj do ulubionych

Diesel - ULTIMATE

29.05.05, 20:46
Cześć.
Jeżdżę Astrą 2.0 DTL. Mam pytanie do użytkowników diesli : czy czujecie w
swoich dieslach różnicę między zwykłym ON a ON ultimate , który mozna kupić
na stacjach BP ?
Czy jest sens wydawania większej kasy na droższy ON ?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • xes Re: Diesel - ULTIMATE 02.06.05, 22:46
      Hmm.. dobre pytanie . To jest tak jak z VPower .. niby ma byc lepsza, ale ile w
      tym wszystkim naszej psychiki i wplywu reklamy lub autosugestii. Zatankowales
      VPower wiec "na pewno" pszyspieszenie jakby lepsze i "pewnie" mniej spalisz ...
      Jezdze Passatem 1,9 TDI, raz tankowalem Ultimate i myslalem dzis nawet o
      zrobieniu tego jeszcze raz, zeby wyrobic sobie opinie. Gdy zatankuje i
      pojezdze, dam znac. M.
      • robox Re: Diesel - ULTIMATE 03.06.05, 08:25
        W moim przypadku nc nie dawał oprócz większej zapłaty przy kasie.Tankowałem non
        stop przez ok. 2 miesiące.
      • robox Re: Diesel - ULTIMATE 03.06.05, 08:26
        Z resztą proponuję forum streetracing.pl, dział TDI i poszperać w starszych
        wątkach sporo tego było.
    • pap10 Re: Diesel - ULTIMATE 03.06.05, 09:17
      Witam!

      Na razie zatankowalem 2 razy - jakos nie zauwazylem roznicy...

      Pozdrowka
      Pap
    • yamaha222 Re: Diesel - ULTIMATE 04.06.05, 17:27
      Witam.
      Jezdż Fiatem JTD, tankowałem kilka razy do pełna na przemian
      i nie zauważyłem żadnej rużnicy poza kasą.

      Pozdrawiam
      • al9 Re: Diesel - ULTIMATE 06.06.05, 16:42
        Jeżzę Cordobą TDI. Różnicy zero. Wywaliłem w błoto kilkanaście złotych, więcej
        tego nie zrobię. AL
    • interaktywny Re: Diesel - ULTIMATE 08.06.05, 20:17
      Tankowalem ultimate , niestety bez wyraznej roznicy w dynamice , moze minimalnie
      nizsze spalanie .
      Natomiast przytrafila mi sie mila niespodzianka po zatankowaniu na pewnej
      stacji zwyklego ON , samochod stal sie wyraznie bardziej dynamiczny a spalanie
      spadlo o ok.10%.
      Zupelnie nie moge zrozumiec jak to jest mozliwe .
      Nie chce podawac nazwy stacji , zeby nie byc posadzonym o reklame , a szkoda
      bo warto propagowac dobra jakosc i nizsza cene .
      Powiem tylko tyle ze to niestety nie jest Polska siec .
    • intimo Re: Diesel - ULTIMATE 10.06.05, 10:28
      W ktrórymś z ostatnich wydań popularnej gazety motoryzacyjnej o nazwie
      składającej się z 2 członów był test benzyn, które ze zwykłego auta czynią
      spalającą kropelkę superrakietę. Nic z tego nie wyszło, różnice w dynamice i
      przyśpieszeniach były minimalne w porównaniu do normalnych benzyn, w zużyciu
      paliwa podobnie. Myślę, że podobnie jest w przypadku paliwa dieslowskiego.
      Jedyną różnicą w porównaniu do zwykłych benzyn była czystość-te super hiper
      paliwa były dużo czyściejsze niż zwykła benzyna.
      Faktem jest, że po zatankowanu Et 95 Ulimate z rury wydechowej mojego Aveo nie
      czuć potwornego smrodu zgniłych jaj który towarzyszy mi zawsze wtedy gdy wleje
      na stacjach znienawidzonego koncernu z orłem w logo.
      Podsumowanie: lejąc od nowości czyste paliwo oszczędzasz wtryski, cału dolot,
      filtry paliwa itp, itd. Moim zdaniem lanie drogiego paliwa do diesla z dużym
      przebiegiem to strata szmalu-rakietą się nie stanie a co się miało w środku
      zasyfić to już się dawno zasyfiło.
      • rozciapki Re: Diesel - ULTIMATE 10.06.05, 12:37
        > Podsumowanie: lejąc od nowości czyste paliwo oszczędzasz wtryski, cału dolot,
        > filtry paliwa itp, itd. Moim zdaniem lanie drogiego paliwa do diesla z dużym
        > przebiegiem to strata szmalu-rakietą się nie stanie a co się miało w środku
        > zasyfić to już się dawno zasyfiło.

        Jestem przeciwnego zdania. Różnica w cenie pomiędzy najdroższym paliwem markowym
        a wynalazkami ze stacji supermarketowych rzadko przekracza 10gr. To daje w
        porywach ok. 5-10zł różnicy na baku. Tankuję dwa razy w miesiącu - co daje
        różnicę 10-20zł. Na rok 240zł. Jeśli porównać to z AC/OC, przeglądami itd, okaże
        się, że nie ma co dzielić zapałki na czworo.

        I muszę powiedzieć, że akutar mój silnik (wolnossący 1.9) jak najbardziej widzi
        różnicę. Może nie w codziennej jeździe w korkach (tu znacznie większe znaczenie
        ma stan psychiczny kierowcy), ale poza miastem czuć różnicę.

        Być może w nowocześniejszych dieslach i w autach z większym zapasem mocy
        trudniej to dostrzec - odruchowo wciskasz mocnej gaz i auto jedzie tak jak
        chcesz nawet na wodzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka