Dodaj do ulubionych

nie odpala

01.06.05, 10:04
Witam wszystkich
Mój lanosik nie odpala.Wczesniej przed awaria na zimno odpalał bez problemu,
problemy były z rozgrzanym silnikiem wtedy musiałem długo krecic zapłonem
zeby zaskoczył.Od wczoraj kiedy chciałem jechać do mechanika nie odpalił
nawet na zimno zapłon kręci i nic. Rok temu zmieniałem świece i przewody
wysokiego napięcia. Świece to iskry może tu leży problem??

sodipodi
Obserwuj wątek
    • robertek Re: nie odpala 01.06.05, 10:06
      a paliwo w baku posiadasz?
      • sodipodi Re: nie odpala 01.06.05, 10:13
        Mnie naprawde nie jest do smiechu. Licze na bardziej konstruktywne odpowiedzi

        pozdro
        sodipodi
        • robertek Re: nie odpala 01.06.05, 10:26
          Poważnie się pytałem. Czasami może się zdarzyć, że paliwko się skończy i wtedy
          na 100% nie odpali. Mógł się też filtr paliwa przytkać i też wtedy nie odpali.
          Może świece iskry nie dają. Dużo możliwości - najlepiej zaciągnąć auto do mecha
          i niech on kombinuje.
          Pzdr
    • poldek16 Re: nie odpala 01.06.05, 10:49
      Napewno problem nie leży w świecach bo one bez względu na markę nie padają z
      dnia na dzień. Silnik jeśli kręci to może nie palić z właściwie dwóch powodów.
      1) Brak paliwa,
      2) Brak iskry.
      Jesli chcesz się przekonać co to wykręć świece. Jesli bedzie mokra to znaczy że
      paliwo dostaje.
      Podepnij ją do kabla WN i pokręć rozrusznikiem jeśli przeskoczy iskra to znaczy
      że zapłon też działa.
      Wtedy zostaje tylko ewentualnie czujnik temperatury (daje wskazania wysokiej
      temperatury) zwarty przewód albo uszkodzony czujnik. I autko daje paliwa jak
      dla silnika ciepłego. Długo piłowany powinien zaskoczyć ale ryzykujesz
      uszkodzeniem katalizatora jak bedziesz piłował za długo.
      Oczywiście przyczyn stanu 1 i 2 może być wiele i raczej bez fachowca sobie nie
      poradzisz ale mozesz próbować.
      ad 1)
      pompa - przewód paliwowy -czujnik ciśnienia-zasilanie wtrysku - sterownik
      ad 2)
      cewka-sterownik
      Raczej filtry mozesz wykluczyć praktycznie nie zdarza sie by tak nagle bez
      wcześniejszych ostrzerzeń zatrzymały auto.
      • sodipodi Re: nie odpala 01.06.05, 11:43
        Dzieki za odpowiedź, widze ze bez holowania sie nie obejdzie a wydawało mi sie
        ze moze samemu uda mi sie to zrobić:(

        pozdro

        sodipodi
        • ktbb Re: nie odpala 02.06.05, 18:07
          Sprawdź taki numer:
          Wsłuchaj się w co dzieje się po przekręceniu kluczyka (nie kręćrozrusznikiem bo
          nic nie usłyszysz), Przez sekundę dwie powinno być z tyłu słychać buczenie
          elektrycznej pompy paliwa. Jeżeli jest cisza, możesz kupować pompę (właściwie
          silnik)
          Tak się właśnie objaiwa jej awaria że wszystko działa a silnik nawet nie
          zipnie - jeżeli kiedyś dojechałeś do zera paliwa, to mogło Cię to spotkać.
    • vera_76 Re: nie odpala 01.06.05, 13:09
      sprawdź czy kopułka nie jest już do wymiany.
      Miałam tak w dwóch autach. Po wymianie było oki.
      Zresztą moze to też być cewka.
      Powodzonka!
    • hondziarz Re: nie odpala 02.06.05, 19:08
      przyczyn nie odpalania jest kilka
      1. Świece - nawet nowe mogą zawieźć, jeśli były felerne
      2. Przewody zapłonowe
      3. Rozrusznik
      4. Bendiks przy rozruszniku
      5. uszkodzony immobilizer
      6. akumulator
      7. pompa paliwa
      8. wtrysk
      9. komputer
      Na odległość nie da się diagnozaować
      • entry Re: nie odpala 02.06.05, 20:03
        gość pisze jakie ma objawy, a Ty wymieniasz wszystko co przyszło Ci do głowy.
        czy akumulator, bendix lub rozrusznik mogły wg Ciebie tutaj zawieść?
        • bambus_us Re: nie odpala 03.06.05, 03:54
          Jak jest slaba bateria to auto bedzie krecilo ,ale nie odpali .Sprobuj odpalic
          od innego samochodu na kable .
          • sodipodi Re: nie odpala 03.06.05, 10:25
            Witam
            Dzieki za wszystkie sugestie.Po odholowaniu samochodu do mechanika okazało sie
            ze to pompa paliwa.Faktycznie po przekreceniu kluczyka nic nie
            brzęczało.Zapomniałem dodać ze autko mam zagazowane i niedawno wymieniałem
            reduktor.Pacjenci od gazu spieprzyli coś w instalacji elektronicznej i po
            przełaczeniu na gaz instalacja nie odłączała pompy a powinna. Pompa padła a
            całą impreza kosztowała mnie pare stówek:(
            Pozdrawiam
            sodipodi
            • poldek16 Re: nie odpala 03.06.05, 10:41
              To wspólczuję ale niestety to chyba nie ich wina (gazowników) co najwyżej ich
              wina że ci nie powiedzieli o tym. Rzadko się zdaża by instalacja gazowa
              wyłaczała pompę paliwa. Z reguły wymaga to własnej inicjatywy (dołożenie
              dodatkowego przekaźnika). Dopuki tego nie zrobisz nigdy nie jeździj ponizej
              rezerwy benzyny. Dotyczy także bezynowców tyle że u nich taka jazda trwa góra
              50-100 km. Ty mozesz tak jeździć i miesiąc.
        • hondziarz Re: nie odpala 03.06.05, 10:51
          masz rację, bendiks i rozrusznik są w tym wypadku nie winne. Ale może być to
          już natomiast akumulator. Prąd co prawda jest, ale może być za słaby na
          uruchomienie silnika.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka